10 maja – wspomnienie świętego Antonina z Florencji, biskupa

PIERWSZE CZYTANIE
Dz 11, 19-26
Pierwsi „chrześcijanie” w Antiochii

Czytanie z Dziejów Apostolskich
Ci, których rozproszyło prześladowanie, jakie wybuchło z powodu Szczepana, dotarli aż do Fenicji, na Cypr i do Antiochii, głosząc słowo samym tylko Żydom. Niektórzy z nich pochodzili z Cypru i z Cyreny. Oni to po przybyciu do Antiochii przemawiali też do Greków i głosili Dobrą Nowinę o Panu Jezusie. A ręka Pańska była z nimi, bo wielka liczba uwierzyła i nawróciła się do Pana. Wieść o tym doszła do uszu Kościoła w Jeruzalem. Wysłano do Antiochii Barnabę. Gdy on przybył i zobaczył działanie łaski Bożej, ucieszył się i zachęcał wszystkich, aby całym sercem wytrwali przy Panu; był bowiem człowiekiem dobrym i pełnym Ducha Świętego i wiary. Pozyskano wtedy wielką liczbę wiernych dla Pana. Barnaba udał się też do Tarsu, aby odszukać Szawła. A kiedy go znalazł, przyprowadził do Antiochii i przez cały rok pracowali razem w Kościele, nauczając wielką rzeszę ludzi. W Antiochii też po raz pierwszy nazwano uczniów chrześcijanami.
Oto słowo Boże.

PSALM RESPONSORYJNY
Ps 87 (86), 1b-3. 4-5. 6-7 (R.: por. Ps 117 [116], 1b)

Refren: Wszystkie narody, wysławiajcie Pana.
albo: Alleluja.

Gród Jego wznosi się na świętych górach, †
umiłował Pan bramy Syjonu *
bardziej niż wszystkie namioty Jakuba.
Wspaniałe rzeczy głoszą o tobie, *
miasto Boże.

Refren.

Wymienię Egipt i Babilon wśród tych, którzy mnie znają. †
Oto Filistea, Tyr i Etiopia, *
nawet taki kraj tam się narodził.
O Syjonie powiedzą: «Każdy człowiek urodził się na nim, *
a Najwyższy sam go umacnia».

Refren.

Pan zapisuje w księdze ludów: *
«Oni się tam narodzili».
I tańcząc, śpiewać będą: *
«Wszystkie moje źródła są w tobie».

Refren.

ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ
Por. J 10, 27

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

Moje owce słuchają mego głosu,
Ja znam je, a one idą za Mną.

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

EWANGELIA
J 10, 22-30
Moje owce słuchają mego głosu

Słowa Ewangelii według Świętego Jana
Obchodzono w Jerozolimie uroczystość Poświęcenia Świątyni. Było to w zimie. Jezus przechadzał się w świątyni, w portyku Salomona. Otoczyli Go Żydzi i mówili do Niego: «Dokąd będziesz nas trzymał w niepewności? Jeśli Ty jesteś Mesjaszem, powiedz nam otwarcie!» Rzekł do nich Jezus: «Powiedziałem wam, a nie wierzycie. Czyny, których dokonuję w imię mojego Ojca, świadczą o Mnie. Ale wy nie wierzycie, bo nie jesteście z moich owiec. Moje owce słuchają mego głosu, a Ja znam je. Idą one za Mną, a Ja daję im życie wieczne. Nie zginą na wieki i nikt nie wyrwie ich z mojej ręki. Ojciec mój, który Mi je dał, jest większy od wszystkich. I nikt nie może ich wyrwać z ręki mego Ojca. Ja i Ojciec jedno jesteśmy».
Oto słowo Pańskie.

ROZWAŻANIA DO CZYTAŃ

Głosimy Dobrą Nowinę o Panu Jezusie. Kto w Niego wierzy, ten jest z Jego owiec. Jego owce słyszą Jego głos i idą za Nim, a On daje im życie wieczne. Jego owce nie zginą na wieki, bo On trzyma je w swoich rękach. Dobra Nowina mówi o Dobrym Pasterzu, Jezusie Chrystusie, który dał życie swoje za owce, aby owce miały życie i obfitowały.
Marek Ristau

***
Komentarze do poszczególnych czytań przygotowane przez Bractwo Słowa Bożego

Komentarz do pierwszego czytania
Od dziś, przez kilka dni, będziemy świadkami „rozruchu” wielkiej działalności apostolskiej św. Pawła. Po nawróceniu, św. Paweł przez trzy lata ewangelizował siebie i innych w okolicach Damaszku (por. Ga 1, 15-18; Dz 9, 19b-25; 2 Kor 11, 32). Następnie udał się na krótką, ledwie dwutygodniową wizytę do Jerozolimy, gdzie spotkał się ze św. Piotrem i skąd musiał uciekać z racji spisku na swoje życie (por. Ga 1, 18; Dz 9, 26-30). I tak, wrócił do rodzinnego Tarsu, gdzie znów pokornie ewangelizował siebie i innych. Tam – dopiero po kilkunastu latach! – odnalazł go Barnaba, by razem ruszyć do Antiochii i ewangelizować tamtejszych chrześcijan przez cały rok (por. Ga 2, 1nn; Dz 11, 19-25). Właśnie o tym okresie opowiada dzisiejsze pierwsze czytanie. Skupmy się jednak na anonimowym bohaterze, znajdującym się w tle całej tej historii – jest nim czas. Choć od wejścia na scenę dziejów apostołów (sic) minęło już dobrych paręnaście lat, św. Paweł dopiero teraz „wychodzi na prowadzenie” i dostaje rolę „pierwszoplanową”. Warto nadać solidną rangę dotychczasowemu czasowi spowitemu ciszą i owianemu tajemnicą. To nie opóźnienie ani „zawalenie terminu”, tylko ludzki realizm i Boże miłosierdzie: realizm – bo jesteśmy cieleśni, a więc dojrzewamy duchowo i moralnie stopniowo, a nie skokowo; miłosierdzie – bo Bóg szanuję tę naszą naturę, czemu dał wyraz powoli formując najpierw poszczególnych patriarchów, potem całego Izraela, a wreszcie swojego wcielonego Syna, który spędził 30 lat życia ukrytego w Nazarecie. Z tej Bożej pedagogii wzrostu nikt nie jest wyłączony: ani „oryginalni” apostołowie, którzy dopiero po jakimś czasie towarzyszenia Jezusowi przejrzeli na Jego bóstwo i mesjaństwo, ani „wtórny” apostoł Paweł, który, choć nawrócony momentalnie, został następnie poddany procesowi wewnętrznego rozwoju. Czy szanujesz tę dynamikę, to znaczy: wobec siebie i innych nie popadasz ani w rygorystyczny perfekcjonizm, ani w lekkomyślną pobłażliwość, tylko zachowujesz optymalną miarę cnoty?

Komentarz do psalmu
Już od jutra Dzieje Apostolskie będą przypominać o tym, że Ewangelię „należało głosić najpierw Żydom” (por. Dz 13, 46), do których „należą przybrane synostwo i chwała, przymierza i nadanie Prawa, pełnienie służby Bożej i obietnice, jak również sam Chrystus według ciała” (por. Rz 9, 4) – dlatego Paweł i Barnaba konsekwentnie będą udawać się w pierwszym rzędzie do synagog. Niemniej, już teraz, na samym początku swej działalności misyjnej, przywódcy Kościoła przekonują się o tym, że odkupienie Chrystusa ma zasięg uniwersalny: doświadczył tego Piotr w epizodzie z Korneliuszem poprzedzającym dzisiejsze pierwsze czytanie (zob. Dz 10, 1 – 11, 18), a zaraz potem doświadczył tego Barnaba, stawiwszy się w pogańskiej Antiochii, o czym traktowało właśnie to czytanie. Nie dziwi więc następujący po nim psalm, który zapowiada dołączenie pogańskich krajów i miast do religii Izraela: Wymienię Egipt i Babilon wśród tych, którzy mnie (= miasto Boże, czyli Jerozolimę) znają. Oto Filistea, Tyr i Etiopia, nawet taki kraj tam się narodził. O Syjonie (= czyli jerozolimskim wzgórzu świątynnym) powiedzą: «Każdy człowiek urodził się na nim, a Najwyższy sam go umacnia». Pan zapisuje w księdze ludów: «Oni się tam narodzili». Czytając Dzieje Apostolskie, jesteśmy świadkami „faktu” ziszczenia się tej obietnicy – spoglądając zaś na współczesny Kościół katolicki wraz z odłączonymi od niego innymi wyznaniami chrześcijańskimi, jesteśmy świadkami także „zakresu” tego ziszczenia. Warto więc dziś szczególnie pomodlić się w intencji wysiłków ekumenicznych (= wewnątrz chrześcijaństwa) oraz misji ewangelizacyjnej (= poza chrześcijaństwem).

Komentarz do Ewangelii
Uroczystość Poświęcenia Świątyni – to inaczej Chanuka, obchodzona przez osiem dni na pamiątkę wyzwolenia Izraelitów spod agresji syryjskiej oraz oczyszczenia i ponownej konsekracji świątyni jerozolimskiej przez Judę Machabeusza w II wieku przed Chr. (zob. 1 Mch 4, 36-59; 2 Mch 10, 1-8). Wydaje się, że żądanie Żydów – Jeśli Ty jesteś Mesjaszem, powiedz nam otwarcie! – nie bez powodu zostaje skierowane do Jezusa akurat w to święto i akurat w tym miejscu, czyli świątynnym królewskim portyku (= kolumnadzie) Salomona. Za żądaniem tym bowiem kryją się konkretne wyobrażenia dot. Mesjasza (po gr. „Chrystusa”), który – choć namaszczony „z góry” (= przez Boga) – miał przede wszystkim działać „na dole” jako polityczny i militarny wódz narodu żydowskiego. W oczach Żydów, słowa i czyny Jezusa, Jego nauczanie i znaki, z jednej strony, nosiły pewne znamiona mesjańskie (stąd Ewangeliści podkreślają na przykład: „Co to jest?! Nowa jakaś nauka z mocą!”, Mk 1, 27), z drugiej zaś, nie zdradzały zupełnie intencji władczych ani nacjonalistyczno-imperialistycznych… W sercach i umysłach rodaków Jezusa narastał więc klincz. Tymczasem On – tak, jak dotąd, zresztą (zob. J 5, 36) – nadal zapewnia ich o swojej przejrzystości: Powiedziałem wam… Czyny, których dokonuję, świadczą o Mnie… Ale wy nie wierzycie! Lecz to ich tylko rozsierdza (o czym dzisiejszy fragment już nie wspomina): „Żydzi porwali kamienie… «Chcemy Cię kamienować za bluźnierstwo, za to, że Ty będąc człowiekiem uważasz siebie za Boga!»” (por. J 10, 31. 33). W tym dramatycznym sporze, impasie wręcz, odbija się nadprzyrodzona rzeczywistość cnoty wiary, której nie da się „wydedukować” z jakichkolwiek przesłanek tudzież „wywnioskować” z jakichkolwiek obserwacji; wiarę bowiem można jedynie przyjąć. Właśnie dlatego św. Tomasz z Akwinu określił akt wiary jako „myślenie z przyzwoleniem” (zob. Summa Theologiae II-II, q. 2, a. 1; por. KKK 153-156). W tej perspektywie, kończące dzisiejszą Ewangelię słowa Jezusa – nb. powtarzające niedzielny fragment – stają się zupełnie jasne: Moje owce słuchają mego głosu, a Ja znam je… Ja i Ojciec jedno jesteśmy. Między wierzącym a Jezusem zachodzi podobieństwo do Jego więzi z Ojcem – chodzi o priorytet „przylgnięcia”, z którego dopiero bierze się wszystko inne: czy to widzialna misja Jezusa (= wcielenie), czy to nasze rozumowanie na temat Objawienia (= teologia). To trzeci rys naszej wiary: boskie źródło.
Komentarze zostały przygotowane przez ks. Błażeja Węgrzyna

Święty Antonin z Florencji, biskup

Święty Antonin z Florencji

Antonin Pierozzi urodził się w 1389 roku we Florencji. Początkowo nie został przyjęty do Zakonu Kaznodziejskiego. Umiał jednak modlitwą i zaufaniem wpłynąć na decyzję przełożonych. Dano mu habit drogą przypadku, a później przyjęto do Zakonu. Na kapłana został wyświęcony w 1413 r. Całym życiem dowiódł, że w delikatnym ciele może mieszkać wielki duch. Pełnił obowiązki przeora w wielu domach zakonnych, między innymi w Santa Maria sopra Minerva, gdzie kazał umieścić szczątki św. Katarzyny Sieneńskiej we wspaniałym sarkofagu, w którym spoczywają do dziś. Przez kilka lat był wikariuszem generalnym klasztorów o zaostrzonej obserwancji, kontynuując i wdrażając reformę zakonną. Wybudował we Florencji słynny klasztor św. Marka, który bł. Fra Angelico ozdobił swymi freskami. Zaprowadził w nim doskonałą obserwancję zakonną, a piękny duch tego klasztoru wywierał szeroki wpływ na otoczenie. Dbając o rozwój młodego pokolenia udostępnił bibliotekę św. Marka studentom. Od tego czasu ta biblioteka uważana jest za pierwszą publiczną bibliotekę w Europie.
Jego wielka roztropność i łatwość rozwiązywania trudności życiowych sprawiły, że zwano go Antoninem Doradcą. Papież Eugeniusz IV powołał go do godności arcybiskupa florenckiego, nie mógł jednak zmusić go do przyjęcia arcybiskupstwa inaczej niż groźbą ciężkiej odpowiedzialności sumienia. Antonin stał się wówczas wzorem odpowiedzialności biskupa. Bulla kanonizacyjna stwierdza, że nie da się opisać, jak dalece był doskonały w roztropności, pobożności, miłosierdziu, słodyczy i żarliwości kapłańskiej. Tak miłował życie klasztorne, że będąc biskupem – zawsze zachowywał w kieszeni klucz od swej opuszczonej celi zakonnej na pamiątkę i w nadziei powrotu.
Jest autorem wielu dzieł z zakresu prawa kanonicznego oraz teologii ascetycznej i moralnej, z których najbardziej znana jest Summa di morale. Jest bardzo zasłużony dla Trzeciego Zakonu Dominikańskiego, o który miał wielkie staranie, troszcząc się o powołania i jego rozwój.
Zmarł 2 maja 1459 roku, w wigilię uroczystości Wniebowstąpienia. Ponieważ papież Pius II pragnął osobiście przewodniczyć egzekwiom, uroczystości pogrzebowe odroczono o osiem dni. W tym czasie ciało Świętego nie tylko zachowało świeżość, ale wydzielało również piękny, intensywny zapach. Do dziś spoczywa nienaruszone w dominikańskim kościele św. Marka we Florencji. Na obrazach przedstawiany jest w szatach biskupich i z pastorałem. Kanonizował go papież Adrian VI w 1523 roku.

Zobacz także:
Ten wpis został opublikowany w kategorii Ewangelia, Święci i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s