17 marca – wspomnienie świętego Patryka, biskupa

PIERWSZE CZYTANIE
Jr 17, 5-10
Błogosławiony, kto ufa Bogu

Czytanie z Księgi proroka Jeremiasza
Tak mówi Pan: «Przeklęty mąż, który pokłada nadzieję w człowieku i który w ciele upatruje swą siłę, a od Pana odwraca swe serce. Jest on podobny do dzikiego krzewu na stepie, nie dostrzega, gdy przychodzi szczęście; wybiera miejsca spalone na pustyni, ziemię słoną i bezludną. Błogosławiony mąż, który pokłada ufność w Panu, i Pan jest jego nadzieją. Jest on podobny do drzewa zasadzonego nad wodą, co swe korzenie puszcza ku strumieniowi; nie obawia się, gdy nadejdzie upał, bo zachowa zielone liście; także w roku posuchy nie doznaje niepokoju i nie przestaje wydawać owoców. Serce jest zdradliwsze niż wszystko inne i niepoprawne – któż je zgłębi? Ja, Pan, badam serce i doświadczam nerki, bym mógł każdemu oddać stosownie do jego postępowania, według owoców jego uczynków».
Oto słowo Boże.

PSALM RESPONSORYJNY
Ps 1, 1-2. 3. 4 i 6 (R.: por. Ps 40 [39], 5a)

Refren: Szczęśliwy człowiek, który ufa Panu.

Szczęśliwy człowiek, który nie idzie za radą występnych, †
nie wchodzi na drogę grzeszników *
i nie zasiada w gronie szyderców,
lecz w Prawie Pańskim upodobał sobie *
i rozmyśla nad nim dniem i nocą.

Refren.

On jest jak drzewo zasadzone nad płynącą wodą, *
które wydaje owoc w swoim czasie.
Liście jego nie więdną, *
a wszystko, co czyni, jest udane.

Refren.

Co innego grzesznicy: *
są jak plewa, którą wiatr rozmiata.
Albowiem droga sprawiedliwych jest Panu znana, *
a droga występnych zaginie.

Refren.

ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ
Por. Łk 8, 15

Aklamacja: Chwała Tobie, Królu wieków.

Błogosławieni, którzy w sercu dobrym i szlachetnym zatrzymują słowo Boże
i wydają owoc dzięki swojej wytrwałości.

Aklamacja: Chwała Tobie, Królu wieków.

EWANGELIA
Łk 16, 19-31
Przypowieść o Łazarzu i bogaczu

Słowa Ewangelii według Świętego Łukasza
Jezus powiedział do faryzeuszów: «Żył pewien człowiek bogaty, który ubierał się w purpurę i bisior i dzień w dzień ucztował wystawnie. U bramy jego pałacu leżał żebrak pokryty wrzodami, imieniem Łazarz. Pragnął on nasycić się odpadkami ze stołu bogacza. A także psy przychodziły i lizały jego wrzody. Umarł żebrak i aniołowie zanieśli go na łono Abrahama. Umarł także bogacz i został pogrzebany. Gdy cierpiąc męki w Otchłani, podniósł oczy, ujrzał z daleka Abrahama i Łazarza na jego łonie. I zawołał: „Ojcze Abrahamie, ulituj się nade mną i przyślij Łazarza, aby koniec swego palca umoczył w wodzie i ochłodził mój język, bo strasznie cierpię w tym płomieniu”. Lecz Abraham odrzekł: „Wspomnij, synu, że za życia otrzymałeś swoje dobra, a Łazarz w podobny sposób – niedolę; teraz on tu doznaje pociechy, a ty męki cierpisz. A ponadto między nami a wami zionie ogromna przepaść, tak że nikt, choćby chciał, stąd do was przejść nie może ani stamtąd nie przedostają się do nas”. Tamten rzekł: „Proszę cię więc, ojcze, poślij go do domu mojego ojca. Mam bowiem pięciu braci: niech ich ostrzeże, żeby i oni nie przyszli na to miejsce męki”. Lecz Abraham odparł: „Mają Mojżesza i Proroków, niechże ich słuchają!” „Nie, ojcze Abrahamie – odrzekł tamten – lecz gdyby ktoś z umarłych poszedł do nich, to się nawrócą”. Odpowiedział mu: „Jeśli Mojżesza i Proroków nie słuchają, to choćby ktoś z umarłych powstał, nie uwierzą”».
Oto słowo Pańskie.

ROZWAŻANIA DO CZYTAŃ

Nasza ufność jest w Chrystusie Jezusie i tylko w Nim. Sprawiedliwy żyje z wiary w Chrystusa, bo z woli Boga człowiek zostaje usprawiedliwiony jedynie przez wiarę w Jezusa Chrystusa. Nasze obecne życie w ciele jest życiem wiary w Jezusa Chrystusa, który nas umiłował i samego siebie wydał za nas. Jeśli bowiem usprawiedliwienie mogłoby się dokonać przez prawo, to Chrystus umarł na darmo. Kto nie przyjmuje usprawiedliwienia Bożego z łaski przez wiarę w Jezusa Chrystusa, pozostaje nadal pod przekleństwem prawa.
Marek Ristau

***
Komentarze do poszczególnych czytań przygotowane przez Bractwo Słowa Bożego

Komentarz do pierwszego czytania
Błogosławiony jest mąż, który pokłada ufność w Panu i Pan jest jego nadzieją! Autor wskazuje, że człowiek, który całkowicie ufa Bogu i w nim pokłada całą swoją nadzieję, będzie szczęśliwy, bowiem stanie się jak drzewo, które wypuszcza korzenie, czyli ma stałe oparcie, a także jest wolny od obaw i niepokojów wśród zmiennych okoliczności życia.
A my czy jesteśmy szczęśliwi? Czy pokładamy ufność tylko w Panu? Bardzo często szukamy oparcia w ludziach z pozoru mocnych i wyżej postawionych, którzy w oczach ludzi „coś” znaczą. Chcemy się ustawić, załatwić coś po znajomości, nieraz bezgranicznie ufamy napotkanym ludziom. Czasami jesteśmy nimi tak zafascynowani, że zapominamy o dotychczasowych autorytetach, a tym bardziej o Bogu i sprawach Bożych.
Niestety, skutki takiego zachowania są bardzo bolesne. Człowiek jest słaby i grzeszny, często nas zawodzi. Zmieniły się okoliczności, więc zmieniła się postawa wobec nas. Dlaczego mnie już nie zauważasz? – pytamy. Wtedy nasze serce jest jak dziki krzew na stepie lub jak spalona pustynia całkowicie wyludniona.
W takiej sytuacji trzeba nam zawsze wracać do Pana, wołać: przyjmij mnie Panie, uczyń mnie żywym drzewem, przywróć mi życie, ufam tylko Tobie! A wtedy nasza codzienność stanie się miejscem wypełniania woli Bożej, dostrzeżemy Boże prowadzenie i Bożą obecność, a to, co niebezpieczne lub niepewne, nie będzie już nas napawało lękiem, gdyż w Panu złożyliśmy nadzieję.

Komentarz do psalmu
Ten, który wypełnia doskonale Prawo – człowiek sprawiedliwy – jest obrazem życiodajnego drzewa. Psalm ten daje człowiekowi wskazania, jak nie obrazić Boga. Nauczanie Jezusa jednak rozszerza motyw działania oraz zakres odpowiedniego zachowania, to jest kochać siebie i drugiego człowieka (por. Ga 5, 22n). Wtedy nie będziemy tylko drzewem dającym dobry owoc, ale staniemy się potężnym drzewem, pod którym inni znajdą odpocznienie.

Komentarz do Ewangelii
Czy dostrzegam w swoim życiu bliźnich i ich potrzeby? Bogacz z dzisiejszej Ewangelii, pomimo tego, że żebrak leżał u bramy jego pałacu, nie pomógł mu. Można powiedzieć, że był ślepy, nie widział potrzebującego, chociaż ten znajdował się bardzo blisko.
My również bywamy zabiegani, gonimy za rozmaitymi obowiązkami, pracą. Zatrzymajmy się i zróbmy dziś rachunek sumienia. Czy dostrzegamy potrzeby bliźnich, którzy są najbliżej? Warto podjąć postanowienie rezygnacji z siebie, aby pomóc potrzebującemu. Mogą to być najprostsze domowe obowiązki, może to być czas poświęcony komuś, dla kogo przeważnie go nie mamy. Zacznijmy nasze nawrócenie od drobnych kroków ku lepszemu życiu, aby nie było za późno jak w przypadku bogacza.
Komentarze zostały przygotowane przez diakona Przemysława Misiora alumna VI roku WSDDW-P

Święty Patryk, biskup

Święty Patryk

Patryk urodził się w Brytanii w 385 roku, w rodzinie chrześcijańskiej. Nosił celtyckie imię Sucat. Kiedy miał 16 lat, korsarze porwali go do Irlandii. Przez 6 lat był tam pasterzem owiec. W tym czasie nauczył się języka irlandzkiego. Na przypadkowym statku udało mu się zbiec do północnej Francji. Tam kształcił się w dwóch najgłośniejszych wówczas szkołach misyjnych: w Erinsi i w Auxerre. Podjął studium przygotowujące go do pracy na misjach. Był uczniem św. Germana z Auxerre. Przez jakiś czas przebywał w Italii i w koloniach mniszych na wyspach Morza Tyrreńskiego.
W tym czasie zmarł w Irlandii, wysłany tam na misje przez papieża św. Celestyna I, biskup św. Palladiusz. Postanowiono na jego miejsce wysłać Patryka. Na biskupa wyświęcił go papież w roku 432 i wysłał go do Irlandii. Patryk zastał tam małe grupy chrześcijan, ale stanowiły one wyspy w morzu pogaństwa. Krajem rządzili naczelnicy szczepów i znakomitych rodzin. Kapłani pogańscy zażywali wielkiej powagi. Patryk swoim umiarem i podarkami zdołał większość z nich pozyskać dla wiary. Obchodził poszczególne rejony Zielonej Wyspy, wstępując najpierw do ich władców i prosząc o zezwolenie na głoszenie Ewangelii. W Armagh założył swoją stolicę, skąd czynił wypady na cały kraj.
Nie jeden raz przeszkadzano mu w jego misji; zdarzały się zamachy na jego życie. Na ogół jednak praca jego miała ton spokojny. Spotykał się z życzliwością tak poszczególnych władców, jak i miejscowej ludności. Aby sobie nie zrażać władców niektórych grup etnicznych, dla poszczególnych szczepów ustanawiał biskupów. Kapłanów, których zadaniem było niesienie im pomocy, podobnie jak to uczynił św. Augustyn i św. German, zobowiązał do życia wspólnego na wzór klasztorów. Do liturgii wprowadził obrządek, jaki wówczas był powszechnie przyjęty w Galii (we Francji).
Do nawrócenia całej wyspy św. Patryk potrzebował wielu ludzi. Misjonarze na jego apele zgłaszali się tłumnie. Największą wszakże pomocą byli dla niego mnisi. Z nich to tworzył ośrodki duszpasterskie. Tak więc w Irlandii powstał jedyny w swoim rodzaju zwyczaj, że opaci byli biskupami, a mnisi w klasztorach – ich wikariuszami. W tej pracy okazał się dla Patryka mężem opatrznościowym św. Kieran. Według podania Patryk miał wręczyć Kieranowi dzwon, którym tenże zwoływał mnichów i wiernych na wspólne pacierze liturgiczne. To było także osobliwością Irlandii. Zwyczaj dzwonienia rozpowszechnili mnisi irlandzcy po całej Europie. Patryk upowszechnił także zwyczaj usznej spowiedzi.
Ostatnie dni swojego życia spędził Patryk w zaciszu klasztornym, oddany modlitwie i ascezie. Utrudzony pracą apostolską, oddał duszę Panu 17 marca 461 w Armagh (dziś Ulster, Północna Irlandia), które to miasto stało się odtąd stolicą prymasów irlandzkich. Patryk przeżył ok. 76 lat, w tym ok. 40 lat w Irlandii, która czci go jako swojego apostoła, ojca i patrona. Jest on również patronem Nigerii (nawróconej przez irlandzkich misjonarzy) oraz Montserrat, archidiecezji nowojorskiej, bostońskiej, Ottawy, Armagh, Cape Town, Adelajdy i Melbourne, a także inżynierów, fryzjerów, kowali, górników, upadłych na duchu oraz dusz w czyśćcu cierpiących. Czczony także jako opiekun wiosennych siewów i zwierząt domowych. Zwracają się do niego lękający się węży i ukąszeni przez nie.

W ikonografii Święty przedstawiany jest w biskupim stroju. Jego atrybutem jest liść koniczyny – dla podkreślenia, że Patryk rozpoczynał ewangelizowanie od wykładania prawdy o Trójcy Przenajświętszej, a także wąż. Inne atrybuty to mitra, pastorał, krzyż, księga, chrzcielnica, węże, harfa.

Zobacz także:
Ten wpis został opublikowany w kategorii Ewangelia, Święci i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s