7 czerwca – wspomnienie świętego Roberta z Newminster, opata

PIERWSZE CZYTANIE
2 Kor 1, 1-7
Pozdrowienie i dziękczynienie

Czytanie z Drugiego Listu Świętego Pawła Apostoła do Koryntian
Paweł, z woli Bożej apostoł Chrystusa Jezusa, i Tymoteusz, brat, do Kościoła Bożego, który jest w Koryncie, ze wszystkimi świętymi, jacy są w całej Achai. Łaska wam i pokój od Boga, Ojca naszego, i Pana Jezusa Chrystusa! Błogosławiony Bóg i Ojciec Pana naszego, Jezusa Chrystusa, Ojciec miłosierdzia i Bóg wszelkiej pociechy, Ten, który nas pociesza w każdym naszym ucisku, byśmy sami mogli  pocieszać tych, co są w jakimkolwiek ucisku, tą pociechą, której doznajemy od Boga. Jak bowiem obfitują w nas cierpienia Chrystusa, tak też wielkiej doznajemy przez Chrystusa pociechy. Ale gdy znosimy udręki – to dla pociechy i zbawienia waszego; a gdy pocieszani jesteśmy – to dla waszej pociechy, sprawiającej, że z wytrwałością znosicie te same cierpienia, których i my doznajemy. A nadzieja nasza co do was jest silna, bo wiemy, że jak cierpień jesteście współuczestnikami, tak i pociechy.
Oto słowo Boże.

PSALM RESPONSORYJNY
Ps 34 (33), 2-3. 4-5. 6-7. 8-9 (R.: por. 9a)

Refren: Wszyscy zobaczcie, jak nasz Pan jest dobry.

Będę błogosławił Pana po wieczne czasy, *
Jego chwała będzie zawsze na moich ustach.
Dusza moja chlubi się Panem, *
niech słyszą to pokorni i niech się weselą.

Refren.

Wysławiajcie razem ze mną Pana, *
wspólnie wywyższajmy Jego imię.
Szukałem pomocy u Pana, a On mnie wysłuchał *
i wyzwolił od wszelkiej trwogi.

Refren.

Spójrzcie na Niego, a rozpromienicie się radością, *
oblicza wasze nie zapłoną wstydem.
Oto zawołał biedak i Pan go usłyszał, *
i uwolnił od wszelkiego ucisku.

Refren.

Anioł Pański otacza szańcem bogobojnych, *
aby ich ocalić.
Skosztujcie i zobaczcie, jak Pan jest dobry, *
szczęśliwy człowiek, który znajduje w Nim ucieczkę.

Refren.

ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ
Mt 5,12a

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

Cieszcie się i radujcie,
albowiem wielka jest wasza nagroda w niebie.

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

EWANGELIA
Mt 5, 1-12
Osiem błogosławieństw

Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza
Jezus, widząc tłumy, wyszedł na górę. A gdy usiadł, przystąpili do Niego Jego uczniowie. Wtedy otworzył usta i nauczał ich tymi słowami:
«Błogosławieni ubodzy w duchu, albowiem do nich należy królestwo niebieskie.
Błogosławieni, którzy się smucą, albowiem oni będą pocieszeni.
Błogosławieni cisi, albowiem oni na własność posiądą ziemię.
Błogosławieni, którzy łakną i pragną sprawiedliwości, albowiem oni będą nasyceni.
Błogosławieni miłosierni, albowiem oni miłosierdzia dostąpią.
Błogosławieni czystego serca, albowiem oni Boga oglądać będą.
Błogosławieni, którzy wprowadzają pokój, albowiem oni będą nazwani synami Bożymi.
Błogosławieni, którzy cierpią prześladowanie dla sprawiedliwości, albowiem do nich należy królestwo niebieskie.
Błogosławieni jesteście, gdy wam urągają i prześladują was i gdy z mego powodu mówią kłamliwie wszystko złe o was. Cieszcie się i radujcie, albowiem wielka jest wasza nagroda w niebie. Tak bowiem prześladowali proroków, którzy byli przed wami».
Oto słowo Pańskie.

ROZWAŻANIA DO CZYTAŃ

Bóg i Ojciec naszego Pana Jezusa Chrystusa to Ojciec miłosierdzia i Bóg wszelkiej pociechy, który pociesza nas w każdym ucisku i utrapieniu naszym, w każdej trudnej sytuacji dodaje nam otuchy i przychodzi z pomocą, zawsze kieruje wszystkim tak, aby działało to na korzyść tych, którzy Go słuchają i miłują. Droga do Królestwa Bożego wiedzie przez wiele ucisków, ale nigdy bez niewysłowionej pociechy Ducha Świętego, która jest większa niż wszystkie cierpienia doczesnego czasu. Dzięki Chrystusowi, nasz cudowny i jedyny Bóg, ustrzeże nas od upadku i stawi nienagannymi i rozradowanymi przed obliczem swojej chwały. Bóg jest miłością.
Marek Ristau

***
Komentarze do poszczególnych czytań przygotowane przez Bractwo Słowa Bożego

Komentarz do pierwszego czytania
Paweł zwraca dzisiaj naszą uwagę na przymiot Boga, którym jest miłosierdzie. W dalszej części dzisiejszej perykopy słyszymy o cierpieniu, którego człowiek w swoim życiu doznaje, ale też o pocieszeniu, którego źródło jest w Bogu – Ojcu miłosierdzia. Pocieszenie pochodzące od Boga, jeżeli zostaje przez nas przyjęte, to uzdalnia nas do niesienia go dalej, do pocieszania innych (por. 2 Kor 1,4). Co to dla nas oznacza? Otóż oznacza tyle, że mamy w codzienności uciekać się do Boga. Nie unikniemy w życiu trudów, cierpień, niepowodzeń, ale to nie znaczy, że nie możemy tego życia dobrze przeżyć. Przeżyć, czyniąc innym dobro, zabiegając o te skarby, które mają wartość niekoniecznie tu na ziemi, ale nabierają jej w niebie. W podejmowaniu tych trudów nie jesteśmy sami. Bóg, stając się człowiekiem, dał nam przykład, jak kroczyć przez życie, jak przyjmować cierpienie. Pokazał też, gdzie szukać pocieszenia. Modlitwa w Ogrójcu, w którym tak bardzo wybrzmiały słowa Jezusa „Ojcze (…) nie moja wola, lecz Twoja niech się stanie” (por. Łk 22,42), jest dla nas wzorem ufnej postawy przed Bogiem Ojcem, jest wzorem zgody na wypełnianie się Bożego scenariusza w naszym życiu.
Czy chcę z tego wzoru skorzystać? Czy chcę czerpać ze źródła pocieszenia, które nieustannie mogę odnajdywać w Ojcu miłosierdzia?

Komentarz do psalmu
Psalm 34 to przepiękny dziękczynny hymn na cześć Pana, a jednocześnie przykład akrostychu, czyli utworu alfabetycznego, w którym każdy wers rozpoczyna się od kolejnej litery alfabetu hebrajskiego. Jest to psalm Dawidowy, a więc jego autorstwo przypisuje się królowi Dawidowi. Autor dziękuje Bogu za to, że pomógł mu wyrwać się z niebezpieczeństwa (sytuacja ta opisana jest w 1 Sm 21,11-16). Psalmista nawołuje również nas do włączenia się w tę dziękczynną pieśń – Uwielbiajcie ze mną Pana, imię Jego wspólnie wywyższajmy! (34,4). Jest to też swoiste zaproszenie do budowania wspólnoty modlitwy, a co za tym idzie – wspólnoty wiary.
Czy potrafię Bogu dziękować? Czy dostrzegam Jego obecność w swoim życiu? Czy jestem dla innych świadkiem Bożych dzieł, które dokonują się w codzienności?

Komentarz do Ewangelii
Przywołana dzisiaj perykopa ukazuje nam Jezusa, który, przemierzając tereny Galilei, naucza podążający za Nim lud. Fragment ten jest początkiem długiego kazania, które z racji miejsca, w którym Jezus je wygłosił – wzgórze nad Jeziorem Galilejskim – nazywane jest Kazaniem na Górze. Jest to pierwsza z pięciu długich mów, jakie wygłosił Jezus. Ten podział wystąpienia Jezusa na pięć części może być odwołaniem do Pięcioksięgu, które, poprzez skojarzenie, miało wskazać, że Jezus jest nowym Mojżeszem, który przyniósł wprost od Boga prawo, które nie tylko potwierdza Stare Przymierze, ale też daje początek Nowemu, które w Nim w pełni ma się wypełnić. Błogosławieństwa to swoisty dekalog Nowego Przymierza. W tych kilku zdaniach Jezus ukazał, jaka jest Boża ekonomia, jak Bóg patrzy na człowieka, co dla niego przygotował, czym ma się kierować, by być szczęśliwym. Kluczem do osiągnięcia Królestwa Niebieskiego jest pokora, cichość serca, sprawiedliwość, duchowe ubóstwo, bycie miłosiernym, wprowadzanie pokoju. Ten klucz ma też odsłonę, która może być trudna do przyjęcia, mianowicie Jezus mówi o prześladowaniach, którym chrześcijanie będą poddani. Wczytując się w te błogosławieństwa, warto dostrzec, że Jezus proponuje nam coś, co było rzeczywistością Jego życia. Zaprasza nas do naśladowania Jego drogi, do pójścia po Jego śladach.
Czy przyjmuję to zaproszenie? Czy taka propozycja drogi do bycia człowiekiem błogosławionym, czyli szczęśliwym, jest bliska mojemu sercu? Czy jestem gotowa/y ją realizować?
Komentarze zostały przygotowane przez Joannę Człapską

Święty Robert z Newminster, opat

Święty Robert

Robert urodził się w końcu XI wieku lub na początku wieku XII w Crave (dziś Gargrave) w hrabstwie York (Anglia). Pochodził z rodziny niezamożnej, ale udało mu się skończyć studia w Paryżu. Po przyjęciu święceń kapłańskich pracował początkowo w Crave, potem wstąpił do benedyktynów, a następnie w 1135 r. przeszedł do cystersów w opactwie w Fountains. W trzy lata później założył nowe opactwo w Newminster w Nortumbrii, z którego powstało kilkanaście innych, m.in. w Pipewell (1143), Roche (1147) i Sawley (1148). Jako opat Robert był człowiekiem pokuty i wielkiej modlitwy. Odmawiał codziennie cały psałterz – 150 psalmów. Zmarł 7 czerwca 1159 r. Miał szczególną moc nad złymi duchami. Wyleczył wielu opętanych. Cystersi czcili go przez wieki, ale nie postarali się o formalną aprobatę kultu. Do Martyrologium Rzymskiego wpisał go Baroniusz.

W ikonografii przedstawia się go, gdy trzyma na łańcuchu szatana i poskramia złego ducha wzniesionym krzyżem.

Zobacz także:
Ten wpis został opublikowany w kategorii Ewangelia, Święci i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s