20 marca – wspomnienie świętej Aleksandry, męczennicy

PIERWSZE CZYTANIE
Jr 11, 18-20
Jak baranek, którego prowadzą na zabicie

Czytanie z Księgi proroka Jeremiasza
Pan mnie pouczył i zrozumiałem; wtedy przejrzałem ich postępki. Ja zaś jak potulny baranek, którego prowadzą na zabicie, nie wiedziałem, że powzięli przeciw mnie zgubne plany: «Zniszczmy drzewo w pełni jego sił, zgładźmy go z ziemi żyjących, a jego imienia niech już nikt nie wspomina!» Lecz Pan Zastępów jest sprawiedliwym sędzią, bada nerki i serce. Chciałbym zobaczyć Twoją pomstę na nich, albowiem Tobie powierzam moją sprawę.
Oto słowo Boże.

PSALM RESPONSORYJNY
Ps 7, 2-3. 9b-10. 11-12 (R.: por. 2a)

Refren: Panie, mój Boże, Tobie zaufałem.

Panie, Boże mój, do Ciebie się uciekam, *
wybaw mnie i uwolnij od wszystkich prześladowców,
zanim, jak lew, ktoś nie porwie i nie rozszarpie mej duszy, *
gdy zabraknie wybawcy.

Refren.

Panie, przyznaj mi słuszność według mej sprawiedliwości *
i niewinności, która jest we mnie.
Niech ustanie nieprawość występnych, †
a sprawiedliwego umocnij, *
Boże sprawiedliwy, który przenikasz serca i sumienia.

Refren.

Bóg jest dla mnie tarczą, *
On zbawia ludzi prostego serca.
Bóg, sędzia sprawiedliwy, *
Bóg co dzień pałający gniewem.

Refren.

ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ
Por. Łk 8, 15

Aklamacja: Chwała Tobie, Królu wieków.

Błogosławieni, którzy w sercu dobrym i szlachetnym zatrzymują słowo Boże
i wydają owoc dzięki swojej wytrwałości.

Aklamacja: Chwała Tobie, Królu wieków.

EWANGELIA
J 7, 40-53
Spory około osoby Jezusa

Słowa Ewangelii według Świętego Jana
Wśród tłumów słuchających Jezusa odezwały się głosy: «Ten prawdziwie jest prorokiem». Inni mówili: «To jest Mesjasz». «Ale – mówili drudzy – czyż Mesjasz przyjdzie z Galilei? Czyż Pismo nie mówi, że Mesjasz będzie pochodził z potomstwa Dawidowego i z miasteczka Betlejem, skąd był Dawid?» I powstał w tłumie rozłam z Jego powodu. Niektórzy chcieli Go nawet pojmać, lecz nikt nie podniósł na Niego ręki. Wrócili więc strażnicy do arcykapłanów i faryzeuszy, a ci rzekli do nich: «Czemu go nie pojmaliście?» Strażnicy odpowiedzieli: «Nigdy jeszcze nikt tak nie przemawiał jak ten człowiek». Odpowiedzieli im faryzeusze: «Czyż i wy daliście się zwieść? Czy ktoś ze zwierzchników lub faryzeuszy uwierzył w Niego? A ten tłum, który nie zna Prawa, jest przeklęty». Odezwał się do nich jeden spośród nich, Nikodem, ten, który przedtem przyszedł do Niego: «Czy Prawo nasze potępia człowieka, zanim go wpierw nie przesłucha i nie zbada, co on czyni?» Odpowiedzieli mu: «Czy i ty jesteś z Galilei? Zbadaj i zobacz, że żaden prorok nie powstaje z Galilei». I rozeszli się – każdy do swego domu.
Oto słowo Pańskie.

ROZWAŻANIA DO CZYTAŃ

Jezus z Nazaretu, urodzony w Betlejem, z rodu Dawida, Syn Boga Żywego, wszystkim, którzy Go przyjęli, dał moc, aby się stali dziećmi Bożymi. Nikt nie żył tak jak On. Nikt nie miłował tak jak On. Nikt nie przemawiał tak jak On. Jak Mojżesz wywyższył węża na pustyni, tak On został wywyższony na krzyżu, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne. On mówił do nas, abyśmy byli zbawieni. Kto Go nie słucha, nie ujrzy życia, lecz gniew Boży ciąży na nim.
Marek Ristau

***
Komentarze do poszczególnych czytań przygotowane przez Bractwo Słowa Bożego

Komentarz do pierwszego czytania
Fragment z Księgi Jeremiasza rozpoczyna serię tzw. wyznań proroka, w których skarży się Bogu, że jest niezrozumiany przez swoich rodaków. Życie Jeremiasza od początku było wyjątkowe, ponieważ został powołany jeszcze przed ukształtowaniem w łonie swej matki (por. Jr 1,5). Od początku był poświęcony Bogu, czyli jakby był wyjęty ze świata. Takie słowa odnosimy dziś analogicznie np. do kościoła, który jest konsekrowany, tzn. wyłączony ze świeckiego użytku.
Jednak moc Bożego powołania nie powoduje, że prorok jest szanowany i słuchany przez ludzi. Co więcej, jak pokaże dalsza historia jego życia, napomnienia, które przekazywał od Boga, nie były wysłuchane przez ludzi. Spisek wobec Jeremiasza jest spowodowany prawdopodobnie jego krytyką wobec obłudy religijnej.
W kontekście zbliżających się Świąt Paschalnych wyznanie Jeremiasza obrazowo przybliża mękę Chrystusa, który będzie barankiem na rzeź prowadzonym, a drzewo Jego krzyża będzie przez wielu znienawidzone. Prorok Jeremiasz nie załamuje się przeciwnościami, ale głęboko wierzy, że Bóg jest z nim, któremu „powierza swoją sprawę”. W tym zaufaniu można dostrzec postać Jezusa, który na krzyżu będzie wołał: „Ojcze, w Twoje ręce powierzam ducha mojego” (Łk 23,46). Żadna niedola nie może mnie zniszczyć, jeśli w pełni oddaję się Bogu i Jemu „powierzam swoją sprawę”.

Komentarz do psalmu
W śpiewanym dziś fragmencie Psalmu 7 można dostrzec dwa etapy. W pierwszym, który zawiera się w dwóch pierwszych zwrotkach, Psalmista zdaje Bogu rachunek ze swojego sprawiedliwego życia. Chce przez to pokazać, że niesłusznie cierpi z rąk prześladowców. Wyrzuca Bogu i prosi Go o przyjście sprawiedliwości. Jednak nie zatrzymuje się wyłącznie na swoim rozumieniu sprawiedliwości, która miałaby być wyzwoleniem od niesłusznych prześladowań. W drugim etapie, który zaczyna się pod koniec drugiej zwrotki, Psalmista wyznaje wiarę w Boga, który jest sprawiedliwy, mimo że Jego sprawiedliwość jest trudna do zrozumienia. Podobnie jak prorok Jeremiasz, ufa Bogu, a jego pełne powierzenie się wyraża refren psalmu: „Panie, mój Boże, Tobie zaufałem”.

Komentarz do Ewangelii
Dogłębne poznawanie prawd wiary, Pisma świętego, nauki Kościoła jest bardzo potrzebne i ważne w relacji z Panem Bogiem. Można jednak nieraz, przez złe zrozumienie albo używanie dla własnego celu, przykryć tymi wszystkimi sprawami Pana Boga. Na początku dzisiejszej Ewangelii jesteśmy świadkami żywej dyskusji, podczas której padają co chwila prawdziwe i ważne stwierdzenia. Tłum, nie mając tego na celu, w kilku krzykliwych zdaniach wykłada naukę o Jezusie. Stwierdza, że jest prorokiem, Mesjaszem, że pochodzi z rodu Dawida, a nawet, że urodził się w Betlejem. Jednak przerzucanie się „prawdami teologicznymi” nie wzbudza wśród tłumu, a także kapłanów i faryzeuszów, wiary w Jezusa Chrystusa.
Są jeszcze inni, początkowo niezauważeni, bohaterowie tej Ewangelii. Wobec podburzonego tłumu, który chce pojmać Jezusa, pozostają w kontraście cisi strażnicy. W jednym zdaniu wypowiadają wyznanie wiary w Boga żywego, który jest Człowiekiem i do nich przemawia. Oni wyrażają prostą wiarę w Osobę Jezusa Chrystusa. Jednak Ewangelista Jan nie chce powiedzieć przez to, że wiara ma się opierać tylko na moim osobistym odczuciu. Stawia kolejnego bohatera, którym jest Nikodem. Przedstawia on jakby „intelektualną” stronę wiary. Odpierając zarzuty „prawne” faryzeuszów, demaskuje ich hipokryzję w spełnianiu Prawa.
Dzisiejszy fragment zachęca nas do zadbania o dwa podstawowe aspekty naszej wiary. Mamy spotkać osobiście Jezusa i jednocześnie dbać o wyznawane prawdy wiary, które również prowadzą nas do Boga.
Komentarze zostały przygotowane przez Jakuba Zinkowa kleryka IV roku WMSD w Warszawie

Święta Aleksandra, męczennica

Święta Aleksandra

Aleksandra pochodziła z Ancyry w Galacji (dzisiejsza Ankara). Miała odmówić udziału w procesji z posążkami Artemidy i Ateny. Podczas wyznania wiary w Chrystusa została skazana na śmierć. Utopiono ją w bagnach, w pobliżu rodzinnego miasta, ok. 300 lub 310 r. wraz z sześcioma innymi kobietami, które wcześniej ślubowały dziewictwo i żyły poszcząc i pełniąc dobre uczynki. Były to: Klaudia, Eufrazja, Matrona, Julianna, Eutymia oraz najstarsza z nich, Teodozja. Przed utopieniem miały być wydane młodym mężczyznom na pohańbienie. Jednak ci uciekli, kiedy Teodozja pokazała im swoje siwe włosy. Wtedy wszystkie zostały w okrutny sposób torturowane: obnażono je, bito pałkami, obcinano piersi, ich ciała strugano ostrymi narzędziami aż do kości. Żadna z nich nie wyparła się Chrystusa.
Ciała męczennic miał wydobyć z grzęzawisk, by je po chrześcijańsku pochować, Teodat (Teodot), siostrzeniec Teodozji (Tekusy), który od dawna pomagał chrześcijanom: odwiedzał ich w więzieniach, podnosił na duchu, ofiarował swój hotel na miejsce sprawowania liturgii. Po pochowaniu ciotki z Towarzyszkami został zdradzony przez sąsiadów i poniósł karę śmierci przez ścięcie. Jego ciało wraz z wydobytymi z grobu ciałami 7 męczennic spalono.
Według innych hagiografów Aleksandra z Towarzyszkami po mękach została spalona żywcem w rozpalonym piecu.

W ikonografii Święta przedstawiana jest zawsze w towarzystwie innych męczennic, z którymi poniosła śmierć. Między sobą różnią się praktycznie tylko kolorem szat. Aleksandra ma czerwony płaszcz i białą chustę na głowie.

Zobacz także:
Ten wpis został opublikowany w kategorii Ewangelia, Święci i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s