19 – 25 marca, Tydzień Modlitw o Ochronę Życia. Rok Rodziny „Amoris laetitia” niezbędny do pokonania kryzysu rodziny

W świecie, który dzieli dzieci na „chciane” i „niechciane”, chcemy na nowo usłyszeć Ewangelię życia. Okazją do tego będzie Tydzień Modlitw o Ochronę Życia, który potrwa od 19 do 25 marca br.

W czasie wydarzenia obejmiemy modlitwą nienarodzone dzieci, rodziców, którzy słyszą od lekarza niekorzystną diagnozę prenatalną, ale także polityków, personel medyczny, farmaceutów, dziennikarzy i ludzi domagających się zabijania nienarodzonych dzieci.

W Roku św. Józefa ustanowionym przez Ojca Świętego Franciszka dla upamiętnienia 150-lecia ogłoszenia św. Józefa Patronem Kościoła Powszechnego odbędzie się Tydzień Modlitw o Ochronę Życia. Wydarzenie rozpocznie się 19 marca br. w uroczystość Św. Józefa Oblubieńca NMP. Zakończy się 25 marca w Dzień Świętości Życia, który przypada w Uroczystość Zwiastowania NMP.

Codzienna modlitwa będzie się składać z krótkiego rozważania fragmentów listu apostolskiego papieża Franciszka Patris corde oraz odmówienia litanii do św. Józefa i modlitwy św. Jana Pawła II do Maryi Matki Żyjących z encykliki Evangelium vitae. – Do każdego dnia przypisana jest inna szczegółowa intencja. Pragniemy się modlić o odwagę dla rodziców, by każde dziecko przyjęli z miłością oraz o solidarność z rodzinami otrzymującymi trudną diagnozę prenatalną dla ich dzieci; o zwiększenie pomocy dla osób niepełnosprawnych ze strony państwa; o prawo do życia dla każdego człowieka, odrzucenie prób szukania kompromisowych rozwiązań nowej eugeniki oraz o respektowanie przez polityków prawa Bożego; o rozwój hospicjów perinatalnych; o prawe sumienie dla lekarzy, położnych, pielęgniarek i farmaceutów; o prawe sumienie oraz dziennikarzy i ludzi mediów; o opamiętanie dla domagających się zabijania nienarodzonych dzieci – wylicza Wojciech Zięba, prezes Polskiego Stowarzyszenia Obrońców Życia Człowieka, które jest organizatorem wydarzenia. Dodaje, że wie o tym, iż modlitwa ma ogromną siłę. To z tego powodu stowarzyszenie organizuje różne akcje modlitewne w trosce o dzieci nienarodzone. W ubiegłym roku taką akcją była Nowenna Życia. Za przyczyną św. Jana Pawła II tysiące ludzi prosiło Boga o mądrość i odwagę dla sędziów Trybunału Konstytucyjnego przed posiedzeniem w dn. 22 października 2020 r., kiedy to Trybunał Konstytucyjny miał stwierdzić, czy tzw. przesłanka eugeniczna jest zgodna z Konstytucją RP.

Tydzień Modlitw o Ochronę Życia zatwierdził i pobłogosławił abp Marek Jędraszewski, Metropolita Krakowski. Poparcia dla inicjatywy udzielił bp Artur Miziński, sekretarz generalny Konferencji Episkopatu Polski oraz inni biskupi. Rozważania napisane przez o. Krzysztofa Niewiadomskiego OFMCap otrzymały imprimatur, czyli zostały sprawdzone pod kątem zgodności teologicznej.

– Do włączenia się w modlitwę zachęcamy rodziny, zakony, parafie, wspólnoty. Wszystkich, którym zależy na ochronie życia człowieka na każdym etapie jego rozwoju. Z przykrością obserwujemy, że w wielu krajach następuje liberalizacja prawa aborcyjnego. Dopuszczana jest aborcja do późnych tygodni ciąży. Chcemy prosić Boga, by w Polsce prawnie chronione było życia każdego nienarodzonego dziecka. Bez wyjątków – wyjaśnia Magdalena Guziak-Nowak, sekretarz zarządu Polskiego Stowarzyszenia Obrońców Życia Człowieka. – W Tygodniu Modlitw chcemy też na nowo odkryć, co to znaczy być pro-life, i zachęcać do tej postawy lekarzy, dziennikarzy, polityków, za których będziemy się modlić, ale też nas wszystkich. W świecie, który dzieli dzieci na „chciane” i „niechciane”, w świecie, w którym zabija źle pojmowane współczucie oraz obojętność, chcemy na nowo usłyszeć Ewangelię życia – dodaje.

Do modlitewnej inicjatywy można się zapisać na stronie: >>>Zobacz<<< oraz telefonicznie pod numerem 12 311 02 60. Broszurę z rozważaniami można pobrać ze strony internetowej. Można ją również bezpłatnie zamówić telefonicznie w formie drukowanej.

Polskie Stowarzyszenie Obrońców Życia Człowieka powstało w 1999 r. Jego misją jest edukacja w zakresie pro-life oraz szeroko rozumiana ochrona życia człowieka na każdym etapie jego rozwoju. Z inicjatywy śp. dr. inż. Antoniego Zięby, założyciela stowarzyszenia, powstała ogólnopolska Krucjata Modlitwy w Obronie Poczętych Dzieci oraz międzynarodowa Word Prayer for Life. Organizacja obejmuje pomocą materialną potrzebujące kobiety w ciąży, samotnych rodziców oraz rodziny podejmujące trud wychowania niepełnosprawnego dziecka. Ponadto wspiera rodziców spodziewających się narodzin chorego dziecka i prowadzi Telefon Zaufania Pro-life dla kobiet będących w ciąży, które znajdują się w bardzo trudnej sytuacji rodzinnej i materialnej.
Źródło: Tygodnik Katolicki Niedziela

***
Centrum Życia i Rodziny:
Rok Rodziny „Amoris laetitia” niezbędny do pokonania kryzysu rodziny

Dziś, w uroczystość św. Józefa rozpoczyna się Rok Rodziny ogłoszony przez Franciszka. Hasło Roku „Amoris laetitia” nawiązuje do słynnej jego adhortacji o tym samym tytule. Co Papież chce osiągnąć poprzez tę inicjatywę? Na ile pomoże nam to spojrzeć z innej perspektywy na adhortację „Amoris laetitia”? Na te i inne pytania odpowiada Kazimierz Przeszowski – dyrektor Biura Analiz z Centrum Życia i Rodziny.

Ks. Jerzy Limanówka (Ks. J. L.): Dlaczego papież Franciszek ogłasza Rok Rodziny?

Kaziemierz Przeszowski: Jako Centrum Życia i Rodziny jesteśmy przekonani, że Ojciec Święty odnosi się do bardzo głębokiego kryzysu rodziny, który obecnie obserwujemy. W krajach Europy Zachodniej czy na innych kontynentach rozpada się więcej niż połowa rodzin, bardzo wiele osób w ogóle nie składa deklaracji życia ze sobą na zawsze w sposób trwały. Mamy więc do czynienia z kulturą tymczasowości, kulturą „jak mi się coś nie podoba, to to wyrzucę”. Jesteśmy przekonani, że jest to odpowiedź na bardzo poważną sytuację, w której znalazła się fundamentalna dla Kościoła, społeczeństwa i narodu komórka. Rodzina przeżywa niespotykany do tej pory w dziejach świata kryzys.

Ks. J. L.: Czy encyklika „Amoris laetitia” rzeczywiście pomaga w budowaniu i umacnianiu rodziny?

– Myślę, że warto zwrócić uwagę na kilka ważnych kwestii, które Ojciec Święty poruszył w tej adhortacji „O radości płynącej z miłości”. Myślę, że w wielu polskich i nie tylko polskich rodzinach ta miłość jest, jednak jest narzekająca, skwaszona, taka której nie stać już na uśmiech, na jakiś miły gest. Myślę, że właśnie do tego problemu odnosi się Ojciec Święty, do tego, że miłość trzeba przeżywać w sposób piękny. Tam jest bardzo wiele bardzo jednoznacznych wskazówek dla małżeństw dotyczących duchowości małżeńskiej i tego czym powinna się charakteryzować. Wiele w Kościele mamy duchowości indywidualnej, kapłańskiej, zakonnej, natomiast dla milionów małżonków ważne jest, jakie wskazówki właśnie dla nich ma Kościół.

Ks. J. L.: Jakie są te praktyczne wskazówki, o których papież pisze w adhortacji?

– Jest ich wiele, jest tam mowa o kulturze dialogu, o spotkaniu dwóch osób o równorzędnej wartości. Jest to też pewna duchowość bycia ze sobą. Dzisiaj przez kulturę smartfonów jesteśmy bombardowani jakimiś informacjami o wszystkim co dzieje się dookoła nas, natomiast bardzo trudno jest się skupić na drugiej osobie, tak naprawdę być razem. Ojciec Święty mówi też o pozwoleniu sobie na „tracenie” czasu – zwłaszcza czasu z dziećmi. Nasza kultura jest bardzo nastawiona na produktywność, na to co zrobiłem, co osiągnąłem, natomiast kultura rodziny, duchowość małżeńska wymaga umiejętności poświęcenia czasu drugiej osobie, nawet jeżeli nic z tego nie mam, nic nie zrobię. Chodzi po prostu o bycie z drugą osobą.

Ks. J. L.: Jaką rolę w duchowym życiu rodziny odgrywa Eucharystia?

– Tu jest pełna jasność, że Komunia Święta wymaga zachowania komunii z Kościołem. Bardzo mocno podkreślona w „Amoris laetitia” jest też kwestia wierności małżeńskiej i trwałości przysięgi małżonków. Jest tam bardzo wyraźnie podkreślone, że w Kościele nie ma przyzwolenia na przystępowanie do Komunii św., gdy nie jest się stanie łaski uświęcającej. Trzeba zwrócić uwagę, że jest wiele sytuacji, w której człowiek nie jest w stanie łaski uświęcającej – nie jest to tylko sytuacja związku niesakramentalnego. Źródłem życia małżeńskiego, źródłem miłości jest Chrystus, którego mamy w Komunii św.

Ks. J. L.: Zatem, o czym mówi Papież, gdy porusza kwestię przystępowania do Komunii św., osób w powtórnych związkach?

– Myślę, że Ojciec Święty zwraca uwagę na bardzo ważną kwestię, którą być może jest trudniej zrozumieć z polskiej perspektywy. Może to czasami boli, że nie wszyscy uczestnicy uroczystości religijnej przystępują do Komunii św., ale to wynika z bardzo pozytywnego faktu, że ludzie w Polsce są głęboko przekonani, że bez sakramentalnej spowiedzi i uzyskania rozgrzeszenia do Komunii św. przystępować nie wolno. W krajach zachodnich, które też mają historię i tradycję chrześcijańską ta świadomość wygląda źle – to znaczy ludzie nie mają potrzeby spowiedzi. Są parafie czy diecezje, w których spowiedź w formie takiej zwykłej, sakramentalnej nie odbywała się od dziesiątków lat!

Trzeba mieć świadomość o ile głębsze na Zachodzie są te problemy i niezrozumienie istoty życia sakramentalnego i w szczególności sakramentu małżeństwa. Myślę, że klucz tkwi po pierwsze we właściwym przygotowaniu do małżeństwa. Centrum Życia i Rodziny proponuje, aby również przed zawarciem małżeństwa cywilnego przeprowadzić pewną formę kursu przygotowawczego. W chwili obecnej łatwiej jest zawrzeć związek małżeński niż zdobyć prawo jazdy, co jest absurdalne! Druga kwestia to troska o jakość życia małżeńskiego, przede wszystkim o swojego małżonka – to jest powołanie świeckich, małżonków, mężów i żon, aby dbać o tą miłość, aby ona nie obumarła. Ważne jest, żeby karmić się Eucharystią również w trakcie trwania małżeństwa i dzięki temu nie doprowadzić do rozpadu tej więzi. Trzeba powiedzieć, że mamy obecnie w Polsce plagę rozwodów – ok. 60 000 rozwodów rocznie to naprawdę bardzo dużo. Co trzecie małżeństwo w Polsce, a w dużych miastach prawie co drugie rozpadnie w skali swojego trwania. Jest to naprawdę sytuacja bardzo niepokojąca.

Ks. J. L.: Ojciec Święty ogłaszając Rok Rodziny przypomina o trzech ważnych słowach: proszę, dziękuję, przepraszam. Czy to nie za mało, czy to nie coś oczywistego?

– Warto podkreślić kontekst działalności duszpasterskiej kard. Bergoglio zanim został papieżem. On jest Argentyńczykiem – tam jest zupełnie inna kultura słowa, zupełnie inaczej funkcjonuje Kościół. W Ameryce Łacińskiej ludzie zupełnie na poważnie traktują znak pokoju. U nas jest to suche podanie ręki, tam – jeżeli ktoś nie jest w stanie komuś przebaczyć, to nie przekazuje mu znaku pokoju albo nawet nie uczestniczy z nim w jednej Mszy św. Do pewnych kwestii, które nam mogą wydawać się banałami, tamtejsi ludzie podchodzą bardzo na poważnie. To co nam się wydaje naiwnością, dla tamtejszych ludzi jest stylem bycia. Warto podkreślić, że to tam w Ameryce Łacińskiej jest centrum Kościoła katolickiego. Tam mieszka osiem milionów katolików. W całej Europie jest pięćset milinów osób, a ilu z nich jest katolikami, a ilu praktykującymi, to zupełnie inne pytanie. Warto potraktować słowa papieża na poważnie. Przyczyny rozpadu małżeństw i rodzin są przerażające trywialne. Ponad połowa osób, których małżeństwo się rozpadło jest głęboko przekonana, że można było tego uniknąć. Zanim wyśmiejemy zachętę papieża do mówienia mężowi czy żonie „dziękuję”, „przepraszam” i „proszę”, zwróćmy uwagę na powody rozpadu tak wielu małżeństw.

Ks. J. L.: Czy samo ogłoszenie Roku Rodziny rzeczywiście pomoże rodzinom? Czy nie skończy się tylko na hasłach, a życie będzie toczyło się swoim torem, bez większych zmian?

– W wyniku badań prowadzonych przez Biuro Analiz Centrum Życia i Rodziny ustaliliśmy, że rodzina jest bardzo głęboko zakorzeniona w systemie wartości Polaków, natomiast zaczyna być spychana na drugi plan. Gdy zapyta się kogoś o to, czy rodzina jest dla niego ważna, zdecydowana większość odpowiada, że tak. Natomiast, gdy rodziny nie ujawnimy na tej liście badanych wartości, to okazuje się, że rodzina często jest wartością nieuświadomioną. Myślę, że warto jest skonkretyzować działania związane z Rokiem Rodziny i bardzo się cieszę, że taki rok został powołany. Właśnie w obronie rodziny opartej na trwałym, szczęśliwym związku małżeńskim kobiety i mężczyzny, w którym przychodzą na świat dzieci, które są z miłością wychowywane zostało powołane Centrum Życia i Rodziny. W tym celu organizujemy od kilkunastu lat Marsze dla Życia i Rodziny, można też śledzić nasze działania na Facebooku i stronie internetowej (czir.org). Jest wiele pozytywnych rzeczy, które można zrobić w obronie życia i rodziny, a także wiele konkretnych zagrożeń, którym po prostu trzeba się przeciwstawić

Ks. J. L.: Papież Franciszek jako jedna z pierwszych osób zatelefonowała do Joe Bidena, aby pogratulować mu wygranej w wyborach prezydenckich. Wśród niektórych osób rodzą się wątpliwości, dlaczego papież – obrońca życia poczętego – gratulował politykowi, który popiera prawo do aborcji?

– Myślę, że wypowiedzi Ojca Świętego bardzo jasno pokazują jego stanowisko w obronie życia. Mówił on m.in., że „aborcja to pozbycie się jednego człowieka, aby rozwiązać problem drugiego i tak działa mafia”. Ojciec Święty ma też argentyńskie doświadczenie współpracy z bardzo różnymi środowiskami, spotykania się ludzi o naprawdę odmiennym światopoglądzie i odmiennej wierze. Myślę, że warto odróżnić sytuację spotkania z kimś od oficjalnego stanowiska. Możemy tylko jeszcze powiedzieć, że Pan Jezus też wywoływał bardzo głębokie zgorszenie, bo spotykał się ze zdrajcami swojego narodu, czyli poborcami podatków. W czasach komunistycznych istniały całkiem liczne kadrowo departamenty zajmujące się dezintegracją Kościoła i rozpowszechnianiem dezinformacji wewnątrz niego. Dziś wydaje się, że przynajmniej na polskiej scenie politycznej nie ma służb, które zajmują się tym zawodowo, natomiast z całą pewnością są środowiska, którym wewnętrzne skłócanie katolików i sprawienie, że jesteśmy po prostu nieskuteczni na pewno bardzo służy. Myślę więc, że warto jest ze spokojem służyć życiu, służyć rodzinie i Panu Bogu.

***

Rozmowa stanowi dwudziesty trzeci odcinek podcastu „Z Franciszkiem. Audycja poświęcona społecznym inicjatywom Papieża”.
Ta i inne rozmowy w formie podcastu dostępne są pod adresem Zobacz
Rozwój podcastu „Z Franciszkiem. Audycja poświęcona społecznym inicjatywom Papieża” można wspierać za pośrednictwem portalu Patronite.pl Zobacz
Źródło: Tygodnik Katolicki Niedziela

Ten wpis został opublikowany w kategorii Modlitwa, Wydarzenia i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s