16 marca – wspomnienie świętego Gabriela Lalemanta, zakonnika i męczennika

PIERWSZE CZYTANIE
Ez 47, 1-9.12
Woda wypływająca ze świątyni niesie życie

Czytanie z Księgi proroka Ezechiela
Podczas widzenia otrzymanego od Pana zaprowadził mnie anioł z powrotem przed wejście do świątyni, a oto wypływała woda spod progu świątyni w kierunku wschodnim, ponieważ przednia strona świątyni była zwrócona ku wschodowi; a woda płynęła spod prawej strony świątyni na południe od ołtarza. I wyprowadził mnie przez bramę północną, i poza murami powiódł mnie do bramy zewnętrznej, zwróconej ku wschodowi. A oto woda wypływała spod prawej ściany świątyni, na południe od ołtarza. Potem poprowadził mnie ów mąż w kierunku wschodnim; miał on w ręku pręt mierniczy, odmierzył tysiąc łokci i kazał mi przejść przez wodę; woda sięgała aż do kostek. Następnie znów odmierzył tysiąc łokci i kazał mi przejść przez wodę: sięgała aż do kolan; i znów odmierzył tysiąc łokci i kazał mi przejść: sięgała aż do bioder; i znów odmierzył jeszcze tysiąc łokci: był tam już potok, którego nie mogłem przejść, gdyż woda była za głęboka, była to woda do pływania, rzeka, której nie można było przejść. Potem rzekł do mnie: «Czy widziałeś to, synu człowieczy?» I poprowadził mnie z powrotem wzdłuż rzeki. Gdy się odwróciłem, oto po obu stronach na brzegu rzeki znajdowało się wiele drzew. A on rzekł do mnie: «Woda ta płynie na obszar wschodni, wzdłuż stepów, i rozlewa się w wodach słonych, a wtedy wody stają się zdrowe. Wszystkie też istoty żyjące, od których tam się roi, dokądkolwiek potok wpłynie, pozostają przy życiu: będzie tam też niezliczona ilość ryb, bo dokądkolwiek dotrą te wody, wszystko będzie uzdrowione. A nad brzegami potoku mają rosnąć po obu stronach różnego rodzaju drzewa owocowe, których liście nie więdną, których owoce się nie wyczerpują; każdego miesiąca będą rodzić nowe, ponieważ woda dla nich przychodzi z przybytku. Ich owoce będą służyć za pokarm, a ich liście za lekarstwo».
Oto słowo Boże.

PSALM RESPONSORYJNY
Ps 46 (45), 2-3. 5-6. 8-9 (R.: por. 8)

Refren: Pan Bóg Zastępów jest dla nas obroną.

Bóg jest dla nas ucieczką i siłą, *
najpewniejszą pomocą w trudnościach.
Przeto nie będziemy się bali, choćby zatrzęsła się ziemia *
i góry zapadły w otchłań morza.

Refren.

Nurty rzeki rozweselają miasto Boże, *
najświętszy przybytek Najwyższego.
Bóg w nim przebywa, a ono się nie zachwieje, *
Bóg je wspomoże o świcie.

Refren.

Pan Zastępów jest z nami, *
Bóg Jakuba jest naszą obroną.
Przyjdźcie, zobaczcie dzieła Pana, *
zdumiewające czyny, których dokonał na ziemi.

Refren.

ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ
Ps 51 (50), 12a. 14a

Aklamacja: Chwała Tobie, Królu wieków.

Stwórz, Boże, we mnie serce czyste
i przywróć mi radość Twojego zbawienia.

Aklamacja: Chwała Tobie, Królu wieków.

EWANGELIA
J 5, 1-16
Uzdrowienie paralityka w sadzawce Betesda

Słowa Ewangelii według Świętego Jana
Było święto żydowskie i Jezus udał się do Jerozolimy. W Jerozolimie zaś jest przy Owczej Bramie sadzawka, nazwana po hebrajsku Betesda, mająca pięć krużganków. Leżało w nich mnóstwo chorych: niewidomych, chromych, sparaliżowanych. Znajdował się tam pewien człowiek, który już od lat trzydziestu ośmiu cierpiał na swoją chorobę. Gdy Jezus ujrzał go leżącego i poznał, że czeka już dłuższy czas, rzekł do niego: «Czy chcesz wyzdrowieć?» Odpowiedział Mu chory: «Panie, nie mam człowieka, aby mnie wprowadził do sadzawki, gdy nastąpi poruszenie wody. W czasie kiedy ja dochodzę, inny wstępuje przede mną». Rzekł do niego Jezus: «Wstań, weź swoje nosze i chodź!» Natychmiast wyzdrowiał ów człowiek, wziął swoje nosze i chodził. Jednakże dnia tego był szabat. Rzekli więc Żydzi do uzdrowionego: «Dziś jest szabat, nie wolno ci dźwigać twoich noszy». On im odpowiedział: «Ten, który mnie uzdrowił, rzekł do mnie: Weź swoje nosze i chodź». Pytali go więc: «Cóż to za człowiek ci powiedział: Weź i chodź?» Lecz uzdrowiony nie wiedział, kim On jest; albowiem Jezus odsunął się od tłumu, który był w tym miejscu. Potem Jezus znalazł go w świątyni i rzekł do niego: «Oto wyzdrowiałeś. Nie grzesz już więcej, aby ci się coś gorszego nie przydarzyło». Człowiek ów odszedł i oznajmił Żydom, że to Jezus go uzdrowił. I dlatego Żydzi prześladowali Jezusa, że czynił takie rzeczy w szabat.
Oto słowo Pańskie.

ROZWAŻANIA DO CZYTAŃ

Jezus jest Boskim Lekarzem. On chce i może uzdrowić każdego, kto Mu zaufa. Bez wiary nie możemy podobać się Panu i bez wiary nie możemy być uzdrowieni. Pan rzekł: Nie bój się, tylko wierz! Wiara jest pewnością tego, czego się spodziewamy. Wiara ku uzdrowieniu jest pewnością uzdrowienia. Jezus chwalił wierzących i ganił niedowiarków.
Marek Ristau

***
Komentarze do poszczególnych czytań przygotowane przez Bractwo Słowa Bożego

Komentarz do pierwszego czytania
Symboliczne przedstawienie wody jest częstym obrazem Pisma Świętego. Może ona być przedstawiona w negatywny sposób, kiedy jest niszczącą siłą kierowaną przez gniew Boży. Wyraża także wszechmoc Boga, co dobrze widać w opisie stworzenia świata, gdy „Duch Boży unosił się nad wodami” (Rdz 1,2). Również jej niedostatek obrazuje brak błogosławieństwa Bożego, czego mogli doświadczyć Izraelici wędrujący przez pustynię. Wizja wody ma także zabarwienie pozytywne, kiedy przedstawiana jest jako ożywiająca siła, budząca stworzenie do życia.
Wizja proroka Ezechiela, która jest skierowana do wygnanego do Babilonu ludu, przedstawia wodę jako życiodajną siłę. Wypływający ze świątyni strumień już po dwóch kilometrach staję się rzeką, której nie da się przekroczyć. Rwąca siła „żywej wody” ożywia umarłe słone wody i odradza żyjące w niej stworzenia.
Bardzo wyraźnie proroctwo Ezechiela wypełnia się w Nowym Testamencie. Nie jest już mglistą wizją przyszłego szczęścia, ale spełnia się w Jezusie Chrystusie. Jan Ewangelista przytacza moment, kiedy Jezus mówi, że „jeśli ktoś jest spragniony, a wierzy we Mnie – niech przyjdzie do Mnie i pije! Jak rzekło Pismo: Strumienie wody żywej popłyną z jego wnętrza.” (J 7,37). Jezus jest ostatecznie świątynią, z której wypłynęła i cały czas wypływa żywa woda, oczyszczająca i zbawiająca człowieka.

Komentarz do psalmu
W odpowiedzi na pierwsze czytanie dzisiejszy psalm wprowadza nas w potężne zjawiska przyrodnicze. Psalmista pokazuje ogrom naturalnych katastrof, takich jak trzęsienie ziemi, w celu skonfrontowania ich z wszechmocą Boga. W trzeciej zwrotce (w. 9) wzywa do dostrzeżenia Bożych dzieł. Wyraźnym znakiem obecności Boga jest rzeka przepływająca przez miasto Boże. Tak jak woda w Księdze Ezechiela była obrazem łaski Bożej, tak w psalmie ma pomóc w uwierzeniu, że Pan Bóg nad wszystkim panuje.
Psalm 46 jest zachętą, aby nie zatrzymywać się na trudnościach i przeciwnościach codziennego życia. Stawia nam bardzo trudne, ale i konkretne pytania. Czy pośród doświadczanych trudności i w gąszczu niewytłumaczalnych tragedii będziemy umieli zaufać, że działanie Boga jest zawsze pierwsze? Czy jesteśmy otwarci na Jego wezwanie, by „przyjść i zobaczyć dzieła Pana”?

Komentarz do Ewangelii
Drobny szczegół w pierwszych wersetach dzisiejszej Ewangelii wskazuje, że sadzawka, przy której leżał chromy, ma pięć krużganków. Św. Augustyn widzi w tej liczbie Pięcioksiąg, który w Starym Testamencie obrazuje Prawo Boże przekazane ludziom przez Mojżesza.
Woda znajdująca się w sadzawce uzdrawiała niepełnosprawnych, którzy do niej wchodzili. Dlaczego więc paralityk nie został uzdrowiony? Chory od trzydziestu ośmiu lat czekał na człowieka, który wprowadzi go do uzdrawiającej wody. Analogicznie, Żydzi już długo znali Torę, która obiecywała życie. Jednak, nie samo Prawo zbawia człowieka, podobnie sama woda nie daje uzdrowienia. Chromy wie, że ktoś musi go do sadzawki wprowadzić. Po tak wielu latach przychodzi ten właściwy człowiek – Jezus. Co zaskakujące, Zbawiciel nie prowadzi chorego do sadzawki, ale to Jego słowa stają się uzdrawiającą wodą.
Uzdrowienie przychodzi przez zawierzenie i posłuszeństwo Bożemu Słowu. Nasze wysiłki, modlitwy, wypełnianie przykazań nie zbawią nas, jeśli będą opierały się tylko na zaufaniu sobie. Poddanie się Bożemu działaniu może zburzyć nasze schematy myślowe, tak jak dla Żydów było nie do przyjęcia, że chromy nosi swoje łoże w szabat. Nie wiedzieli, że chromy tak naprawdę doszedł do istoty odpoczynku szabatowego, który przede wszystkim polega na przebywaniu z Bogiem. Wejście w relację osobową z Bogiem jest fundamentem wszystkich modlitw i wypełnianych przykazań.
Komentarze zostały przygotowane przez Jakuba Zinkowa kleryka IV roku WMSD w Warszawie

Święty Gabriel Lalemant, zakonnik i męczennik

Gabriel Lalemant był jednym z francuskich misjonarzy jezuickich, pracujących w latach 1642-1649 wśród Indian Huronów i Irokezów w Ameryce Północnej, przede wszystkim w Kanadzie. Pracował i zginął razem z Janem de Brebeuf, który razem z Towarzyszami jest wspominany 19 października.

Święty Gabriel LalemantGabriel urodził się w 1610 roku w Paryżu. Był synem adwokata. Mając 20 lat wstąpił do jezuitów. Studiował teologię w Bourges. Przyjąwszy świecenia kapłańskie w 1638 r., uczył w La Feche, Moulins i Bourges. W 1646 roku przybył do Quebecu, gdzie prowadził działalność ewangelizacyjną. W 1648 roku razem z Janem de Brebeuf podjął pracę misyjną wśród Indian w Kanadzie.
Wielkie zasługi jako misjonarze w Kanadzie położyli jezuici, sulpicjanie i urszulanki (tzw. czarne). Największą przeszkodę dla ich pracy stanowiły odległości – olbrzymie, puste przestrzenie oraz dzikie szczepy Indian. Traktowali oni misjonarzy jako białych kolonizatorów, którzy przybyli tu jedynie w tym celu, by wydrzeć im ojczystą ziemię. Okrucieństwa, jakich dopuszczali się Europejczycy na Indianach, jeszcze bardziej zwiększały ich wrogość.
Jednak praca misyjna powoli przynosiła owoce. W 1649 r. było już 7 tys. ochrzczonych Indian. Niestety, dzieło misjonarzy zostało zniszczone przez dzikich Irokezów. 16 marca 1649 r. napadli oni na wioski Huronów i wymordowali większość mieszkańców. Ze szczególną zawziętością dręczyli misjonarzy. Zachował się opis okrutnego męczeństwa o. Jana de Brebeuf. Prawdopodobnie w taki sam sposób zginął także o. Gabriel Lalemant. Razem z innymi jezuickimi męczennikami został beatyfikowany przez Piusa XI w 1925 roku, a kanonizowany w 1930 r.
Następcy męczenników kontynuowali dzieło ewangelizacyjne. W 1674 r. udało się założyć pierwszą diecezję kanadyjską w Quebecu. Biskup Laval założył w tym mieście pierwsze seminarium duchowne, które dało początek francuskojęzycznemu uniwersytetowi, istniejącemu do dzisiaj pod nazwą Uniwersytet Laval.
Od 1926 r. w Midland (w prowincji Ontario), w miejscu, gdzie odkryto grób Jana de Brebeuf i Gabriela Lalementa, istnieje sanktuarium Jezuickich Męczenników Kanadyjskich. Modlą się tam miejscowi Indianie oraz liczni przedstawiciele kanadyjskich imigrantów. Do tego miejsca od ponad 50 lat na uroczystość Wniebowzięcia Matki Bożej pielgrzymuje kanadyjska Polonia (od ok. 30 lat również w pieszej pielgrzymce, której towarzyszą co roku polscy biskupi).
Sanktuarium to nawiedził w 1984 r. papież św. Jan Paweł II, który powiedział wówczas: „Przywołajmy na chwilę tych heroicznych świętych, których w tym miejscu czcimy, a którzy zostawili nam tak wspaniałe dziedzictwo”, a później dodał: „To sanktuarium męczenników jest miejscem pielgrzymek i modlitw, monumentem Bożego błogosławieństwa dla przeszłości, inspiracją dla nas, spoglądających w przyszłość”.

Zobacz także:
Ten wpis został opublikowany w kategorii Ewangelia, Święci i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s