25 lutego – wspomnienie świętego Cezarego z Nazjanzu, pustelnika

PIERWSZE CZYTANIE
Est 4, 17k. l-m. r-u
Modlitwa Estery w niebezpieczeństwie

Czytanie z Księgi Estery
Królowa Estera zwróciła się do Pana, przejęta niebezpieczeństwem śmierci. I błagała Pana, Boga Izraela, mówiąc: «Panie mój, Królu nasz, Ty jesteś jedyny, wspomóż mnie samotną, niemającą poza Tobą wspomożyciela, bo niebezpieczeństwo jest niejako w mojej ręce. Słyszałam od młodości mojej w pokoleniu moim ojczystym, że Ty, Panie, wybrałeś Izraela spośród wszystkich narodów i ojców naszych ze wszystkich ich przodków na wieczyste dziedzictwo i uczyniłeś im wszystko, co zapowiedziałeś. Wspomnij, Panie, daj się rozpoznać w chwili naszego udręczenia i dodaj mi odwagi, Królu bogów i Władco nad wszystkimi władcami. Włóż stosowną mowę w moje usta przed obliczem lwa i zwróć jego serce ku nienawiści do wroga naszego, aby zginął on sam i ci, którzy są z nim jednej myśli. Wybaw nas ręką Twoją i wspomóż mnie opuszczoną i niemającą nikogo poza Tobą, Panie, który wiesz wszystko».
Oto słowo Boże.

PSALM RESPONSORYJNY
Ps 138 (137), 1b-2a. 2b-3. 7e-8 (R.: por. 3a)

Refren: Pan mnie wysłuchał, kiedy Go wzywałem.

Będę Cię sławił, Panie, z całego serca, *
bo usłyszałeś słowa ust moich.
Będę śpiewał Ci psalm wobec aniołów, *
pokłon Ci oddam w Twoim świętym przybytku.

Refren.

I będę sławił Twe imię za łaskę i wierność Twoją, *
bo ponad wszystko wywyższyłeś Twe imię i obietnicę.
Wysłuchałeś mnie, kiedy Cię wzywałem, *
pomnożyłeś moc mojej duszy.

Refren.

Wybawia mnie Twoja prawica. *
Pan za mnie wszystkiego dokona.
Panie, Twa łaska trwa na wieki, *
nie porzucaj dzieła rąk swoich.

Refren.

ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ
Ps 51 (50), 12a. 14a

Aklamacja: Chwała Tobie, Słowo Boże.

Stwórz, Boże, we mnie serce czyste
i przywróć mi radość Twojego zbawienia.

Aklamacja: Chwała Tobie, Słowo Boże.

EWANGELIA
Mt 7, 7-12
Kto prosi, otrzymuje

Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza
Jezus powiedział do swoich uczniów: «Proście, a będzie wam dane; szukajcie, a znajdziecie; kołaczcie, a otworzą wam. Albowiem każdy, kto prosi, otrzymuje; kto szuka, znajduje; a kołaczącemu otworzą. Gdy któregoś z was syn prosi o chleb, czy jest taki, który poda mu kamień? Albo gdy prosi o rybę, czy poda mu węża? Jeśli więc wy, choć źli jesteście, umiecie dawać dobre dary swoim dzieciom, to o ileż bardziej Ojciec wasz, który jest w niebie, da to, co dobre, tym, którzy Go proszą. Wszystko więc, co chcielibyście, żeby wam ludzie czynili, i wy im czyńcie. Albowiem to jest istota Prawa i Proroków».
Oto słowo Pańskie.

ROZWAŻANIA DO CZYTAŃ

Jezus rzekł: Nikt nie jest dobry, tylko sam Bóg. Jeśli my umiemy dawać dobre dary, to o ileż bardziej jedyny dobry, Ojciec, który jest w niebie, da to, co dobre, tym, którzy Go proszą. Napisane jest: Nie macie, bo nie prosicie. Wytrwałości i wiary nam potrzeba, jesteśmy bowiem wezwani, by prosić i nie ustawać.
Marek Ristau

***
Komentarze do poszczególnych czytań przygotowane przez Bractwo Słowa Bożego

Komentarz do pierwszego czytania
Królową Esterę spotykamy, gdy przyjmuje postawę i wygląd pokutny, by tak zwrócić się do Boga. Wspomina, jak wybrał On Izraela, ale po odstępstwie wydał w ręce jego wrogów, jak właśnie teraz – w ręce Persów. Popełniony został grzech bałwochwalstwa i Izraelici trafili do niewoli. Estera widzi w tym jednak przejaw Bożej sprawiedliwości. Skarży się Bogu, że ciemiężycielom nie wystarczyła niewola Izraelitów, postanowili też wykorzenić religię żydowską i zastąpić ją wierzeniami pogańskimi, a w miejsce kultu Jahwe wprowadzić kult swoich bożków. Prosi więc Boga, aby nie dopuścił do wprowadzenia religii pogańskiej, a także dodał odwagi tym, którzy w Niego wierzą, by mogli podjąć skuteczną i słuszną walkę. Estera modli się również o to, by wiedziała, jakimi słowami może przekonać męża, aby wsparł ją w zdemaskowaniu podstępu i ukaraniu sprawcy stojącego za próbą zagłady narodu żydowskiego i jego religii. Królowa prosi o wsparcie dla swojego ludu, o wybawienie z niecnych knowań pogańskich wrogów. Uznaje Boga za Króla i wszechmocnego wspomożyciela, który nie opuszcza słabych, opuszczonych i potrzebujących pomocy. Taka ufna postawa względem Boga powinna cechować wszystkich wierzących, którzy w największych nawet strapieniach powinni zwracać się do swojego Boga, a nie popadać w rozpacz czy ulegać zniechęceniu.

Komentarz do psalmu
Dzisiejszy psalm jest pieśnią pochwalno-dziękczynną. Psalmista zamierza sławić Boga, mimo – zapewne ogólnie panującego – kultu bożków pogańskich. Będzie kierował swe pokłony w kierunku, gdzie znajdowała się świątynia i dziękował Bogu za to, że zawsze go wysłuchiwał, zawsze działał na rzecz potrzebującego, a nie oglądał się na panujący w danym momencie ustrój czy zwyczaj. Bóg bowiem jest Tym, który patrzy przychylnie na pokornych, natomiast brzydzi się pysznymi.

Komentarz do Ewangelii
Dzisiejszy fragment Mateuszowej Ewangelii traktuje o wytrwałości w modlitwie. Pan Jezus zachęca, abyśmy prosili, szukali i kołatali, a każdy otrzyma to, na czym mu zależy. Aby to zobrazować, posługuje się przykładem ojca ziemskiego, który proszącemu dziecku nie odmówi tego, o co prosi: jeśli prosi o chleb, nie da mu kamienia, albo gdy o rybę, nie da mu węża, a jeśli o jajko, nie da mu skorpiona. To są bardzo wymowne obrazy, gdyż dziecko prosi o coś, co zapewni mu dalsze życie, o pokarm, dzięki któremu jesteśmy w stanie utrzymać nasze życie. Natomiast jako niemożliwą alternatywę Jezus ukazuje coś, co to życie może nam odebrać: kamień, którego uderzenie może być śmiertelne, węża, którego ukąszenie może zabić i skorpiona, którego kolec jadowy także zabija. Nie ma możliwości, aby ojciec dał dziecku coś, co je zabije, zamiast czegoś, co podtrzyma jego życie. Skoro więc ojcowie ziemscy dają swoim dzieciom dobre dary, to tym bardziej Ojciec niebieski zatroszczy się o wszelkie potrzeby swoich dzieci, zwłaszcza, gdy będą Go o to prosić. Bóg jest dobry, nie może zatem dawać złych darów, a tylko dobre.
Pan Jezus podaje jeszcze na koniec tzw. Złotą zasadę postępowania: „Wszystko więc, co byście chcieli, żeby wam ludzie czynili, i wy im czyńcie”. Wiadomo, że każdy chce, aby mu dobrze czyniono, ale już nie zawsze ma ochotę odwzajemnić się tym samym drugiemu człowiekowi. Trudno się jednak spodziewać, żeby wszyscy chętnie pomagali komuś, kto zawsze odmawia pomocy innym. Poza tym, kiedyś będziemy rozliczeni z tego, ile dobrego uczyniliśmy, a ile zaniechaliśmy. Pan Jezus dodaje, iż ta właśnie zasada jest istotą Prawa i Proroków, czyli Starego Testamentu. Na straży czynienia dobra drugiemu człowiekowi stoi m.in. Dekalog.
Komentarze zostały przygotowane przez dr Joannę Jaromin

Święty Cezary z Nazjanzu, pustelnik

Święty Cezary z Nazjanzu

Cezary urodził się w 330 r. w Azjanzos w pobliżu Nazjanzu (Kapadocja) i pochodził z rodziny świętych: ojciec – św. Grzegorz Starszy z Nazjanzu, matka – św. Nona, siostra – św. Gorgonia, brat – św. Grzegorz z Nazjanzu. Po ukończeniu miejscowych szkół udał się na dalsze studia do Aleksandrii (Egipt), gdzie uczył się astronomii, geometrii, a przede wszystkim medycyny. Powrócił do Konstantynopola i pełnił na dworze cesarskim urząd lekarza. Powierzono mu opiekę nad zdrowiem cesarzy Juliana Apostaty i Walensa. Cieszył się więc sławą wybitnego lekarza.
Ówczesnym zwyczajem Cezary nie przyjął chrztu jako człowiek młody, ale dopiero po dojrzałym namyśle i przygotowaniu. Musiał prowadzić życie naprawdę budujące, skoro jego brat, św. Grzegorz z Nazjanzu, w swoich pismach nie szczędził mu pochwał.
W roku 368 Bitynię w Małej Azji nawiedziło wielkie trzęsienie ziemi. Rozsypało się w gruzy wiele miast, zginęło wielu ludzi. Cezary, który właśnie wtedy tam się znalazł, ocalał. Dostrzegł w tym dla siebie ostrzeżenie, by się dłużej nie wahał. Katastrofa ta była przyczyną bezpośrednią przyjęcia przez niego chrztu świętego w wieku 38 lat.
W roku 368 cesarz Walens mianował Cezarego kwestorem nad prowincją Bitynii. Oddał mu w zarząd wszystkie dobra i finanse. Święty wszakże niedługo pozostał na tym zaszczytnym urzędzie, gdyż rok później (369 r.) umarł. W testamencie zarządził, aby cały jego majątek rozdać pomiędzy ubogich. Kazanie na jego pogrzebie wygłosił jego brat, św. Grzegorz z Nazjanzu.

Zobacz także:
Ten wpis został opublikowany w kategorii Ewangelia, Święci i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s