9 lutego – wspomnienie błogosławionej Anny Katarzyny Emmerich, dziewicy

PIERWSZE CZYTANIE
Rdz 1, 20 – 2, 4a
Stworzenie zwierząt i ludzi

Czytanie z Księgi Rodzaju
Bóg rzekł: «Niechaj się zaroją wody od istot żywych, a ptactwo niechaj lata nad ziemią, pod sklepieniem nieba!»
Tak stworzył Bóg wielkie potwory morskie i wszelkiego rodzaju pływające istoty żywe, którymi zaroiły się wody, oraz wszelkie ptactwo skrzydlate różnego rodzaju. Bóg, widząc, że były dobre, pobłogosławił je tymi słowami:  «Bądźcie płodne i mnóżcie się, abyście zapełniały wody w morzach, a ptactwo niechaj się rozmnaża na ziemi». I tak upłynął wieczór i poranek – dzień piąty.
Potem Bóg rzekł: «Niechaj ziemia wyda istoty żywe różnego rodzaju: bydło, zwierzęta pełzające i dzikie zwierzęta według ich rodzajów!» I stało się tak: Bóg uczynił różne rodzaje dzikich zwierząt, bydła i wszelkich zwierząt pełzających po ziemi. I widział Bóg, że były dobre.
A wreszcie rzekł Bóg: «Uczyńmy człowieka na Nasz obraz, podobnego Nam. Niech panuje nad rybami morskimi, nad ptactwem podniebnym, nad bydłem, nad ziemią i nad wszystkimi zwierzętami pełzającymi po ziemi!»
Stworzył więc Bóg człowieka na swój obraz, na obraz Boży go stworzył: stworzył mężczyznę i niewiastę. Po czym Bóg im błogosławił, mówiąc do nich: «Bądźcie płodni i rozmnażajcie się, abyście zaludnili ziemię i uczynili ją sobie poddaną; abyście panowali nad ptactwem podniebnym, nad rybami morskimi i nad wszystkimi zwierzętami pełzającymi po ziemi». I rzekł Bóg: «Oto wam daję wszelką roślinę przynoszącą ziarno po całej ziemi i wszelkie drzewo, którego owoc ma w sobie nasienie: dla was będą one pokarmem. A dla wszelkiego zwierzęcia polnego i dla wszelkiego ptactwa podniebnego, i dla wszystkiego, co się porusza po ziemi i ma w sobie pierwiastek życia, będzie pokarmem wszelka trawa zielona». I tak się stało.
A Bóg widział, że wszystko, co uczynił, było bardzo dobre.
I tak upłynął wieczór i poranek – dzień szósty. W ten sposób zostały ukończone niebo i ziemia oraz wszystkie zastępy jej stworzeń. A gdy Bóg ukończył w dniu szóstym swe dzieło, nad którym pracował, odpoczął dnia siódmego po całym swym trudzie, jaki podjął. Wtedy Bóg pobłogosławił ów siódmy dzień i uczynił go świętym; w tym bowiem dniu odpoczął po całej swej pracy, którą wykonał, stwarzając. Oto są dzieje początków po stworzeniu nieba i ziemi.
Oto słowo Boże.

PSALM RESPONSORYJNY
Ps 8, 4-5. 6-7. 8-9 (R.: por. 2ab)

Refren: Jak jest przedziwne imię Twoje, Panie!

Gdy patrzę na Twe niebo, dzieło palców Twoich, *
na księżyc i gwiazdy, które Ty utwierdziłeś:
Czym jest człowiek, że o nim pamiętasz, *
czym syn człowieczy, że troszczysz się o niego?

Refren.

Uczyniłeś go niewiele mniejszym od aniołów, *
uwieńczyłeś go czcią i chwałą.
Obdarzyłeś go władzą nad dziełami rąk Twoich, *
wszystko złożyłeś pod jego stopy:

Refren.

Owce i bydło wszelakie, *
i dzikie zwierzęta,
ptaki niebieskie i ryby morskie, *
wszystko, co szlaki mórz przemierza.

Refren.

ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ
Ps 119 (118), 36a. 29b

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

Nakłoń me serce do Twoich napomnień,
obdarz mnie łaską Twojego Prawa.

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

EWANGELIA
Mk 7, 1-13
Prawo Boże i tradycje ludzkie

Słowa Ewangelii według Świętego Marka
U Jezusa zebrali się faryzeusze i kilku uczonych w Piśmie, którzy przybyli z Jerozolimy. I zauważyli, że niektórzy z Jego uczniów brali posiłek nieczystymi, to znaczy nie obmytymi rękami. Faryzeusze bowiem, i w ogóle Żydzi, trzymając się tradycji starszych, nie jedzą, jeśli sobie rąk nie obmyją, rozluźniając pięść. I gdy wrócą z rynku, nie jedzą, dopóki się nie obmyją. Jest jeszcze wiele innych zwyczajów, które przejęli i których przestrzegają, jak obmywanie kubków, dzbanków, naczyń miedzianych.  Zapytali Go więc faryzeusze i uczeni w Piśmie: «Dlaczego Twoi uczniowie nie postępują według tradycji starszych, lecz jedzą nieczystymi rękami?» Odpowiedział im: «Słusznie prorok Izajasz powiedział o was, obłudnikach, jak jest napisane: „Ten lud czci Mnie wargami, lecz sercem swym daleko jest ode Mnie. Ale czci Mnie na próżno, ucząc zasad podanych przez ludzi”. Uchyliliście przykazanie Boże, a trzymacie się ludzkiej tradycji, dokonujecie obmywania dzbanków i kubków. I wiele innych podobnych rzeczy czynicie». I mówił do nich: «Sprawnie uchylacie Boże przykazanie, aby swoją tradycję zachować. Mojżesz tak powiedział: „Czcij ojca swego i matkę swoją”, oraz: „Kto złorzeczy ojcu lub matce, niech śmierć poniesie”. A wy mówicie: „Jeśli ktoś powie ojcu lub matce: Korban, to znaczy darem złożonym w ofierze jest to, co miało być ode mnie wsparciem dla ciebie” – to już nie pozwalacie mu nic uczynić dla ojca ani dla matki. I znosicie słowo Boże ze względu na waszą tradycję, którą sobie przekazaliście. Wiele też innych tym podobnych rzeczy czynicie».
Oto słowo Pańskie.

ROZWAŻANIA DO CZYTAŃ

Bóg nas stworzył na swój obraz i podobieństwo swoje, a po upadku odnowił w Chrystusie i przeznaczył, abyśmy owoc przynosili i aby owoc nasz był trwały. Chrystus przyszedł, aby dać nam życie w obfitości. Mając życie w Chrystusie, możemy czcić Ojca w duchu i w prawdzie, bo Ojciec takich szuka, którzy Mu tak cześć oddają. Mamy żyć każdym słowem, które pochodzi z ust Bożych, a nie trzymać się ludzkiej tradycji, czcząc Go tylko wargami, a sercem będąc daleko od Niego.
Marek Ristau

***
Komentarze do poszczególnych czytań przygotowane przez Bractwo Słowa Bożego

Komentarz do pierwszego czytania
Choć pierwszy opis stworzenia człowieka zawiera zdecydowanie mniej szczegółów od tego drugiego, to stanowi on jednak ważną bazę dla właściwego zrozumienia biblijnej antropologii.
Po pierwsze autor natchniony (inaczej niż autor poematu Enuma Elisz, w którym powodem pojawienia się człowieka jest konieczność wykonywania przez niego pracy w zastępstwie bogów) przekonuje nas, że człowiek nie został stworzony niewolnikiem, lecz po to, aby czynił sobie ziemię poddaną.
Kiedy Bóg kończy już dzieło stworzenia, to wyznacza człowieka jego gospodarzem i udaje się na miejsce odpoczynku. Chociaż wiemy, że Stwórcy nie był potrzebny odpoczynek oraz, że zapis ten pojawił się przede wszystkim ze względu na uzasadnienie konieczności obchodzenia szabatu, to w sensie duchowym w tym Bożym geście możemy upatrywać pewnego rodzaju „spokój i odpoczynek”, który przynosi okazanie zaufania drugiej osobie.
Głównym zadaniem człowieka jest „czynić sobie ziemię poddaną” (hbr. kdbaś), co ma również wydźwięk agresywny i nawiązuje do terminologii militarnej. Być może zachęta do obrony granic, jaką dostrzegają w tym wyrażeniu egzegeci, dotyczy wnętrza człowieka i jego troski o nieprzekraczanie Bożego Prawa, co wpisuje się w niedawno rozpoczęte przez Boga dzieło porządkowania wszechświata.

Komentarz do psalmu
Teologia dzisiejszego psalmu otwarcie odnosi się do pojęcia potęgi Boga, którą wywnioskować można z potęgi stworzonego przez Niego człowieka. O potędze człowieka świadczy zaś w pierwszej kolejności władza, jakiej udzielił mu Bóg. Pod pojęciem władzy starożytni Izraelici rozumieli przede wszystkim umiejętność przekazania dobrego wychowania (por. Prz 23, 13n), która była domeną relacji ojca do syna. W oczach Bożych władza nie jest jedynie zwierzchnictwem rozciągniętym na kogoś na drodze przemocy – jest ona przede wszystkim sztuką takiego prowadzenia spraw, by nie musieć rezygnować z dobra „jednych” dla dobra „drugich”. Właściwie pojmowana władza jest więc czymś Bożym, do czego Bóg powołuje człowieka i co świadczy o jego „królewskim” rodowodzie.

Komentarz do Ewangelii
Dzisiejsza ewangelia dotyczy przede wszystkim sporu o czystość rytualną, która była dla Izraelitów jednym z ważniejszych aspektów kultu (świadczy o tym chociażby fakt, że jeden z większych fragmentów Miszny poświęcony jest właśnie temu zagadnieniu).
Jezus udowadnia uczonym w Piśmie i faryzeuszom, że pomimo swego świętego oburzenia oni również nie zachowują czystości, bo nie kierują się Prawem Bożym, ale zwyczajami ojców, których nie szanują zresztą w całej rozciągłości, o czym świadczy kwestia korbanu.
Opisana w omawianej perykopie polemika Jezusa z Żydami uczy nas przede wszystkim tego, że nie należy spraw ściśle Bożych przenosić na sprawy ludzkie wbrew Jego woli, ponieważ zawsze skutkuje to formalizacją i instytucjonalizacją wiary [przepisy o nieczystości (gr. koinos – powszedni) dotyczyły pierwotnie tylko kapłanów (por. Wj 30, 17-21; Lb 18, 11-13)]. Chociaż nieczystość oddzielała człowieka od kultu, to Jezus nauczał i uzdrawiał właśnie na rynkach, na których najłatwiej było ją na siebie zaciągnąć. Prowadzi to do niechybnego wniosku, że jedynie czystość serca ma dla Boga jakiekolwiek znaczenie. Inne przepisy (np. kultyczne) należy utrzymać o tyle, o ile wspomagają one życie człowieka we wspomnianej czystości serca.
Komentarze zostały przygotowane przez Piotra Lipca kleryk IV roku WMSD

Błogosławiona Anna Katarzyna Emmerich, dziewica

Błogosławiona Anna Katarzyna Emmerich

Anna przyszła na świat w dniu 8 września 1774 roku w Flamschen, w Westfalii. Pochodziła z ubogiej wiejskiej rodziny. Jako dziecko razem z rodzeństwem (było ich dziewięcioro) wiele pracowała w domu i na gospodarstwie. Do szkoły chodziła tylko przez 4 miesiące. Nauczyła się jednak szyć i zarabiała na utrzymanie jako krawcowa. W dzieciństwie wyróżniała ją wielka i szczera pobożność. Już wtedy miała pierwsze wizje. Nie uważała ich za coś nadzwyczajnego. Była przekonana, że podobne wizje mają również inne dzieci. Wielokrotnie chciała wstąpić do klasztoru, ale było to trudne, bo nie miała posagu. Była zbyt uboga.
Klaryski z Münster obiecały, że przyjmą ją, jeśli nauczy się grać na organach. W tym celu Anna Katarzyna zamieszkała u organisty Söntgena w Coesfeld. Nie znalazła jednak czasu na naukę, ponieważ opiekowała się jego liczną i biedną rodziną. Pomagała im we wszystkim, a w końcu oddała im nawet swoje oszczędności.
Gdy miała 24 lata, ujrzała Chrystusa niosącego jej dwa wieńce – jeden z kwiatów, drugi cierniowy. Wtedy na jej głowie pojawiły się bolesne, krwawe rany. Od tego dnia, niczego nie wyjaśniając, zaczęła nosić na głowie opaskę. Potem, po wielu trudach, w 1802 roku, przyjęły ją augustianki w Agnetenbergu. Rok później złożyła śluby zakonne.
Wszystkie swoje obowiązki wypełniała z wielką gorliwością. Dobrowolnie podejmowała się najcięższych i upokarzających zajęć. Jej gorliwość w przestrzeganiu reguły budziła podejrzliwość innych sióstr, które posądzały ją o hipokryzję. W klasztorze bardzo wiele wycierpiała, zarówno ze względu na otaczającą ją wrogość, jak i z powodu słabego zdrowia.

Błogosławiona Anna Katarzyna EmmerichW okresie wojen napoleońskich, w 1811 roku, klasztor został zamknięty. Przeprowadzano wtedy przymusową laicyzację. Anna Katarzyna znalazła schronienie w Dülmen, w domu francuskiego kapłana J.M. Lamberta, który uciekł z Francji w czasach rewolucyjnych prześladowań Kościoła. Wkrótce po opuszczeniu klasztoru bardzo poważnie zachorowała i do końca życia nie podniosła się już z łóżka. W tym czasie otrzymała stygmaty – widzialny znak cierpień, które jednoczyły ją z ukrzyżowanym Chrystusem.
Od tej pory zaczęło ją odwiedzać wielu ludzi i zyskała szczerych przyjaciół, takich jak jej lekarz doktor Franz Wesener czy Klemens Brentano, niemiecki poeta i prozaik, który przez 5 lat, począwszy od 1818 roku, codziennie spisywał jej mistyczne wizje, dotyczące szczegółów z życia Jezusa i Maryi. Zostały one opublikowane już po jej śmierci, w 1833 roku.
Anna Katarzyna swoje cierpienia ofiarowywała za nawrócenie grzeszników i za dusze w czyśćcu cierpiące, które często prosiły ją o modlitwę. Była przy tym kobietą całkiem naturalną, nawet wesołą, ale mającą w sobie coś nieokreślonego. „Ona jakby widziała człowieka od środka” – mówili ci, którzy z nią rozmawiali. Miała dar rozpoznawania stanu ducha ludzkiego. Przez lata nie przyjmowała żadnych pokarmów, z wyjątkiem Komunii świętej.
Zmarła w Dülmen w dniu 9 lutego 1824 roku.
Od 2005 roku możemy w Polsce oglądać film „Pasja”, wybitnego reżysera i aktora Mela Gibsona. Obrazy tam przedstawione wiernie oddają wizje Błogosławionej. Są w swym wyrazie mocne, ale prawdziwe. Jest to pierwszy w historii film tak uczciwie i rzetelnie ukazujący wielkość cierpienia i ofiary Chrystusa.
Podczas beatyfikacji Anny Katarzyny Emmerich, w dniu 3 października 2004 roku, św. Jan Paweł II powiedział: „Kontemplowała bolesną Mękę naszego Pana Jezusa Chrystusa i doświadczała jej w swoim ciele. Dziełem Bożej łaski jest to, że córka ubogich rolników, żarliwie szukająca bliskości Boga, stała się znaną mistyczką z landu Münster. Jej ubóstwo materialne stanowi kontrast z bogactwem życia wewnętrznego. Zdumiewa nas cierpliwość, z jaką znosiła dolegliwości fizyczne, a także wywiera na nas wrażenie siła charakteru nowej błogosławionej oraz jej wytrwałość w wierze. Siłę czerpała z Najświętszej Eucharystii. Jej przykład sprawił, że serca ubogich i bogatych, ludzi prostych i wykształconych otwierały się i z całą miłością oddawały Jezusowi Chrystusowi. Do dziś głosi wszystkim zbawcze orędzie: dzięki Chrystusowym ranom zostaliśmy uzdrowieni”.

Zobacz także:
Ten wpis został opublikowany w kategorii Ewangelia, Święci i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s