3 stycznia – Najświętszego Imienia Jezus

PIERWSZE CZYTANIE
Syr 24, 1-2. 8-12
Mądrość Boża mieszka w Jego ludzie

Czytanie z Mądrości Syracha
Mądrość wychwala sama siebie, chlubi się pośród swego ludu. Otwiera usta na zgromadzeniu Najwyższego i chlubi się przed Jego potęgą. Wtedy przykazał mi Stwórca wszystkiego, Ten, co mnie stworzył, wyznaczył mi mieszkanie i rzekł: «W Jakubie rozbij namiot i w Izraelu obejmij dziedzictwo!» Przed wiekami, na samym początku mnie stworzył i już nigdy istnieć nie przestanę. W świętym przybytku, w Jego obecności, zaczęłam pełnić służbę i przez to na Syjonie mocno stanęłam. Podobnie w mieście umiłowanym dał mi odpoczynek, w Jeruzalem jest moja władza. Zapuściłam korzenie w sławnym narodzie, w posiadłości Pana, w Jego dziedzictwie.
Oto słowo Boże.

PSALM RESPONSORYJNY
Ps 147B, 12-13. 14-15. 19-20 (R.: por. J 1, 14)

Refren: Słowo Wcielone wśród nas zamieszkało.
albo: Alleluja.

Chwal, Jeruzalem, Pana, *
wysławiaj twego Boga, Syjonie!
Umacnia bowiem zawory bram twoich *
i błogosławi synom twoim w tobie.

Refren.

Zapewnia pokój twoim granicom *
i wyborną pszenicą ciebie darzy.
Zsyła na ziemię swoje polecenia, *
a szybko mknie Jego słowo.

Refren.

Oznajmił swoje słowo Jakubowi, *
Izraelowi ustawy swe i wyroki.
Nie uczynił tego dla innych narodów, *
nie oznajmił im swoich wyroków.

Refren.

DRUGIE CZYTANIE
Ef 1, 3-6. 15-18
Bóg przeznaczył nas na przybrane dzieci

Czytanie z Listu Świętego Pawła Apostoła do Efezjan
Niech będzie błogosławiony Bóg i ojciec Pana naszego, Jezusa Chrystusa; on napełnił nas wszelkim błogosławieństwem duchowym na wyżynach niebieskich – w Chrystusie. W Nim bowiem wybrał nas przed założeniem świata, abyśmy byli święci i nieskalani przed Jego obliczem. Z miłości przeznaczył nas dla siebie jako przybranych synów poprzez Jezusa Chrystusa, według postanowienia swej woli, ku chwale majestatu swej łaski, którą obdarzył nas w Umiłowanym. Przeto i ja, usłyszawszy o waszej wierze w Pana Jezusa i o miłości względem wszystkich świętych, nie zaprzestaję dziękczynienia, wspominając was w moich modlitwach. Proszę w nich, aby Bóg Pana naszego, Jezusa Chrystusa, ojciec chwały, dał wam ducha mądrości i objawienia w głębszym poznawaniu Jego samego. Niech da wam światłe oczy serca, byście wiedzieli, czym jest nadzieja, do której on wzywa, czym bogactwo chwały Jego dziedzictwa wśród świętych.
Oto słowo Boże.

ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ
Por. 1 Tm 3, 16

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

Chrystus został ogłoszony narodom,
znalazł wiarę w świecie, Jemu chwała na wieki.

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

EWANGELIA DŁUŻSZA
J 1, 1-18
Słowo stało się ciałem i zamieszkało między nami

Słowa Ewangelii według Świętego Jana
Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga, i Bogiem było Słowo. ono było na początku u Boga. Wszystko przez Nie się stało, a bez Niego nic się nie stało, z tego, co się stało. W Nim było życie, a życie było światłością ludzi, a światłość w ciemności świeci i ciemność jej nie ogarnęła. Pojawił się człowiek posłany przez Boga – Jan mu było na imię. Przyszedł on na świadectwo, aby zaświadczyć o światłości, by wszyscy uwierzyli przez niego. Nie był on światłością, lecz został posłany, aby zaświadczyć o światłości. Była światłość prawdziwa, która oświeca każdego człowieka, gdy na świat przychodzi. Na świecie było Słowo, a świat stał się przez Nie, lecz świat Go nie poznał. Przyszło do swojej własności, a swoi Go nie przyjęli. Wszystkim tym jednak, którzy Je przyjęli, dało moc, aby się stali dziećmi Bożymi, tym, którzy wierzą w imię Jego – którzy ani z krwi, ani z żądzy ciała, ani z woli męża, ale z Boga się narodzili. A Słowo stało się ciałem i zamieszkało wśród nas. I oglądaliśmy Jego chwałę, chwałę, jaką Jednorodzony otrzymuje od ojca, pełen łaski i prawdy. Jan daje o Nim świadectwo i głośno woła w słowach: «Ten był, o którym powiedziałem: Ten, który po mnie idzie, przewyższył mnie godnością, gdyż był wcześniej ode mnie». Z Jego pełności wszyscy otrzymaliśmy – łaskę po łasce. Podczas gdy Prawo zostało dane za pośrednictwem Mojżesza, łaska i prawda przyszły przez Jezusa Chrystusa. Boga nikt nigdy nie widział; ten Jednorodzony Bóg, który jest w łonie ojca, o Nim pouczył.
Oto słowo Pańskie.

EWANGELIA KRÓTSZA
J 1, 1-5. 9-14

Słowa Ewangelii według Świętego Jana
Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga, i Bogiem było Słowo. ono było na początku u Boga. Wszystko przez Nie się stało, a bez Niego nic się nie stało, z tego, co się stało. W Nim było życie, a życie było światłością ludzi, a światłość w ciemności świeci i ciemność jej nie ogarnęła. Była światłość prawdziwa, która oświeca każdego człowieka, gdy na świat przychodzi. Na świecie było Słowo, a świat stał się przez Nie, lecz świat Go nie poznał. Przyszło do swojej własności, a swoi Go nie przyjęli. Wszystkim tym jednak, którzy Je przyjęli, dało moc, aby się stali dziećmi Bożymi, tym, którzy wierzą w imię Jego – którzy ani z krwi, ani z żądzy ciała, ani z woli męża, ale z Boga się narodzili. A Słowo stało się ciałem i zamieszkało wśród nas. I oglądaliśmy Jego chwałę, chwałę, jaką Jednorodzony otrzymuje od ojca, pełen łaski i prawdy.
Oto słowo Pańskie.

ROZWAŻANIA DO CZYTAŃ

Wszystko bierze swój początek w Bogu i Ojcu Pana naszego Jezusa Chrystusa. Słowo było na początku u Boga. A przez Słowo wszystko się stało. Słowo stało się ciałem i jako Jezus z Nazaretu zamieszkało między nami. W Nim staliśmy się dziećmi Bożymi. W Nim Ojciec wybrał nas dla siebie już przed stworzeniem świata. W Nim zostaliśmy napełnieni wszelkim błogosławieństwem z nieba. Chrystus, który jest w łonie Ojca, objawił Go nam i zbawił na wieki, abyśmy cieszyli się niebiańskim szczęściem. Ojciec Chwały przez poznanie Chrystusa, dał nam ducha mądrości i objawienia, tak iż coraz lepiej i głębiej Go poznajemy. Oświecił też oczy serca naszego, abyśmy stale widzieli wspaniałą wieczność, do której nas powołał.
Marek Ristau

***
Komentarze do poszczególnych czytań przygotowane przez Bractwo Słowa Bożego

Komentarz do pierwszego czytania
Fragment Pisma Świętego, który dzisiaj rozważamy, pochodzi z samego środka niezwykle praktycznej Księgi Mądrości Syracha, z rozdziału najlepiej definiującego mądrość. W rozdziałach poprzedzających i następujących po nim znajdziemy jej zastosowania w różnych sytuacjach życiowych. Warto go przeczytać w całości. Zrozumiemy wtedy lepiej, czym jest ta mądrość wychwalająca samą siebie.
Wielokrotnie, gdy składamy życzenia innym z okazji świąt czy imienin, jako ważne dobra wymieniamy zdrowie, pieniądze, pomyślność (czyli, by wszystko szło po myśli adresata składanych życzeń), szczęścia (cokolwiek to znaczy dla konkretnej osoby). Raczej nie wyrażamy życzenia, aby ktoś posiadł prawdziwą mądrość. Obawiamy się, jeśli w ogóle przyjdzie nam na myśl takie życzenie, że ktoś się obrazi, bo skonstatuje, że jest głupi. A przecież mądrość dla każdego z nas jest wartością zawsze potrzebną w życiu, nadrzędną, bo od niej powinno się zaczynać każde działanie, przez wielu ludzi poszukiwaną.
Mądrość wynika z nadprzyrodzonego daru miłości, jest darem Ducha Świętego. Posłuszeństwo Mądrości Bożej jest mądrością życia. Inaczej mówiąc, są zasady, które są odwieczne. Można i trzeba je zgłębiać, ale nie można ich łamać w swoim życiu. Stary Testament przekazuje głównie zakazy i nakazy – uczy niejako przestrzegania zasad gry, która nazywa się: życie. Pierwszą zasadą jest: kontroluj się, abyś nie spowodował sobie i innym kłopotów. Drugą: nie można naginać rzeczywistości do swojego postępowania, bo ona boleśnie się odegnie. Złamanie uniwersalnych praw moralnych, spisanych w Prawie Mojżesza, kończy się katastrofą. Świadomość tego i stosowanie Dekalogu w życiu jest początkiem mądrości.

Komentarz do psalmu
Ten psalm warto przeczytać w całości. Pan Bóg nadał prawa całemu stworzeniu i podtrzymuje je w istnieniu swoją mocą i miłością, troszczy się o nie. Zsyła śnieg, szron, grad, wiatr i daje wodę. O ileż bardziej troszczy się o człowieka – nie tylko o jego ciało, nasycając go „najlepszą pszenicą”, ale o ducha, dając swoje słowo. Najpierw obwieścił swoje ustawy – prawa Izraelowi, a potem całemu światu, by wszyscy ludzie mogli się w pełni rozwijać i duchowo wzrastać. Za to dzisiaj i każdego dnia wielbimy naszego Pana. Warto pomodlić się całym tekstem Psalmu 147.

Komentarz do drugiego czytania
W pierwszym rozdziale Listu do Efezjan znajduje się wspaniały hymn wysławiający wielką, uprzedzającą miłość Boga do każdego z nas.
Dla małych dzieci bardzo ważna jest świadomość i odczuwanie, że są kochane i chciane przez rodziców. Wiele z nich pyta: „Gdzie byłem/byłam, zanim się urodziłem/urodziłam?” Dla dorosłych również ważne jest zrozumienie, skąd pochodzą, czy ich istnienie ma sens, czy są chciani i potrzebni? Nie jesteśmy „przypadkami”, elementami masy ludzkiej, tłumu, jedynie jakimiś obywatelami. Jestem pomyślana/pomyślany i upragniony/upragniona przez Boga Ojca przed powstaniem świata, jeszcze przed początkiem czasu i stworzenia!
Bóg nie tylko zapragnął mojego istnienia, ale uczynił jeszcze więcej: dał swojego Syna, by mnie odkupił. Dzięki Niemu mogę otrzymać dar Ducha Świętego: mądrość, by poznać i zrozumieć wolę Bożą względem mnie, ponieważ pragnie dla mnie takiej pełni rozwoju, jaka tylko jest możliwa w tym życiu. Święty Paweł modlił się za Efezjan o głębsze poznanie Boga, o „światłe oczy serca”, by otworzyli się na pełnię duchowego błogosławieństwa i dzięki temu stali się doskonałymi – świętymi. Prośmy o to Boga dla siebie i naszych bliskich.

Komentarz do Ewangelii
Pierwsze słowa prologu Ewangelii według św. Jana kojarzą się z początkiem Biblii – z Księgą Rodzaju, która opisuje wyprowadzenie świata i człowieka z chaosu, nicości, pustki. Księga Rodzaju ukazuje porządek i piękno świata, święty Jan zaś otwiera dla nas całą głębię życia Bożego. W prologu jest mowa o tym, co było u Boga i w Nim. Autor nie używa imienia Jezusa Chrystusa, nawet w tych fragmentach, które mówią o Jego historycznej działalności. Święty Jan pisze o Słowie, które istniało, zanim świat zaistniał, zanim czas się nie rozpoczął i opisuje relacje, jakie Słowo nawiązuje z Bogiem, światem i ludźmi.
Relacja Słowa do Boga jest ponadczasowa, zażyła, i zakłada pełną równość, dlatego może objawiać ludziom Bożą chwałę. Ma charakter objawiająco – zbawczy. Słowo jest pośrednikiem stworzenia, życiem, światłem. Dzięki przyjęciu Słowa stajemy się dziećmi Boga. Tak naprawdę to Słowo przenika całą historię zbawienia i nadaje jej zamierzony przez Boga Ojca sens. Ono wzbudza i utwierdza naszą wiarę. Bóg – Stwórca staje się Bogiem – Odkupicielem w swoim Synu.
Pan Bóg wyprowadza ludzi z chaosu grzechu, jakby stwarzał ich na nowo. Daje życie, ale chodzi tu nie o życie naturalne, lecz nadprzyrodzone, które przez Słowo staje się udziałem wszystkich wierzących. Jezus przyszedł i wciąż przychodzi do swojej własności, ale ludzie przywłaszczają sobie wszystko, a Jego – największy Dar, odrzucają. Tym zaś, którzy Go przyjmują, daje o wiele więcej, niż mogą sobie wyobrazić.
Jest we mnie ta „struktura poznawcza”, to podobieństwo do Boga, dzięki której mogę dzień po dniu, chwila po chwili coraz bardziej przemieniać swoją postawę względem miłującego mnie Boga. Jeśli poznam i przyjmę Słowo, otrzymam moc, by stać się dzieckiem Boga.
Komentarze zostały przygotowane przez Elżbietę Marek

Najświętsze Imię Jezus

Jezus Chrystus

Istnieje wiele imion, którymi określano Syna Bożego. Już prorok Izajasz wymienia ich cały szereg: Emmanuel (Iz 7, 14), Przedziwny Doradca, Bóg Mocny, Odwieczny Ojciec, Książę Pokoju (Iz 9, 6). Prorocy: Daniel i Ezechiel nazywają Mesjasza „Synem człowieczym” (Dn 7, 13), a Zachariasz powie o Nim: „a imię Jego Odrośl” (Za 6, 12). W Nowym Testamencie św. Jan Apostoł nazwie Syna Bożego „Słowem” (J 1, 1). Sam Jezus Chrystus da sobie nazwy: Syn człowieczy (Mt 24, 27. 30. 37. 39. 44), Światłość świata (J 8, 12), Droga, Prawda i Życie, Dobry Pasterz (J 10, 11; 14, 6) itp. Jednak imieniem własnym Wcielonego Słowa jest Imię Jezus. Ono bowiem zostało nadane Mu przez samego niebieskiego Ojca jako imię własne:

W szóstym miesiącu (od zwiastowania Zachariaszowi narodzenia św. Jana Chrzciciela) posłał Bóg anioła Gabriela do miasta zwanego Nazaret, do Dziewicy poślubionej mężowi, imieniem Józef (…). Anioł rzekł do Niej: „Nie bój się, Maryjo, znalazłaś bowiem łaskę u Boga. Oto poczniesz i porodzisz Syna i nadasz Mu imię Jezus” (Łk 1, 26-31).

Św. Mateusz przypomina, że to samo polecenie otrzymał również św. Józef:
Anioł Pański ukazał mu się we śnie i rzekł: „Józefie, synu Dawida, nie bój się wziąć do siebie Maryi, twej Małżonki; albowiem z Ducha Świętego jest to, co się w Niej poczęło. Porodzi Syna, któremu nadasz imię Jezus, On bowiem zbawi swój lud od jego grzechów” (Mt 1, 20-21).
Pod tym też imieniem Słowo Wcielone odbiera największą cześć. Etymologicznie hebrajskie imię Jezus znaczy tyle, co „Jahwe zbawia”. Tak więc imię było synonimem posłannictwa, celu, dla którego Syn Boży przyszedł na ziemię. Imię to nadano Synowi Bożemu w ósmym dniu po narodzeniu, który liturgicznie przypada dnia 1 stycznia. Św. Łukasz tak nam krótko opisuje to wydarzenie:
Gdy nadszedł dzień ósmy i należało obrzezać Dziecię, nadano Mu imię Jezus, którym je nazwał anioł, zanim się poczęło w łonie (Matki) (Łk 2, 21).

Jezus ChrystusSam Jezus powiedział o swoim Imieniu:
Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam: O cokolwiek byście prosili Ojca, da wam w imię moje. Do tej pory o nic nie prosiliście w imię moje: Proście, a otrzymacie, aby radość wasza była pełna (J 16, 23-24).

Tym zaś, którzy uwierzą, te znaki towarzyszyć będą: w imię moje złe duchy będą wyrzucać, nowymi językami mówić będą; węże brać będą do rąk, i jeśliby co zatrutego pili, nie będzie im szkodzić. Na chorych ręce kłaść będą, i ci odzyskają zdrowie (Mk 16, 17-18).

Apostołowie zawierzyli Chrystusowej obietnicy i spełniła się ona na nich w całej pełni. W imię Chrystusa czynili cuda. Św. Piotr do napotkanego kaleki od urodzenia mówi:
Nie mam srebra ani złota, ale co mam, to ci daję: W imię Jezusa Chrystusa Nazarejczyka, chodź! (Dz 3, 6).
Do zdumionego tym cudem tłumu Apostoł mówi:
Przez wiarę w Jego Imię temu człowiekowi, którego widzicie i którego znacie, Imię to przywróciło siły (Dz 3, 16).
To samo wyznanie powtórzy także przed najwyższą Radą żydowską:
Jeżeli przesłuchujecie nas w sprawie dobrodziejstwa, dzięki któremu chory człowiek uzyskał zdrowie, to niech będzie wiadomo wam wszystkim i całemu ludowi Izraela, że w imię Jezusa Chrystusa Nazarejczyka – którego wy ukrzyżowaliście, a którego Bóg wskrzesił z martwych – że przez Niego ten człowiek stanął zdrowy… I nie ma w żadnym innym zbawienia, gdyż nie dano ludziom pod niebem żadnego innego imienia, w którym moglibyśmy być zbawieni (Dz 4, 10-12).

Św. Paweł Imieniu Jezusa oddaje najwyższe pochwały:
Uniżył samego siebie, stawszy się posłusznym aż do śmierci – i to śmierci krzyżowej. Dlatego też Bóg Go nad wszystko wywyższył i darował Mu imię ponad wszelkie imię, aby na imię Jezus zgięło się każde kolano istot niebieskich i ziemskich, i podziemnych (Flp 1, 8-10).
Wszystko, cokolwiek działacie słowem lub czynem, wszystko (czyńcie) w imię Pana Jezusa, dziękując Bogu Ojcu przez Niego (Kol 3, 17).
Jako cel swojej całej niezmordowanej działalności apostolskiej św. Paweł wskazuje:
Aby w was zostało uwielbione imię Pana naszego Jezusa Chrystusa (Dz 16, 18).
Także św. Paweł w imię Jezusa czynił cuda. Do szatana, który opętał pewną dziewczynę, woła:
Rozkazuję ci w imię Jezusa Chrystusa, abyś z niej wyszedł! (Dz 3, 6-7).
Kult Imienia Jezus ma więc głębokie uzasadnienie w Piśmie Świętym. Tekstów to potwierdzających można by przytoczyć znacznie więcej (J 14, 13-14; Dz 5, 40-41; 9, 15-16; Hbr 1, 4; Rz 10, 13; 2 Kor 5, 20; Ap 7, 1-11). Św. Paweł tak się rozmiłował w tym Najświętszym Imieniu, że w swoich pismach wymienia je aż 254 razy.
Kult Imienia Jezus jest żywy także w tradycji Kościoła. Św. Efrem, ilekroć napotkał to imię wypisane czy wyryte, całował je ze czcią. Orygenes o tym Imieniu pisze: „Imię Jezus – to imię Wszechmocnego… To imię Pańskie niech będzie błogosławione na wieki”. Św. Jan Złotousty mówi: „Imię Jezusa Chrystusa, gdy je uważnie rozważymy, oznajmia nam całe jego dobrodziejstwo. Nie bez przyczyny bowiem zostało nam dane. Jest ono skarbcem tysiąca dóbr”.
Przepiękny hymn ku czci Imienia Jezus ułożył św. Bernard z Clairvaux: „Wszystkie Boże przymioty dają się słyszeć uszom moim na dźwięk Imienia Jezus. Czczym jest wszelki pokarm, gdy tym olejem nie jest namaszczony… Gdy piszesz, nie rozumiem, gdy tam nie czytam Jezusa. Gdy dyskusję wiedziesz i rozmawiasz, nie pojmuję, gdy nie dźwięczy w niej Imię Jezus… Jezus jest miodem w ustach moich, słodką melodią w uszach, radosną uciechą w sercu… Smuci się kto z was? Niech tylko Jezus przyjdzie do jego serca, niech wypłynie na jego usta – a oto wobec światłości Jego Imienia pierzchnie każda chmura i powróci wesele” (Sermo 15 super Cantica).
Św. Bernardyn ze Sieny nosił ze sobą tablicę, na której złotymi głoskami był wypisany monogram Pana Jezusa; w każdym kazaniu Bernardyn adorował to Imię: „O Imię Jezusa, wyniesione ponad wszelkie imię! O Imię zwycięskie! Radości aniołów, szczęście sprawiedliwych, przerażenie potępionych… Umysł się miesza, język drętwieje, wargi niezdolne są wyrzec słowo, gdy się ma sławić Najświętsze Imię Jezusa”.
Syn duchowy św. Bernardyna, bł. Władysław z Gielniowa, każde swoje kazanie rozpoczynał od Imienia Jezusa. W znanym wierszu o Męce Pańskiej każdą nową strofę rozpoczyna tym Najświętszym Imieniem. Kiedy w Wielki Piątek 1505 r. wymawiał Imię Jezus, wpadł w zachwyt i został porwany na oczach słuchaczy nad ambonę.
Św. Wawrzyniec Justynian pisze: „W przeciwnościach, w niebezpieczeństwach, w lęku – w domu, na drodze, na pustkowiu, na falach – gdziekolwiek się znajdziesz, wszędzie wzywaj Imienia Zbawiciela”.
Św. Redegunda, bł. Henryk Suzo i św. Joanna de Chantal na swoich piersiach wyryli Imię Jezusa. Św. Ignacy Loyola umieścił w herbie założonego przez siebie zakonu jezuitów monogram imienia Jezus.
W wieku XV powstała litania do Imienia Jezus, co dowodzi powszechności kultu tegoż Imienia. Zwyczajem powszechnym we wszystkich niemal językach świata stało się pozdrowienie chrześcijańskie: „Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus”.

Pan Jezus ma jeszcze imię drugie, nadane Mu przez proroków i Jego wiernych wyznawców. Jest nim greckie imię Chrystus (hebrajskie – Mesjasz). Oznacza ono tyle, co „namaszczony” lub „Pomazaniec Pański”. Namaszczano w Starym Testamencie królów i arcykapłanów, a Duchem Świętym byli namaszczeni prorocy. Chrystus Pan jest Królem; jest Kapłanem (por. Hbr 4, 14 – 12, 2); jest także Prorokiem – On bowiem był celem wszystkich proroctw. On również wiele rzeczy przepowiedział: o sobie, jak też odnośnie losów ludzkości i świata. Od imienia Chrystusa otrzymali także imię Jego wyznawcy, najpierw w Antiochii, potem niedługo w całym świecie:

W Antiochii po raz pierwszy nazwano uczniów chrześcijanami (Dz 11, 26).

Ojcowie Kościoła i święci wiele razy podkreślali wagę tego Imienia. Tertulian pisze: „Chrześcijanin – to drugi Chrystus”. Św. Pacjanowi przypisuje się piękne wyznanie: „Imię moje – chrześcijanin, nazwisko – katolik”. Św. Grzegorz z Nyssy napomina: „Jesteś chrześcijaninem, naśladuj Chrystusa… Nie noś tego Imienia na próżno”. Podobnie pisze św. Leon I Wielki: „Poznaj, chrześcijaninie, godność twoją… Pamiętaj, jakiego Ciała jesteś członkiem”. A św. Bernard przypomina: „Od Chrystusa nazywamy się chrześcijanami… Czyż przeto nie tą drogą, którą podążał Chrystus, i my powinniśmy podążać? Chrześcijanie otrzymali imię od Chrystusa. To zaś zobowiązuje do czynu chrześcijańskiego – byśmy, będąc spadkobiercami imienia, byli również spadkobiercami Jego cnót”.

Do pierwszych i najpowszechniej spotykanych jeszcze dzisiaj symboli Jezusa Chrystusa należą Jego monogramy. W sztuce starożytnej były one wyrazem osoby. Najdawniejsze pochodzą już z wieku III. Do najdawniejszych należą: I X, co oznacza Jezus Chrystus; X P, co znaczy Chrystus; wreszcie najczęściej spotykane monogramy IHS lub grecką literę X (chi) i wpisaną w nią grecką literę P (ro) – są to dwie pierwsze litery od greckiego słowa XPISTOS, czyli Pomazaniec, Mesjasz. Ostatni symbol ma o tyle jeszcze wymowę, że wyraźnie określa, iż Chrystus stał się naszym Zbawicielem przez ofiarę krzyża. Symbol przedostatni natomiast wywodzi się od czasów cesarza Konstantyna I Wielkiego, kiedy to ów władca kazał na sztandarach swoich wojsk umieścić ten symbol (po roku 313). Najwięcej rozpowszechnił się też on w świecie. Często do tego symbolu dodawano inne, wieniec laurowy jako znak zwycięstwa, litery alfa i omega, co oznacza wieczność i bóstwo Jezusa Chrystusa itp.
Od wieku XV bardzo popularny stał się monogram Pana Jezusa, złożony z trzech liter: IHS. Jest to „zlatynizowany” skrót grecki trzech pierwszych liter greckich od imienia Jezus (wielkimi literami: IHSOYS). Wreszcie symbolem Pana Jezusa najdawniejszym, bo sięgającym wieku II, jest słowo greckie Ichthys („ryba”). Był to umowny znak rozpoznawczy dla chrześcijan w czasie prześladowań. W literach tego słowa chrześcijanie odczytywali skrót greckich słów: Jesous Christos Theou Yios Soter, co znaczy: Jezus Chrystus, Syn Boży, Zbawiciel.

W Starym Testamencie tak wielką czcią otaczano imię Boga, że nie wolno go było wymawiać nawet kapłanom. Przy czytaniu publicznym zamieniano imię Jahwe na określenia zastępcze: Pan, Władca itp. Cześć Imienia Bożego wymaga, aby i dziś nie wymawiać go bez potrzeby. Drugie przykazanie Dekalogu mówi wyraźnie: „Nie będziesz brał Imienia Pana Boga twego nadaremnie”.

Papież Klemens XII (+ 1534) pozwolił na osobne oficjum i Mszę świętą o Imieniu Jezus. Papież Innocenty XIII rozciągnął to święto na cały Kościół (1721), a papież św. Pius X wyznaczył je na niedzielę po Nowym Roku lub – gdy tej zabraknie – na 2 stycznia. Najnowsze, trzecie wydanie Mszału Rzymskiego, przypisało je jako wspomnienie dowolne na dzień 3 stycznia.

Warto dodać, że chrześcijanie Wschodu praktykują Modlitwę Jezusową, polegającą na wielokrotnym powtarzaniu imienia Jezus, znaną od pierwszych wieków.

Zobacz także:
Ten wpis został opublikowany w kategorii Ewangelia, Święci i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s