12 września – Najświętsze Imię Maryi

PIERWSZE CZYTANIE
1 Kor 10, 14-22
Eucharystia misterium zjednoczenia

Czytanie z Pierwszego Listu Świętego Pawła Apostoła do Koryntian
Najmilsi moi, strzeżcie się bałwochwalstwa. Mówię jak do ludzi rozsądnych. Zresztą osądźcie sami to, co mówię: Kielich błogosławieństwa, który błogosławimy, czyż nie jest udziałem we Krwi Chrystusa? Chleb, który łamiemy, czyż nie jest udziałem w Ciele Chrystusa? Ponieważ jeden jest chleb, przeto my, liczni, tworzymy jedno ciało. Wszyscy bowiem bierzemy z tego samego chleba. Przypatrzcie się Izraelowi według ciała! Czyż nie są w jedności z ołtarzem ci, którzy spożywają z ofiar na ołtarzu złożonych? Lecz cóż to znaczy? Czy może jest czymś ofiara złożona bożkom? Albo czy sam bożek jest czymś? Ależ właśnie to, co ofiarują poganie, demonom składają w ofierze, a nie Bogu. Nie chciałbym, byście mieli coś wspólnego z demonami. Nie możecie pić z kielicha Pana i z kielicha demonów; nie możecie zasiadać przy stole Pana i przy stole demonów. Czyż będziemy pobudzali Pana do zazdrości? Czyż jesteśmy mocniejsi od Niego?
Oto słowo Boże.

PSALM RESPONSORYJNY
Ps 116B (115), 12-13. 17-18 (R.: por. 17a)

Refren: Złożę Ci, Boże, ofiarę pochwalną.

Czym się Panu odpłacę *
za wszystko, co mi wyświadczył?
Podniosę kielich zbawienia *
i wezwę imienia Pana.

Refren.

Tobie złożę ofiarę pochwalną *
i wezwę imienia Pana.
Wypełnię me śluby dla Pana *
przed całym Jego ludem.

Refren.

ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ
J 14, 23

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

Jeśli Mnie kto miłuje, będzie zachowywał moją naukę,
a Ojciec mój umiłuje go i przyjdziemy do niego.

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

EWANGELIA
Łk 6, 43-49
Dobre i złe drzewo. Dobra i zła budowa

Słowa Ewangelii według Świętego Łukasza
Jezus powiedział do swoich uczniów: «Nie ma drzewa dobrego, które by wydawało zły owoc, ani też drzewa złego, które by dobry owoc wydawało. Po własnym owocu bowiem poznaje się każde drzewo; nie zrywa się fig z ciernia, ani z krzaka jeżyny nie zbiera się winogron. Dobry człowiek z dobrego skarbca swego serca wydobywa dobro, a zły człowiek ze złego skarbca wydobywa zło. Bo z obfitości serca mówią jego usta. Czemu to wzywacie Mnie: „Panie, Panie!”, a nie czynicie tego, co mówię? Pokażę wam, do kogo podobny jest każdy, kto przychodzi do Mnie, słucha słów moich i wypełnia je. Podobny jest do człowieka, który buduje dom: wkopał się głęboko i fundament założył na skale. Gdy przyszła powódź, wezbrana rzeka uderzyła w ten dom, ale nie zdołała go naruszyć, ponieważ był dobrze zbudowany. Lecz ten, kto usłyszał, a nie wypełnił, podobny jest do człowieka, który zbudował dom na ziemi bez fundamentu. Gdy rzeka uderzyła w niego, od razu runął, a ruina owego domu była wielka».
Oto słowo Pańskie.

ROZWAŻANIA DO CZYTAŃ

MAREK RISTAU
Pan oczekuje, że będziemy wykonawcami Jego słowa, ponieważ wiara bez uczynków jest martwa sama w sobie. W Chrystusie liczy się wiara rodząca uczynki miłości. On bowiem wybrał nas, abyśmy przynosili trwały i dobry owoc jako dobre drzewo. W Nim mamy nowe serce, napełnione miłością Bożą, którą rozlał w nas Duch Święty. Boża miłość jest w nas i dzięki temu mówimy i czynimy to, co podoba się Bogu. Praktykowanie nauki Jezusa czyni nas wiernymi uczniami i naśladowcami Pana. Kto nie zachowuje Jego nauki, nie może się ostać, bo zbudował dom bez fundamentu.

***
Komentarze do poszczególnych czytań przygotowane przez Bractwo Słowa Bożego

Komentarz do pierwszego czytania
Czy Bóg jest najważniejszy w naszym życiu? Czasem uważamy, że to najbliżsi powinni być na pierwszym miejscu. To przecież ich najbardziej kochamy. A czy On, Stwórca wszystkiego, ma szansę stanąć na szczycie naszej piramidy hierarchii ważności osób? Zdarza się, że tak jest i wtedy mówimy za świętym Augustynem, że Gdy Bóg jest na pierwszym miejscu, wtedy wszystko jest na właściwym miejscu. Kto Boga uznaje za drogowskaz i priorytet swojego życia, ten zdaje sobie sprawę, że w konsekwencji jest to przyjęcie zobowiązań, jakimi są przykazania i nauczanie Jezusa. Priorytet Boga w naszym życiu wybrzmiewa wtedy, gdy żyjemy sakramentami i słowem Bożym. Kiedy szanujemy drugiego człowieka, choć ma zupełnie inne poglądy niż my. Kiedy pozostajemy wierni swoim zobowiązaniom małżeńskim, kapłańskim czy zakonnym. Gdy potrafimy dać świadectwo prawdy o drugim człowieku, rezygnując z zemsty, mściwości i nienawiści. W przeciwnym razie to wszystko może stać się bożkiem w naszym życiu.
W osobistej modlitwie prośmy o to, abyśmy potrafili stawiać Boga na pierwszym miejscu w swoim życiu, abyśmy mogli powiedzieć, że Jezus jest naszym jedynym Panem, Tym, któremu pozwalamy kształtować nasze życie poprzez sakrament Pokuty i Eucharystii.

Komentarz do psalmu
Dzisiejszy krótki psalm zaprasza nas do dziękczynienia i wdzięczności Bogu. Każdy przeżyty dzień jest okazją do tego, aby chwalić Pana i dziękować Mu. Być wdzięcznym, to dostrzegać Boże działanie w swoim życiu. I nie chodzi tylko o dziękowanie za to, że coś nam się udało, bo przecież nie zawsze tak jest. Być wdzięcznym, to umieć przyjąć z ręki Boga trudną lekcję, której nam niekiedy udziela, szczególnie wtedy, gdy nie wszystko idzie po naszej myśli. Być wdzięcznym, to przyjąć z ręki Boga to, co dobre i to, co nie sprawia nam przyjemności, wierząc, że On jest Panem naszego życia i wie, co jest dla nas najlepsze.

Komentarz do Ewangelii
W dzisiejszej ewangelii Jezus opowiada o złym i dobrym drzewie oraz o dobrej i złej budowli. Odnosi to do serca człowieka. Serce, które jest pełne Boga, patrzy na świat i drugiego człowieka z miłością, która ma w Nim początek. Poczucie, że Bóg mnie kocha, pozwala spojrzeć na innych Jego oczami pełnymi miłości i miłosierdzia. Wszystko to jest możliwe, gdy prawdy Boże uznamy za fundament naszego życia. Gdy na Jezusie i Jego Ewangelii będziemy budować swoje życie. Nie ominą nas trudności, ale właśnie wtedy Jezus będzie dla nas podporą i to dzięki Niemu przetrwamy tak jak dom zbudowany na mocnym fundamencie.
Komentarze zostały przygotowane przez s. Elżbietę Zakrzewską CSC

Najświętsze Imię Maryi

Najświętsza Maryja Panna

Imię Maryi czcimy w Kościele w sposób szczególny, ponieważ należy ono do Matki Boga, Królowej nieba i ziemi, Matki miłosierdzia. Dzisiejsze wspomnienie – „imieniny” Matki Bożej – przypominają nam o przywilejach nadanych Maryi przez Boga i wszystkich łaskach, jakie otrzymaliśmy od Boga za Jej pośrednictwem i wstawiennictwem, wzywając Jej Imienia.
Zgodnie z wymogami Prawa mojżeszowego, w piętnaście dni po urodzeniu dziecięcia płci żeńskiej odbywał się obrzęd nadania mu imienia (Kpł 12, 5). Według podania Joachim i Anna wybrali dla swojej córki za wyraźnym wskazaniem Bożym imię Maryja. Jego brzmienie i znaczenie zmieniało się w różnych czasach. Po raz pierwszy spotykamy je w Księdze Wyjścia. Nosiła je siostra Mojżesza (Wj 6, 20; Lb 26, 59 itp.). W czasach Jezusa imię to było wśród niewiast bardzo popularne. Ewangelie i pisma apostolskie przytaczają oprócz Matki Chrystusa cztery Marie: Marię Kleofasową (Mt 27, 55-56; Mk 15, 40; J 19, 25), Marię Magdalenę (Łk 8, 2-3; 23, 49. 50), Marię, matkę św. Marka Ewangelisty (Dz 12, 12; 12, 25) i Marię, siostrę Łazarza (J 11, 1-2; Łk 10, 38). Imię to wymawiano różnie: Miriam, Mariam, Maria, Mariamme, Mariame itp. Imię to posiada również kilkadziesiąt znaczeń. Najczęściej wymienia się „Mój Pan jest wielki”.
Maryję nazywamy naszą Matką; jest Ona – zgodnie z wolą Chrystusa, wyrażoną na krzyżu – Matką całego Kościoła. Po Wniebowzięciu została ukoronowana na Królową nieba i ziemi. Polacy czczą Ją także jako Królową Polski. Maryja jest naszą Wspomożycielką i Pośredniczką, jedyną ucieczką grzeszników. W ciągu wieków historii Kościoła powstały setki różnorodnych tytułów (wymienianych np. w Litanii Loretańskiej czy starszej od niej, pięknej Litanii Dominikańskiej, a także w starożytnym hymnie greckim Akatyście). Za pomocą tych określeń wzywamy opieki i orędownictwa Matki Bożej.

Najświętsza Maryja PannaBardzo wielu świętych wyróżniało się szczególnym nabożeństwem do Imienia Maryi, wiele razy wypowiadając je z największą radością i słodyczą serca, np. Piotr Chryzolog (+ 450), św. Bernard (+ 1153), św. Antonin z Florencji (+ 1459), św. Hiacynta Marescotti (+ 1640), św. Franciszek z Pauli (+ 1507), św. Alfons Liguori (+ 1787).
Dzisiejsze wspomnienie jest jednym z wielu obchodów maryjnych, które są paralelne do obchodów ku czci Chrystusa. Jak świętujemy narodzenie Chrystusa (25 grudnia) i Jego Najświętsze Imię (3 stycznia), podobnie obchodzimy wspomnienia tych samych tajemnic z życia Maryi (odpowiednio 8 i 12 września). Obchód ku czci Imienia Maryi powstał w początkach XVI w. w Cuenca w Hiszpanii i był celebrowany 15 września, w oktawę święta Narodzenia Maryi. Z czasem został rozszerzony na teren całej Hiszpanii. Po zwycięstwie króla Jana III Sobieskiego nad Turkami w bitwie pod Wiedniem w 1683 r. Innocenty XI rozszerzył ten obchód na cały Kościół i wyznaczył go na niedzielę po święcie Narodzenia Maryi. Późniejsze reformy kalendarza i przepisów liturgicznych przeniosły go na dzień 12 września, kiedy to Martyrologium Rzymskie wspomina wiktorię wiedeńską. Obchód ten dekretem Kongregacji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów z 2001 r. wprowadzono do Kalendarza Rzymskiego (ogólnego) w randze wspomnienia dowolnego.

Zobacz także:
Ten wpis został opublikowany w kategorii Ewangelia, Święci i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.