30 lipca – wspomnienie świętego Piotra Chryzologa, biskupa i doktora Kościoła

PIERWSZE CZYTANIE
Jr 18, 1-6
Przypowieść o garncarzu

Czytanie z Księgi proroka Jeremiasza
Słowo, które Pan oznajmił Jeremiaszowi: «Wstań i zejdź do domu garncarza; tam usłyszysz moje słowa». Zstąpiłem więc do domu garncarza, on zaś pracował właśnie przy kole. Jeżeli naczynie, które wyrabiał, uległo zniekształceniu, jak to się zdarza z gliną w ręku garncarza, robił z niego inne naczynie, według tego, co wydawało się słuszne garncarzowi. Wtedy Pan skierował do mnie następujące słowo: «Czy nie mogę postąpić z wami, domu Izraela, jak ten garncarz? – mówi Pan. Oto bowiem jak glina w ręku garncarza, tak jesteście wy, domu Izraela, w moim ręku».
Oto słowo Boże.

PSALM RESPONSORYJNY
Ps 146 (145), 1b-2. 3-4. 5-6b (R.: 5a)

Refren: Szczęśliwy, kogo wspiera Bóg Jakuba.
albo: Alleluja.

Chwal, duszo moja, Pana. *
Będę chwalił Pana do końca mego życia,
będę śpiewał mojemu Bogu, *
dopóki istnieję.

Refren.

Nie pokładajcie ufności w książętach *
ani w człowieku, który zbawić nie może.
Kiedy duch go opuści, znów w proch się obraca *
i przepadają wszystkie jego zamiary.

Refren.

Szczęśliwy ten, kogo wspiera Bóg Jakuba, *
kto pokłada nadzieję w Panu Bogu.
On stworzył niebo i ziemię, i morze *
ze wszystkim, co w nich istnieje.

Refren.

ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ
Por. Dz 16, 14b

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

Otwórz, Panie, nasze serca,
abyśmy uważnie słuchali słów Syna Twojego.

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

EWANGELIA
Mt 13, 47-53
Przypowieść o sieci

Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza
Jezus powiedział do tłumów: «Podobne jest królestwo niebieskie do sieci, zarzuconej w morze i zagarniającej ryby wszelkiego rodzaju. Gdy się napełniła, wyciągnęli ją na brzeg i usiadłszy, dobre zebrali w naczynia, a złe odrzucili. Tak będzie przy końcu świata: wyjdą aniołowie, wyłączą złych spośród sprawiedliwych i wrzucą ich w piec rozpalony; tam będzie płacz i zgrzytanie zębów. Zrozumieliście to wszystko?» Odpowiedzieli Mu: «Tak». A On rzekł do nich: «Dlatego każdy uczony w Piśmie, który stał się uczniem królestwa niebieskiego, podobny jest do ojca rodziny, który ze swego skarbca wydobywa rzeczy nowe i stare». Gdy Jezus dokończył tych przypowieści, oddalił się stamtąd.
Oto słowo Pańskie.

ROZWAŻANIA DO CZYTAŃ

Być dla Boga jak „glina w ręku garncarza”. To znaczy przede wszystkim ufać, że jesteśmy w dobrych rękach, że Bóg kształtuje nas przez całe nasze życie, abyśmy stali się jak doskonałe i piękne naczynie. Co więcej, nawet jeśli przez grzech ulegamy zniekształceniu i jesteśmy bliscy pokusie rozpaczy, to jeszcze nie jest koniec. Wszechmoc Boga polega na tym, że On właśnie wtedy stwarza nas na nowo.
o. Wojciech Czwichocki OP, „Oremus” sierpień 2006, s. 12

***
Komentarze do poszczególnych czytań przygotowane przez Bractwo Słowa Bożego

Komentarz do pierwszego czytania
Dokonując porównania, Pan Bóg oznajmił Jeremiaszowi, kim jest dla ludu Izraela. Garncarz tworzy z gliny to, co ma w zamyśle. Nie pyta gliny, jakim naczyniem chce być, czemu lub komu chce służyć. Glina jest uległa garncarzowi, poddaje się jego naciskom i kształtuje się pod jego „dyktando”. Garncarz wykonuje ruchy precyzyjnie, delikatnie, ale pewnie. Jeśli naczynie zniekształci się, tworzy inne, takie, które wydaje mu się odpowiednie, najlepsze. Garncarz lubi spędzać czas z gliną, jest nią zauroczony, ona cieszy jego oko. Garncarz wie, do czego dokładnie przeznaczy konkretne naczynie, w jego pracy nie ma przypadków ani pomyłek.
Jakże piękne jest to porównanie: my – lud Boży – w rękach najwspanialszego Garncarza. On – opiekuńczy, dbający o swoje stworzenie, nieustannie czuwający nad tym, byśmy byli naczyniami zdatnymi do użycia. Postępuje z nami tak, jak uważa, że jest dla nas najlepiej. Nie pozostawia nas samych. Jeśli ulegamy zniekształceniu, pozwala nam wrócić do siebie – w sakramencie pojednania. Od nowa zaczyna nas przekształcać w piękne naczynie, ciągle mające tę samą wartość w oczach Twórcy i konkretne zadanie do wypełniania.

Komentarz do psalmu
Człowiek może zawieść, człowiek może opuścić, człowiek może zranić, człowiek może zniszczyć. Bóg jest wierny, stały. On troszczy się o Ciebie. Przychodzi z pomocą. On JEST. Bóg leczy rany Twego serca. Bóg „nie złamie trzciny nadłamanej”.
Tylko Bogu możemy zaufać w stu procentach, choć często pokładamy ufność gdzie indziej – w człowieku, w pieniądzach, w dobrach materialnych, w znajomościach, w sprycie. Tylko Bóg dochowuje wiary na wieki. On nigdy nie zawiedzie. Ten, który stworzył wszystko, co istnieje, jest wspaniałym dawcą wszelkiego dobra. Dlatego pewni Boga możemy śpiewać za psalmistą: „Chwal duszo moja Pana”.

Komentarz do Ewangelii
Język dzisiejszych czytań jest bardzo plastyczny. W pierwszym czytaniu zostaliśmy porównani do gliny, w ewangelii do ryb. Mogę zadać sobie pytanie: jaką rybą zatem jestem?
W Królestwie Bożym wszystkie ryby pływają tak jak w jeziorze, razem żyją, oddziałując na siebie nawzajem. Czy widać po mnie i po Tobie, że jesteśmy dziećmi Króla, że niesiemy innym dobro i miłość? Czy ważne są dla nas wartości, piękno, drugi człowiek? Czy ktoś odróżni nas od ryb złych? A może jesteśmy rybami, które nie chcą się zmieniać, które zasiedziały się w jednym miejscu i pragną jedynie tak zwanego „świętego spokoju”? Czy taka ryba jest świadkiem Zmartwychwstałego? Czy taką rybę aniołowie włożą w naczynie, czy może w piec rozpalony? Każdego dnia to Ty decydujesz, jaką rybą dziś jesteś!
Komentarze zostały przygotowane przez Aleksandrę Mordel

Święty Piotr Chryzolog, biskup i doktor Kościoła

Święty Piotr Chryzolog

Piotr urodził się około 380 r. w miasteczku Imola. Wychował go i do stanu duchownego przyjął biskup tego miasta, Korneliusz. Potem uczynił go swoim wikariuszem generalnym. Około roku 426 Piotr został wyniesiony do godności metropolity Rawenny, wówczas stolicy Zachodniego Cesarstwa. Był doradcą cesarzowej Galli Placydii oraz jej synów. Na jego kazania przychodził cały dwór cesarski. Jako biskup stolicy cesarskiej miał duży wpływ na kierunek rządów cesarzy. Do niego udawali się duchowni dygnitarze w różnych potrzebach, by pośredniczył między nimi a dworem cesarskim. Wśród nich był także Eutyches, który prosił Piotra o poparcie dla swych błędów o jednej (a nie – jak nauczał Kościół – dwóch) naturze Pana Jezusa. Zachował się list Piotra z napomnieniem do upartego mnicha, aby trzymał się nauki Kościoła. Budowniczy kościołów, gorliwy duszpasterz i wybitny kaznodzieja.

Wygłaszane mowy zjednały mu przydomek „Złotousty” – po grecku „Chryzolog”. W ten sposób Kościół zachodni chciał podkreślić, że jak Wschód miał swojego Jana Złotoustego (+ 407), tak Zachód ma swojego Piotra Złotoustego. Wprawdzie daleko Piotrowi do sławy, jakiej zażywał tak za życia, jak i po śmierci na Wschodzie św. Jan Złotousty, za to liczbą zostawionych kazań Piotr imponuje. Około 715 r. zebrał je wszystkie biskup Feliks w liczbie 376. Do najgłośniejszych należało kazanie o zabawach i swawolnych tańcach. Ze względu na te kazania papież Benedykt XIII w 1729 r. zaliczył Piotra Chryzologa do grona doktorów Kościoła.
Piotr zmarł 31 lipca 450 r. Jest patronem diecezji i miasta Imoli.

Zobacz także:
Ten wpis został opublikowany w kategorii Ewangelia, Święci i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.