22 lipca – Święto św. Marii Magdaleny

PIERWSZE CZYTANIE
Pnp 8,6-7
Jak śmierć potężna jest miłość

Czytanie z Pieśni nad Pieśniami
Połóż mnie jak pieczęć na twoim sercu, jak pieczęć na twoim ramieniu, bo jak śmierć potężna jest miłość, a zazdrość jej nieprzejednana jak otchłań; żar jej to żar ognia, płomień Pana. Wody wielkie nie zdołają ugasić miłości, nie zatopią jej rzeki. Jeśliby kto oddał za miłość całe bogactwo swego domu, pogardzą nim tylko.
Oto słowo Boże.

albo:

2 Kor 5,14-17
Miłość Chrystusa przynagla nas

Czytanie z Drugiego listu świętego Pawła Apostoła do Koryntian
Bracia: Miłość Chrystusa przynagla nas, pomnych na to, że skoro Jeden umarł za wszystkich, to wszyscy pomarli. A właśnie za wszystkich umarł Chrystus, aby ci, co żyją, już nie żyli dla siebie, lecz dla Tego, który za nich umarł i zmartwychwstał. Tak więc i my odtąd już nikogo nie znamy według ciała; a jeśli nawet według ciała poznaliśmy Chrystusa, to już więcej nie znamy Go w ten sposób. Jeżeli więc kto pozostaje w Chrystusie, jest nowym stworzeniem. To, co dawne, minęło, a oto wszystko stało się nowe.
Oto słowo Boże.

PSALM RESPONSORYJNY
Ps 63,2.3-4.5-6.8-9

Refren: Ciebie, mój Boże, pragnie moja dusza.

Boże mój, Boże, szukam Ciebie
i pragnie Ciebie moja dusza.
Ciało moje tęskni za Tobą,
jak ziemia zeschła i łaknąca wody.

Oto wpatruję się w Ciebie w świątyni,
by ujrzeć Twą potęgę i chwałę.
Twoja łaska jest cenniejsza od życia,
więc sławić Cię będą moje wargi.

Będę Cię wielbił przez całe me życie
i wzniosę ręce w imię Twoje.
Moja dusza syci się obficie,
a usta Cię wielbią radosnymi wargami.

Bo stałeś się dla mnie pomocą
i w cieniu Twych skrzydeł wołam radośnie:
Do Ciebie lgnie moja dusza,
prawica Twoja mnie wspiera.

ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ

Alleluja, alleluja, alleluja

Maryjo, ty powiedz, coś w drodze widziała
Jam zmartwychwstałego blask chwały ujrzała.
Żywego już Pana widziałam grób pusty
I świadków anielskich, i odzież, i chusty.

Alleluja, alleluja, alleluja

EWANGELIA
J 20,1.11-18
Zmartwychwstały Chrystus ukazuje się Magdalenie

Słowa Ewangelii według świętego Jana
Pierwszego dnia po szabacie, wczesnym rankiem, gdy jeszcze było ciemno, Maria Magdalena udała się do grobu i zobaczyła kamień od niego odsunięty. Maria stała przed grobem płacząc. A kiedy tak płakała, nachyliła się do grobu i ujrzała dwóch aniołów w bieli, siedzących tam, gdzie leżało ciało Jezusa: jednego w miejscu głowy, a drugiego w miejscu nóg. I rzekli do niej: „Niewiasto, czemu płaczesz?” Odpowiedziała im: „Zabrano Pana mego i nie wiem, gdzie Go położono”. Gdy to powiedziała, odwróciła się i ujrzała stojącego Jezusa, ale nie wiedziała, że to Jezus. Rzekł do niej Jezus: „Niewiasto, czemu płaczesz? Kogo szukasz?” Ona zaś sądząc, że to jest ogrodnik, powiedziała do Niego: „Panie, jeśli ty Go przeniosłeś, powiedz mi, gdzie Go położyłeś, a ja Go wezmę”. Jezus rzekł do niej: „Mario!” A ona obróciwszy się powiedziała do Niego po hebrajsku: „Rabbuni”, to znaczy: „Nauczycielu”. Rzekł do niej Jezus: „Nie zatrzymuj Mnie, jeszcze bowiem nie wstąpiłem do Ojca. Natomiast udaj się do moich braci i powiedz im: «Wstępuję do Ojca mego i Ojca waszego oraz do Boga mego i Boga waszego»”. Poszła Maria Magdalena oznajmiając uczniom: „Widziałam Pana i to mi po wiedział”.
Oto słowo Pańskie.

ROZWAŻANIA DO CZYTAŃ

Maria Magdalena, którą Jezus uwolnił od siedmiu złych duchów, stała się Jego uczennicą. Towarzyszyła Mu, gdy nauczał, i także potem, podczas Jego ukrzyżowania, śmierci oraz pogrzebu. Dziś spotykamy ją przy pustym grobie Chrystusa. Łzy tak zniekształciły jej widzenie, że patrząc na Jezusa, myślała, że to ogrodnik. Także w naszym życiu rozpacz może doprowadzić do tego, że nie widzimy Boga tam, gdzie On jest ze swoją łaską. Dlatego kiedy oczy naszej duszy nas zawodzą, tak ważne jest wsłuchiwanie się w Jego głos, bo On zna nas doskonale i zawsze zwraca się do nas po imieniu.
Anna Nowak, Gabriela Świrska, Halina Świrska, „Oremus” lipiec 2008, s. 91

***
Komentarze do poszczególnych czytań przygotowane przez Bractwo Słowa Bożego

Komentarz do pierwszego czytania
Święty Paweł zachęca nas dziś do tego, aby utożsamić się ze śmiercią Chrystusa. Czy oznacza to, że celem każdego naśladowcy Jezusa powinna być śmierć na Krzyżu? Nic bardziej mylnego. To utożsamienie polega i dokonać się może w pełni jedynie w Chrzcie (por. Rz 6,3-6) oraz Eucharystii (por. 1 Kor 10,16n).
We wcześniejszej literaturze judaistycznej, np. Księdze Jubileuszów lub Zwojach znad Morza Martwego, wspomniany w czytaniu termin „nowego stworzenia” używany był w odniesieniu do życia po śmierci. Mając na uwadze to, że św. Paweł był znakomitym znawcą Pisma i kultury ówczesnego świata, możemy śmiało przypuszczać, że przez użycie tego terminu w swoim Liście, chciał zwrócić uwagę czytelników na to, że jedynie w Chrystusie możemy już teraz doświadczyć tego, co w wielu miejscach nazywane jest zadatkiem życia wiecznego.
Kaine ktisis, termin, którego używa Paweł dla określenia nowego człowieka, nawiązuje również do momentu stworzenia natury pierwszego człowieka. Stąd też możemy stwierdzić, że zmiana, jaka zachodzi w nas poprzez Chrzest i Eucharystię, jest zmianą gruntowną, przypominającą powrót do kondycji ludzkiej sprzed grzechu pierworodnego.

Komentarz do psalmu
Autor dzisiejszego psalmu posługuje się obrazem pragnienia fizycznego, aby pełniej ukazać nam dużo istotniejszą ideę duchowego pragnienia Boga. Głód jedzenia i pragnienie wody mają uzmysłowić nam rzeczywisty dramatyzm figury głodu Boga, który jest źródłem wszelkiego życia. Wspomniany w tekście „cień skrzydeł” to nawiązanie przymierzowe, czyli konstrukcja literacka ściśle związana z Bożą opieką, wynikającą z zawartego przymierza. Używana była przede wszystkim w momentach radości, co podsuwa nam bardzo konkretną prawdę duchową – przymierze przestaje być dla mnie ciężarem i staje się prawdziwą radością w momencie, w którym Bóg staje się moją podstawową potrzebą życiową.
W Księdze Jeremiasza czytamy, że Pan jest źródłem wody żywej. Prorok gani Naród Wybrany za budowę cystern popękanych, z których wycieka woda (2,13). W Nowym Testamencie to Chrystus jest Tym, który poi nas wodą żywą wypływającą z Jego boku.

Komentarz do Ewangelii
Fragment dzisiejszej ewangelii opisuje scenę pierwszego po śmierci Jezusa spotkania Marii Magdaleny z Mistrzem. Tekst oryginalny posługuje się czasownikiem theorei dla opisania tego, jak Maria dostrzega najpierw dwóch aniołów i pusty grób, a później samego Jezusa. To greckie słowo oznacza dużo głębsze spojrzenie niż to, którym obejmujemy choćby przedmioty. To spojrzenie kontemplatywne, czyli wpatrywanie się w ciszę w nadziei, że usłyszy się głos Pana. Grzegorz Wielki pisał, że Maria szukała Jezusa płaczem. W tym zawiera się właśnie istota kontemplacji. Nie może być ona pozbawioną emocji techniką modlitwy, ale czujnym i żywiołowym oczekiwaniem na to, aż Pan wypowie moje imię. Ujrzeć w ten sposób Pana – jak uczy omawiana perykopa – to otrzymać równocześnie misję głoszenia Go innym.
Komentarze zostały przygotowane przez Piotra Lipca kleryka III roku WMSD

Święta Maria Magdalena

Święta Maria Magdalena

Według biblijnej relacji Maria pochodziła z Magdali – „wieży ryb” nad Jeziorem Galilejskim, ok. 4 km na północny zachód od Tyberiady. Jezus wyrzucił z niej siedem złych duchów (Mk 16, 9; Łk 8, 2). Odtąd włącza się ona do grona Jego słuchaczy i wraz z innymi niewiastami troszczy się o wędrujących z Nim ludzi.
Po raz drugi wspominają o niej Ewangeliści pisząc, że była ona obecna podczas ukrzyżowania i śmierci Jezusa (Mk 15, 40; Mt 27, 56; J 19, 25) oraz zdjęcia Go z krzyża i pogrzebu. Maria Magdalena była jedną z trzech niewiast, które udały się do grobu, aby namaścić ciało Ukrzyżowanego, ale grób znalazły pusty (J 20, 1). Kiedy Magdalena ujrzała kamień od grobu odwalony, przerażona, że Żydzi zbezcześcili ciało ukochanego Zbawiciela, wyrzucając je z grobu w niewiadome miejsce, pobiegła do Apostołów i powiadomiła ich o tym. Potem sama wróciła do grobu Pana Jezusa. Zmartwychwstały Jezus ukazał jej się jako ogrodnik (J 20, 15). Ona pierwsza powiedziała Apostołom, że Chrystus żyje (Mk 16, 10; J 20, 18). Dlatego też jest nazywana apostola Apostolorum – apostołką Apostołów, a Kościół przez długie stulecia recytował w jej święto uroczyste wyznanie wiary. Wschód i Zachód, oddając hołd Magdalenie, obchodzą jej pamiątkę tego samego dnia – 22 lipca.

Nie wiemy, co św. Łukasz miał na myśli, kiedy napisał o Marii Magdalenie, że Pan Jezus wypędził z niej siedem złych duchów. Św. Grzegorz I Wielki utożsamiał Marię Magdalenę z jawnogrzesznicą, o której na innym miejscu pisze tenże Ewangelista (Łk 7, 36-50), jak też z Marią, siostrą Łazarza, o której pisze św. Jan, że podobnie jak jawnogrzesznica u św. Łukasza, obmyła nogi Pana Jezusa wonnymi olejkami (J 11, 2). Współcześni bibliści, idąc za pierwotną tradycją i za ojcami Kościoła na Wschodzie, uważają jednak, że imię Maria miały trzy niewiasty nie mające ze sobą bliższego związku. Dotąd tak w liturgicznych tekstach, jak też w ikonografii Marię Magdalenę zwykło się przedstawiać w roli Łukaszowej jawnogrzesznicy, myjącej nogi Pana Jezusa. Najnowsza reforma kalendarza liturgicznego wyraźnie odróżnia Marię Magdalenę od Marii, siostry Łazarza, ustanawiając ku ich czci osobne dni wspomnienia. Marię Magdalenę nieraz utożsamiano także z Marią Egipcjanką, nierządnicą (V w.), która po nawróceniu miała żyć jako pustelnica nad Jordanem.
Kult św. Marii Magdaleny jest powszechny w Kościele tak na Zachodzie, jak i na Wschodzie. Ma swoje sanktuaria, do których od wieków licznie podążają pielgrzymi. W Efezie pokazywano jej grób i bazylikę wystawioną nad nim ku jej czci. Kiedy zaś Turcy zawładnęli miastem, jej relikwie miały zostać przeniesione z Efezu do Konstantynopola za cesarza Leona Filozofa (886-912). Kiedy krzyżowcy opanowali Konstantynopol (1202-1261), mieli przenieść relikwie Marii Magdaleny do Francji, do Vezelay, gdzie do dnia dzisiejszego doznają czci. We Francji jest jeszcze jedno sanktuarium św. Marii Magdaleny, w La Saint Baume, gdzie według legendy miała mieszkać przez 30 lat w jaskini jako pustelnica i pokutnica, kiedy ją w dziurawej łódce na pełne morze wywieźli Żydzi.

Maria Magdalena jest patronką zakonów kobiecych; Prowansji, Sycylii, Neapolu; dzieci, które mają trudności z chodzeniem, fryzjerów, kobiet, osób kuszonych, ogrodników, studentów i więźniów.

W ikonografii św. Maria Magdalena przedstawiana jest według tradycji, która utożsamiła ją z innymi Mariami. Ukazywana w długiej szacie z nakrytą głową; w bogatym książęcym wschodnim stroju lub jako pokutnica, której ciało osłaniają długie włosy; w malarstwie barokowym ukazywana bez odzieży lub półnago. Jej atrybutami są: dyscyplina, instrumenty muzyczne, krucyfiks, księga – znak jej misyjnej działalności, naczynie z olejkiem, kadzielnica, gałązka palmowa, czaszka, włosiennica, zwierciadło.

Zobacz także:

Ten wpis został opublikowany w kategorii Ewangelia, Święci i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.