11 kwietnia – Wielka Sobota, Wigilia Paschalna

«Wy się nie bójcie! Gdyż wiem, że szukacie Jezusa Ukrzyżowanego. Nie ma Go tu, bo zmartwychwstał, jak zapowiedział. Przyjdźcie, zobaczcie miejsce, gdzie leżał. A idźcie szybko i powiedzcie Jego uczniom: „Powstał z martwych i oto udaje się przed wami do Galilei. Tam Go ujrzycie”. Oto, co wam powiedziałem».

Na Wigilię Paschalną podano dziewięć czytań z Pisma Świętego, mianowicie siedem ze Starego Testamentu i dwa z Nowego. Jeżeli wymagają tego okoliczności, można zmniejszyć liczbę czytań. Przed epistołą i Ewangelią jednak powinny być przynajmniej trzy czytania ze Starego Testamentu, a jeżeli konieczność tego wymaga, co najmniej dwa. Nigdy nie wolno opuścić trzeciego czytania z Księgi Wyjścia o przejściu Morza Czerwonego.

PIERWSZE CZYTANIE
Rdz 1, 1 – 2, 2
Stworzenie świata

Czytanie z Księgi Rodzaju
Na początku Bóg stworzył niebo i ziemię. Ziemia zaś była bezładem i pustkowiem: ciemność była nad powierzchnią bezmiaru wód, a Duch Boży unosił się nad wodami. Wtedy Bóg rzekł: «Niechaj się stanie światłość!» I stała się światłość. Bóg, widząc, że światłość jest dobra, oddzielił ją od ciemności. I nazwał Bóg światłość dniem, a ciemność nazwał nocą. I tak upłynął wieczór i poranek – dzień pierwszy. A potem Bóg rzekł: «Niechaj powstanie sklepienie w środku wód i niechaj oddzieli ono jedne wody od drugich! » Uczyniwszy to sklepienie, Bóg oddzielił wody pod sklepieniem od wód ponad sklepieniem; a gdy tak się stało, Bóg nazwał to sklepienie niebem. I tak upłynął wieczór i poranek – dzień drugi. A potem Bóg rzekł: «Niechaj zbiorą się wody spod nieba w jedno miejsce i niech się ukaże powierzchnia sucha!» A gdy tak się stało, Bóg nazwał tę suchą powierzchnię ziemią, a zbiorowisko wód nazwał morzem. Bóg, widząc, że były dobre, rzekł: «Niechaj ziemia wyda rośliny zielone: trawy dające nasiona, drzewa owocowe rodzące na ziemi według swego gatunku owoce, w których są nasiona». I tak się stało. Ziemia wydała rośliny zielone: trawę dającą nasienie według swego gatunku i drzewa rodzące owoce, w których było nasienie według ich gatunków. A Bóg widział, że były dobre. I tak upłynął wieczór i poranek – dzień trzeci. A potem Bóg rzekł: «Niechaj powstaną ciała niebieskie, świecące na sklepieniu nieba, aby oddzielały dzień od nocy, aby wyznaczały pory roku, dni i lata; aby były ciałami jaśniejącymi na sklepieniu nieba i aby świeciły nad ziemią». I tak się stało. Bóg uczynił dwa duże ciała jaśniejące: większe, aby rządziło dniem, i mniejsze, aby rządziło nocą, oraz gwiazdy. I umieścił je Bóg na sklepieniu nieba, aby świeciły nad ziemią; aby rządziły dniem i nocą i oddzielały światłość od ciemności. A widział Bóg, że były dobre. I tak upłynął wieczór i poranek – dzień czwarty. Potem Bóg rzekł: «Niechaj się zaroją wody od istot żywych, a ptactwo niechaj lata nad ziemią, pod sklepieniem nieba!» Tak stworzył Bóg wielkie potwory morskie i wszelkiego rodzaju pływające istoty żywe, którymi zaroiły się wody, oraz wszelkie ptactwo skrzydlate różnego rodzaju. Bóg, widząc, że były dobre, pobłogosławił je tymi słowami: «Bądźcie płodne i mnóżcie się, abyście zapełniały wody w morzach, a ptactwo niechaj się rozmnaża na ziemi». I tak upłynął wieczór i poranek – dzień piąty. Potem Bóg rzekł: «Niechaj ziemia wyda istoty żywe różnego rodzaju: bydło, zwierzęta pełzające i dzikie zwierzęta według ich rodzajów!» I stało się tak: Bóg uczynił różne rodzaje dzikich zwierząt, bydła i wszelkich zwierząt pełzających po ziemi. I widział Bóg, że były dobre. A wreszcie rzekł Bóg: «Uczyńmy człowieka na Nasz obraz, podobnego Nam. Niech panuje nad rybami morskimi, nad ptactwem podniebnym, nad bydłem, nad ziemią i nad wszystkimi zwierzętami pełzającymi po ziemi!» Stworzył więc Bóg człowieka na swój obraz, na obraz Boży go stworzył: stworzył mężczyznę i niewiastę. Po czym Bóg im błogosławił, mówiąc do nich: «Bądźcie płodni i rozmnażajcie się, abyście zaludnili ziemię i uczynili ją sobie poddaną; abyście panowali nad ptactwem podniebnym, nad rybami morskimi i nad wszystkimi zwierzętami pełzającymi po ziemi». I rzekł Bóg: «Oto wam daję wszelką roślinę przynoszącą ziarno po całej ziemi i wszelkie drzewo, którego owoc ma w sobie nasienie: dla was będą one pokarmem. A dla wszelkiego zwierzęcia polnego i dla wszelkiego ptactwa podniebnego, i dla wszystkiego, co się porusza po ziemi i ma w sobie pierwiastek życia, będzie pokarmem wszelka trawa zielona». I tak się stało. A Bóg widział, że wszystko, co uczynił, było bardzo dobre. I tak upłynął wieczór i poranek – dzień szósty. W ten sposób zostały ukończone niebo i ziemia oraz wszystkie zastępy jej stworzeń. A gdy ukończył w dniu szóstym swe dzieło, nad którym pracował, odpoczął dnia siódmego po całym swym trudzie, jaki podjął.
Oto słowo Boże.

1 PSALM RESPONSORYJNY

Refren: Niech zstąpi Duch Twój i odnowi ziemię.

Błogosław, duszo moja, Pana, *
Boże mój, Panie, Ty jesteś bardzo wielki!
Odziany w majestat i piękno, *
światłem okryty jak płaszczem.

Refren.

Umocniłeś fundamenty ziemi, *
nie zachwieje się na wieki wieków.
Jak szatą okryłeś ją Wielką Głębią, *
ponad górami stanęły wody.

Refren.

Ty zdroje kierujesz do strumieni, *
które pośród gór się sączą.
Nad nimi mieszka ptactwo niebieskie *
i śpiewa pośród gałęzi.

Refren.

Z Twoich komnat nawadniasz góry, *
owocem dzieł Twoich syci się ziemia.
Każesz rosnąć trawie dla bydła *
i roślinom, by człowiekowi służyły.

Refren.

Jak liczne są dzieła Twoje, Panie! *
Ty wszystko mądrze uczyniłeś,
ziemia jest pełna Twoich stworzeń. *
Błogosław, duszo moja, Pana.

Refren.

DRUGIE CZYTANIE
Rdz 22, 1-18
Ofiara Abrahama

Czytanie z Księgi Rodzaju
Bóg wystawił Abrahama na próbę i rzekł do niego: «Abrahamie!» A gdy on odpowiedział: «Oto jestem» – powiedział: «Weź twego syna jedynego, którego miłujesz, Izaaka, idź do kraju Moria i tam złóż go w ofierze na jednym z pagórków, jaki ci wskażę». Nazajutrz rano Abraham osiodłał swego osła, zabrał z sobą dwóch swych ludzi i syna Izaaka, narąbał drzewa do spalenia ofiary i ruszył w drogę do miejscowości, o której mu Bóg powiedział. Na trzeci dzień Abraham, spojrzawszy, dostrzegł z daleka ową miejscowość. I wtedy rzekł do swych sług: «Zostańcie tu z osłem, ja zaś i chłopiec pójdziemy tam, aby oddać pokłon Bogu, a potem wrócimy do was». Abraham, zabrawszy drwa do spalenia ofiary, włożył je na syna swego, Izaaka, wziął do ręki ogień i nóż, po czym obaj się oddalili. Izaak odezwał się do swego ojca Abrahama: «Ojcze mój!» A gdy ten rzekł: «Oto jestem, mój synu» – zapytał: «Oto ogień i drwa, a gdzież jest jagnię na całopalenie?» Abraham odpowiedział: «Bóg upatrzy sobie jagnię na całopalenie, synu mój». I szli obydwaj dalej. A gdy przyszli na to miejsce, które Bóg wskazał, Abraham zbudował tam ołtarz, ułożył na nim drwa i związawszy syna swego, Izaaka, położył go na tych drwach na ołtarzu. Potem Abraham sięgnął ręką po nóż, aby zabić swego syna. Ale wtedy Anioł Pański zawołał na niego z nieba i rzekł: «Abrahamie, Abrahamie!» A on rzekł: «Oto jestem». Anioł powiedział mu: «Nie podnoś ręki na chłopca i nie czyń mu nic złego! Teraz poznałem, że boisz się Boga, bo nie odmówiłeś Mi nawet twego jedynego syna». Abraham, obejrzawszy się poza siebie, spostrzegł barana uwikłanego rogami w zaroślach. Poszedł więc, wziął barana i złożył w ofierze całopalnej zamiast swego syna. I dał Abraham miejscu temu nazwę «Pan widzi». Stąd to mówi się dzisiaj: «Na wzgórzu Pan się ukazuje». Po czym Anioł Pański przemówił głośno z nieba do Abrahama po raz drugi: «Przysięgam na siebie, mówi Pan, że ponieważ uczyniłeś to, a nie odmówiłeś Mi syna twego jedynego, będę ci błogosławił i dam ci potomstwo tak liczne jak gwiazdy na niebie i jak ziarnka piasku na wybrzeżu morza; potomkowie twoi zdobędą warownie swych nieprzyjaciół. Wszystkie ludy ziemi będą sobie życzyć szczęścia takiego, jakie jest udziałem twego potomstwa, dlatego że usłuchałeś mego rozkazu».
Oto słowo Boże.

2 PSALM RESPONSORYJNY

Refren: Strzeż mnie, o Boże, Tobie zaufałem.

Pan moim dziedzictwem i przeznaczeniem, *
to On mój los zabezpiecza.
Zawsze stawiam sobie Pana przed oczy, *
On jest po mojej prawicy, nic mną nie zachwieje.

Refren.

Dlatego cieszy się moje serce i dusza raduje, *
a ciało moje będzie spoczywać bezpiecznie,
bo w kraju zmarłych duszy mej nie zostawisz *
i nie dopuścisz, bym pozostał w grobie.

Refren.

Ty ścieżkę życia mi ukażesz, *
pełnię radości przy Tobie
i wieczne szczęście *
po Twojej prawicy.

Refren.

TRZECIE CZYTANIE
Wj 14, 15 – 15, 1a
Przejście Izraela przez Morze Czerwone

Czytanie z Księgi Wyjścia
Pan rzekł do Mojżesza: «Czemu głośno wołasz do Mnie? Powiedz Izraelitom, niech ruszają w drogę. Ty zaś podnieś swą laskę i wyciągnij rękę nad morze, i rozdziel je na dwoje, a wejdą Izraelici w środek morza na suchą ziemię. Ja natomiast uczynię upartymi serca Egipcjan tak, że pójdą za nimi. Wtedy okażę moją potęgę wobec faraona, całego wojska jego, rydwanów i wszystkich jego jeźdźców. A gdy okażę moją potęgę wobec faraona, jego rydwanów i jeźdźców, wtedy poznają Egipcjanie, że Ja jestem Pan». Anioł Boży, który szedł na przedzie wojsk izraelskich, zmienił miejsce i szedł na ich tyłach. Słup obłoku również przeszedł z przodu i zajął ich tyły, stając między wojskiem egipskim a wojskiem izraelskim. I tam był obłok ciemnością, tu zaś oświecał noc. I nie zbliżyli się jedni do drugich przez całą noc. Mojżesz wyciągnął rękę nad morze, a Pan cofnął wody gwałtownym wiatrem wschodnim, który wiał przez całą noc, i uczynił morze suchą ziemią. Wody się rozstąpiły, a Izraelici szli przez środek morza po suchej ziemi, mając mur z wód po prawej i po lewej stronie. Egipcjanie ścigali ich. Wszystkie konie faraona, jego rydwany i jeźdźcy weszli za nimi w środek morza. O świcie spojrzał Pan ze słupa ognia i ze słupa obłoku na wojsko egipskie i zmusił je do ucieczki. I zatrzymał koła ich rydwanów, tak że z wielką trudnością mogli się naprzód posuwać. Egipcjanie krzyknęli: «Uciekajmy przed Izraelem, bo w jego obronie Pan walczy z Egipcjanami». A Pan rzekł do Mojżesza: «Wyciągnij rękę nad morze, aby wody zalały Egipcjan, ich rydwany i jeźdźców». Wyciągnął Mojżesz rękę nad morze, które o brzasku dnia wróciło na swoje miejsce. Egipcjanie, uciekając, biegli naprzeciw falom, i pogrążył ich Pan w środku morza. Powracające fale zatopiły rydwany i jeźdźców całego wojska faraona, którzy weszli w morze, ścigając tamtych; nie ocalał z nich ani jeden. Izraelici zaś szli po suchym dnie morskim, mając mur wodny po prawej i po lewej stronie. W tym to dniu wybawił Pan Izraela z rąk Egipcjan. I widzieli Izraelici martwych Egipcjan na brzegu morza. Gdy Izraelici zobaczyli wielkie dzieło, którego dokonał Pan wobec Egipcjan, ulękli się Pana i uwierzyli Jemu oraz Jego słudze Mojżeszowi. Wtedy Mojżesz i Izraelici razem z nim zaśpiewali taką oto pieśń ku czci Pana:

3 PSALM RESPONSORYJNY

Refren: Śpiewajmy Panu, który moc okazał.

Zaśpiewam na cześć Pana, który okrył się sławą, *
gdy konia i jeźdźca pogrążył w morskiej toni.
Pan jest moją mocą i źródłem męstwa, †
Jemu zawdzięczam moje ocalenie. *
On Bogiem moim, uwielbiać Go będę.

Refren.

Pan wojownik potężny, *
«Ten, który jest», brzmi Jego imię.
Rzucił w morze rydwany faraona i wojsko jego, *
wybrani wodzowie legli w Morzu Czerwonym.

Refren.

Przepaści ich ogarnęły, *
jak głaz runęli w głębinę.
Uwielbiona jest potęga prawicy Twej, Panie, *
prawica Twa, o Panie, starła nieprzyjaciół.

Refren.

Wprowadziłeś ich i osadziłeś *
na górze Twojego dziedzictwa.
W miejscu, które uczyniłeś swym mieszkaniem, †
w świątyni zbudowanej Twoimi rękami, *
Pan jest Królem na zawsze i na wieki.

Refren.

CZWARTE CZYTANIE
Iz 54, 4a. 5-14
Trwałość przymierza

Czytanie z Księgi proroka Izajasza
Nie lękaj się, Jerozolimo, bo małżonkiem twoim jest twój Stworzyciel, któremu na imię – Pan Zastępów; Odkupicielem twoim – Święty Izraela, nazywają Go Bogiem całej ziemi. Zaiste, jak niewiastę porzuconą i zgnębioną na duchu, wezwał cię Pan. I jakby do porzuconej żony młodości mówi twój Bóg: Na krótką chwilę porzuciłem ciebie, ale z ogromną miłością cię przygarnę. W przystępie gniewu ukryłem przed tobą na krótko swe oblicze, ale w miłości wieczystej nad tobą się ulitowałem, mówi Pan, twój Odkupiciel. Dzieje się ze Mną tak, jak za dni Noego, kiedy przysiągłem, że wody Noego nie spadną już nigdy na ziemię; tak teraz przysięgam, że się nie rozjątrzę na ciebie ani cię gromić nie będę. Bo góry mogą się poruszyć i pagórki się zachwiać, ale miłość moja nie odstąpi ciebie i nie zachwieje się moje przymierze pokoju, mówi Pan, który ma litość nad tobą. O nieszczęśliwa, wichrami smagana, niepocieszona! Oto ja osadzę twoje kamienie na malachicie i fundamenty twoje na szafirach. Uczynię blanki twych murów z rubinów, bramy twoje z górskiego kryształu, a z drogich kamieni – całe obramowanie twych murów. Wszyscy twoi synowie będą uczniami Pana, wielka będzie szczęśliwość twych dzieci. Będziesz mocno osadzona na sprawiedliwości. Daleka bądź od trwogi, bo nie masz się czego obawiać, i od przestrachu, bo nie ma on przystępu do ciebie.
Oto słowo Boże.

4 PSALM RESPONSORYJNY

Refren: Sławię Cię, Panie, bo mnie wybawiłeś.

Sławię Cię, Panie, bo mnie wybawiłeś *
i nie pozwoliłeś mym wrogom naśmiewać się ze mnie.
Panie, mój Boże, †
z krainy umarłych wywołałeś moją duszę *
i ocaliłeś mi życie spośród schodzących do grobu.

Refren.

Śpiewajcie psalm, wszyscy miłujący Pana, *
i pamiętajcie o Jego świętości.
Gniew Jego bowiem trwa tylko przez chwilę, †
a Jego łaska przez całe życie. *
Płacz nadchodzi z wieczora, a rankiem wesele.

Refren.

Wysłuchaj mnie, Panie, zmiłuj się nade mną, *
Panie, bądź moją pomocą.
Zamieniłeś w taniec mój żałobny lament, *
Boże mój i Panie, będę Cię sławił na wieki.

Refren.

PIĄTE CZYTANIE
Iz 55, 1-11
Nowe i wieczne przymierze

Czytanie z Księgi proroka Izajasza
Tak mówi Pan: «Wszyscy spragnieni, przyjdźcie do wody, przyjdźcie, choć nie macie pieniędzy! Kupujcie i spożywajcie, dalejże, kupujcie bez pieniędzy i bez płacenia za wino i mleko! Czemu wydajecie pieniądze na to, co nie jest chlebem? I waszą pracę – na to, co nie nasyci? Słuchajcie Mnie, a jeść będziecie przysmaki i dusza wasza zakosztuje tłustych potraw. Nakłońcie uszu i przyjdźcie do Mnie, posłuchajcie Mnie, a dusza wasza żyć będzie. Zawrę z wami wieczyste przymierze; niezawodne są łaski dla Dawida. Oto ustanowiłem go świadkiem dla ludów, dla ludów wodzem i rozkazodawcą. Oto zawezwiesz naród, którego nie znasz, i ci, którzy cię nie znają, przybiegną do ciebie ze względu na Pana, twojego Boga, przez wzgląd na Świętego Izraela, bo On ci dodał chwały. Szukajcie Pana, gdy się pozwala znaleźć, wzywajcie Go, dopóki jest blisko. Niechaj bezbożny porzuci swą drogę i człowiek nieprawy swoje knowania. Niech się nawróci do Pana, a Ten się nad nim zmiłuje, do Boga naszego, gdyż hojny jest w przebaczaniu. Bo myśli moje nie są myślami waszymi ani wasze drogi moimi drogami – mówi Pan. Bo jak niebiosa górują nad ziemią, tak drogi moje – nad waszymi drogami i myśli moje – nad myślami waszymi. Zaiste, podobnie jak ulewa i śnieg spadają z nieba i tam nie powracają, dopóki nie nawodnią ziemi, nie użyźnią jej i nie zapewnią urodzaju, tak iż wydaje nasienie dla siewcy i chleb dla jedzącego, tak słowo, które wychodzi z ust moich, nie wraca do Mnie bezowocne, zanim wpierw nie dokona tego, co chciałem, i nie spełni pomyślnie swego posłannictwa».
Oto słowo Boże.

5 PSALM RESPONSORYJNY

Refren: Będziecie czerpać ze zdrojów zbawienia.

Oto Bóg jest moim zbawieniem! *
Jemu zaufam i bać się nie będę.
Pan jest moją pieśnią i mocą, *
i On stał się moim zbawieniem.

Refren.

Wy zaś z weselem czerpać będziecie wodę *
ze zdrojów zbawienia.
Chwalcie Pana, wzywajcie Jego imienia! †
Ukażcie narodom Jego dzieła, *
przypominajcie, że Jego imię jest chwalebne.

Refren.

Śpiewajcie Panu, bo czynów wspaniałych dokonał! *
I cała ziemia niech o tym się dowie.
Wznoś okrzyki i wołaj radośnie, mieszkanko Syjonu, *
bo wielki jest wśród ciebie Święty Izraela.

Refren.

SZÓSTE CZYTANIE
Ba 3, 9-15. 32 – 4, 4
Źródło mądrości

Czytanie z Księgi proroka Barucha
Bądź posłuszny, Izraelu, przykazaniom życiodajnym, nakłoń ucha, by poznać mądrość. Cóż się to stało, Izraelu, że jesteś w kraju nieprzyjaciół, wynędzniały w ziemi obcej, uważany za nieczystego na równi z umarłymi, zaliczony do tych, co schodzą do Otchłani? Opuściłeś źródło mądrości. Gdybyś chodził po drodze Bożej, mieszkałbyś w pokoju na wieki. Naucz się, gdzie jest mądrość, gdzie jest siła i rozum, a poznasz równocześnie, gdzie jest długie i szczęśliwe życie, gdzie jest światłość dla oczu i pokój. Lecz któż znalazł jej miejsce lub kto wszedł do jej skarbców? Lecz zna ją Wszechwiedzący i zbadał ją swoim rozumem. Ten, który na czas bezkresny urządził ziemię i napełnił ją stworzeniami czworonożnymi, wysłał światło, i poszło, wezwał je, a ono posłuchało Go z drżeniem. Gwiazdy radośnie świecą na swoich strażnicach. Wezwał je. Odpowiedziały: «Jesteśmy». Z radością świecą swemu Stwórcy. On jest Bogiem naszym. I żaden inny nie może z Nim się równać. Zbadał wszystkie drogi mądrości i dał ją słudze swemu, Jakubowi, i Izraelowi, umiłowanemu swojemu. Potem ukazała się ona na ziemi i zaczęła przebywać wśród ludzi. Tą mądrością jest księga przykazań Boga i Prawo trwające na wieki. Wszyscy, którzy się go trzymają, żyć będą. Którzy je zaniedbują, pomrą. Nawróć się, Jakubie, trzymaj się go, chodź w blasku jego światła! Nie dawaj chwały swojej obcemu ani innemu narodowi twych przywilejów! Szczęśliwi jesteśmy, o Izraelu, że znane nam to, co się Bogu podoba.
Oto słowo Boże.

6 PSALM RESPONSORYJNY

Refren: Słowa Twe, Panie, dają życie wieczne.

Prawo Pańskie jest doskonałe i pokrzepia duszę, *
świadectwo Pana jest pewne, nierozważnego uczy mądrości.
Jego słuszne nakazy radują serce, *
jaśnieje przykazanie Pana i olśniewa oczy.

Refren.

Bojaźń Pana jest szczera i trwa na wieki, *
sądy Pana prawdziwe, wszystkie razem słuszne.
Cenniejsze nad złoto, nad złoto najczystsze, *
słodsze od miodu płynącego z plastra.

Refren.

SIÓDME CZYTANIE
Ez 36, 16-17a. 18-28
Nowe serce i nowy duch

Czytanie z Księgi proroka Ezechiela
Pan skierował do mnie te słowa: «Synu człowieczy, kiedy dom Izraela mieszkał na swojej ziemi, wówczas splugawili ją swym postępowaniem i swymi czynami. Wtedy wylałem na nich swe oburzenie z powodu krwi, którą w kraju przelali, i z powodu bożków, którymi go splugawili. I rozproszyłem ich pomiędzy pogańskie ludy, i rozpierzchli się po krajach, osądziłem ich według postępowania i czynów. W ten sposób przyszli do ludów pogańskich i tam, dokąd przybyli, bezcześcili święte imię moje, podczas gdy mówiono o nich: „To jest lud Pana, musieli się oni wyprowadzić ze swego kraju”. Wtedy zatroszczyłem się o święte me imię, które oni, Izraelici, zbezcześcili wśród ludów pogańskich, do których przybyli. Dlatego mów do domu Izraela: Tak mówi Pan Bóg: Nie z waszego powodu to czynię, domu Izraela, ale dla świętego imienia mojego, które bezcześciliście wśród ludów pogańskich, do których przyszliście. Chcę uświęcić wielkie imię moje, które zbezczeszczone jest pośród ludów, zbezczeszczone przez was pośród nich, i poznają ludy, że Ja jestem Pan – mówi Pan Bóg – gdy okażę się Świętym względem was przed ich oczami. Zabiorę was spośród ludów, zbiorę was ze wszystkich krajów i przyprowadzę was z powrotem do waszego kraju, pokropię was czystą wodą, abyście się stali czystymi, i oczyszczę was od wszelkiej zmazy i od wszystkich waszych bożków. I dam wam serca nowe i ducha nowego tchnę do waszego wnętrza, zabiorę wam serca kamienne, a dam wam serca z ciała. Ducha mojego chcę tchnąć w was i sprawić, byście żyli według mych nakazów i przestrzegali przykazań, i według nich postępowali. Wtedy będziecie mieszkać w kraju, który dałem waszym przodkom, i będziecie moim ludem, a Ja będę waszym Bogiem».
Oto słowo Boże.

7 PSALM RESPONSORYJNY

Refren: Boga żywego pragnie moja dusza.

Jak łania pragnie wody ze strumieni, *
tak dusza moja pragnie Ciebie, Boże.
Dusza moja Boga pragnie, Boga żywego, *
kiedyż więc przyjdę i ujrzę oblicze Boże?

Refren.

Rozpływa się we mnie moja dusza, *
gdy wspominam, jak z tłumem kroczyłem
do Bożego domu,
w świątecznym orszaku, *
wśród głosów radości i chwały.

Refren.

Ześlij światłość i wierność swoją, *
niech one mnie wiodą,
niech mnie zaprowadzą na Twą górę świętą *
i do Twoich przybytków.

Refren.

I przystąpię do ołtarza Bożego, *
do Boga, który jest moim weselem i radością.
I będę Cię chwalił przy dźwiękach lutni, *
Boże, mój Boże!

Refren.

ÓSME CZYTANIE (EPISTOŁA)
Rz 6, 3-11
Nowe życie

Czytanie z Listu Świętego Pawła Apostoła do Rzymian
Bracia: My wszyscy, którzy otrzymaliśmy chrzest zanurzający w Chrystusa Jezusa, zostaliśmy zanurzeni w Jego śmierć. Zatem przez chrzest zanurzający nas w śmierć zostaliśmy razem z Nim pogrzebani po to, abyśmy i my postępowali w nowym życiu – jak Chrystus powstał z martwych dzięki chwale Ojca. Jeżeli bowiem przez śmierć, podobną do Jego śmierci, zostaliśmy z Nim złączeni w jedno, to tak samo będziemy z Nim złączeni w jedno przez podobne zmartwychwstanie. To wiedzcie, że dla zniszczenia ciała grzesznego dawny nasz człowiek został z Nim współukrzyżowany po to, byśmy już dłużej nie byli w niewoli grzechu. Kto bowiem umarł, został wyzwolony z grzechu. Otóż, jeżeli umarliśmy razem z Chrystusem, wierzymy, że z Nim również żyć będziemy, wiedząc, że Chrystus, powstawszy z martwych, już więcej nie umiera, śmierć nad Nim nie ma już władzy. Bo to, że umarł, umarł dla grzechu tylko raz, a że żyje, żyje dla Boga. Tak i wy rozumiejcie, że umarliście dla grzechu, żyjecie zaś dla Boga w Chrystusie Jezusie.
Oto słowo Boże.

8 PSALM RESPONSORYJNY

Refren: Alleluja, alleluja, alleluja.

Dziękujcie Panu, bo jest dobry, *
bo Jego łaska trwa na wieki.
Niech dom Izraela głosi: *
«Jego łaska na wieki».

Refren.

Prawica Pana wzniesiona wysoko, *
prawica Pańska moc okazała.
Nie umrę, ale żyć będę *
i głosić dzieła Pana.

Refren.

Kamień odrzucony przez budujących *
stał się kamieniem węgielnym.
Stało się to przez Pana *
i cudem jest w naszych oczach.

Refren.

EWANGELIA W ROKU A
Mt 28, 1-10
Chrystus zmartwychwstał

Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza
Po upływie szabatu, o świcie pierwszego dnia tygodnia przyszła Maria Magdalena i druga Maria obejrzeć grób. A oto nastąpiło wielkie trzęsienie ziemi. Albowiem anioł Pański zstąpił z nieba, podszedł, odsunął kamień i usiadł na nim. Postać jego jaśniała jak błyskawica, a szaty jego były białe jak śnieg. Ze strachu przed nim zadrżeli strażnicy i stali się jakby martwi. Anioł zaś przemówił do niewiast: «Wy się nie bójcie! Gdyż wiem, że szukacie Jezusa Ukrzyżowanego. Nie ma Go tu, bo zmartwychwstał, jak zapowiedział. Przyjdźcie, zobaczcie miejsce, gdzie leżał. A idźcie szybko i powiedzcie Jego uczniom: „Powstał z martwych i oto udaje się przed wami do Galilei. Tam Go ujrzycie”. Oto, co wam powiedziałem». Pośpiesznie więc oddaliły się od grobu, z bojaźnią i wielką radością, i pobiegły oznajmić to Jego uczniom. A oto Jezus stanął przed nimi, mówiąc: «Witajcie!» One podeszły do Niego, objęły Go za nogi i oddały Mu pokłon. A Jezus rzekł do nich: «Nie bójcie się! Idźcie i oznajmijcie moim braciom: niech udadzą się do Galilei, tam Mnie zobaczą».
Oto słowo Pańskie.

ROZWAŻANIA DO CZYTAŃ

Do grobu idą kobiety ze swoją miłością, z ostatnimi gestami wobec ciała Zmarłego. Ale grób jest pusty. Przerażone, już nie idą, ale biegną do uczniów, opowiedzieć o tym, co zobaczyły. Potem biegną uczniowie i też stają wobec tajemnicy pustego grobu. Ktoś słusznie zauważył, że od momentu Zmartwychwstania Kościół nabiera nowej prędkości. A wydarzenie paschalne całkowicie nas zmienia.
O. Tomasz Zamorski OP, „Oremus” Wielki Post i Triduum Paschalne 2008, s. 242

***
Komentarze do poszczególnych czytań przygotowane przez Bractwo Słowa Bożego

Komentarz do pierwszego czytania
Epos o stworzeniu świata, który znajdujemy na początku Księgi Rodzaju, to pochwała doskonałości Bożego dzieła. Nie pojawia się w nim jakikolwiek cień zła, jakakolwiek groźba zepsucia tego planu. „Widział Bóg, że było dobre” to refren tego pięknego poematu. Pokazuje on też rytm tygodniowy jako uświęcony przez Boga wraz z dniem odpoczynku. Stwórca w tej wizji teologicznej nie wykonuje pracy (nie lepi człowieka, Rdz 2,6; nie sadzi ogrodu, Rdz 2,8). Nie musi więc odpoczywać, ponieważ wszystko, co stworzył, stało się na Jego słowo. To nie zmęczenie fizyczne, ale samoograniczenie swej władzy stwórczej jest celem tego Boskiego odpoczynku. Bóg tworzy nie tylko kolejne części świata, kategorie roślin czy grupy istot żywych, ale daje im też zbawienny dla nich porządek święty, w którym mogą znaleźć czas i sposobność, by swe istnienie odnieść do Boga.
W tym idealnym świecie człowiek jest obrazem i podobieństwem Boga: też będzie tworzył, jak Bóg Stwórca. Ludzka twórczość okaże się jednak daleka od idealnego obrazu. Człowiek nie udźwignął swego powołania do bycia obrazem Boga. Dlatego potrzebne było dzieło odkupienia.

Komentarz do psalmu
Odnowienie ziemi przez Ducha Bożego to wynik grzechu, który nadszarpnął doskonałość Bożego stworzenia. Pochwała stworzonego świata zawiera w sobie wiarę w uświęcające dzieło Ducha Bożego. Ps 104 to nie pean ku czci przyrody i wyraz zachwytu dla jej piękna, ale pochwała Boga, który nie opuszcza swego stworzenia.

Komentarz do drugiego czytania
Ofiara Abrahama to jedna z bardziej wstrząsających scen w Piśmie Świętym. Wszak to ukochane dziecko, które ojciec ma złożyć w ofierze. Myślimy o dramacie ojca, o przerażeniu i traumie syna, który patrzy na swego ojca trzymającego w ręku nóż, a targumy mówią też o dramacie matki, której intuicja podpowiada, że jej dziecku grozi wielkie niebezpieczeństwo. W scenie tej obecny jest też i dramat Boga. Stawia On bowiem pod znakiem zapytania swoją wiarygodność. Abraham czekał na spełnienie Bożych obietnic z wiarą, co nie znaczy, że z niewzruszoną cierpliwością. Przypomnijmy sobie moment jego zwątpienia co do Bożej obietnicy dotyczącej ziemi. „Abram rzekł: «O Panie, mój Boże, na cóż mi ona, skoro zbliżam się do kresu mego życia, nie mając potomka; przyszłym zaś spadkobiercą mojej majętności jest Damasceńczyk Eliezer». I mówił: «Ponieważ nie dałeś mi potomka, ten właśnie zrodzony u mnie sługa mój, zostanie moim spadkobiercą»” (Rdz 15,2-3). Odbierając tego wytęsknionego potomka, Bóg staje się kimś, kto „daje i odbiera”. Jest to więc scena ryzykowna dla wszystkich. Bóg jednak wycofuje się z tej gry w ostatnim momencie. Daje swego baranka na ofiarę. Powtórzy to, zamieniając jednak baranka na Baranka, a ofiarę na Ofiarę.

Komentarz do psalmu
Spoczywający bezpiecznie, który modli się w Ps 16,9b, jest przecież w „krainie umarłych”, a więc ten spoczynek jest wyznaniem wiary w zmartwychwstanie. „Przez wiarę Abraham, wystawiony na próbę, ofiarował Izaaka, i to jedynego syna składał na ofiarę, on, który otrzymał obietnicę, któremu powiedziane było: Z Izaaka będzie dla ciebie potomstwo. Pomyślał bowiem, iż Bóg mocen jest wskrzesić także umarłych, i dlatego odzyskał go, jako podobieństwo [śmierci i zmartwychwstania Chrystusa].” (Hbr 11,17-19).

Komentarz do trzeciego czytania
Ucieczka nieuzbrojonych Izraelitów, wśród których większość musiały stanowić kobiety, dzieci, osoby w podeszłym wieku, przed armią egipską wyposażoną w kosztowne, skuteczne i szybkie środki bojowe, jakimi były rydwany, nie dawała tym pierwszym żadnych szans. Zbiornik wodny, odcinający uciekinierom drogę, nie zostawiał żadnej nadziei ocalenia. Desperacja Izraelitów, którzy zaczynają żałować swej decyzji o pójściu za Mojżeszem, jest więc racjonalnie uzasadniona. Postawa Mojżesza zaś wydaje się być działaniem w obronie własnej. „Pan będzie walczył za was, a wy będziecie spokojni” (Wj 14,14). Jakże nierealistycznie brzmią te słowa wodza. Tym bardziej, że obietnica pomocy Bożej przyjdzie dopiero później, Mojżesz niejako wyprzedza ją swoją wiarą. Z wiary przywódcy wyrosła wiara ludu. Mojżesz jednak uwierzył Bogu bez szukania znaków potwierdzających moc Bożą.

Komentarz do psalmu
Bóg, jako potężny wojownik walczący za swój lud, a przeciw jego wrogom, to bardzo atrakcyjna perspektywa. Zawsze już będzie można schronić się pod Jego opiekę, nie obawiać się niczego i nikogo. Ale gdy Bóg występuje z krzyżem swego Syna jako jedynym orężem, czy nasza wiara nie słabnie? Skoro nawet Jego nie uchronił przed pogardą, męką i hańbiącą śmiercią, to jak liczyć na to, że ochroni nas? Bóg nie oferuje nam ochrony, ale bycie Jego przybranymi dziećmi. Czy starczy nam wiary, by przyjąć to zaproszenie? Czy uwierzymy w dobrą nowinę o Jego Synu? Św. Piotr głosił: „Jezusa Nazarejczyka, Męża, którego posłannictwo Bóg potwierdził wam niezwykłymi czynami, cudami i znakami, jakich Bóg przez Niego dokonał wśród was, o czym sami wiecie, tego Męża, który z woli postanowienia i przewidzenia Bożego został wydany, przybiliście rękami bezbożnych do krzyża i zabiliście. Lecz Bóg wskrzesił Go, zerwawszy więzy śmierci, gdyż niemożliwe było, aby ona panowała nad Nim” (Dz 2,22-24a).

Komentarz do czwartego czytania
Małżeństwo raz zerwane nie mogło zostać legalnie wznowione, jeśli po rozwodzie żona została żoną innego mężczyzny: „nie będzie mógł pierwszy jej mąż, który ją odesłał, wziąć jej powtórnie za żonę” (Pwt 24,4). Bóg w swym pragnieniu przebaczenia działa, nie oglądając się na nic. Zasoby Bożego miłosierdzia są niewyczerpane. Przekonujemy się o tym na tyle różnych sposobów, że zdać się nam to może potrzebą Boga, nie naszą. Na to też się nie ogląda. Ale ważne jest, by oblubienica Boga nie szukała sobie innego pana, by chciała do Niego wrócić i pojednać się z Nim.

Komentarz do psalmu
Odejście od Boga to opuszczenie życiodajnego źródła dla dziurawych cystern (por. Jr 2,13), a więc wystawienie się na śmierć. Ale Bóg na szczęście ratuje nas także „z krainy umarłych”. Doświadczamy Bożej mocy nie tyle w sprawach doczesnych, ile przez to, że otwiera przed nami wieczność. Zamienia w taniec nasz żałobny lament.

Komentarz do piątego czytania
Szukanie Boga jest najlepszym użytkiem, jaki człowiek może zrobić ze swego rozumu, ze swej woli. Bóg wspiera to ludzkie szukanie, przygotowując sutą ucztę, na którą zaprasza wszystkich. A pomimo tego, odkładamy poważny wysiłek szukania Go i decyzję o przylgnięciu do Niego na bliżej nieokreśloną przyszłość. Przecież zawsze zdążymy, przecież zawsze jest czas, aby się za to wziąć. Bóg jest cierpliwy i Jemu nie zabraknie woli, by dać się znaleźć. Ale my jesteśmy bytami ulotnymi, nasz czas jest ograniczony. Im wcześniej docenimy Bożą dobroć, tym lepiej.

Komentarz do psalmu
Bóg jest naszym zbawieniem. Dokonuje wspaniałych czynów swego miłosierdzia. Naszą rolą jest korzystanie z tego wielkiego zasobu miłosierdzia i głoszenie dobra, które zostało nam dane. Jeśli zabrakłoby nam sprawiedliwości polegającej na nazwaniu dobra danego nam przez Boga po imieniu i wskazaniu jego Źródła, jak daleko bylibyśmy od drogi zbawienia. Dlatego jest to noc wychwalania Pana, przypominania, „że Jego imię jest chwalebne”.

Komentarz do szóstego czytania
Człowiek zawsze może się pogubić w życiu i pójść drogą, która doprowadzi go do „kraju nieprzyjaciół” i sprawia, że jest „uważany za nieczystego na równi z umarłymi”. Przypisany sekretarzowi Jeremiasza, Baruchowi, list jest rozliczeniem się, nieraz bolesnym, z przyczynami upadku domu Dawida oraz świątyni i wygnania do Babilonii. Z tej właśnie perspektywy pisane jest to przesłanie. Potrzeba takiego rachunku sumienia osobistego i wspólnotowego nie tylko w chwilach pokuty i smutku, ale i momentach radości, która wtedy lśni pełnym blaskiem, gdy zobaczymy, jak wielkie jest Boże przebaczenie i miłosierdzie.

Komentarz do psalmu
Jak cenne jest słowo Boga, może zrozumieć dopiero ktoś, kto zdał sobie sprawę, że w żaden sposób nie zasłużył, by Bóg mówił do niego jak do przyjaciela, by mówił ze współczuciem i troską. Radość serca z Jego nakazów to przejaw świadomości, że nakazy te wytyczają nam drogę życia.

Komentarz do siódmego czytania
Ciesząc się przebaczeniem i miłosierdziem Boga, musimy mieć świadomość, że Jego głównym motywem jest świętość Jego imienia. Gdy prosimy tylko o Bożą pobłażliwość albo o szczególne względy dla nas, demonstrujemy nasz egocentryzm i niedojrzałość. My zaś uczestniczymy w Jego planie zbawienia, gdy modlimy się szczerze: „święć się imię Twoje”. W Bożym miłosierdziu starajmy się dostrzec, że Boża miłosierna miłość jest przede wszystkim powodem i źródłem uwielbienia Boga za Jego wielkość i majestat.

Komentarz do psalmu
Wielkie pragnienie Boga, euforyczna radość z udziału w świątynnym kulcie, to wyraz naszego uwielbienia Jego chwały. Przeżywanie świętych obrzędów jako doświadczenia Bożej bliskości, obecności jest wyrazem wiary, że Jego działanie, a nie obrzędy i rytuały, są treścią liturgii ludu Bożego. Liturgia, która byłaby tylko czynnością Kościoła, byłaby pusta i bezowocna. To, co ważne w świętych czynnościach, to Boży dar światła i wierności, który spływa na nas.

Komentarz do epistoły
Chrzest to symbol obmycia, odradzającej kąpieli. Za symbolizmem tego obrzędu trudno nam czasem odkryć proste znaczenie tego gestu. Zanurzenie w wodzie jest zawsze momentem krytycznym. Jeśli człowiek się z niej nie wynurzy, to znaczy, że nie żyje. Dlatego każde wynurzenie się jest początkiem nowego życia. To nowe życie nie jest ani prawem, ani oczywistością. Jest zawsze cudem i darem. Wynurzamy się z wód śmierci, bo jesteśmy złączeni z Chrystusem tak w Jego śmierci, jak i w zmartwychwstaniu. Mój chrzest to najbardziej osobisty sposób świętowania Chrystusowego zmartwychwstania. Dlatego każda celebracja wielkanocna jest pamiątką i odnowieniem mojego chrztu.

Komentarz do psalmu
Pieśń radości z Bożego zwycięstwa, jaką jest Ps 118, jest jednocześnie bardzo osobistym wyznaniem wdzięczności Bogu za ocalenie od śmiertelnego niebezpieczeństwa. To modlitwa, która zestawiona z naszymi doświadczeniami, zwykle brzmi zbyt patetycznie. A jednak obchód paschalny nadaje jej charakter bardzo szczery i autentyczny. Przecież grzech jest dla nas śmiertelną pułapką. Zbawienie przywraca nam życie i to nie takie, jakie przez grzech marnujemy i tracimy, ale Chrystusowe – wieczne i wolne.

Komentarz do Ewangelii
Gdy Jezus umarł, „ziemia zadrżała” (Mt 27,51), zaś Jego zmartwychwstanie zostało obwieszczone przez „wielkie trzęsienie ziemi”. Wywołał je anioł Pana, który otworzył pusty grób, ukazując ten wspaniały i niepojęty fakt: „powstał z martwych”. Zmartwychwstanie wstrząsnęło ziemią. Czy wstrząśnie sercami uczniów, obudzi je z letargu, w jaki wtrącił je lęk i świadomość własnej małości?
Poranek zmartwychwstania w Ewangelii wg św. Mateusza jest pełny radosnego podniecenia. Jezus spotyka się z kobietami, posyła je z misją do uczniów, a tych ostatnich zaprasza na spotkanie w Galilei. Jest to powrót, którego celem nie jest wyrównanie rachunków, ale odnowienie miłości i przyjaźni. Zmartwychwstały ma tę samą miłość, którą miał ofiarujący się w chlebie i winie oraz składający ofiarę na ołtarzu krzyża.
Komentarze zostały przygotowane przez o. dr. hab. Waldemara Linke CP

Wielka Sobota

Wielka Sobota - Jezus złożony do grobu

Wielka Sobota nie jest tak bogata w treść ewangeliczną i dogmatyczną, jak Wielki Czwartek i Wielki Piątek. Tego dnia przeżywamy tajemnicę zstąpienia Chrystusa do piekieł, czyli do otchłani. Przebywały w niej dusze prawych ludzi Starego Testamentu. Nie mogły one wejść do nieba, bo było ono przed nimi zamknięte, a swoim bogobojnym życiem nie zasługiwały na wieczne potępienie. Czekały więc na czas nadejścia Zbawiciela i dokonanego przez Niego odkupienia. Wśród tych sprawiedliwych dusz były dusze Adama, Ewy, Abla, Noego, Abrahama, patriarchów i proroków, Samuela, Mojżesza, Dawida, Anny i Joachima – rodziców Matki Bożej, Józefa – ojca Jezusa, Jana Chrzciciela i wielu innych.

Prawda ta została zawarta w Składzie Apostolskim: „Zstąpił do piekieł, trzeciego dnia zmartwychwstał”. Potwierdza ją Symbol Atanazjański. Przekonanie to ma oparcie w nauce św. Piotra: „Chrystus bowiem raz umarł za grzechy, Sprawiedliwy za niesprawiedliwych, aby was do Boga przyprowadzić; zabity wprawdzie na ciele, ale powołany do życia Duchem. W Nim poszedł nawet głosić (zbawienie) duchom zamkniętym w więzieniu”. Wiarę w tę prawdę wyznawali już pierwsi pisarze Kościoła. Św. Ireneusz (+ ok. 202) pisze: „Chrystus zstąpił do podziemi, oznajmiając również duszom w otchłani swoje przybycie, gdyż ci, którzy wierzą weń, dostępują odpuszczenia grzechów”. Tertulian (+ po 220): „Jeśli Chrystus zstąpił do podziemia, by tam patriarchów i proroków zawiadomić o sobie, masz wierzyć w istnienie podziemnej krainy piekieł”. Św. Cyryl Jerozolimski (+ 387): „Zstąpił do podziemia, by stamtąd sprawiedliwych odkupić… Był tam Dawid i Samuel, i wszyscy prorocy, sam nawet Jan (Chrzciciel)… Nie myślisz, żeby takich mężów zstępując wybawił?”

W tym dniu do godzin popołudniowych kapłani święcą pokarmy. W Polsce lud przynosi je w przyozdobionych koszyczkach. W innych krajach, np. we Włoszech, kapłani chodzą po domach, otrzymując w zamian ofiary. W Polsce również kiedyś panował ten zwyczaj. Zniesiono go z powodu nadużyć. Tak o nich np. pisze biskup płocki Załuski w roku 1733: „Upowszechnił się zwyczaj święcenia pokarmów w Wielką Sobotę po domach osób świeckich, który, aczkolwiek sam w sobie pobożny i chwalebny, dla nadużyć jednak cierpianym być nie może. Proboszczowie w dniu po złożeniu Chrystusa w grobie zamiast poświęcić ogień i wodę, słuchać spowiedzi itp., wszystko to opuściwszy, biegają po wsiach i domach, i często ledwo zdążą na jutrznię, a niekiedy niezdolni są nawet do odprawienia Mszy świętej ze zgorszeniem ludu i zniewagą stanu duchownego. Dlatego też niech wyłożą wiernym, iż nie jest koniecznością wszystkie pokarmy poświęcać, lecz dosyć niektóre z nich, choćby tylko sam chleb, a ten z łatwością może być przyniesiony do drzwi kościelnych i tam błogosławiony”. O. Newerani pisał w roku 1739 w „Ozdobie Kościoła Katolickiego”: „Święcą baranka, przypominającego prawdziwego Baranka-Chrystusa i Jego triumf, dlatego też zwyczajnie chorągiewki na pieczonym baranku stawiają. Święcą mięsiwa, którego się Żydom pożywać nie godziło, na dowód, żeśmy przez Chrystusa Pana z jarzma Starego Zakonu uwolnieni… Święcą chrzan na znak tego, że gorzkość męki Jezusowej tegoż dnia w słodycz się nam zamienia, i dlatego też przy tym masło święcą, które znaczy tę słodycz. Święcą na ostatek i jaja na dowód tego, że jako kokosz dwojako niejako kurczęta rodzi, raz niosąc owoc, drugi raz go wysiadując, tak przez Chrystusa dwa razy jesteśmy odrodzeni”.

Wśród rzeczy w koszyku świątecznym nie może zabraknąć pisanek (kraszanek). Te jajka, często artystycznie zdobione, wyobrażają zwycięstwo życia nad śmiercią, bo z niego wychodzi kurczę. Dawniej nie wolno było spożywać w Wielkim Poście również nabiału i jaj. Dlatego tak chętnie niesiemy je do poświęcenia. O zwyczaju pisanek wspomina już w wieku XII bł. Wincenty Kadłubek w swojej Kronice.

Przez całą Wielką Sobotę nie sprawuje się Mszy świętej – tego dnia sprawowana jest jedynie Liturgia Godzin. Dopiero późnym wieczorem, po zapadnięciu zmroku, rozpoczyna się świętowanie Wielkiej Nocy poprzez najuroczystszą i najpiękniejszą liturgię całego roku – Wigilię Paschalną.

W Polsce w Wielką Sobotę trwa adoracja Chrystusa w kaplicy Jego grobu. W wielu parafiach wartę przy Grobie pełnią straż ogniowa, harcerze, służba porządkowa itp. W miastach tłumy nawiedzają kościoły, by pomodlić się i zobaczyć groby.

W Wielką Sobotę zgodnie z tradycją na wsiach „gospodynie i parobczaki, którym sprzykrzył się żur ciągle używany przez post, ciesząc się, że miejsce jego zajmą jajka i kawałek tłustej wędliny, grzebią żur, rozbijając garnek, zwany żurowiec, w którym się tenże gotował, ciskaniem do niego kamieni, skorupy wyrzucając na drogę” (relacja Oskara Kolberga). Nazywano to „grzebaniem Postu”. W innych stronach czyniono to ze śledziem, wieszając go na drzewie za to, że przez sześć tygodni Wielkiego Postu panował nad mięsem, morząc żołądki ludzkie.

Wigilia Paschalna

W Wielką Sobotę, po zapadnięciu zmroku, rozpoczyna się w liturgii świętowanie największego wydarzenia w dziejach świata – zmartwychwstania Chrystusa. Dokonuje się to przez sprawowanie bardzo uroczystej liturgii Wigilii Paschalnej. Na jej wielkanocny charakter wskazuje już biała barwa szat liturgicznych. Wierni powinni przyjść do kościoła ze świecami. Kościół widzi w świetle i ogniu coś więcej niż praktyczny środek do oświetlania wnętrz. Widzi nade wszystko w nim symbol samego Jezusa Chrystusa. Pan Jezus sam nazywał siebie światłem: „Ja jestem światłością świata. Kto idzie za Mną, nie będzie chodził w ciemności, lecz będzie miał światło życia”. Pan Jezus bywał też nazywany światłem: „Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga, i Bogiem było Słowo… W Nim było życie, a życie było światłością ludzi, a światłość w ciemności świeci i ciemność jej nie ogarnęła. Pojawił się człowiek posłany od Boga – Jan mu było na imię. Przyszedł on na świadectwo, aby zaświadczyć o światłości, by wszyscy uwierzyli przez niego. Nie był on światłością, lecz (posłanym), aby zaświadczyć o światłości. Była światłość prawdziwa, która oświeca każdego człowieka, gdy na świat przychodzi”.

Przychodzi też Chrystus Pan na ziemię, zapowiedziany przez światłość: „Gdy zaś Jezus narodził się w Betlejem w Judei za panowania króla Heroda, oto Mędrcy ze Wschodu przybyli do Jerozolimy i pytali: «Gdzie jest nowo narodzony król żydowski? Ujrzeliśmy bowiem Jego gwiazdę na Wschodzie i przybyliśmy oddać Mu pokłon”. A oto gwiazda, którą ujrzeli na Wschodzie, szła przed nimi, aż przyszła i zatrzymała się nad miejscem, gdzie było Dziecię. Gdy ujrzeli gwiazdę, bardzo się uradowali”. Jasność niezwykła pojawiła się także pasterzom, którzy w tym czasie paśli w okolicy Betlejem owce, „tak że bardzo się przestraszyli”. Jasność słońca symbolicznie gaśnie, kiedy Chrystus na krzyżu umiera: „Słońce się zaćmiło”, by się pojawić w świcie zmartwychwstania.

Pan Jezus żądał, aby także Jego uczniowie byli światłem i nieśli światło świętych czynów w świat: „Wy jesteście światłością świata. Nie może się ukryć miasto położone na górze. Nie zapala się też światła i nie stawia się pod korcem, ale na świeczniku, aby świeciło wszystkim, którzy są w domu. Tak niech świeci wasze światło przed ludźmi, aby widzieli wasze dobre uczynki i chwalili Ojca waszego, który jest w niebie”.

Najwyższy hołd oddaje Kościół Chrystusowi jako Temu, który jest „światłością świata”, w Wielką Sobotę. Przed rozpoczęciem liturgii w kościele gasną wszystkie światła prócz tych przy grobie Pańskim. Kapłan przed kościołem poświęca ogień, od niego zapala szczególną świecę wielkanocną – paschał, naznaczoną pięcioma gronami w kształcie krzyża, i niosąc ją triumfalnie w procesji jako znak samego Chrystusa Pana trzykrotnie śpiewa: Światło Chrystusa. Lud trzykrotnie mu odpowiada: Bogu niech będą dzięki. Potem umieszcza się paschał na osobnym, ozdobnym świeczniku, okadza się go i od niego zapala się wszystkie światła. Następnie kapłan wyśpiewuje Exultet, jeden z najpiękniejszych hymnów, jakie posiada Kościół. Celebrans wysławia w nim wszystkie dobrodziejstwa, jakie ludzkość ma przez światło, dar Boga, ale nade wszystko wysławia Chrystusa, który chciał być światłością świata. Obrzęd poświęcenia świecy wielkanocnej (paschału) sięga wieku V. Jest więc bardzo dawny. Hymn Exultet miał ułożyć św. Ambroży (+ 397), ale w formie obecnej pochodzi z wieku VII. Obrzęd poświęcenia ognia datuje się od wieku VIII i pochodzi z liturgii galikańskiej.

Nie mniej podniosłym obrzędem Wigilii Paschalnej jest poświęcenie wody chrzcielnej. I tu również kapłan wyraża Ojcu niebieskiemu najwyższą wdzięczność za dar wody; przede wszystkim za to, że przez nią odradza nas dzięki męce i śmierci Pana Jezusa. To woda synów ziemi czyni równocześnie dziećmi Boga i dziedzicami nieba. Od pierwszych wieków chrześcijaństwa właśnie w tę noc Wigilii wielkanocnej dopuszczano katechumenów do chrztu świętego. Dla przypomnienia wiernym ich dnia chrztu świętego, jego dobrodziejstw, ale także zobowiązań, jakie ten sakrament na wyznawców Chrystusa nakłada, obrzęd poświęcenia wody chrzcielnej i ewentualnie także chrztu świętego (tu, gdzie są katechumeni) kończy wspólne odnowienie przyrzeczeń chrzcielnych.

Aby przygotować zebranych do tego odnowienia obietnic, danych na chrzcie świętym, liturgię chrzcielną poprzedzają czytania, które przypominają nam dobrodziejstwa, jakie człowiek otrzymał od Boga, począwszy od aktu stworzenia rodzaju ludzkiego. Przymierze wiele razy zawierane i odnawiane pomiędzy Bogiem a ludźmi każdy z nas przypieczętował i osobiście odnowił przez chrzest święty. Po Ewangelii o zmartwychwstaniu Chrystusa następuje homilia, która to wszystko ma nam przypomnieć.

Po poświęceniu wody chrzcielnej część wody wydziela się osobno jako wodę święconą w dużych naczyniach. Wierni biorą ją do swoich domów, aby napełnić nimi kropielnice przy wejściu i przechować ją na wypadek przyjścia kapłana do chorego, czy też w niebezpieczeństwie (by wtedy kropić domy i dobytek). W kościołach napełnia się naczynia przy wejściu wodą święconą, której nie było tam od Wielkiego Czwartku.

Nowo ochrzczeni otrzymują w darze od Kościoła białe szaty, które mają prawo nosić cały tydzień. Dlatego niedziela po Wielkanocy nosi nazwę „Białej” – tego dnia zdejmowali oni swoje białe szaty, które im przypominały biel duszy, otrzymaną na chrzcie świętym. Miało to być nawiązaniem do przypowieści Chrystusa o szacie godowej. Pamiątką tego zwyczaju jest i to, że dzisiaj niemowlętom nakłada się symboliczną białą szatę.

Całość obrzędów Wigilii Paschalnej dopełnia liturgia eucharystyczna, mająca charakter wybitnie paschalny. Wskazuje na to prefacja, odpowiednie fragmenty Modlitwy Eucharystycznej przewidziane na tę noc i radosne Alleluja, którym kończy się cała liturgia.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Ewangelia, Uroczystość i oznaczony tagami . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.