31 marca – wspomnienie świętej Balbiny, dziewicy i męczennicy

PIERWSZE CZYTANIE
Lb 21, 4-9
Wąż miedziany znakiem ocalenia

Czytanie z Księgi Liczb
Od góry Hor szli Izraelici w kierunku Morza Czerwonego, aby obejść ziemię Edom; podczas drogi jednak lud stracił cierpliwość. I zaczęli mówić przeciw Bogu i Mojżeszowi: «Czemu wyprowadziliście nas z Egiptu, byśmy tu na pustyni pomarli? Nie ma chleba ani wody, a uprzykrzył się nam już ten pokarm mizerny». Zesłał więc Pan na lud węże o jadzie palącym, które kąsały ludzi, tak że wielka liczba Izraelitów zmarła. Przybyli więc ludzie do Mojżesza, mówiąc: «Zgrzeszyliśmy, szemrząc przeciw Panu i przeciwko tobie. Wstaw się za nami do Pana, aby oddalił od nas węże». I wstawił się Mojżesz za ludem. Wtedy rzekł Pan do Mojżesza: «Sporządź węża i umieść go na wysokim palu; wtedy każdy ukąszony, jeśli tylko spojrzy na niego, zostanie przy życiu». Sporządził więc Mojżesz węża miedzianego i umieścił go na wysokim palu. I rzeczywiście, jeśli kogoś wąż ukąsił, a ukąszony spojrzał na węża miedzianego, zostawał przy życiu.
Oto słowo Boże.

PSALM RESPONSORYJNY
Ps 102 (101), 2-3a i 3cd. 16-17. 18-19. 20-21 (R.: por. 2)

Refren: Wysłuchaj, Panie, mojego wołania.

Panie, wysłuchaj modlitwę moją, *
a moje wołanie niech przyjdzie do Ciebie.
Nie ukrywaj przede mną swojego oblicza †
nakłoń ku mnie Twe ucho, *
w dniu, w którym Cię wzywam, szybko mnie wysłuchaj!

Refren.

Poganie będą się bali imienia Pana, *
a Twej chwały wszyscy królowie ziemi,
bo Pan odbuduje Syjon *
i ukaże się w swym majestacie.

Refren.

Pan przychyli się ku modlitwie opuszczonych *
i nie odrzuci ich modłów.
Należy to zapisać dla przyszłych pokoleń, *
lud, który się narodzi, niech wychwala Pana.

Refren.

Spojrzał Pan z wysokości swego przybytku, *
popatrzył z nieba na ziemię,
aby usłyszeć jęki uwięzionych, *
aby skazanych na śmierć uwolnić.

Refren.

ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ

Aklamacja: Chwała Tobie, Słowo Boże.

Ziarnem jest słowo Boże, a siewcą jest Chrystus,
każdy, kto Go znajdzie, będzie żył na wieki.

Aklamacja: Chwała Tobie, Słowo Boże.

EWANGELIA
J 8, 21-30
Gdy wywyższycie Syna Człowieczego, poznacie, że Ja Jestem

Słowa Ewangelii według Świętego Jana
Jezus powiedział do faryzeuszów: «Ja odchodzę, a wy będziecie Mnie szukać i w grzechu swoim pomrzecie. Tam gdzie Ja idę, wy pójść nie możecie». Mówili więc Żydzi: «Czyżby miał sam siebie zabić, skoro powiada: Tam, gdzie Ja idę, wy pójść nie możecie?» A On rzekł do nich: «Wy jesteście z niskości, a Ja jestem z wysoka. Wy jesteście z tego świata, Ja nie jestem z tego świata. Powiedziałem wam, że pomrzecie w grzechach swoich. Jeżeli bowiem nie uwierzycie, że Ja Jestem, pomrzecie w grzechach waszych». Powiedzieli do Niego: «Kimże Ty jesteś?» Odpowiedział im Jezus: «Przede wszystkim po cóż do was mówię? Wiele mam w waszej sprawie do powiedzenia i do osądzenia. Ale Ten, który Mnie posłał, jest prawdomówny, a Ja mówię wobec świata to, co usłyszałem od Niego». A oni nie pojęli, że im mówił o Ojcu. Rzekł więc do nich Jezus: «Gdy wywyższycie Syna Człowieczego, wtedy poznacie, że Ja Jestem i że Ja nic sam z siebie nie czynię, ale że mówię to, czego Mnie Ojciec nauczył. A Ten, który Mnie posłał, jest ze Mną; nie pozostawił Mnie samego, bo Ja zawsze czynię to, co się Jemu podoba». Kiedy to mówił, wielu uwierzyło w Niego.
Oto słowo Pańskie.

ROZWAŻANIA DO CZYTAŃ

W czytaniu z Księgi Liczb usłyszymy, że zesłał (…) Pan na lud węże o jadzie palącym, które kąsały ludzi. Czy nie jest ta, że to my sami ściągamy na siebie nieszczęścia, a nasze grzechy nas kąsają? Bóg daje się nam poznać w Jezusie ukrzyżowanym. On cały spragniony jest tego, by nas nie potępiać, ale nieść nam ocalenie. Chce nas wybawiać od śmierci, którą zasiewamy w naszych sercach.
Wojciech Jędrzejewski OP, „Oremus” Wielki Post 2009, s. 138

***
Komentarze do poszczególnych czytań przygotowane przez Bractwo Słowa Bożego

Komentarz do pierwszego czytania
Opowieść o buncie Izraelitów uświadamia nam potrzebę cierpliwości w życiu duchowym. Lud stracił cierpliwość pomimo tego, że Bóg się nim opiekował, zsyłając wodę, mannę i przepiórki. Trudy i monotonia wędrówki do Ziemi Obiecanej skłoniły Izraelitów do wypowiedzenia Mu posłuszeństwa. Nagle Egipt, Dom Niewoli, stał się dla nich atrakcyjnym miejscem, do którego chcieliby wrócić. Ich wiara niejako zasnęła. Można to interpretować na sposób duchowy. Jest to obraz duszy, która straciła entuzjazm i wpadła w duchową obojętność. Jaki jest na to lek? To patrzenie na miedzianego węża, którego Mojżesz wykonał i umieścił na palu. Sam Pan Jezus w Ewangelii św. Jana odnosi ten obraz do samego siebie, Ukrzyżowanego. Widzieć w języku biblijnym z kolei często znaczy wybrać, wierzyć. Patrzeć na Ukrzyżowanego Chrystusa znaczy zatem wierzyć w Niego. Dlatego tak konieczne są w naszym życiu momenty, kiedy zostajemy sami z Panem Jezusem: lektura Pisma Świętego, Msza święta, osobista modlitwa, rekolekcje itd. Dzięki nim możemy na nowo odświeżyć nasze życie duchowe jako Izraelici – członkowie Kościoła w drodze przez pustynię naszej egzystencji do Chrystusa – naszego Życia i Zmartwychwstania.

Komentarz do psalmu
Psalm 102 jest kolejnym psalmem pokutnym (nota bene pierwszy werset jest używany na początku modlitw brewiarzowych). Psalmista doznaje udręki i gorąco woła do Boga o ratunek. Jego prośba jest nie tylko modlitwą jednostki, ale również całego Izraela. W psalmie dźwięczy zapowiedź Bożej interwencji, nawrócenia pogan i odbudowy Syjonu. Jest to zatem również psalm mesjański. Ostatnie przytoczone wersety, mówiące o uwolnieniu zniewolonych i skazanych na śmierć, przypominają słowa Pana Jezusa z synagogi w Nazarecie, gdzie podobnie mówił o swojej misji na ziemi, której skutkiem będzie usprawiedliwienie grzeszników i otoczenie ich chwałą życia wiecznego oraz zmartwychwstania. Od czasów św. Augustyna psalm ten interpretowano tak samo, jako wołanie Kościoła, który doznaje udręczeń, ale niezachwianie ufa Bogu, który ciągle go odbudowuje (odnawia) i daje oczyszczenie jego wiernym. W tym znaczeniu jest to psalm doświadczenia i nadziei każdego wierzącego.

Komentarz do Ewangelii
Pan Jezus, przemawiając w Jerozolimie, ostrzega swoich słuchaczy, że jeśli nie uwierzą w Niego, pomrą w swoich grzechach. Czy jest to wyraz gniewu Pana Jezusa? Nie, nie gniewu, lecz ostrzeżenia płynącego z miłości. Słowa naszego Pana przypominają o podstawowej prawdzie, zapisanej również w Dziejach Apostolskich, że Nie ma na ziemi i w niebie innego Imienia, w którym moglibyśmy być zbawieni, poza Imieniem JEZUS. Bez Chrystusa każdy człowiek jest uwikłany w swoje grzechy i nie może z nich się wyzwolić o własnych siłach.
Pan Jezus wypowiada również bardzo ważne zdanie: Gdy wywyższycie Syna Człowieczego, wtedy poznacie, że JA JESTEM. Ukrzyżowanie ukazane jest tutaj jako wywyższenie, a widok Ukrzyżowanego objawia Chwałę Bożą. Dotykamy tu Misterium Paschalnego. Objawienie Boga dokonuje się w Męce Chrystusa. Jego widok wzbudza wiarę w sercu człowieka. Dlatego Ewangelie Synoptyczne w opisie Golgoty zaznaczają, że rzymski setnik, stojący naprzeciw Krzyża, wyznał: Zaprawdę, ten Człowiek był Synem Bożym. Jak to pięknie ujął papież Benedykt XVI, u początku wiary nie leży jakaś wielka idea, ale spotkanie z Chrystusem jako osobą. Jest ono szczególnie możliwe przy kontemplacji Męki i Zmartwychwstania Zbawiciela.

Święta Balbina, dziewica i męczennica

Święta Balbina

Posiadamy dwa dokumenty, które opisują życie i męczeństwo Balbiny. Niestety, pochodzą one z wieku VI i zawierają wiele legend, w których tak bardzo rozmiłowało się średniowiecze. Jeden z tych dokumentów to opis męczeńskiej śmierci papieża, św. Aleksandra, a drugi to opis męczeńskiej śmierci św. Balbiny i św. Hermeta.
Balbina miała być córką św. Kwiryna, który na dworze cesarza Hadriana (117-138) piastował wysoki urząd trybuna wojskowego. Sam cesarz nie był początkowo nastawiony wrogo do chrześcijan, jak przed nim Neron i Domicjan. Pod wpływem apologii, jaką skierowali do niego w obronie chrześcijaństwa św. Arystydes i św. Kwadratus, zakazał on samosądów na chrześcijanach. Niestety, wydał dekret zezwalający na skazywanie na śmierć tych chrześcijan, którzy zostaną oskarżeni o wyznawanie wiary w Chrystusa i w sądzie nie wyrzekną się jej. Tak więc właśnie za panowania cesarza Hadriana ponieśli śmierć męczeńską papieże: św. Sykstus I (+ 125) i św. Telesfor (+ 136). Być może w tym czasie zginęli także św. Kwiryn, ojciec Balbiny, wraz z córką i wielu innych. Nie jest jednak pewne, czy św. Kwiryn i jego córka ponieśli śmierć męczeńską za cesarza Hadriana, czy też później, za panowania cesarza Marka Aureliusza (161-180), jak przypuszczają niektórzy hagiografowie. Jeżeli tak, dane o ich męczeństwie trzeba by przenieść na czas nieco późniejszy.
Balbina miała przyjąć chrzest wraz ze swoim ojcem i z całą rodziną z rąk św. Aleksandra I, papieża (+ ok. 115). Przyczyną nawrócenia się całej rodziny miało być nagłe, cudowne uzdrowienie Balbiny, którą umierającą zaniesiono przed św. Aleksandra. Według podanych źródeł wielu młodzieńców z najszlachetniejszych rodzin rzymskich ubiegało się o rękę Balbiny. Jej ojciec zajmował wszak wysokie stanowisko i posiadał spory majątek. Balbina odrzuciła kategorycznie wszystkie oferty. To właśnie miało stać się przyczyną jej śmierci, gdyż zawiedzeni pogańscy konkurenci o jej rękę oskarżyli ją przed cesarzem, że jest chrześcijanką. Wraz z ojcem wtrącono ją do więzienia. Kiedy zaś nie załamała się na widok tortur, zadawanych jej ojcu, została ścięta mieczem.
O kulcie św. Balbiny świadczy wystawiony w Rzymie w wieku VI kościół ku jej czci. W ołtarzu głównym znajduje się duży sarkofag, widoczny pod mensą, zawierający jej relikwie. Istniał także w Wiecznym Mieście cmentarz św. Balbiny.

Zobacz także:

  •  Święty Beniamin, diakon i męczennik

Ten wpis został opublikowany w kategorii Ewangelia, Święci i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.