25 marca – Uroczystość Zwiastowania Pańskiego

PIERWSZE CZYTANIE
Iz 7,10-14
Panna pocznie i porodzi Syna

Czytanie z Księgi proroka Izajasza
Pan przemówił do Achaza tymi słowami: „Proś dla siebie o znak od Pana, Boga twego, czy to głęboko w Otchłani, czy to wysoko w górze”. Lecz Achaz odpowiedział: „Nie będę prosił i nie będę wystawiał Pana na próbę”. Wtedy rzekł Izajasz: „Słuchajcie więc, domu Dawidowy: Czyż mało wam naprzykrzać się ludziom, iż naprzykrzacie się także mojemu Bogu? Dlatego Pan sam da wam znak: Oto Panna pocznie i porodzi syna, i nazwie go imieniem Emmanuel, albowiem Bóg z nami”.
Oto słowo Boże

PSALM RESPONSORYJNY
Ps 40,7-8a.8b-10.11

Refren: Przychodzę, Boże, pełnić Twoją wolę.

Nie chciałeś ofiary krwawej ani płodów ziemi,
lecz otwarłeś mi uszy:
nie żądałeś całopalenia i ofiary za grzechy.
Wtedy powiedziałem: „Oto przychodzę.

W zwoju księgi jest o mnie napisane:
Radością jest dla mnie pełnić Twoją wolę, mój Boże,
a Twoje prawo mieszka w moim sercu”.
Głosiłem Twą sprawiedliwość w wielkim zgromadzeniu
i nie powściągałem warg moich, o czym Ty wiesz, Panie.

Sprawiedliwości Twojej nie kryłem w głębi serca,
głosiłem Twoją wierność i pomoc.
Nie taiłem Twojej łaski ani Twej wierności
przed wielkim zgromadzeniem.

DRUGIE CZYTANIE
Hbr 10,4-10
Chrystus przychodzi pełnić wolę Ojca

Czytanie z Listu do Hebrajczyków
Bracia: Niemożliwe jest to, aby krew cielców i kozłów usuwała grzechy. Przeto Chrystus przychodząc na świat, mówi: „Ofiary ani daru nie chciałeś, aleś Mi utworzył ciało; całopalenia i ofiary za grzech nie podobały się Tobie. Wtedy rzekłem: «Oto idę, w zwoju księgi napisano o Mnie, abym spełniał wolę Twoją, Boże»”. Wyżej powiedział: „Ofiar, darów, całopaleń i ofiar za grzechy nie chciałeś, i nie podobały się Tobie”, choć składa się je na podstawie Prawa. Następnie powiedział: „Oto idę, abym spełniał wolę Twoją”. Usuwa jedną ofiarę, aby ustanowić inną. Na mocy tej woli uświęceni jesteśmy przez ofiarę ciała Jezusa Chrystusa raz na zawsze.
Oto słowo Boże

ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ
J 1,14ab

Chwała Tobie, Słowo Boże 

(lub, gdy uroczystość przypada w okresie wielkanocnym)

Alleluja, alleluja, alleluja

Słowo stało się ciałem i zamieszkało między nami,
i widzieliśmy Jego chwałę.

Chwała Tobie, Słowo Boże 

(lub, gdy uroczystość przypada w okresie wielkanocnym)

Alleluja, alleluja, alleluja

EWANGELIA
Łk 1,26-38
Maryja pocznie i porodzi Syna

Słowa Ewangelii według świętego Łukasza
Bóg posłał anioła Gabriela do miasta w Galilei, zwanego Nazaret, do Dziewicy poślubionej mężowi, imieniem Józef, z rodu Dawida; a Dziewicy było na imię Maryja. Anioł wszedł do Niej i rzekł: „Bądź pozdrowiona, pełna łaski, Pan z Tobą, błogosławiona jesteś między niewiastami”. Ona zmieszała się na te słowa i rozważała, co miałoby znaczyć to pozdrowienie. Lecz anioł rzekł do Niej: „Nie bój się, Maryjo, znalazłaś bowiem łaskę u Boga. Oto poczniesz i porodzisz Syna, któremu nadasz imię Jezus. Będzie On wielki i będzie nazwany Synem Najwyższego, a Pan Bóg da Mu tron Jego praojca, Dawida. Będzie panował nad domem Jakuba na wieki, a Jego panowaniu nie będzie końca”. Na to Maryja rzekła do anioła: „Jakże się to stanie, skoro nie znam męża?” Anioł jej odpowiedział: „Duch święty zstąpi na Ciebie i moc Najwyższego osłoni Cię. Dlatego też Święte, które się narodzi, będzie nazwane Synem Bożym. A oto również krewna Twoja, Elżbieta, poczęła w swej starości syna, i jest już w szóstym miesiącu ta, która uchodzi za niepłodną. Dla Boga bowiem nie ma nic niemożliwego”. Na to rzekła Maryja: „Oto ja służebnica Pańska, niech mi się stanie według twego słowa”. Wtedy odszedł od Niej anioł.
Oto słowo Pańskie.

ROZWAŻANIA DO CZYTAŃ

Uroczystość Zwiastowania Pańskiego wypada z reguły w Wielkim Poście, co może się wydawać dziwne. Przygotowując się do świętowania Wielkanocy, obchodzimy uroczystość poświęconą tajemnicy Wcielenia i odnoszącą się do Narodzenia Pańskiego. Jest to jednak tylko pozorna niestosowność. Historia zbawienia jest bowiem jedna, a Wcielenie to początek realizacji dzieła odkupienia. To właśnie człowieczeństwo Jezusa jest narzędziem naszego zbawienia. Uroczystość ta jest również okazją dla nas, by spojrzeć na własne człowieczeństwo, a szczególnie na naszą cielesność, jako na dar Boga i drogę do zjednoczenia z Nim.
Maciej Zachara MIC, „Oremus” Wielki Post 2009, s. 115

***
Komentarze do poszczególnych czytań przygotowane przez Bractwo Słowa Bożego

Komentarz do pierwszego czytania
Dzisiejsze pierwsze czytanie to niewątpliwie najlepiej znana starotestamentalna zapowiedź mesjańska.
W obliczu najazdu królów Syrii i Izraela na Judeę, której królem był wówczas Achaz, Bóg wysłał do niego proroka Izajasza z napomnieniami. W drugim z nich prorok nakazał Achazowi prosić Boga o znak. Wobec stanowczego sprzeciwu króla, Izajasz wypowiada proroctwo, które zarówno Ewangelia, jak i tradycja Kościoła, przyjęły jako zapowiedź narodzin Mesjasza: „Dlatego Pan sam da wam znak: Oto Panna pocznie i porodzi Syna, i nazwie Go imieniem Emmanuel” (Iz 7,14). Niektórzy badacze rozumieją tę zapowiedź dosłownie, uznając, iż chodzi tu o syna króla Achaza, Ezechiasza, którego miała niebawem urodzić jego młoda żona. Dziecko byłoby więc znakiem trwałości dynastii króla Dawida, zgodnie z Bożą obietnicą (zob. 2Sm 7,12-14). Jednakże powszechnie widzi się tu zapowiedź Jezusa Chrystusa, którego Matką będzie Panna, czyli Maryja. Użyty został tu hebrajski rzeczownik alma, oznaczający młodą kobietę – pannę lub zamężną, ale niebędącą jeszcze matką, czyli po prostu dziewicę. Słowo to doskonale pasuje więc do Maryi, która – choć była zamężna – pozostała dziewicą, a poczęcie Syna Bożego dokonało się za sprawą Ducha Świętego. Imię Emmanuel oznacza „Bóg z nami”. Jezus, Syn Boży, stał się człowiekiem, czyli „Bogiem z nami”, zamieszkał pośród nas i we wszystkim był do nas podobny, z wyjątkiem grzechu. Ewangelia Mateusza wprost cytuje i odnosi słowa Izajasza do narodzin Jezusa, wkładając je w usta anioła, który ukazał się Józefowi, kiedy powziął on myśl o oddaleniu Maryi. Anioł wówczas tłumaczy Józefowi Boskie pochodzenie Dziecka, wyjaśniając: „A stało się to wszystko, aby się wypełniło słowo Pańskie powiedziane przez proroka: Oto Dziewica pocznie i porodzi Syna, któremu nadadzą imię Emmanuel, to znaczy «Bóg z nami»” (Mt 1,22-23).
Stary Testament zawiera wiele zapowiedzi mesjańskich, niezrozumienie których zarzucił Jezus uczniom zdążającym do Emaus (Łk 24,25-26). Czytając więc Stary Testament, musimy pamiętać, że w nim ukryty jest Nowy Testament, natomiast Stary realizuje się w Nowym.

Komentarz do psalmu
W dzisiejszym psalmie słyszymy, że nie tyle ofiary są ważne dla Boga, ile spełnianie Jego woli. Słowa: „Jest moją radością, mój Boże, czynić Twoją wolę” (Ps 40,9a) w kontekście dzisiejszej uroczystości możemy odnieść do Maryi – młodej dziewczyny z Nazaretu, poślubionej Józefowi, przed którą Bóg stawia niewyobrażalne zadanie. Może podjąć się udziału w Boskim dziele zbawienia lub odmówić. Może przestraszona, może nie do końca rozumiejąca, co się dzieje, ale w pełni oddana Bogu Maryja wypowiada słowa, które usłyszymy w Ewangelii: „Oto ja służebnica Pańska, niech mi się stanie według twego słowa” (Łk 1,38). Wypełnia wolę Boga, gdyż Jej radością jest pełnić Jego wolę (por. Ps 40,9a). Wolę Ojca spełnia jednak przede wszystkim sam Jezus, przychodząc na świat, o czym wspomina autor Listu do Hebrajczyków, cytujący słowa Psalmu 40. Poddaje się woli Ojca aż po krzyż, wypełnia posłannictwo, które Bóg Mu polecił, dlatego cały ten fragment psalmu możemy odnieść do Niego. A w usta Jezusa możemy włożyć m.in. następujące słowa psalmisty: „Głosiłem Twoją sprawiedliwość w wielkim zgromadzeniu; oto nie powściągałem warg moich – o czym Ty wiesz, Panie. Sprawiedliwości Twojej nie kryłem w głębi serca. Głosiłem Twoją wierność i pomoc. Nie taiłem Twej łaski ani Twej wierności przed wielkim zgromadzeniem” (Ps 40,10-11).

Komentarz do drugiego czytania
Dzisiejsze drugie czytanie wprowadza nas w klimat ofiar starotestamentalnych, które zostały zastąpione jedną, jedyną ofiarą Jezusa Chrystusa.
W czasach Starego Testamentu istniał rozbudowany system ofiar składanych Panu Bogu. Były to ofiary błagalne, przebłagalne i dziękczynne; pokarmowe i kadzielne; bezkrwawe i krwawe. W każdej sytuacji obowiązywał inny rodzaj ofiary. Najpierw składano je w miejscach szczególnego kultu Boga, później w Świątyni Jerozolimskiej. Najmilszą jednak Bogu ofiarą było posłuszeństwo narodu wybranego względem Niego. Lud ten jednak nie potrafił wytrwać w posłuszeństwie i wielokrotnie odstępował od swego Stwórcy, potem żałował i wracał skruszony, a Bóg z miłością przygarniał go na nowo. Dlatego autor Listu do Hebrajczyków cytuje psalmistę: „Ofiary ani daru nie chciałeś (…), całopalenia i ofiary za grzech nie podobały się Tobie. Wtedy rzekłem: Oto idę – (…) abym spełniał wolę Twoją, Boże” (Hbr 10,5-7 za Ps 40,7-9). Nie krwawe ofiary, ale prawe serce miało wartość dla Boga, nie ofiary przepisane Prawem, ale ofiary miłości. Sam Bóg dał nam przykład ofiary miłości, posyłając swojego Jednorodzonego Syna jako ofiarę przebłagalną za nasze grzechy. Wszystkie ofiary starotestamentalne zostały zastąpione tą jedną, największą ofiarą nowotestamentalną, krew baranków ofiarnych została zastąpiona przenajświętszą krwią Baranka Paschalnego. Żadna z ofiar Starego Testamentu nie miała takiej mocy, jak ofiara, którą z woli Ojca złożył za nas Pan Jezus. „Na mocy tej woli uświęceni jesteśmy przez ofiarę ciała Jezusa Chrystusa raz na zawsze” (Hbr 10,10). Jedyna ofiara Jezusa Chrystusa zajmuje centralne miejsce w całym Boskim planie zbawienia.
Musimy także pamiętać, że choć ta krwawa ofiara Jezusa dokonała się raz, to jednak codziennie na tysiącach ołtarzy całego świata uobecnia się ona w sposób bezkrwawy, abyśmy nigdy nie zapomnieli, jaka jest cena naszego zbawienia i nigdy nie przestawali za nią dziękować.

Komentarz do Ewangelii
Dzisiejsza Ewangelia po raz kolejny przypomina nam scenę Zwiastowania i każe zagłębić się w tej wielkiej tajemnicy wcielenia Jezusa i miłości Boga. Scenę Zwiastowania Maryi poprzedza inna scena zwiastowania – Zachariasz dowiaduje się, że mimo podeszłego wieku on i jego żona Elżbieta zostaną rodzicami. Sześć miesięcy od poczęcia Jana Chrzciciela Archanioł Gabriel zostaje znów posłany, aby zwiastować narodziny dziecka. Zwraca się do Maryi słowami: „Bądź pozdrowiona” (Łk 1,28), co w dokładnym tłumaczeniu z języka greckiego oznacza: „raduj się!”. Jest powód do radości: dla Maryi – ponieważ została wybrana przez Boga na Matkę Jego Syna; dla całej ludzkości – gdyż nadszedł wreszcie moment przyjścia na świat obiecanego przed wiekami Zbawiciela. Maryja – pokorna, posłuszna, pobożna, zasłuchana w słowo Pańskie – z miłością i wiarą przyjmuje zadanie powierzone jej przez Boga, choć wtedy jeszcze nie do końca rozumiała tę wielką tajemnicę, która się wówczas dokonała. W przeciwieństwie do Zachariasza, zaufała bezgranicznie i bezwarunkowo Bogu. On natomiast powątpiewał w Bożą wszechmoc, dlatego pozostał niemy aż do narodzin Jana. „Dla Boga bowiem nie ma nic niemożliwego” (Łk 1,37) – dla Maryi to jest oczywiste: wierzy w to, że jej krewna Elżbieta spodziewa się dziecka, choć była bezpłodna i w podeszłym wieku, wierzy również w to, że Ona także może zostać Matką za sprawą Ducha Świętego, bez udziału męża. Wierzy po prostu dlatego, że tak powiedział posłaniec Boga. Dlatego nie waha się, aby przekazać mu swoją odpowiedź: „Oto ja, służebnica Pańska, niech mi się stanie według tego słowa” (Łk 1,38). Jej fiat stało się początkiem nowego życia dla całego wszechświata.
Komentarze zostały przygotowane przez dr Joannę Jaromin

Zwiastowanie Pańskie

Zwiastowanie - Albani

Dzisiejsza uroczystość przypomina nam o tym wielkim zdarzeniu, od którego rozpoczęła się nowa era w dziejach ludzkości. Archanioł Gabriel przyszedł do Maryi, niewiasty z Nazaretu, by zwiastować Jej, że to na Niej spełnią się obietnice proroków, a Jej Syn, którego pocznie w cudowny i dziewiczy sposób za sprawą Ducha Świętego, będzie Synem samego Boga. Fakt, że uroczystość ta przypada często w trakcie Wielkiego Postu uzmysławia nam, że tajemnica Wcielenia jest nierozerwalnie związana z tajemnicą śmierci i zmartwychwstania Chrystusa.

Początki tej uroczystości są nadal przedmiotem dociekań. Najprawdopodobniej nie została ona wprowadzona jakimś formalnym dekretem władzy kościelnej, ale wyrosła z refleksji nad wydarzeniem tak szczegółowo przedstawionym na kartach Ewangelii.
Uroczystość Zwiastowania zaczął najpierw wprowadzać Kościół Wschodni już od wieku V. Na Zachodzie przyjęło się to święto od czasów papieża św. Grzegorza Wielkiego (+ 604). Najstarszym świadectwem tego święta na Wschodzie jest homilia Abrahama z Efezu, wygłoszona najprawdopodobniej w Konstantynopolu między 530 a 550 r. Święto w Konstantynopolu potwierdzone jest w VI w., w Antiochii pod koniec VI w., w Jerozolimie w I połowie VII w. Na Zachodzie natomiast potwierdzenie znajdujemy w VII w. (Rzym i Hiszpania). W swoich początkach uroczystość ta miała wysoką rangę, gdyż była uważana za święto Pańskie. Akcentowano nie tyle moment zwiastowania, co wcielenia się Chrystusa Pana, czyli pierwszy akt Jego przyjścia na ziemię i rozpoczęcia dzieła naszego zbawienia. Tak jest i dotąd. Z czasem lud nadał temu świętu charakter maryjny, pierwszą osobą czyniąc Maryję jako „błogosławioną między niewiastami”, wybraną w planach Boga na Matkę Zbawiciela rodzaju ludzkiego. Liber Pontificalis papieża św. Sergiusza I (687-701) poleca, aby w święto Zwiastowania, podobnie jak w święto Ofiarowania Pana Jezusa, Narodzenia i Zaśnięcia Maryi wychodziła procesja z litanią z kościoła św. Hadriana do bazyliki Matki Bożej Większej. O święcie Zwiastowania wspominają synody w Toledo (656) i w Trullo (692). We Francji na ten dzień była przeznaczona osobna, bardzo piękna procesja.
Wiadomo także, że już w IV wieku w Nazarecie powstała bazylika Zwiastowania. Wystawił ją bogacz żydowski, Józef z Tyberiady, który przeszedł na chrześcijaństwo. Wybudował on kościół na miejscu, gdzie według podania miał stać domek Świętej Rodziny. W roku 570 nawiedza tę bazylikę i opisuje pielgrzym, Antoni z Piacenzy. Przetrwała ona do wieku XI. Krzyżowcy na jej miejscu wystawili o wiele większą i bardziej okazałą. Ta z kolei przetrwała aż do roku 1955, kiedy to franciszkanie wystawili nową, obecnie istniejącą świątynię. W odległości ok. 200 metrów od niej znajduje się kościół św. Józefa. W wieku VI stał na tym miejscu kościół Matki Bożej Karmiącej. W pobliżu niego znajduje się także synagoga, zbudowana na miejscu tej, w której Chrystus często przebywał i nauczał. Pamiątką najpewniejszą z czasów Maryi jest jej studnia, jedyna zresztą w Nazarecie. Na tym miejscu stał kiedyś kościół poświęcony świętemu archaniołowi Gabrielowi.

Zwiastowanie - Fra AngelicoNie mamy także pewności, dlaczego na obchód tajemnicy Zwiastowania wybrano właśnie dzisiejszy dzień. Najczęściej podaje się wyjaśnienie wiążące 25 marca z dniem, w którym celebrujemy Narodzenie Pańskie – 25 grudnia, a zatem datami, które dzieli dokładnie 9 miesięcy. Współcześni badacze genezy święta Zwiastowania wykluczają jednak ten element. Chrześcijanie pierwszych wieków przywiązywali wielką wagę do ostatnich dni marca i początku kwietnia. Związane to było z datą 14 Nizan w Starym Testamencie – ze świętem Paschy. Prawdopodobnie dlatego właśnie w ostatnich dniach marca wspominano moment Zwiastowania – początku Życia, które przez mękę, śmierć i z martwych powstanie odnowiło wszechświat.
Powszechnie posługujemy się dwiema modlitwami, które upamiętniają moment Zwiastowania. Są to „Zdrowaś Maryjo” i „Anioł Pański”.

Pozdrowienie Anielskie. Modlitwa ta składa się z pozdrowienia archanioła, z radosnego okrzyku św. Elżbiety i z modlitwy Kościoła. Na słowach pozdrowienia Gabriela – „łaski pełna” – Kościół oparł wiarę w Niepokalane Poczęcie Maryi. Skoro bowiem Maryja była pełna łaski, to nie mogła jej nigdy być pozbawiona. Słowa św. Elżbiety: „Błogosławionaś Ty między niewiastami i błogosławiony owoc żywota Twojego” zawierają część pozdrowienia anioła (Błogosławionaś Ty między niewiastami). W ten sposób św. Elżbieta jakby chciała podkreślić, że znana jest jej tajemnica Zwiastowania, że w imieniu wszystkich niewiast świata winszuje Maryi tak wielkiej godności.
Do wieku XVI odmawiano w Kościele tylko słowa anioła i Elżbiety. Papież św. Pius V oficjalnie wprowadził resztę słów, które do dnia dzisiejszego odmawiamy. Modlitwę Pozdrowienia Anielskiego odmawiały miliony wiernych i wielu świętych wielekroć na dzień. Do jej rozpowszechnienia przyczyniło się również „nabożeństwo trzech Zdrowaś”. Propagowało je wielu świętych, jak np. św. Leonard z Porto Maurizio (+ 1751), św. Alfons Liguori (+ 1787) i św. Jan Bosko (+ 1888). Jedni rozpowszechniali to nabożeństwo dla uproszenia sobie trzech cnót: wiary, nadziei i miłości; inni dla zachowania potrójnej czystości – niewinności, czystości, celibatu; inni wreszcie dla uproszenia sobie łaski dobrej śmierci i zbawienia duszy.
Do liturgii Pozdrowienie Anielskie zostało wprowadzone w formie antyfony do Mszy świętej w IV Niedzielę Adwentu w wieku XII. Najwięcej jednak do rozpowszechnienia Zdrowaś Maryjo przyczyniła się praktyka odmawiania różańca świętego, gdzie tę modlitwę powtarza się obecnie aż 200 razy.

Anioł Pański. Historia tej modlitwy sięga wieków średnich, kiedy to biciem dzwonów wyznaczano trzy pory dnia: rano, południe i wieczór. Z powodu braku zegarów był to zwyczaj bardzo praktyczny. Przez pobożne odmawianie tej modlitwy przypominamy sobie scenę Zwiastowania i to, co się w niej dokonało.
Paweł VI w Adhortacji apostolskiej Marialis cultus tak zachęca do odmawiania tej modlitwy: „Gdy chodzi o modlitwę Anioł Pański, to chcemy jedynie powtórzyć naszą zachętę, prostą, lecz gorącą, aby zwyczajowe odmawianie tej modlitwy zostało zachowane. Mimo bowiem upływu wieków zachowuje ono swoją siłę i blask. Jest to modlitwa prosta, zaczerpnięta z Pisma świętego”. Papież sam tę modlitwę codziennie odmawia, często spotykając się przy tej okazji z wiernymi gromadzącymi się na placu św. Piotra, którym po modlitwie udziela błogosławieństwa.

Scena Zwiastowania to jeden z ulubionych tematów malarstwa religijnego. Najdawniejszy wizerunek Maryi – z II w. – zachował się w katakumbach świętej Pryscylli. Maryja siedzi na krześle, przed Nią zaś stoi anioł w postaci młodzieńca, bez skrzydeł, za to w tunice i w paliuszu, który gestem ręki wyraża rozmowę. Podobne malowidło spotykamy z wieku III w katakumbach św. Piotra i Marcelina. Od wieku IV spotykamy Gabriela ze skrzydłami. Ma on w ręku laskę podróżną albo lilię. Na łuku tęczowym w bazylice Matki Bożej Większej w Rzymie wśród dziewięciu obrazów – barwnych mozaik – jest również scena Zwiastowania (z wieku IV). Maryja jest ubrana w bogate szaty i siedzi na tronie w świątyni jerozolimskiej w chwili, kiedy haftuje purpurową zasłonę dla świątyni. Na głowie ma królewski diadem. Nad Maryją unosi się Duch Święty w postaci gołębicy. W pobliżu jest archanioł Gabriel. Podobne ujęcie Zwiastowania w mozaice spotykamy w Parenze (w. IV).
W jednym z kościołów Rawenny spotykamy mozaikę z wieku VI, na której Maryja jest przedstawiona, jak siedzi przed swoim domem i w ręku trzyma wrzeciono. Anioł stoi przed Nią z berłem. Podobną mozaikę spotkamy w bazylice świętych Nereusza i Achillesa w Rzymie (w. IX). Na Ewangeliarzu cesarza Ottona I (w. X) i w Sakramentarzu św. Grzegorza (w. X) spotykamy pięknie namalowane barwne sceny Zwiastowania. Podobnie piękne sceny Zwiastowania spotykamy w wieku XII w Ewangeliarzu z Gegenbach, z Hardhausen, św. Hildegardy i w rzeźbie w katedrze w Chartres. Tam również widzimy tę scenę na witrażu. Z wieku XIII pochodzi wspaniała mozaika w bazylice Matki Bożej na Zatybrzu w Rzymie. Scenę Zwiastowania unieśmiertelnili ponadto m.in.: Giotto, Szymon Marcin ze Sieny, Fra Angelico, Simone Martini, Taddeo Bartoli, Masaccio.
Pierwsze wizerunki przedstawiają Maryję na tronie (do w. XII). Sztuka romańska (od w. XII) wprowadza ruch i usiłuje nawet oddać uczucia Maryi. Od wieku XIV Maryja otrzymuje często gałązkę oliwną. Anioł zaś trzyma prawie zawsze laskę podróżną, lilię, berło lub gałązkę oliwną. Maryja bywa przedstawiana w czasie modlitwy (klęcznik), z przędziwem, w domu lub koło domu, rzadko przy studni czy świątyni.

Zobacz także:

  •  Święty Prokop, prezbiter
•  Błogosławiona Jozafata Michalina Hordaszewska, dziewica

Ten wpis został opublikowany w kategorii Ewangelia, Święci i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.