21 listopada – wspomnienie obowiązkowe Ofiarowanie NMP

PIERWSZE CZYTANIE
1 Mch 2, 15-29
Matatiasz wzywa do walki w obronie przymierza z Bogiem

Czytanie z Pierwszej Księgi Machabejskiej
Do miasta Modin przybyli królewscy wysłańcy, którzy zmuszali do odstępstwa przez uczestnictwo w składaniu ofiary. Wielu spomiędzy Izraelitów przyszło do nich. A Matatiasz i jego synowie zebrali się razem. Wtedy królewscy wysłańcy zwrócili się do Matatiasza ze słowami: «Ty jesteś zwierzchnikiem, sławnym i wielkim w tym mieście, a podtrzymują cię synowie i krewni. Teraz więc ty pierwszy przystąp i wykonaj zarządzenie króla, tak jak wykonały wszystkie narody, mieszkańcy Judy i ci, którzy pozostali w Jeruzalem, a ty i twoi synowie będziecie należeli do królewskich przyjaciół, ty i synowie twoi będziecie zaszczyceni darami w srebrze i złocie oraz innymi podarunkami». Na to jednak Matatiasz odpowiedział donośnym głosem: «Jeżeli nawet wszystkie narody, które należą do państwa podległego królowi, słuchają go, odstąpiwszy od kultu swych ojców, i zgodziły się na jego nakazy, to jednak ja, moi synowie i moi krewni będziemy postępowali zgodnie z przymierzem, które zawarli nasi ojcowie. Niech nas Bóg broni od przekroczenia Prawa i jego nakazów! Słów króla nie będziemy słuchali i od kultu naszego nie odstąpimy ani w prawo, ani w lewo». Zaledwie skończył mówić te słowa, pewien Żyd przystąpił na oczach wszystkich do ołtarza w Modin, ażebyzłożyć ofiarę, zgodnie z zarządzeniem króla. Gdy zobaczył to Matatiasz, zapłonął gorliwością i zadrżały mu nerki, i zawrzał gniewem, który był słuszny. Pobiegł więc i zabił tamtego obok ołtarza. Przy tej sposobności zabił także urzędnika królewskiego, który zmuszał do składania ofiar, ołtarz zaś rozwalił. Zapałał gorliwością o Prawo, jak to uczynił Pinchas z Zambrim, synem Salu. Wtedy też Matatiasz zaczął w mieście wołać donośnym głosem: «Niech idzie za mną każdy, kto płonie gorliwością o Prawo i obstaje za przymierzem». Potem zaś on sam i jego synowie uciekli w góry, pozostawiając w mieście wszystko, co posiadali. Wtedy wielu spośród ludzi, którzy szukali tego, co sprawiedliwe i słuszne, udało się na pustynię, aby tam przebywać.
Oto słowo Boże.

PSALM RESPONSORYJNY
Ps 50 (49), 1b-2. 5-6. 14-15 (R.: por. 23b)

Refren: Temu, kto prawy, ukażę zbawienie.

Przemówił Pan, Bóg nad bogami, *
i wezwał ziemię od wschodu do zachodu słońca.
Bóg zajaśniał z Syjonu, *
korony piękności.

Refren.

«Zgromadźcie Mi moich umiłowanych, *
którzy przez ofiarę zawarli ze Mną przymierze».
Niebiosa zwiastują Bożą sprawiedliwość, *
albowiem sam Bóg jest sędzią.

Refren.

«Składaj Bogu dziękczynną ofiarę, *
spełnij swoje śluby wobec Najwyższego.
I wzywaj Mnie w dniu utrapienia, *
wyzwolę ciebie, a ty Mnie uwielbisz».

Refren.

ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ
Por. Ps 95 (94), 8a. 7d

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

Nie zatwardzajcie dzisiaj serc waszych,
lecz słuchajcie głosu Pańskiego.

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

EWANGELIA
Łk 19, 41-44
Zapowiedź zburzenia Jerozolimy

Słowa Ewangelii według Świętego Łukasza
Gdy Jezus był już blisko Jerozolimy, na widok miasta zapłakał nad nim i rzekł: «O gdybyś i ty poznało w ten dzień to, co służy pokojowi! Ale teraz zostało to zakryte przed twoimi oczami. Bo przyjdą na ciebie dni, gdy twoi nieprzyjaciele otoczą cię wałem, oblegną cię i ścisną zewsząd. Powalą na ziemię ciebie i twoje dzieci z tobą, a nie zostawią w tobie kamienia na kamieniu za to, żeś nie rozpoznało czasu twojego nawiedzenia».
Oto słowo Pańskie.

ROZWAŻANIA DO CZYTAŃ

Dzisiaj Kościół wspomina ofiarowanie Najświętszej Maryi Panny. Wschodni pisarze kościelni potwierdzają zapisanie faktu ofiarowania Maryi w świątyni w apokryfach. Maryja, wybłagana u Boga przez swoich rodziców, Joachima i Annę, została jako małe dziecko przyprowadzona przez nich do świątyni i ofiarowana Stwórcy. Ten akt, podjęty w Jej imieniu przez rodziców, później sama nieustannie odnawiała i potwierdzała, odpowiadając Bogu na Jego wezwania. Jest dla nas przykładem, jak powierzać Bogu swoje życie i wypełniać otrzymane od Niego powołanie.
Małgorzata Nowakowska, „Oremus” listopad 2007, s. 94

***
O Maryjo, „znalazłaś łaskę u Boga” (Łk 1, 30)

Pismo święte nie mówi nic o ofiarowaniu małej Maryi w świątyni; zdarzenie to jednak, oparte na dawnej i prawdziwej tradycji, Kościół uznaje i czyni przedmiotem szczególnego święta Maryjnego. Zresztą interesuje nas nie tyle fakt sam w sobie, ile jego znaczenie, o którym nie można wątpić. Od najwcześniejszego wieku Maryja oddała się Bogu bez reszty i poświęciła całkowicie Jego służbie. Poczęta w łasce, a więc wyjęta od wszelkiej zmazy grzechu, Maryja otwarta jest cała na Boga, posłuszna Jego woli, gotowa oddać Mu się z całą gorącością miłości nie znającej opóźnienia, przeszkód, chwiejności właściwych naturze zranionej przez grzech. Jej czystość niepokalana jaśniejąca łaską, czyni Ją zdolną przylgnąć całkowicie do dobra, jakie Bóg Jej ukazuje, i do tego wszystkiego, co się Jemu podoba. Maryja dopełnia w ten sposób doskonały dar z siebie; przewyższa on dar jakiegokolwiek innego zwykłego stworzenia, ustępuje zaś jedynie Temu, który złożył Bóg-Człowiek.

Od początku swojego istnienia Maryja była „służebnicą Pana” (Łk 1, 38), którego miłowała i służyła Mu ze wszystkich sił. Odpowiedź aniołowi przy Zwiastowaniu wyrażała postawę już od dawna przeżywaną; dlatego zanim Najświętsza Dziewica wyrzekła swoje słowa, anioł mógł Jej powiedzieć: „Nie bój się, Maryjo, znalazłaś bowiem łaskę u Boga” (tamże 30). Na wolną inicjatywę Najwyższego, który wybrał Ją jako Niepokalaną, a więc pełną łaski, Najświętsza Dziewica odpowiedziała z całą wolnością i miłością swojego Niepokalanego Serca. Dlatego, już pełna łaski, znalazła nową łaskę u Najwyższego, który uczynił Ją matką swojego Boskiego Syna.

Wielkość Maryi jest wzniosła, lecz przeżywana z tak wielką prostotą, że nie miesza nas ani nie przygniata, owszem, pociąga i zaprasza do pójścia w Jej ślady. Chrześcijanin dzięki otrzymanej na chrzcie św. łasce, która podtrzymuje go w walce z grzechem, został wezwany do osiągnięcia nieskalanej czystości i pełnej wolności, podobnych do tych, jakie posiada Maryja, by móc dawać, razem z Nią i przy Jej pomocy, wielkoduszną odpowiedź na dar Boga. Doskonała odpowiedź na otrzymaną łaskę pozwoli mu znaleźć nową łaskę, a ta uczyni go zdolnym dawać coraz pełniejszą odpowiedź.

  • O Maryjo, Tyś znalazła łaskę u Boga, nie możesz jej nigdy utracić; jest to łaska ponad wszelkie łaski; łaska zasługująca na to, aby jej szukać ze wszystkich sił… łaska, która nigdy nie ustaje; łaska, która Cię zbawia i nie będzie umniejszona przez żaden atak; łaska zawsze zwyciężająca. Znalazłaś u Boga łaskę wiecznie trwałą.
    Niewątpliwie również inni, wielu innych już przed Tobą zajaśniało niezwykłą świętością. Lecz nikomu nie została dana jak Tobie pełnia łaski; nikt jak Ty nie został podniesiony do takiego dostojeństwa; nikt jak Ty nie został uprzedzony taką łaską oczyszczającą; nikt jak Ty nie rozbłysnął taką światłością niebieską; nikt jak Ty nie został tak wywyższony nad wszelką wielkość…
    Dlatego, zwracając się do Ciebie, wołałem i będę wołał na nowo z całym zapałem: „Bądź pozdrowiona, łaski pełna: Pan jest z Tobą, błogosławiona jesteś między niewiastami” (św. Sofroniusz z Gerus).
  • O umiłowana przez Boga, najmilsza Dzieweczko Maryjo, gdybym ja mógł ofiarować Tobie dzisiaj pierwsze lata mojego życia, aby poświęcić się całkowicie na służbę Tobie, święta i najsłodsza Pani moja, tak jak Ty ofiarowałaś się w świątyni, i wcześnie, i cała poświęciłaś się na chwałę i dla miłości Twojego Boga!…
    Oto, o Maryjo, dzisiaj ofiaruję się Tobie i cały oddaję na Twoją służbę, na ten niedługi lub długi czas życia, jaki mi pozostaje na tej ziemi; razem z Tobą wyrzekam się wszystkich stworzeń i poświęcam się całkowicie miłości mojego Stworzyciela. Poświęcam Ci więc, o Królowo, moje myśli, aby myśleć zawsze o miłości, na jaką zasługujesz, mój język, aby Cię chwalił, moje serce, aby Cię miłowało. Przyjmij, o Najświętsza Dziewico, ofiarę, jaką Ci składa ten nędzny grzesznik; przyjmij, błagam Cię, pamiętając o tej radości, jaką odczuło Twoje serce, kiedy ofiarowałaś się Bogu w świątyni… O Matko miłosierdzia, wspomóż moją słabość Twoją potężną przyczyną, wyjednując mi u Twojego Jezusa wytrwałość i siłę, aby pozostać wiernym aż do śmierci, abym zawsze służąc Ci w tym życiu mógł przyjść chwalić Cię wiecznie w niebie (św. Alfons: Uwielbienia Maryi II, 1,3).

O. Gabriel od św. Marii Magdaleny, karmelita bosy
Żyć Bogiem, t. III, str. 550

Ofiarowanie Najświętszej Maryi Panny

Ofiarowanie Maryi w świątyni - Domenico Ghirlandaio

W dawnych czasach istniał wśród Żydów zwyczaj religijny, polegający na tym, że dzieci – nawet jeszcze nie narodzone – ofiarowywano służbie Bożej. Dziecko, zanim ukończyło piąty rok życia, zabierano do świątyni w Jerozolimie i oddawano kapłanowi, który ofiarowywał je Panu. Zdarzało się czasem, że dziecko pozostawało dłużej w świątyni, wychowywało się, uczyło służby dla sanktuarium, pomagało wykonywać szaty liturgiczne i asystowało podczas nabożeństw.
Święta Anna, matka Maryi, przez wiele lat była bezdzietna. Mimo to nie utraciła wiary i ciągle prosiła Boga o dziecko. Złożyła obietnicę, że jeśli urodzi dziecko, odda je na służbę Bogu. Tak zrobiła, choć po tylu latach oczekiwania na upragnione potomstwo musiało to być wielkie poświęcenie z jej strony. Ewangelie nie mówią dokładnie, kiedy miało miejsce ofiarowanie Maryi, ale na pewno na początku Jej życia, prawdopodobnie, gdy Maryja miała trzy lata. Wtedy to Jej rodzice, św. Joachim i św. Anna, przedstawili Bogu przyszłą Królową Świata. Oddali Ją wówczas kapłanowi Zachariaszowi, który kilkanaście lat później stał się ojcem św. Jana Chrzciciela. Według niektórych autorów Maryja pozostała w świątyni około 12 lat. Zdarzenie to wspominamy właśnie w dniu dzisiejszym. Informacje o nim pochodzą z pism apokryficznych, nie przyjętych do kanonu Pisma świętego.
W Protoewangelii Jakuba, napisanej ok. 140 r. po narodzeniu Jezusa, czytamy, że rodzicami Maryi był św. Joachim i św. Anna i że stali się jej rodzicami w bardzo późnym wieku. Dlatego przed swoją śmiercią oddali Maryję na wychowanie i naukę do świątyni, gdy Maryja miała zaledwie trzy lata. Opis ten powtarza apokryf z VI w. – Księga Narodzin Błogosławionej Maryi i Dziecięctwa Zbawiciela, a także pochodzący z tego samego czasu inny apokryf, Ewangelia Narodzenia Maryi.
W Kościołach wschodnich panuje zgodne przekonanie, że Maryja faktycznie była ofiarowana w świątyni. Potwierdzają to bardzo liczne wypowiedzi wschodnich pisarzy kościelnych. Oprócz powagi apokryfów, na których się oparli, o ustanowieniu święta Ofiarowania Maryi w świątyni zadecydował zapewne w niemałej mierze również paralelizm świąt Maryi i Jezusa. Skoro obchodzimy uroczyście Poczęcie Jezusa (25 III) i Poczęcie Maryi (8 XII), Narodzenie Jezusa (25 XII) i Narodzenie Maryi (8 IX), Wniebowstąpienie Jezusa i Wniebowzięcie Maryi (15 VIII), to naturalne wydaje się obchodzenie obok święta ofiarowania Chrystusa (2 II) także święta ofiarowania Jego Matki.
Dla uczczenia tej tajemnicy obchodzono osobne święto najpierw w Jerozolimie (prawdopodobnie już w VI w., kiedy to poświęcono w Jerozolimie kościół pod wezwaniem Najświętszej Maryi Panny), potem od VIII w. na całym Wschodzie. W 1372 r. wprowadził je w Awinionie Grzegorz XI, a w 1585 r. Sykstus V rozszerzył je na cały Kościół.

Ofiarowanie Maryi w świątyniChociaż dzisiejsze wspomnienie nie ma żadnego potwierdzenia historycznego, przynosi ono ważną refleksję teologiczną: Maryja przez całe życie była oddana Bogu – od momentu, w którym została niepokalanie poczęta, poprzez swe narodziny, a potem ofiarowanie w świątyni. Stała się w ten sposób doskonalszą świątynią niż jakakolwiek świątynia uczyniona ludzkimi rękami. Od wieków Maryja była przeznaczona w Bożych planach dla wypełnienia wielkiej zbawczej misji. Upatrzona przez Opatrzność na Matkę Zbawiciela, przez samo to stała się darem dla Ojca. Do swojej misji Maryja przygotowywała się bardzo pilnie i z całym oddaniem – o czym świadczą chociażby jej własne słowa wypowiedziane do Gabriela: „Oto ja, służebnica Pańska” (Łk 1, 38).
W tradycji bizantyńskiej obchodzi się uroczyście święto Wprowadzenia Przenajświętszej Bogurodzicy do Świątyni (Wwiedienije Preświatoj Bohorodicy wo Chram). Bracia prawosławni opowiadają, że 3-letnia Maryja samodzielnie weszła po 15 wysokich stopniach świątynnych w ramiona arcykapłana Zachariasza, który wprowadził Ją do Świętego Świętych, gdzie sam miał prawo wchodzić tylko raz w roku.
W Kościele katolickim dzisiejsze wspomnienie jest świętem patronalnym Sióstr Prezentek, założonych w 1626 r. w Krakowie przez Zofię z Maciejowskich Czeską dla nauczania i wychowania dziewcząt. Jest też dniem szczególnej pamięci o mniszkach klauzurowych, o czym przypomniał św. Jan Paweł II w 1999 r.: „Maryja jawi się nam w tym dniu jako świątynia, w której Bóg złożył swoje zbawienie, i jako służebnica bez reszty oddana swemu Panu. Z okazji tego święta społeczność Kościoła na całym świecie pamięta o mniszkach klauzurowych, które wybrały życie całkowicie skupione na kontemplacji i utrzymują się z tego, czego dostarczy im Opatrzność, posługująca się hojnością wiernych. Zalecając wszystkim troskę o to, aby tym konsekrowanym siostrom nie zabrakło wsparcia duchowego i materialnego, kieruję do nich słowa serdecznego pozdrowienia i podziękowania”.
W naszych czasach nie ma już zwyczaju ofiarowywania swoich dzieci Bogu na służbę w świątyni. Wszyscy jednak zostaliśmy niejako przedstawieni Bogu przez naszych rodziców w czasie chrztu. Nie powinniśmy zapominać o tamtym wydarzeniu, ale nieustannie odnawiać w swoim życiu chęć poświęcania siebie Bogu i szukania Jego woli.

Zobacz także:

  •  Święty Gelazy I, papież

Ten wpis został opublikowany w kategorii Ewangelia, Święci i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.