12 czerwca – wspomnienie Błogosławionych 108 męczenników z czasów II wojny światowej

PIERWSZE CZYTANIE
2 Kor 3, 4-11
Godność sług Nowego Przymierza

Czytanie z Drugiego Listu Świętego Pawła Apostoła do Koryntian
Bracia: Jeżeli dzięki Chrystusowi taką ufność w Bogu pokładamy, to nie dlatego, żebyśmy uważali, iż jesteśmy w stanie pomyśleć coś sami z siebie, lecz wiemy, że ta możność nasza jest z Boga. On też sprawił, że mogliśmy stać się sługami Nowego Przymierza, przymierza nie litery, lecz Ducha; litera bowiem zabija, Duch zaś ożywia. Ale jeśli posługiwanie śmierci, utrwalone literami w kamieniu, dokonywało się w chwale, tak iż synowie Izraela nie mogli spoglądać na oblicze Mojżesza z powodu blasku jego oblicza, który miał przeminąć, to o ileż bardziej pełne chwały będzie posługiwanie Ducha? Jeżeli bowiem posługiwanie potępieniu jest chwałą, to o ileż bardziej będzie obfitować w chwałę posługiwanie sprawiedliwości. Wobec przeogromnej chwały okazało się w ogóle bez chwały to, co miało chwałę tylko częściową. Jeżeli zaś to, co przemijające, było w chwale, daleko więcej cieszy się chwałą to, co trwa.
Oto słowo Boże.

PSALM RESPONSORYJNY
Ps 99 (98), 5-6. 7-8. 9 (R.: por. 9c)

Refren: Jesteś najświętszy, Boże nasz i Panie.

Wysławiajcie Pana, naszego Boga, *
padajcie przed podnóżkiem stóp Jego, bo On jest święty.
Wśród Jego kapłanów są Mojżesz, Aaron i Samuel †
wśród tych, którzy wzywali Jego imienia, *
wzywali Pana, a On ich wysłuchał.

Refren.

Przemawiał do nich w słupie obłoku, *
a oni strzegli przykazań i prawa, które im nadał.
Boże, nasz Panie, Ty ich wysłuchałeś, *
łaskę im okazałeś, lecz karałeś występki.

Refren.

Wysławiajcie Pana, *
Boga naszego,
pokłon oddajcie Jego świętej górze, *
bo Pan nasz i Bóg jest święty.

Refren.

ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ
Ps 25 (24), 4b. 5a

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

Naucz mnie, Boże, chodzić Twoimi ścieżkami,
prowadź mnie w prawdzie według swych pouczeń.

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

EWANGELIA
Mt 5, 17-19
Jezus nie znosi Prawa, lecz je wypełnia

Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza
Jezus powiedział do swoich uczniów: «Nie sądźcie, że przyszedłem znieść Prawo albo Proroków. Nie przyszedłem znieść, ale wypełnić. Zaprawdę bowiem, powiadam wam: Dopóki niebo i ziemia nie przeminą, ani jedna jota, ani jedna kreska nie zmieni się w Prawie, aż się wszystko spełni. Ktokolwiek więc zniósłby jedno z tych przykazań, choćby najmniejszych, i uczyłby tak ludzi, ten będzie najmniejszy w królestwie niebieskim. A kto je wypełnia i uczy wypełniać, ten będzie wielki w królestwie niebieskim».
Oto słowo Pańskie.

ROZWAŻANIA DO CZYTAŃ

Kiedy przychodzą wątpliwości dotyczące życia wiecznego, a rozum ludzki stawia karkołomne pytania, „czyją żoną będzie siedmiokrotna wdowa” (por. Mk 12,23) – Chrystus przywołuje główną myśl Objawienia: Bóg w swoim zbawczym działaniu wiąże się z nami węzłem miłości, jak z Abrahamem czy Apostołami. Czy zatem ci, których pokochał, mogą stać się dla Niego tylko przemijającym epizodem? Dziś zdaje się do nas mówić: “Nie lękaj się, będziesz żył, potrzebuję cię, bo jestem Bogiem żywych!”.
Jan Ogrodzki, „Oremus” czerwiec 2001, s. 36

***
Wezwanie Boże
„Szczęśliwy, kogo wybierasz i przygarniasz do siebie!” (Ps 65, 5)

Chrześcijanin już przez chrzest jest poświęcony Bogu, przeznaczony na Jego służbę, do Jego kultu. Nie przeszkadza to jednak, że — będąc powołanym przez Boga boskim i tajemniczym wybraniem — może pogłębić to swoje początkowe poświęcenie, posuwając je do ostatecznych granic. Zachodzi to wówczas, gdy dobrowolnie, z miłości ku Bogu, podejmuje się zachowania rad ewangelicznych ubóstwa, czystości i posłuszeństwa. „Przez śluby albo inne święte więzy naturą swą podobne do ślubów, którymi chrześcijanin zobowiązuje się do praktykowania trzech wyżej wymienionych rad ewangelicznych, oddaje się on całkowicie na własność umiłowanemu nade wszystko Bogu, tak że z nowego i szczególnego tytułu poświęca się służbie Bożej i Jego czci” (KK 44). W ten sposób wierny obiera szczególny stan życia: stan doskonałością którego istotną cechą jest bardziej poufne i całkowite naśladowanie Chrystusa ubogiego, czystego, posłusznego, całkowicie poświęconego na chwałę Ojca i zbawienie ludzi. Innymi słowy, rady ewangeliczne ubóstwa, czystości i posłuszeństwa podejmuje się jako szczególne zadanie życia, by upodobnić się doskonalej do naszego Pana i wierniej odtworzyć Jego życie. „Stan zakonny naśladuje wierniej i ustawicznie uprzytamnia w Kościele tę formę życia, jaką obrał Syn Boży przyszedłszy na świat, aby czynić wolę Ojca, i jaką zalecił uczniom, którzy za Nim poszli” (KK 44).

Stan rad ewangelicznych nie stanowi świętości odmiennej od owej zaleconej wszystkim ochrzczonym, lecz tylko inną drogę, na której dusza, bardziej bezpośrednio upodabniając się do Chrystusa, pokonuje łatwiej przeszkody, jakie utrudniają dążenie do świętości. Chrześcijanin, naucza Sobór, „aby móc otrzymać obfitsze owoce laski chrztu, postanawia przez ślubowanie rad ewangelicznych w Kościele uwolnić się od przeszkód, które mogłyby go odwieść od żarliwej miłości” (tamże). Powołanie do stanu doskonałości jest więc łaską niezmiernie cenną, i to nie tylko dla osobistej świętości, lecz dla świętości całego Kościoła, łaską, która ma wierniej odtworzyć tajemnicę i życie Chrystusa, aby wszystkich ludzi pociągnąć do Niego.

Ty, Panie Jezu, przyszedłeś na świat pełnić. wolę Ojca, a nie swoją, daj mi więc najpełniejszą uległość woli Ojca oraz woli Twojej. Wierzę, o mój Zbawicielu, że Ty wiesz, co dla mnie jest najlepsze. Wierzę, że Ty miłujesz mnie więcej niż ja siebie samego, Twoja opatrzność bowiem jest wszechwiedząca, a opieka wszechmocna. Jak Piotr, również i ja nie wiem, co przyszłość mi przygotowuje (J 21, 22). Poddaję się, zgadzam się całkowicie na moją niewiedzę i dziękuję Ci z całego serca, że odjąłeś mi ciężkie zadanie kierowania sobą, a pobudzasz mnie, abym powierzył się Tobie. Mogę prosić tylko o to, bym stał się przedmiotem Twojej, a nie mojej troski.
Postanawiam, Panie, naśladować Cię przy pomocy łaski, gdziekolwiek pójdziesz, i zrzekam się wybierania własnej mojej drogi. Będę czekał, dopóki Ty mnie nie poprowadzisz, gotowy trwać w prostocie i bez bojaźni. Obiecuję Ci, że nie będę niecierpliwy, choćbyś mi zesłał chwile ciemności i niepewności, i nie będę narzekał na żadne niepowodzenie i żadną niepewność (J. H. Newman).

Idę, idę do Ciebie, Jezu najmilszy, Ciebie umiłowałam, szukałam i zawsze pragnęłam. Przychodzę, bo pociąga mnie Twoja słodycz, litość i miłość, przychodzę z całego serca, z całej duszy, ze wszystkich sił. Idę za Tobą, gdyż mnie powołałeś. W Tobie pragnąc miłować ponad wszystko, chcę odnajdywać wszystko; obym umiała dotrzymywać tego, co obiecałam. Tobie, który badasz serca, pragnę podobać się nie ciałem, lecz duszą.
O mój Bracie i Oblubieńcze, Jezu, Królu najwyższy, Boże i Ofiaro, połóż na mnie swoją pieczęć, abym niczego nie szukała na tym świecie, niczego nie pragnęła i niczego nie kochała prócz Ciebie. A Ty, o Panie, racz zjednoczyć mnie z osobą przez duchowe zaślubiny, abym stała się Twoją prawdziwą oblubienicą przez miłość nierozłączną, której nawet śmierć nie jest zdolna rozerwać (św. Gertruda).
O. Gabriel od św. Marii Magdaleny, karmelita bosy
Żyć Bogiem, t. II, str. 175

Błogosławionych 108 męczenników z czasów II wojny światowej

108 męczenników z czasów II wojny światowej

13 czerwca 1999 r. podczas Mszy świętej odprawianej w Warszawie św. Jan Paweł II dokonał beatyfikacji 108 męczenników, którzy ponieśli śmierć w czasach II wojny światowej. Każda z tych osób wykazała się niezwykłym heroizmem wiary: są w tym gronie biskupi – pasterze, którzy woleli zginąć, aniżeli zostawić swoją owczarnię; siostry i księża ratujący Żydów; teściowa, która oddała swe życie za synową w ciąży; zakonnik, który za posiadanie różańca, a potem odmowę sprofanowania go został zmasakrowany i utopiony w kloace; księża i alumni dzielący się w obozie koncentracyjnym jedyną kromką chleba ze współwięźniami; duchowny, który zginął za to, że nie wydał Gestapo komunistów.
Sprawa beatyfikacji 108 sług Bożych, męczenników za wiarę, ofiar prześladowania Kościoła w Polsce w latach 1939-1945 ze strony nazizmu hitlerowskiego, choć przybrała formę kanonicznego postępowania beatyfikacyjnego dopiero w roku 1992, w rzeczywistości sięga swymi początkami pierwszych lat po zakończeniu II wojny światowej. Sława świętości i męczeństwa licznych osób z grupy 108 sług Bożych, łaski przypisywane ich wstawiennictwu, kierowały uwagę diecezji i rodzin zakonnych na konieczność otworzenia procesów beatyfikacyjnych o męczeństwie.
Krąg osób, wobec których rozpoczęto procesy beatyfikacyjne, w trakcie prac aż pięciokrotnie ulegał zmianom: powiększał się przez kolejne zgłoszenia nowych kandydatów, a jednocześnie był redukowany, gdy okazywało się, że w rozpatrywanych przypadkach nie ma wystarczającego materiału dowodowego na męczeństwo w rozumieniu teologicznym. Ostatecznie, w listopadzie 1998 r., liczba męczenników ukształtowała się jako grono 108 sług Bożych.
Słudzy Boży, przedstawieni przez 18 diecezji, ordynariat polowy i 22 rodziny zakonne, to osoby, których życie i śmierć oddane Bożej sprawie nosiły znamię heroizmu. Pośród nich jest 3 biskupów, 52 kapłanów diecezjalnych, 26 kapłanów zakonnych, 3 kleryków, 7 braci zakonnych, 8 sióstr zakonnych i 9 osób świeckich.

Listę wszystkich 108 męczenników można znaleźć tutaj.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Ewangelia, Święci i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.