6 marca – Środa Popielcowa, wspomnienie Świętego Olegariusza, biskupa

Rozpoczyna się Wielki Post.

Środa Popielcowa
Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię.
Komentarze do liturgii i modlitwa wiernych.

Środa-Popielcowa-200x300Wprowadzenie do liturgii
Razem z całym Kościołem rozpoczynamy okres wielkopostnej pokuty. W Środę Popielcową stajemy wszyscy jako grzesznicy, którzy potrzebują Bożego miłosierdzia, przebaczenia i oczyszczenia. Przez czterdzieści dni będziemy przygotowywać nasze serca na wielkie święta Śmierci i Zmartwychwstania Chrystusa. Przez śmierć i zmartwychwstanie Chrystus pojednał świat z Ojcem, a my także i teraz, mocą tego wydarzenia możemy uzyskać odnowienie więzi jaką nawiązaliśmy z Bogiem w chwili chrztu świętego.

Akt pokuty, którym zwykle rozpoczynamy Mszę świętą, będzie dzisiaj związany z obrzędem posypania popiołem.

Wprowadzenie do liturgii słowa
„Oto teraz czas upragniony, oto teraz dzień zbawienia”. Przez czyny miłości, modlitwę i post Chrystus wzywa nas do prawdziwego nawrócenia. Pokuta ma być wyrazem naszej dobrej woli. Mamy rozdzierać serca, a nie szaty. Te cechy pokuty chrześcijańskiej podają dzisiejsze czytania Pisma świętego. Jest to program naszego przygotowania do odnowienia przymierza z Bogiem.

Wprowadzenie do obrzędu posypania popiołem
„Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię”. Na znak naszego nawrócenia i pokuty przyjmiemy teraz popiół na nasze głowy. Jest to gest naszej pokory, bo jesteśmy słabymi ludźmi, a grzechy tak często odłączają nas od Boga. Jest to także znak naszej wiary, bo przecież jesteśmy słabi i grzeszni, a jednak Chrystus swoją mocą ten ludzki proch podniósł do godności dzieci Bożych. Chcemy przez pokutę wrócić do naszego Boga, bo tylko dzięki Niemu stajemy się mocni i święci, i On jeden nadaje sens naszej ludzkiej egzystencji.

Modlitwa wiernych
Rozpoczynając przygotowanie do świąt Wielkanocnych, przedstawmy Bogu nasze prośby, aby pokuta pomogła ludziom odnaleźć prawdziwe wartości, płynące z wiary i szczerym sercem odnowić przymierze, zawarte z Bogiem na chrzcie świętym w noc Paschy.

  1. Prośmy, aby Kościół w tym czasie pokuty niósł ludziom pojednanie z Bogiem.
    R. Zmiłuj się, Panie, zmiłuj nad Twym ludem
  2. Za rozesłanych dziś misjonarzy miłosierdzia, spowiedników i rekolekcjonistów prośmy, by ich posługa ukazywała wielkie Boże miłosierdzie.
  3. Prośmy, aby grzesznicy pokonali wewnętrzne opory i mogli zmartwychwstać do życia z Bogiem.
  4. Za wszystkich chorych, cierpiących, więzionych, aby ich cierpienia przyczyniały się do uświęcenia całego ludu Bożego.
  5. Za tych, którym brakuje środków do życia, aby wielkopostna pokuta i miłosierdzie chrześcijan ulżyły ich niedostatkom.
  6. Prośmy, aby nasza pokuta i modlitwa otworzyła zmarłym (…) drogę do pełni życia z Bogiem.
  7. Prośmy Pana, aby nam tu zebranym dał przebaczenie, owocne przeżycie Wielkiego Postu, pogłębienie wiary i doprowadził nas odnowionych do radości Zmartwychwstania.

Boże, wysłuchaj nas i przemień nasze myślenie, byśmy odnowieni przez pokutę, mogli otrzymać Twoje przebaczenie jakiego udzielasz grzesznemu ludowi. Przez Chrystusa Pana naszego.

Przed prefacją
Przez pokutę możemy wrócić do Boga, który nigdy nas nie opuszcza, ale daje nam szansę udziału w zwycięstwie Chrystusa. Dziękujmy za ten Wielki Post, za pojednanie, jakiego udziela nam Bóg w ofierze eucharystycznej i w sakramencie pokuty.

Przed rozesłaniem
Na czas czterdziestodniowej pokuty, przyjmijcie Boże błogosławieństwo, aby wasze czyny miłości, modlitwa i post czynione w szczerości serca i z głęboką wiarą, pomogły wam zbliżyć się do Boga. Niech Bóg oczyszcza wasze serca i pozwoli wam przeżyć radość powrotu do domu Ojca, radość zmartwychwstania z grzechów, radość pokonania słabości.
Źródło: Wiara.pl

PIERWSZE CZYTANIE
Jl 2, 12-18
Rozdzierajcie serca wasze, a nie szaty

Czytanie z Księgi proroka Joela
Tak mówi Pan: «Nawróćcie się do Mnie całym swym sercem, przez post i płacz, i lament». Rozdzierajcie jednak serca wasze, a nie szaty! Nawróćcie się do Pana, Boga waszego! On bowiem jest litościwy, miłosierny, nieskory do gniewu i bogaty w łaskę, a lituje się nad niedolą. Kto wie? Może znów się zlituje i pozostawi po sobie błogosławieństwo plonów na ofiarę pokarmową i płynną dla Pana, Boga waszego. Na Syjonie dmijcie w róg, zarządźcie święty post, ogłoście uroczyste zgromadzenie. Zbierzcie lud, zwołajcie świętą społeczność, zgromadźcie starców, zbierzcie dzieci i niemowlęta! Niech wyjdzie oblubieniec ze swojej komnaty, a oblubienica ze swego pokoju! Między przedsionkiem a ołtarzem niechaj płaczą kapłani, słudzy Pańscy! Niech mówią: «Zlituj się, Panie, nad ludem Twoim, nie daj dziedzictwa swego na pohańbienie, aby poganie nie zapanowali nad nami. Czemuż mówić mają między narodami: Gdzież jest ich Bóg?» A Pan zapłonął zazdrosną miłością ku swojej ziemi i zmiłował się nad swoim ludem.
Oto słowo Boże.

PSALM RESPONSORYJNY
Ps 51 (50), 3-4. 5-6b. 12-13. 14 i 17 (R.: por. 3a)

Refren: Zmiłuj się, Panie, bo jesteśmy grzeszni.

Zmiłuj się nade mną, Boże, w łaskawości swojej, *
w ogromie swej litości zgładź moją nieprawość.
Obmyj mnie zupełnie z mojej winy *
i oczyść mnie z grzechu mojego.

Refren.

Uznaję bowiem nieprawość moją, *
a grzech mój jest zawsze przede mną.
Przeciwko Tobie samemu zgrzeszyłem *
i uczyniłem, co złe jest przed Tobą.

Refren.

Stwórz, Boże, we mnie serce czyste *
i odnów we mnie moc ducha.
Nie odrzucaj mnie od swego oblicza *
i nie odbieraj mi świętego ducha swego.

Refren.

Przywróć mi radość Twojego zbawienia *
i wzmocnij mnie duchem ofiarnym.
Panie, otwórz wargi moje, *
a usta moje będą głosić Twoją chwałę.

Refren.

DRUGIE CZYTANIE
2 Kor 5, 20 – 6, 3
Pojednajcie się z Bogiem, oto teraz czas upragniony

Czytanie z Drugiego Listu Świętego Pawła Apostoła do Koryntian
Bracia: W imieniu Chrystusa spełniamy posłannictwo jakby Boga samego, który przez nas udziela napomnień. W imię Chrystusa prosimy: pojednajcie się z Bogiem! On to dla nas grzechem uczynił Tego, który nie znał grzechu, abyśmy się stali w Nim sprawiedliwością Bożą. Współdziałając zaś z Nim, napominamy was, abyście nie przyjmowali na próżno łaski Bożej. Mówi bowiem Pismo: «W czasie pomyślnym wysłuchałem cię, w dniu zbawienia przyszedłem ci z pomocą». Oto teraz czas upragniony, oto teraz dzień zbawienia.
Oto słowo Boże.

ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ
Por. Ps 95 (94), 8a. 7d

Aklamacja: Chwała Tobie, Słowo Boże.

Nie zatwardzajcie dzisiaj serc waszych,
lecz słuchajcie głosu Pańskiego.

Aklamacja: Chwała Tobie, Słowo Boże.

EWANGELIA
Mt 6, 1-6. 16-18
Ojciec twój, który widzi w ukryciu, odda tobie

Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza
Jezus powiedział do swoich uczniów: «Strzeżcie się, żebyście uczynków pobożnych nie wykonywali przed ludźmi po to, aby was widzieli; inaczej bowiem nie będziecie mieli nagrody u Ojca waszego, który jest w niebie.
Kiedy więc dajesz jałmużnę, nie trąb przed sobą, jak obłudnicy czynią w synagogach i na ulicach, aby ich ludzie chwalili. Zaprawdę, powiadam wam: ci otrzymali już swoją nagrodę. Kiedy zaś ty dajesz jałmużnę, niech nie wie lewa twoja ręka, co czyni prawa, aby twoja jałmużna pozostała w ukryciu. A Ojciec twój, który widzi w ukryciu, odda tobie.
Gdy się modlicie, nie bądźcie jak obłudnicy. Oni to lubią w synagogach i na rogach ulic wystawać i modlić się, żeby się ludziom pokazać. Zaprawdę, powiadam wam: otrzymali już swoją nagrodę. Ty zaś, gdy chcesz się modlić, wejdź do swej izdebki, zamknij drzwi i módl się do Ojca twego, który jest w ukryciu. A Ojciec twój, który widzi w ukryciu, odda tobie.
Kiedy pościcie, nie bądźcie posępni jak obłudnicy. Przybierają oni wygląd ponury, aby pokazać ludziom, że poszczą. Zaprawdę, powiadam wam, już odebrali swoją nagrodę. Ty zaś, gdy pościsz, namaść sobie głowę i obmyj twarz, aby nie ludziom pokazać, że pościsz, ale Ojcu twemu, który jest w ukryciu. A Ojciec twój, który widzi w ukryciu, odda tobie».
Oto słowo Pańskie.

ROZWAŻANIA DO CZYTAŃ

Wybór życia będzie ostatecznie wyborem Boga, zawsze też będzie wyborem miłości. A kochać Boga to chodzić Jego drogami, pełnić Jego nakazy, nawet wtedy, gdy zaprasza do przyjęcia krzyża. Krzyż jest nauką miłości, wiernej i trudnej. Boga bowiem nie kocha się abstrakcyjnie, nie kocha się, deklarując wobec Niego jakieś uczucia czy przynależność do Kościoła. Kochać Boga to być wszędzie tam, gdzie są Jego sprawy. To każdego dnia tracić dla Niego życie i na nowo je otrzymywać.
O. Tomasz Zamorski OP, „Oremus” Wielki Post 2008, s. 9

***
WYBIERZ WIĘC ŻYCIE
Błogosławiony mąż, który ma upodobanie w prawie Pańskim (Ps l, l-2)

Zaledwie Jezus zapowiedział swoją mękę, od razu przemówił do wszystkich: „Jeśli kto chce iść za Mną, niech się zaprze samego siebie, niech co dnia bierze krzyż swój i niech Mnie naśladuje” (Łk 9, 23). O sobie powiedział: „Syn Człowieczy musi wiele wycierpieć: będzie odrzucony… będzie zabity, a trzeciego dnia zmartwychwstanie” (tamże 22). W ten sposób po raz pierwszy Pan objawił tajemnicę swojej Paschy, przejścia z cierpienia i śmierci do zmartwychwstania, do chwały wiecznej. Takie przejście obowiązuje wszystkich Jego naśladowców: wziąć własny krzyż i naśladować Chrystusa aż do śmierci z Nim, a potem z Nim i w Nim zmartwychwstać. To jedyny sposób, byśmy święcili tajemnicę wielkanocną nie tylko jako widzowie, lecz jako aktorzy biorący udział osobiście, przez życie. Krzyż, utrapienia nieodłączne od życia ludzkiego przypominają chrześcijaninowi jedyną drogę do zbawienia, a więc do prawdziwego życia. „Kto chce zachować swoje życie, straci je, a kto straci swe życie z mego powodu, ten je zachowa” (tamże 24). Kto buntuje się przeciw krzyżowi, odrzuca umartwienie, dogadza namiętnościom i usiłuje za wszelką cenę zapewnić sobie życie wygodne, radosne, ten zmierza do grzechu, a zatem do śmierci duchowej. Kto natomiast jest gotowy zaprzeć się samego siebie i ofiarować własne życie oddając je wielkodusznie na służbę Boga i braci, nawet gdyby musiał z tego powodu utracić je czasowo, zachowa je na wieczność. „Cóż za korzyść ma człowiek, jeśli cały świat zyska, a siebie zatraci lub szkodę poniesie?” (tamże 25).

Wybierać życie to znaczy naśladować Jezusa, zapierając się siebie samego i niosąc krzyż. Lecz nie tyle chodzi o umartwienie, o wyrzeczenie się siebie, ile o to, by podjąć je „z mego powodu”, jak powiedział Pan. To znaczy z miłości ku Niemu, pragnąc upodobnić się do Jego męki, śmierci i zmartwychwstania. I to nie tylko dla własnego zbawienia wiecznego, lecz właśnie z wewnętrznej potrzeby miłości, która pobudza, by dzielić we wszystkim życie osoby umiłowanej. Jak Jezus cierpiał, umarł i zmartwychwstał dla zbawienia wszystkich ludzi, tak też chrześcijanin pragnie uczestniczyć w Jego tajemnicy, by współpracować z Nim dla zbawienia braci.

  • O Panie, byłem nierozumny, a nie zdawałem sobie z tego sprawy: byłem przed Tobą jak juczne zwierzę. Lecz zawsze byłem z Tobą: Tyś ujął moją prawicę. Prowadzisz mnie według swojej rady i przyjmujesz mię wreszcie do chwały.
    Kogo prócz Ciebie mam w niebie?… Ciebie tylko pragnę na ziemi… Ty jesteś mym udziałem na wieki. Giną ci, którzy od Ciebie odstępują… mnie zaś dobrze jest być blisko Ciebie, Boże mój (Psalm 73, 22-28).
  • Wybieram Ciebie, Boże mój; chcę miłować Cię, chodzić Twoimi drogami, zachowywać przykazania, prawa i nakazy Twoje, abym żył i abyś mi błogosławił. Spraw, aby serce moje nie odwracało się od Ciebie i abym nie pozwolił pociągnąć się fałszywym bogom, im się kłaniać i służyć. Chcę kochać Cię, o Panie, Boże mój, słuchać głosu Twojego i lgnąć do Ciebie, bo Ty jesteś moim życiem (zob. Księga Powtórzonego Prawa 30, 16-20).
  • O Słowo, Baranku ogołocony i opuszczony na krzyżu… powiedziałeś: „Jam jest Droga, Prawda i Życie”, nikt nie może przyjść do Ojca jak tylko przez Ciebie. Niech się otworzy oko naszego poznania, aby widziało… a uszy, aby słyszały naukę, jaką nam głosisz…
    Oto Twoja nauka: dobrowolne ubóstwo, cierpliwość w znoszeniu krzywd, dobrem płacić tym, którzy nam czynią źle; być małym, pokornym, wzgardzonym i opuszczonym na świecie… iść przez utrapienia, prześladowania ze strony świata i szatana widzialnego i niewidzialnego oraz od własnego ciała, które jako buntownik zawsze usiłuje buntować się przeciw swojemu Stwórcy i walczyć przeciw duchowi. Taka wiec jest Twoja nauka: znosić w cierpliwości i opierać się, używając broni nienawiści [przeciw złu] oraz miłości.
    O słodka i miła nauko! Ty jesteś owym skarbem, jaki Chrystus wybrał dla siebie i przekazał swoim uczniom. Ten skarb pozostawił, aby nas ubogacić bogactwem największym, jakie mógł nam ofiarować… O Chryste Człowieku, spraw, abym się przyodziała w Ciebie, to jest w Twoje utrapienia i wzgardę; nie chce innych rozkoszy (św. Katarzyna ze Sieny).

O. Gabriel od św. Marii Magdaleny, karmelita bosy
Żyć Bogiem, t. I, str. 234

Święty Olegariusz, biskup

Grobowiec św. Olegariusza

Olegariusz (Oldegar) urodził się w 1060 r. w zamożnej rodzinie w Barcelonie. W wieku 10 lat został włączony do kapituły katedralnej w rodzinnym mieście. Święcenia kapłańskie przyjął w 1094 roku. Z czasem został przełożonym kanoników w Barcelonie i w Sant Adria de Besós (1095-1108) oraz opatem augustiańskiego klasztoru św. Rufusa w Awinionie (1113-1118). Wstąpił także do konfraterni San Pedro de la Portella. Rajmund Berenguer III, hrabia Barcelony, mianował go biskupem tego miasta w 1116 r. Olegariusz otrzymał sakrę z rąk kardynała Boso w katedrze w Maguelone w Prowansji za czasów pontyfikatu Paschalisa II. W 1117 r. udał się do Rzymu, by złożyć homagium papieżowi Gelazjuszowi II.
Olegariusz był gorliwym reformatorem. Uczestniczył w synodach w Tuluzie (1119), Reims (1120), pierwszym laterańskim (1123), w Narbonne (1129), Clermont (1130) i ponownie w Reims (1131). Angażował się także we wprowadzanie w życie augustyniańskiej reformy klasztorów w Katalonii – w latach 20-tych XII w. przekształcił klasztor św. Eulalii (wówczas poza Barceloną) na wspólnotę kanoników augustiańskich.
8 marca 1118 r. Olegariusz, pozostając nadal biskupem Barcelony, został mianowany także na biskupa Tarragony. Czekało go trudne zadanie odbudowy Kościoła w tym regionie po odzyskaniu go z rąk Maurów. Po 1124 r. udał się z pielgrzymką do Ziemi Świętej; z powodu troski o swą nową diecezję skrócił pobyt w Antiochii i wrócił przed 1127 r.
Pomiędzy 1126 a 1130 rokiem bardzo aktywnie zajął się odbudową miasta, a zwłaszcza kościołów. Ściągał nowych mieszkańców i rycerzy, którzy mieliby bronić miasta w przyszłości. Lata 1126-1127 to czas wysiłków zmierzających do zorganizowania drugiej krucjaty. Olegariusz wynagrodził Wilhelmowi V straty związane z wysłaniem jego rycerzy do Barcelony w latach 1124-1125 i doprowadził do zgody między Wilhelmem a jego synem, Bernardem IV, w ten sposób wzmacniając sojusz przeciwko piratom Almoravida. W marcu 1129 r. przekazał swoje świeckie uprawnienia Robertowi Bordetowi, czyniąc go księciem Tarragony. Sam wrócił do troski o odnowę metropolii. Synod w Narbonne (1129) zatwierdził istnienie archifraterni, którą założył rok wcześniej Olegariusz; miała ona na celu odbudowę Kościoła w Tarragonie. Członkowie archifraterni, duchowni i świeccy, zamożni i ubodzy, składali ofiary pieniężne, które przeznaczane były na archidiecezję tarragońską.
Olegariusz zmarł 6 marca 1137 r. Został kanonizowany 18 maja 1675 r. przez Klemensa X. Na tę okazję napisano mało wiarygodny historycznie życiorys Olegariusza, oparty na czternastowiecznym Vita sancti Olegarii, który z kolei czerpał z zagubionego XII-wiecznego życiorysu przypisywanego towarzyszowi Olegariusza, Renaldowi. Grobowiec biskupa barcelońskiego i tarragońskiego znajduje się w katedrze w Barcelonie.

Zobacz także:

  •  Święta Róża z Viterbo, dziewica i zakonnica

Ten wpis został opublikowany w kategorii Ewangelia, Święci i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.