7 lipca – Wspomnienie Błogosławionego Piotra To Rota, męczennika

PIERWSZE CZYTANIE
Am 9, 11-15
Zapowiedź powrotu Izraela z niewoli

Czytanie z Księgi proroka Amosa
Tak mówi Pan: «W tym dniu podniosę szałas Dawidowy, który upada, zamuruję jego szczeliny, ruiny jego podźwignę i jak za dawnych dni go zbuduję, by posiedli resztę Edomu i wszystkie narody, nad którymi wzywano mojego imienia – mówi Pan, który to uczyni. Oto nadejdą dni – mówi Pan – gdy będzie postępował żniwiarz zaraz za oraczem, a depczący winogrona za siejącym ziarno; z gór moszcz spływać będzie kroplami, a wszystkie pagórki będą w niego opływać. Uwolnię z niewoli lud mój izraelski – odbudują miasta zburzone i będą w nich mieszkać; zasadzą winnice i pić będą wino; założą ogrody i będą jedli z nich owoce. Zasadzę ich na ich ziemi, a nigdy nie będą wyrwani z ziemi, którą im dałem – mówi Pan, twój Bóg».
Oto słowo Boże.

PSALM RESPONSORYJNY
Ps 85 (84), 9. 11-12. 13-14 (R.: por. 9)

Refren: Pan głosi pokój swojemu ludowi.

Będę słuchał tego, *
co Pan Bóg mówi:
oto ogłasza pokój ludowi i swoim wyznawcom, *
którzy się zwracają ku Niemu swym sercem.

Refren.

Łaska i wierność spotkają się z sobą, *
ucałują się sprawiedliwość i pokój.
Wierność z ziemi wyrośnie, *
a sprawiedliwość spojrzy z nieba.

Refren.

Pan sam szczęściem obdarzy, *
a nasza ziemia wyda swój owoc.
Sprawiedliwość będzie kroczyć przed Nim, *
a śladami Jego kroków zbawienie.

Refren.

ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ
Por. J 10, 27

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

Moje owce słuchają mego głosu,
Ja znam je, a one idą za Mną.

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

EWANGELIA
Mt 9, 14-17
Nie można stosować zwyczajów Starego Przymierza do Nowego

Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza
Po powrocie Jezusa z krainy Gadareńczyków podeszli do Niego uczniowie Jana i zapytali: «Dlaczego my i faryzeusze dużo pościmy, Twoi zaś uczniowie nie poszczą?» Jezus im rzekł: «Czy goście weselni mogą się smucić, dopóki pan młody jest z nimi? Lecz przyjdzie czas, kiedy zabiorą im pana młodego, a wtedy będą pościć. Nikt nie przyszywa łaty z surowego sukna do starego ubrania, gdyż łata obrywa ubranie, i gorsze staje się przedarcie. Nie wlewają też młodego wina do starych bukłaków. W przeciwnym razie bukłaki pękają, wino wycieka, a bukłaki przepadają. Ale młode wino wlewają do nowych bukłaków, a tak jedno i drugie się zachowuje».
Oto słowo Pańskie.

ROZWAŻANIA DO CZYTAŃ

Ewangelia to doskonały program na życie, ale tylko wtedy, gdy żyjemy nim w pełni. Niestety w praktyce bardzo często czynimy z Ewangelii łatę, którą przyszywamy do starej szaty naszego sposobu życia. Co więcej, nakładamy te łatę tylko na te miejsca, gdzie chwilowo coś szwankuje, gdzie odczuwamy jakiś brak, niedostatek czy cierpienie. Przyjęcie Ewangelii Jezusa oznacza naszą całościową, radykalną przemianę według zupełnie nowego, Bożego projektu. Nie lękajmy się tej przemiany! Odrzucając starą szatę, nie pozostajemy nadzy, gdyż Bóg przyodziewa nas w nową szatę dzieci Bożych.
Joanna Woroniecka-Gucza, „Oremus” lipiec 2007, s. 35

Błogosławiony Piotr To Rot, męczennik

Błogosławiony Piotr To Rot

Piotr urodził się w 1912 r. w malutkiej wiosce Rakunai, w pobliżu miejscowości Rabaul, na wyspie Nowa Brytania znajdującej się w Archipelagu Bismarcka, na północny wschód od wyspy Nowa Gwinea na Oceanie Spokojnym. Jego rodzicami byli Anioł (ang. Angel) To Puia i Maria Ia Tumul, jedni z pierwszych mieszkańców wyspy, którzy w 1898 r. stali się chrześcijanami. Piotr był ich trzecim z sześciorga dzieci (troje przeżyło dzieciństwo) i został ochrzczony zaraz po urodzeniu.
Od najmłodszych lat zwracał uwagę pobożnością: często przystępował do Komunii św., był ministrantem w rodzinnej misji (parafii) pw. św. Augustyna. Choć pracujący tam kapłan sugerował wysłanie Piotra do seminarium duchownego, jego ojciec nie wyraził na to zgody. Zgodził się natomiast, by Piotr został katechistą – świeckim pomocnikiem księdza w przygotowaniu wiernych do sakramentów.
W 1930 r. Piotr zapisał się do szkoły dla katechistów ok. 8 km od rodzinnej wioski i ukończył ją z wyróżnieniem 3 lata później. Otrzymał wówczas, na znak osiągniętej godności, krzyż katechisty. Potem wrócił do rodzinnej wioski i rozpoczął posługę. Podchodził do niej bardzo poważnie, z wielkim entuzjazmem i gorliwością. Wszędzie nosił ze sobą Biblię, którą często cytował. Pociągał za sobą wielu młodych ludzi.
11 listopada 1936 r. (to jedyna pewna data jego życia) Piotr ożenił się z szesnastoletnią Paolą Ia Varpit, dziewczyną z sąsiedniej wioski, tak jak i on katoliczką. Małżeństwo okazało się szczęśliwe – mieli troje dzieci. Piotr ostro przeciwstawiał się praktykowanej na wyspie poligamii i rozwodom, co z czasem stało się przyczyną wielu konfliktów z mieszkańcami wioski, władzami, a nawet z rodzonym bratem, Tatamai, który żył z dwiema kobietami.
W 1942 r., podczas II wojny światowej, Nowa Brytania została zaatakowana przez Japonię. Okupanci przekształcili Rabaul, największe miasto wyspy, zatokę i przyległe tereny w fortecę i wielką bazę armii i floty. W drastyczny sposób ograniczyli wszelkie praktyki religijne. Zabronili publicznych spotkań modlitewnych.
Niebawem sytuacja Piotra jeszcze bardziej się skomplikowała, szczególnie po bitwie pod Midway (4–7 czerwca 1942 r.), gdy Amerykanie zaczęli odzyskiwać wyspy z rąk japońskich. Okupanci zmusili wówczas wszystkich misjonarzy i personel medyczny do opuszczenia wyspy, a tych, którzy pozostali, zamknęli w obozie koncentracyjnym (50% misjonarzy na Nowej Gwinei i sąsiednich wyspach zostało w czasie wojny zamordowanych). Zniszczyli też lokalne kościoły.
Piotr To Rot został jedynym katolickim katechistą w okolicy. Zbudował w lesie kaplicę z gałęzi, gdzie ukrywał naczynia liturgiczne. Nie tylko prowadził katechizację, ale stał się także szafarzem chrztu dzieci i dorosłych, świadkiem i szafarzem sakramentu małżeństwa, udzielał schronienia i pomocy biednym. Odwiedzał też internowanych księży, którym przynosił pożywienie. Kapłani w zamian przekazywali mu potajemnie Najświętszy Sakrament. Otrzymywał Go też od kapłana ukrywającego się w wiosce Vunapope. Zanosił Go – głównie wieczorami – jako nadzwyczajny szafarz Komunii Świętej chorym i udzielał podczas nabożeństw niedzielnych, którym przewodniczył. Czynił to w pełni świadomy zagrożenia, wobec zarządzeń okupanta, które czyniły jego działalność nielegalną.
Okupanci zaczęli wywierać nacisk na miejscowych przywódców, by zerwali z chrześcijaństwem. Chcąc pozyskać ich przychylność, aktywnie popierali poligamię i doprowadzili do jej formalnej legalizacji. To jeszcze bardziej skomplikowało sytuację Piotra, który od dawna pozostawał w konflikcie z wieloma lokalnymi przywódcami praktykującymi wielożeństwo. Tatamai, brat Piotra, doniósł Japończykom o działalności Piotra – wkrótce poprosił go o przebaczenie, a po wojnie za własne pieniądze odbudował kościół w Rakunai jako zadośćuczynienie za zdradę.
W 1943 r. Japończycy wezwali Piotra na przesłuchanie i zażądali ograniczenia działalności duszpasterskiej. Nie posłuchał. W marcu 1943 r. zabronili więc prowadzenia jakiejkolwiek działalności religijnej. I tym razem nie podporządkował się ich zarzadzeniom. W Boże Narodzenie 1944 r. został po raz pierwszy aresztowany i po kilku dniach zwolniony. Dalsze pełnienie posługi groziło wprost karą śmierci.
Ponownie aresztowano Piotra w kwietniu 1945 r., tym razem na podstawie donosu znajomego policjanta, wysługującego się Japończykom, który pragnął posiąść żonę protestanckiego pastora posługującego na wyspie. Gdy Piotr przyznał się do odprawiania nabożeństwa i sprzeciwił się bigamii, został pobity i zamknięty w obozie koncentracyjnym Vunaiara, niedaleko Rabaul, zorganizowanym w jednym z tuneli, które Japończycy wydrążyli – rękami Papuasów – na wyspie. Odwiedzającej go żonie powiedział: „Jestem tu, bo sprzeciwiam się zrywaniu więzi małżeńskiej, za przyczyną tych, którzy nie pragną rozszerzania się królestwa Bożego”.
Poddano go torturom i po farsie procesu skazano go – za organizowanie religijnych zgromadzeń, sprzeciwianie się poligamii i prowadzenie działalności katechetycznej – na dwa miesiące więzienia. Traktowany był gorzej niż pozostali więźniowie. Tuż przed końcem kary Japończycy próbowali zmusić go do samobójstwa. Gdy odmówił, zapowiedzieli wizytę jakiegoś „medyka”. Wieczorem – miało to miejsce około 7 lipca 1945 r., dokładna data nie jest znana – został zaprowadzony do pokoju przesłuchań. „Lekarz” zrobił Piotrowi zastrzyk, później dał mu coś do picia, a w końcu włożył mu w uszy i do nosa watę. Następnie zmuszono go do położenia się. Piotr dostał konwulsji i wyglądał, jakby miał wymiotować. Wówczas jeden z obecnych w pokoju przykrył dłonią jego usta i trzymał je aż do ustania konwulsji. Następnego dnia rano oprawcy „odnaleźli” jego ciało w celi, zaskoczeni tym, że nie żyje. Oficjalnie uznano, że zmarł z powodu malarii i wydano jego ciało rodzinie.
Pogrzeb Piotra stał się manifestacją patriotyczną, w której wzięło udział wielu rodaków. Na grobie, na prostym, drewnianym krzyżu, na cmentarzu katolickiej misji w Rakunai, umieszczono napis: A martir bilong lotu (pl. Męczennik za wiarę). Japońscy mordercy Piotra To Rot stanęli w 1946 r. przed sądem w Rabaul. Początkowo zaprzeczali udziałowi w zbrodni, ale pod presją prokuratora w końcu przyznali się. Zostali skazani na 25 lat więzienia.
17 stycznia 1995 r. Piotra beatyfikował św. Jan Paweł II podczas swojej pielgrzymki do Filipin, Papui – Nowej Gwinei, Australii i Sri Lanki.

Zobacz także:

  •  Błogosławiony Benedykt XI, papież 
•  Święci męczennicy Grzegorz Grassi, biskup, Herminia, dziewica, i Towarzysze 
•  Błogosławiona Maria Romero Meneses, zakonnica 
•  Święty Firmin z Amiens, biskup i męczennik

Ten wpis został opublikowany w kategorii Ewangelia, Święci i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s