28 listopada – wspominamy Świętego Stefana Młodszego, męczennika

Apokalipsa św. Jana 20,1-4.11-15.21,1-2.
Ja, Jan, ujrzałem anioła, zstępującego z nieba, który miał klucz od Czeluści i wielki łańcuch w ręce. I pochwycił Smoka, Węża starodawnego, którym jest diabeł i szatan, i związał go na tysiąc lat. I wtrącił go do Czeluści, i zamknął, i pieczęć nad nim położył, by już nie zwodził narodów, aż tysiąc lat się dopełni. A potem ma być na krótki czas uwolniony. I ujrzałem trony – a na nich zasiedli sędziowie, i dano im władzę sądzenia – i ujrzałem dusze ściętych dla świadectwa Jezusa i dla Słowa Bożego, i tych, którzy pokłonu nie oddali Bestii ani jej obrazowi i nie wzięli sobie znamienia na czoło swe ani na Potem ujrzałem wielki biały tron i na nim Zasiadającego, od którego oblicza uciekła ziemia i niebo, a miejsca dla nich nie znaleziono. I ujrzałem umarłych – wielkich i małych – stojących przed tronem, a otwarto księgi. I inną księgę otwarto, która jest księgą życia. I osądzono zmarłych z tego, co w księgach zapisano, według ich czynów. I morze wydało zmarłych, co w nim byli, i Śmierć, i Otchłań wydały zmarłych, co w nich byli, i każdy został osądzony według swoich czynów. A Śmierć i Otchłań wrzucono do jeziora ognia. To jest śmierć druga – jezioro ognia. Jeśli się ktoś nie znalazł zapisany w księdze życia, został wrzucony do jeziora ognia. I ujrzałem niebo nowe i ziemię nową, bo pierwsze niebo i pierwsza ziemia przeminęły, i morza już nie ma. I Miasto Święte – Jeruzalem Nowe ujrzałem zstępujące z nieba od Boga, przystrojone jak oblubienica zdobna w klejnoty dla swego męża.

Księga Psalmów 84(83),3.4.5-6a.8a.
Refren: Oto przybytek Pana Boga z ludźmi

Dusza moja stęskniona pragnie przedsionków Pańskich.
Serce moje i ciało radośnie wołają do Boga żywego.
Nawet wróbel znajduje swój dom, a jaskółka gniazdo, gdzie złoży swe pisklęta:
przy ołtarzach Twoich, Panie Zastępów, królu mój i Boże.

Szczęśliwi, którzy mieszkają w domu Twoim, Panie,
nieustannie Ciebie wielbiąc.
Szczęśliwi, których moc jest w Tobie;
mocy im będzie przybywać.

(Łk 21, 28)
Nabierzcie ducha i podnieście głowy, ponieważ zbliża się wasze odkupienie.

Ewangelia wg św. Łukasza 21,29-33.
Jezus opowiedział swoim uczniom przypowieść: Patrzcie na drzewo figowe i na inne drzewa. Gdy widzicie, że wypuszczają pączki, sami poznajecie, że już blisko jest lato. Tak i wy, gdy ujrzycie, że to się dzieje, wiedzcie, iż blisko jest królestwo Boże. Zaprawdę, powiadam wam: Nie przeminie to pokolenie, aż się wszystko stanie. Niebo i ziemia przeminą, ale moje słowa nie przeminą.

 **********

Jeden z ojców pustyni, św. Makary, mówił, że Pan Jezus przyszedł na świat jako ogrodnik. Jego ubiorem roboczym było ludzkie ciało, a narzędziem ogrodniczym był krzyż. Jako ogrodnik, Jezus pomału czyni z pustyni piękny ogród. Krzyż i Ewangelia przemieniają świat przez wiernych uczniów Jezusa Chrystusa. W ich sercach, decyzjach i postawach dokonuje się obecnie Jego dzieło. Choć nie znamy czasu powtórnego przyjścia Chrystusa, to już teraz żyjemy w czasach ostatecznych i

Hieronim Kaczmarek OP, „Oremus” listopad 2008, s. 119

PRZEKSZTAŁCENI NA OBRAZ BOGA

Napój mnie, Panie, potokiem Twoich rozkoszy, albowiem w Tobie jest źródło życia (Ps 36, 9-10)

Prawdziwy miłośnik „nie jest zadowolony, jeśli nie może miłować tyle, ile jest miłowany” (J.K.: P.d. A 37, 2). Kto miłuje prawdziwie, nie może znieść, że jest kochany bardziej niż sam kocha, a im bardziej czuje się miłowanym, tym więcej pragnie miłować. Lecz czy człowiek, tak bardzo ograniczony, może usiłować miłować Boga tyle, ile On go miłuje? Każdy chrześcijanin na mocy miłości rozlanej w jego sercu przez Ducha Świętego może powiedzieć: Panie, miłuję Cię Twoją własną miłością. Miłość teologiczna istotnie, jako uczestnictwo w miłości, którą Bóg miłuje samego siebie i stworzenia, usprawnia człowieka do miłowania Go tą samą Jego miłością. Jednak ta iskierka miłości Bożej zbyt długo i zbyt często zostaje przytłumiona popiołem wielu uczuć i pożądań egoistycznych, nieuporządkowanych, wyłącznie ziemskich. Dopiero kiedy jest całkowicie od nich wolna, może rozpłomienić się w całym swoim blasku i wznieść się do Boga z całą swoją siłą. To właśnie dokonuje się w stanie całkowitego zjednoczenia, w którym wola ludzka, doskonale oczyszczona, oddaje się praktyce miłości teologicznej. Owszem, kiedy wola człowieka i wola Boga stały się jedno, dusza „miłuje Pana posługując się Jego wolą, która staje się również jej własną”, i tak Go miłuje, „ile On ją miłuje, ponieważ miłuje Go samą Jego wolą i samą miłością, jaką On miłuje ją” (tamże). Św. Jan od Krzyża zauważa, że dusza przekształcona w Boga przez miłość miłuje Pana „w Duchu Świętym, razem z Duchem Świętym… On bowiem uzupełnia jej braki, ona bowiem przemieniła się w Niego przez miłość” (tamże). Są to zawrotne wyżyny, prawdziwie boskie, na których człowiek otrzymał prawie nieskończoną zdolność miłowania i może zaspokoić swoje pragnienie miłując Boga tyle, ile jest miłowany.

Duch Święty został dany wszystkim wierzącym, aby mogli miłować Boga nie słabą miłością ludzką i nie o własnych siłach, lecz miłością Bożą, w zjednoczeniu z Nim jako Miłością istotną, miłować z nieskończoną potęgą miłości. Chociaż urzeczywistnia się to w pełni dopiero na szczytach zjednoczenia z Bogiem, może urzeczywistniać się stopniowo od początku życia duchowego, ponieważ każdy ochrzczony może powiedzieć: „miłość Boża rozlana jest w moim sercu przez Ducha Świętego, który został mi dany” (Rz 5, 5). Jak wielką radością i pociechą dla duszy, która cierpi z powodu ostatecznego ubóstwa swojej miłości w porównaniu z nieskończoną miłością Boga, jest świadomość, że Duch Święty może i chce uzupełnić jej niedostatek, byleby tylko pozwoliła się całkowicie ogarnąć i przeniknąć ogromnemu płomieniowi Jego miłości!

  • O duszo moja, stworzona do tak wielkich rzeczy i do nich powołana! Co czynisz? Na czym się zatrzymujesz? Jakże są niskie twoje pragnienia i jak nędzne twoje skarby! O nieszczęsna ślepoto oczu duszy twojej! Bo jakże jesteś ślepa na tak wielkie światło i jak jesteś głucha na tak potężne wezwanie! Czyż nie widzisz, że szukając wielkości i chwały jesteś nędzna i podła? Nie znasz bowiem tak wielkich dóbr i jesteś ich niegodna (św. Jan od Krzyża: Pieśń duchowa 39, 7).
  • Wszechmogący Boże, umocnij mnie swoją siłą, pociesz mnie swoim bezgranicznym pokojem, rozraduj mnie pięknością Twojego oblicza. Oświeć mnie światłością płynącą z Twojej nie stworzonej jasności, oczyść mnie i napełnij zapachem Twojej niewysłowionej świętości. Zanurz mnie w sobie i daj mi pić, o ile to możliwe dla zwykłego śmiertelnika, w potokach łaski płynących z Ojca i Syna, z łaski Twojej współistotnej i współwiecznej Miłości (J. H. Newman).
  • Szczęśliwa duszo odziana pięknością bez skazy, jaśniejąca szatą niebieskiej niewinności udzielającej jej chwalebnej zgodności z Tobą, o Słowo, które jesteś „jasnością życia wieczystego, odblaskiem i odbiciem istoty Boga”… Twój Majestat nie przeraża duszy, ponieważ podobieństwo łączy ją z Tobą, miłość zaś jednoczy, a wyznanie poślubia ją Tobie… O Słowo Boże, udziel mi tej łaski, abym opuściwszy wszystko zjednoczył się z Tobą według wszystkich moich pragnień, żył w Tobie, pozwolił prowadzić się do Ciebie, abym począł z Ciebie, by rodzić dla Ciebie; spraw, abym mógł powiedzieć: „Dla mnie żyć — to Chrystus, a umrzeć — to zysk”; wówczas stanę się Twoją oblubienicą. Twoje serce oblubieńca będzie odpoczywało bezpieczne we mnie wiedząc, że dusza pozostanie Ci wierną, bo wzgardziła wszystkim dla miłości Twojej i wszystko uważa za rzecz nic niewartą, byle tylko zdobyć i posiadać Ciebie (św. Bernard).

O. Gabriel od św. Marii Magdaleny, karmelita bosy
Żyć Bogiem, t. III, str. 514

Święty Stefan Młodszy, męczennik

Święty Stefan Młodszy

Greckie imię Stephanos znaczy tyle, co „wieniec” i jest tłumaczone jako Stefan albo Szczepan.
Stefan zwany Młodszym (dla odróżnienia od bardziej znanego męczennika, św. Szczepana, diakona, którego wspominamy 26 grudnia) urodził się w Konstantynopolu między rokiem 713 a 715. W młodym wieku wstąpił do klasztoru. Po latach został igumenem mnichów na górze św. Auksencjusza niedaleko Nikodemii w Bitynii (obecnie Turcja).
Podczas sporów o cześć świętych obrazów opowiedział się po stronie obrońców dotychczasowego kultu. Tym samym naraził się na prześladowanie przez cesarza Konstantyna V Kopronima, jednego z obrazoburców (ikonoklastów), zabraniających oddawania czci wizerunkom Chrystusa i niszczących ikony.
W czerwcu 762 r. zażądano od niego podpisania dokumentów nielegalnego synodu, który zebrał się w 754 r. w Hieria, by potępić oddawanie czci obrazom. Gdy odmówił, zamknięto go w klasztorze, a następnie zesłano na jedną z wysepek na Morzu Marmara. Po około dwóch latach przewieziono go i stawiono przed cesarzem. Gdy Stefan ponownie opowiedział się za kultem obrazów, wtrącono go do więzienia w Konstantynopolu, gdzie z tych samych powodów przebywało już 300 mnichów. Spędził tam 11 miesięcy. Zmarł w więzieniu w 764 r., dotkliwie pobity przez pochlebców cesarza.

Zobacz także:

  •  Święty Jakub z Marchii, prezbiter
•  Błogosławiony Jacek Thomson, prezbiter i męczennik

Ponadto dziś także w Martyrologium:

świętych mnichów i męczenników Bazylego, Piotra i Andrzeja (+ 764); świętych biskupów i męczenników Papiniana, Mansweta, Waleriana, Urbana, Krescensa, Eustachego, Kreskoniusa, Krescencjana, Feliksa, Hortulana i Florencjana (+ V w.); św. Rufusa, męczennika (+ III/IV w.); św. Sostenesa (+ I w.) św. Irenarcha, męczennika; świętych Urbana, Krescensa, Habetdeusa, Eustracjusza, Kreskoniusza, Feliksa, Hortulana i Florencjana (+ V w.); św. Teodory, ksieni; św. Andrzeja Tran Van Trong, męczennika; błogosławionych męczenników Jana Jezusa (Marii) Adradas Gonzalo, prezbitera, i Towarzyszy (+1936); błogosławionego Alojzego Campos Gorriz, męczennika (+ 1936)

Ten wpis został opublikowany w kategorii Ewangelia, Święci i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s