Druga Niedziela Wielkanocna czyli Miłosierdzia Bożego

PIERWSZE CZYTANIE
Dz 4, 32-35
Jeden duch i jedno serce wspólnoty chrześcijańskiej

Czytanie z Dziejów Apostolskich
Jeden duch i jedno serce ożywiały wszystkich, którzy uwierzyli. Żaden nie nazywał swoim tego, co posiadał, ale wszystko mieli wspólne. Apostołowie z wielką mocą świadczyli o zmartwychwstaniu Pana Jezusa, a wielka łaska spoczywała na wszystkich. Nikt z nich nie cierpiał niedostatku, bo właściciele pól albo domów sprzedawali je i przynosili pieniądze uzyskane ze sprzedaży, i składali je u stóp apostołów. Każdemu też rozdzielano według potrzeby.
Oto słowo Boże.

PSALM RESPONSORYJNY
Ps 118 (117), 2-4. 16-18. 22-24 (R.: por. 1c)

Refren: Dziękujcie Panu, bo jest miłosierny.
albo: Alleluja.

Niech dom Izraela głosi: «Jego łaska na wieki». *
Niech dom Aarona głosi: «Jego łaska na wieki».
Niech wyznawcy Pana głoszą: *
«Jego łaska na wieki».

Refren.

Prawica Pana wzniesiona wysoko, *
prawica Pańska moc okazała.
Nie umrę, ale żyć będę i głosić dzieła Pana. *
Ciężko mnie Pan ukarał, ale na śmierć nie wydał.

Refren.

Kamień odrzucony przez budujących †
stał się kamieniem węgielnym. *
Stało się to przez Pana i cudem jest w naszych oczach.
Oto dzień, który Pan uczynił, *
radujmy się nim i weselmy.

Refren.

DRUGIE CZYTANIE
1 J 5, 1-6
Naszą siłą jest nasza wiara

Czytanie z Pierwszego Listu Świętego Jana Apostoła
Najmilsi: Każdy, kto wierzy, że Jezus jest Mesjaszem, z Boga się narodził; i każdy miłujący Tego, który dał życie, miłuje również tego, kto życie od Niego otrzymał. Po tym poznajemy, że miłujemy dzieci Boże, gdy miłujemy Boga i wypełniamy Jego przykazania, albowiem miłość względem Boga polega na spełnianiu Jego przykazań, a przykazania Jego nie są ciężkie. Wszystko bowiem, co z Boga zrodzone, zwycięża świat; tym właśnie zwycięstwem, które zwyciężyło świat, jest nasza wiara. A któż zwycięża świat, jeśli nie ten, kto wierzy, że Jezus jest Synem Bożym? Jezus Chrystus jest Tym, który przyszedł przez wodę i krew, i Ducha, nie tylko w wodzie, lecz w wodzie i we krwi. Duch daje świadectwo, bo Duch jest prawdą.
Oto słowo Boże.

Można odmawiać sekwencję: Niech w święto radosne Paschalnej Ofiary.

ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ
Por. J 20, 29

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

Uwierzyłeś, Tomaszu, bo Mnie ujrzałeś;
błogosławieni, którzy nie widzieli, a uwierzyli.

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

EWANGELIA
J 20, 19-31
Błogosławieni, którzy nie widzieli, a uwierzyli

Słowa Ewangelii według Świętego Jana
Wieczorem w dniu zmartwychwstania, tam gdzie przebywali uczniowie, choć drzwi były zamknięte z obawy przed Żydami, przyszedł Jezus, stanął pośrodku i rzekł do nich: «Pokój wam!» A to powiedziawszy, pokazał im ręce i bok. Uradowali się zatem uczniowie, ujrzawszy Pana. A Jezus znowu rzekł do nich: «Pokój wam! Jak Ojciec Mnie posłał, tak i Ja was posyłam». Po tych słowach tchnął na nich i powiedział im: «Weźmijcie Ducha Świętego! Którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie, są im zatrzymane». Ale Tomasz, jeden z Dwunastu, zwany Didymos, nie był razem z nimi, kiedy przyszedł Jezus. Inni więc uczniowie mówili do niego: «Widzieliśmy Pana!» Ale on rzekł do nich: «Jeżeli na rękach Jego nie zobaczę śladu gwoździ i nie włożę palca mego w miejsce gwoździ, i ręki mojej nie włożę w bok Jego, nie uwierzę». A po ośmiu dniach, kiedy uczniowie Jego byli znowu wewnątrz domu i Tomasz z nimi, Jezus przyszedł, choć drzwi były zamknięte, stanął pośrodku i rzekł: «Pokój wam!» Następnie rzekł do Tomasza: «Podnieś tutaj swój palec i zobacz moje ręce. Podnieś rękę i włóż w mój bok, i nie bądź niedowiarkiem, lecz wierzącym». Tomasz w odpowiedzi rzekł do Niego: «Pan mój i Bóg mój!» Powiedział mu Jezus: «Uwierzyłeś dlatego, że Mnie ujrzałeś? Błogosławieni, którzy nie widzieli, a uwierzyli». I wiele innych znaków, których nie zapisano w tej księdze, uczynił Jezus wobec uczniów. Te zaś zapisano, abyście wierzyli, że Jezus jest Mesjaszem, Synem Bożym, i abyście wierząc, mieli życie w imię Jego.
Oto słowo Pańskie.

ROZWAŻANIA DO CZYTAŃ

Każdy, kto sercem wierzy, że Jezus jest Mesjaszem, z Boga się narodził. A kto narodził się z Boga, zwycięża świat. Tak, kto wierzy, że Jezus jest Synem Bożym, zwycięża świat. Tak, kto wierzy, że Jezus jest Mesjaszem, Synem Bożym, ma życie w imię Jego. Kościół jest żywy i zwycięski, gdy wierzący z wielką mocą świadczą o zmartwychwstaniu Mesjasza Jezusa. On żyje i posyła nas na żniwo swoje, jak Ojciec Go posłał. Kościół nie może mieć drzwi zamkniętych z obawy i bojaźni przed światem. Pan mówi do każdego z nas: Nie bądź bez wiary, lecz wierz. Wiara zwycięża świat, wiara czynna w miłości jest nie do pokonania.
Marek Ristau

***
Komentarze do poszczególnych czytań przygotowane przez Bractwo Słowa Bożego

Komentarz do pierwszego czytania
Dzisiejsza niedziela jest Świętem Bożego Miłosierdzia ustanowionym zgodnie z życzeniem Jezusa, który objawił się św. Siostrze Faustynie. Przyjęcie orędzia Bożego miłosierdzia ma doprowadzić do odtworzenia jedności, jaka istniała w Kościele na początku. Wynikała ona z doświadczenia wielkiej miłości Boga, jaką żyli Apostołowie i pierwsi uczniowie. Wspominali oni mękę Pańską oraz miłosierdzie, jakie im Pan okazał po swoim zmartwychwstaniu. To wszystko tworzyło nową rodzinę Bożą złączoną więzami silniejszymi niż więzy krwi. Była to wspólnota jednego Ducha będącego czystą miłością Ojca Niebieskiego i Syna Bożego. Przyjęcie miłosierdzia od Boga skłaniało wszystkich, by się nim dzielić wśród braci i sióstr. Poziom wiary był tak wielki, że przezwyciężył naturalne pragnienie posiadania i lęki egzystencjonalne. Młody Kościół widział, że im więcej rozda ubogim, tym bardziej będzie bogaty duchem. W ten sposób chrześcijanie rozpoczęli opiekę nad cierpiącymi niedostatek, która trwa do dziś. Odrzucenie Bożego Ducha w dzisiejszych czasach będzie prowadzić do podziałów i wyzysku człowieka. Będzie istniał bezwzględny świat bez miłosierdzia. Dlatego powinniśmy tak jak pierwsi Apostołowie głosić z wielką mocą prawdę, że Jezus żyje!

Komentarz do psalmu
Dzisiejszy psalm możemy przyrównać do pieśni człowieka, który ją śpiewa przed obrazem Jezusa Miłosiernego. Wzywa on innych do dziękczynienia za dar przebaczenia. Opisuje moc Boga przez zwrócenie uwagi na podniesioną prawicę. Tak również Jezus na tym obrazie ma podniesioną dłoń, w której jest moc i siła dla ocalenia grzesznika. Psalmista śpiewa więc dalej: Nie umrę, ale żyć będę. Jezus Miłosierny dał obietnicę dotyczącą tego obrazu, że kto czcić Go będzie w tym wizerunku, nie zginie. Obiecuje też zwycięstwo nad wszystkimi nieprzyjaciółmi oraz swoją opiekę. Ten dzień wyzwolenia, o którym mówi psalmista, to dzisiejsza niedziela. To dzień tryumfu Bożego Miłosierdzia.

Komentarz do drugiego czytania
Naszą siłą jest nasza wiara. Każdy, kto wierzy, że Jezus jest Mesjaszem, z Boga się narodził i każdy miłujący Tego, który dał życie, miłuje również tego, kto życie od Niego otrzymał. Po tym poznajemy, że miłujemy dzieci Boże, gdy miłujemy Boga i wypełniamy Jego przykazania, albowiem miłość względem Boga polega na spełnianiu Jego przykazań, a przykazania Jego nie są ciężkie. Wszystko bowiem, co z Boga zrodzone, zwycięża świat; tym właśnie zwycięstwem, które zwyciężyło świat, jest nasza wiara. A któż zwycięża świat, jeśli nie ten, kto wierzy, że Jezus jest Synem Bożym?
Jezus Chrystus jest Tym, który przyszedł przez wodę i krew i Ducha, nie tylko w wodzie, lecz w wodzie i we krwi. Duch daje świadectwo, bo Duch jest prawdą.
Drugie pytanie jest sprawdzianem stanu naszej wiary w Syna Bożego. Warto dziś uświadomić sobie, o czym najwięcej myślimy? Kogo najbardziej kochamy? Odpowiedzi te ujawnią stan naszej duszy. Może się okazać, że Jezus wcale nie jest dla nas najważniejszy. Prawdą może być, że ktoś bardziej wierzy w wirusa niż w Boga i dlatego rezygnuje z przyjścia do kościoła na Mszą świętą. Wystarcza mu wirtualna obecność poprzez transmisję telewizyjną lub radiową. Przykazania Boże są niezmienne: Pamiętaj abyś dzień święty święcił. To nie Bóg ma się dostosować do nas, ale my do Jego woli. Nie przyjmując komunii świętej przynajmniej raz w tygodniu, brutalnie odrzucamy Jego miłość i ponosimy wielkie straty duchowe. Zastanówmy się nad tym, jaka jest nasza wiara, czy wszystko w naszym życiu jej jest podporządkowane.

Komentarz do Ewangelii
Dzisiejsza niedziela jest, jak ją określił sam Jezus, Świętem Bożego Miłosierdzia. Jest to pierwsza niedziela po Zmartwychwstaniu. Ewangelia z tego dnia pięknie ukazuje duchowe znaczenie tej uroczystości. Jest to ten ósmy dzień, kiedy Jezus Miłosierny przyszedł do św. Tomasza, aby On poznał i doświadczył tego, jak wielki jest Pan w swoim przebaczeniu. Można powiedzieć, że Odkupiciel przyszedł specjalnie właśnie do tego spóźnialskiego Apostoła, który wciąż nie wierzył, że On żyje. Niewiara i lękliwość uczniów symbolizują zamknięte drzwi. Jednak to Bogu nie przeszkadza. Pokonuje wszystkie obawy, lęki i przychodzi, abyśmy my przyszli do Niego. Chce, byśmy w tym czasie wielkanocnej radości dotknęli Jego ran i przyjęli łaskę, która z nich wypływa. Szczególnie jest udzielana w tym dniu poprzez sakrament Pokuty i Eucharystii. Zbawiciel powiedział, że kto tego dnia przystąpi do spowiedzi i Komunii Świętej, uzyska odpuszczenie win i kar za grzechy. Przez ten dar Bóg nas, grzeszników, w jednym momencie, jednego dnia chce przemienić w świętych. Ktoś może się uśmiechnąć i pomyśleć, czy to możliwe. Tak. Tym największym darem, za którym kryje się pokój i szczęście, jest Boże przebaczenie. Bóg w swojej wszechmocy może uczynić wszystko. Dzisiejsza Ewangelia jest tego najlepszym dowodem. To może być historia nie tylko Tomasza, lecz każdego z nas. Słowo Didymos oznacza bliźniaka. Jesteśmy w jakimś sensie przez opór względem łaski Bożej spokrewnieni z Tomaszem. Lecz uwierzmy, że Boże miłosierdzie zwycięża! Przyjrzyjmy się obrazowi Jezu, ufam Tobie. To właśnie jest ten Jezus z Wieczernika, który idzie do Apostoła. Lecz w tym wizerunku Jezus chce zdążyć przyjść do wszystkich złamanych na duchu i wątpiących, aby tchnąć w nich nadzieję. Mówi do nich: uwierz we Mnie, a Ja zabiorę twój grzech. Poświęćmy dzisiaj przed obrazem Jezusa Miłosiernego chociaż pięć minut i wyznajmy wiarę w Niego, w Jego miłosierdzie oraz w to, że On może zmienić nasze życie na lepsze.
Komentarze zostały przygotowane przez ks. Michała Dłutowskiego

Święto Miłosierdzia Bożego

Okres Wielkanocny można porównać do swoistego tryptyku: przygotowaniem do niego jest Wielki Post, który trwa ponad 6 tygodni; potem przez cały tydzień (święta i oktawa) cieszymy się uroczystością Zmartwychwstania; wreszcie przez kolejne tygodnie obchodzimy czas wielkanocny aż do uroczystości Zesłania Ducha Świętego.
Szczególnie uroczysty charakter ma pierwszy tydzień po Wielkanocy. Jest on tak dalece uprzywilejowany, że nie dopuszcza żadnych świąt. Koncentruje się jako oktawa na tajemnicy zmartwychwstania Pana Jezusa. Czytania są tak dobrane, by przypominały nam poszczególne spotkania Zmartwychwstałego z uczniami oraz świadectwo, jakie ci uczniowie dawali wobec świata tej fundamentalnej prawdzie wiary.

Niewierny TomaszZgodnie z pragnieniem Kościoła, w Wigilię Paschalną w Wielką Noc katechumeni przyjmują chrzest (i pozostałe sakramenty wtajemniczenia chrześcijańskiego). Zmartwychwstaniu Pana towarzyszy zmartwychwstanie tych, którzy byli w grzechu. Wierni otrzymywali je przez wyznanie win i ich odpuszczanie, katechumeni zaś – przez wodę chrztu świętego. Neofici otrzymywali wówczas białe szaty jako symbol niewinności, jaką otrzymali na chrzcie. Ubrani w te szaty, neofici szli z kaplicy chrzcielnej do kościoła, by uczestniczyć w Ofierze Mszy świętej wraz z całą gminą chrześcijańską już jako jej pełnoprawni członkowie. W tych szatach przychodzili codziennie do kościoła, by uczestniczyć w Najświętszej Eucharystii. Wtajemniczano ich wówczas w czasie specjalnie do nich skierowanych homilii o sakramentach: chrztu, bierzmowania i Eucharystii (sakramenty mistagogiczne). Tak było aż do soboty, w którą składali białe szaty i oddawali je szafarzowi, by mogły służyć także innym.
W Niedzielę Przewodnią, czyli pierwszą po Wielkanocy, nowo ochrzczeni w Rzymie w uroczystej procesji udawali się do kościoła św. Pankracego, by uczestniczyć we Mszy świętej. Uczestniczyli w niej już w swoim zwykłym odzieniu świątecznym. Na tę uroczystość specjalnie wybrano kościół stacyjny św. Pankracego, by podkreślić, że młodzieniec ten do godowej szaty niewinności dodał purpurę krwi męczeńskiej. Przykład dzielnego młodzieńca miał być zachętą dla „nowo narodzonych” dzieci Bożych i Chrystusowego Kościoła, by dla zachowania niewinności, otrzymanej na chrzcie, byli gotowi na wszelkie ofiary. O tych narodzinach mówi zaraz na wstępie pieśń na wejście do kościoła: „Jak niedawno narodzone niemowlęta, alleluja, pragnijcie duchowego, czystego mleka, alleluja, alleluja”. Słowa pieśni są wyjęte z Listu św. Piotra Apostoła.

Jezu, ufam Tobie!W jednym z objawień, jakie otrzymała święta siostra Faustyna Kowalska, Pan Jezus wyraził życzenie, aby Niedziela Biała była obchodzona również jako Niedziela Miłosierdzia Bożego. Niedziela ta bowiem zamyka faktycznie cykl naszego Odkupienia. Pan Jezus przez swoje zmartwychwstanie zamyka swoją działalność zbawczą na ziemi w sensie historycznego wydarzenia. Wiemy bowiem, że dzieło zbawienia trwa nadal i trwać będzie po wszystkie czasy aż do skończenia świata. Prawda o Bożym miłosierdziu przewija się przez całe dzieje ludzkości. W raju Pan Bóg daje zrozpaczonym pierwszym ludziom nadzieję zbawienia i wyzwolenia z mocy szatana. Rodzaj ludzki tak wiele otrzyma, że Kościół nie zawaha się swoim kapłanom kłaść w usta w hymnie Exultet słów: „O szczęśliwą wino!”. Kiedy Kain zamordował brata, usłyszał głos: „Gdzie jest twój brat, Abel?” A jednak Pan Bóg daje mu czas do opamiętania i pokuty. Dlatego otrzymuje nawet tajemnicze znamię, by nikt nie ważył się go dotknąć. Pełniło się Boże polecenie dane pierwszym ludziom w raju: „Bądźcie płodni i rozmnażajcie się, abyście zaludnili ziemię”. Niestety, nie mniej gwałtownie mnożyły się także i grzechy ludzkie – tak dalece, że Bóg „żałował, że stworzył ludzi na ziemi, i zasmucił się”. Kiedy napomnienia nie pomogły, zesłał potop. Ocalał jedynie sprawiedliwy Noe z rodziną. Przepiękny jest fragment Biblii, w którym Abraham „targuje” się z Panem Bogiem o los miast skazanych na zniszczenie dla grzechów jawnych, jakie się w nich działy. Dla sprawiedliwego Abrahama Bóg okazał gotowość przebaczenia skazanym miastom, jeśli znajdzie się wśród nich choćby dziesięciu ludzi sprawiedliwych. Nie było ich tam jednak nawet tylu – i miasta zostały zniszczone tak dalece, że nie ma po nich śladu. W Starym Testamencie znajdziemy jeszcze wiele innych opowiadań o Bożym miłosierdziu.
Najlepiej jednak okazało się ono na ziemi w Synu Bożym, Wcielonym Słowie. Ewangeliści całą Jego publiczną działalność streszczają w tym jednym zdaniu: „Dobrze wszystko uczynił”. Najwięcej miłosierdzia Chrystus okazywał grzesznikom. Wiedział bowiem, że są oni narażeni na największe niebezpieczeństwo – na potępienie wieczne. Dlatego otaczał ich tak czułą miłością. Pan Jezus nauczał: „Nie potrzebują lekarza zdrowi, lecz ci, którzy źle się mają. Idźcie i starajcie się zrozumieć, co znaczy: Chcę raczej miłosierdzia niż ofiary. Bo nie przyszedłem powoływać sprawiedliwych, lecz grzeszników”. Przypowieści Chrystusowe o miłosiernym Samarytaninie, o synu marnotrawnym czy o zgubionej owcy – to prawdziwe arcydzieła literatury ogólnoświatowej, ale równocześnie namacalne dowody, jak bardzo Pan Jezus był ludzki. Miłosierdzie dla rodzaju ludzkiego przypieczętował aktem najwyższej ofiary, bo haniebną śmiercią na krzyżu. Dlatego słusznie wśród wezwań litanii do Najświętszego Serca Jezusowego znalazło się i to: „Serce Jezusa pełne miłości i dobroci”.

Opublikowano Ewangelia | Otagowano , | Dodaj komentarz

10 kwietnia – wspomnienie świętego Fulberta z Chartres, biskupa

PIERWSZE CZYTANIE
Dz 4, 13-21
Nie możemy nie mówić tego, co widzieliśmy

Czytanie z Dziejów Apostolskich
Przełożeni i starsi, i uczeni, widząc odwagę Piotra i Jana, a dowiedziawszy się, że są oni ludźmi nieuczonymi i prostymi, dziwili się. Rozpoznawali w nich też towarzyszy Jezusa. A widząc nadto, że stoi z nimi uzdrowiony człowiek, nie znajdowali odpowiedzi. Kazali więc im wyjść z sali Sanhedrynu i naradzali się między sobą: «Co mamy zrobić z tymi ludźmi? Bo dokonali jawnego znaku, oczywistego dla wszystkich mieszkańców Jeruzalem. Przecież temu nie możemy zaprzeczyć. Aby jednak nie szerzyło się to wśród ludu, surowo zabrońmy im przemawiać do kogokolwiek w to imię!» Przywołali ich potem i zakazali im w ogóle przemawiać i nauczać w imię Jezusa. Lecz Piotr i Jan odpowiedzieli: «Rozsądźcie, czy słuszne jest w oczach Bożych bardziej słuchać was niż Boga? Bo my nie możemy nie mówić tego, co widzieliśmy i słyszeliśmy». Oni zaś ponowili groźby, a nie znajdując żadnej podstawy do wymierzenia im kary, wypuścili ich ze względu na lud, bo wszyscy wielbili Boga z powodu tego, co się stało.
Oto słowo Boże.

PSALM RESPONSORYJNY
Ps 118 (117), 1bc i 14-15b. 16-18. 19-21 (R.: por. 21a)

Refren: Dziękuję, Panie, że mnie wysłuchałeś.
albo: Alleluja.

Dziękujcie Panu, bo jest dobry, *
bo Jego łaska trwa na wieki.
Pan moją mocą i pieśnią, †
On stał się moim Zbawcą. *
Głosy radości z ocalenia w namiotach sprawiedliwych.

Refren.

Prawica Pana wzniesiona wysoko, *
prawica Pańska moc okazała.
Nie umrę, ale żyć będę i głosić dzieła Pana. *
Ciężko mnie Pan ukarał, ale na śmierć nie wydał.

Refren.

Otwórzcie mi bramy sprawiedliwości, †
wejdę przez nie i podziękuję Panu. *
Oto jest brama Pana, przez nią wejdą sprawiedliwi.
Dziękuję Tobie, że mnie wysłuchałeś *
i stałeś się moim Zbawcą.

Refren.

Można odmawiać sekwencję: Niech w święto radosne Paschalnej Ofiary.

ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ
Ps 118 (117), 24

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

Oto dzień, który Pan uczynił,
radujmy się nim i weselmy.

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

EWANGELIA
Mk 16, 9-15
Idźcie na cały świat i głoście Ewangelię

Słowa Ewangelii według Świętego Marka
Po swym zmartwychwstaniu, wczesnym rankiem w pierwszy dzień tygodnia, Jezus ukazał się najpierw Marii Magdalenie, z której przedtem wyrzucił siedem złych duchów. Ona poszła i oznajmiła to Jego towarzyszom, pogrążonym w smutku i płaczącym. Ci jednak, słysząc, że żyje i że ona Go widziała, nie dali temu wiary. Potem ukazał się w innej postaci dwom spośród nich na drodze, gdy szli do wsi. Oni powrócili i obwieścili pozostałym. Lecz im też nie uwierzyli. W końcu ukazał się samym Jedenastu, gdy siedzieli za stołem, i wyrzucał im brak wiary oraz upór, że nie wierzyli tym, którzy widzieli Go zmartwychwstałego. I rzekł do nich: «Idźcie na cały świat i głoście Ewangelię wszelkiemu stworzeniu!»
Oto słowo Pańskie.

ROZWAŻANIA DO CZYTAŃ

Chrystus wstał z martwych i żyje na wieki jako Pan Panów i Król królów. Wierzymy, że On żyje i głosimy Ewangelię wszystkim ludziom. Jest to Dobra Nowina, którą usłyszeliśmy, którą przyjęliśmy, w której trwamy i przez którą zbawieni jesteśmy – zachowując ją tak, jak doszła do nas w nauce apostolskiej. Chrystus rzeczywiście umarł za grzechy nasze, został pogrzebany i rzeczywiście zmartwychwstał trzeciego dnia, zgodnie z Pismem.
Marek Ristau

***
Komentarze do poszczególnych czytań przygotowane przez Bractwo Słowa Bożego

Komentarz do pierwszego czytania
Apostołowie świadczą o Jezusie zmartwychwstałym przed Sanhedrynem. Prześladowanie staje się szczególną okazją do dawania świadectwa. W obliczu zagrożenia poznaje się prawdziwe intencje i sens służenia sprawie najwyższej wagi, za którą jesteśmy gotowi narażać swoją reputację a nawet życie. Apostołowie przemawiają z wielką odwagą i siłą przekonywania. Dziwią się temu wielcy sędziowie żydowscy. Rozpoznawali ich jako ludzi prostych i niewykształconych. Skąd u nich taka mądrość? Święty Łukasz nie tylko wskazuje na siłę argumentacji i retoryki Apostołów, pragnie nadto podkreślić ich odwagę i pewność, z jaką przemawiają. Są to szczególne dary Ducha Świętego, takie jak: odwaga i wyrazistość świadectwa, by z mocą służyć prawdzie objawionej. Potrzeba uważniej wsłuchiwać się w Boże natchnienia niż we własne lęki i strach. Bądźmy odważni i pełni zaufania Bogu w głoszeniu Ewangelii.

Komentarz do psalmu
Po raz kolejny powracamy do lektury Psalmu 118. Widzimy, jaką wielką ma wymowę i znaczenie w tym Tygodniu Oktawy Wielkanocnej. Akcent teraz jest położony na wypełnienie Bożych obietnic. Sługa, który wołał do Pana, został wysłuchany. Bóg stał się jego zbawieniem na wieki. Prawica Pańska zawsze jest pełna potęgi i ocala tych, którzy pokładają w Nim nadzieję. Psalmista nie wypomina Bogu ciężkich doświadczeń, jakie na niego spadły. Skupia się na ocaleniu i zbawieniu, jakie daje Bóg. Cierpienie jest chwilowe, a zbawienie Boże trwa na wieki.

Komentarz do Ewangelii
Niezwykła jest miłość Boga wobec tych, których wybrał i powołał. A jest nim każdy z nas. Apostołowie po śmierci Jezusa są pogrążeni w smutku i płaczu. Nie dają wiary kobietom i innym, którzy spotkali Zmartwychwstałego. Jezus, kiedy im się objawia, wyrzuca im brak wiary i upór, że nie wierzyli tym, którzy widzieli Go zmartwychwstałego. Nie karze ich według ich postępowania, ale jeszcze bardziej umacnia i uzdalnia do wypełnienia zadania, do jakiego ich powołał: Idźcie na cały świat i głoście Ewangelię wszelkiemu stworzeniu. Taki jest Bóg, który umiłował nas do końca. Nie postępuje z nami według naszych niewierności, ale jeszcze obficiej wlewa w nasze serce nadzieję i ufa, że z Jego łaską sprostamy naszej misji.
Komentarze zostały przygotowane przez ks. dr Leszeka Rasztawickiego

Święty Fulbert z Chartres, biskup

Święty Fulbert z Chartres

Fulbert urodził się w 960 r. w ubogiej rodzinie. Przypuszcza się, że pochodził z Poitiers. Uczył się w szkole katedralnej w Reims. Jego mistrzem był Gerbert, późniejszy papież Sylwester II. Około 990 r. Fulbert przybył do Chartres, by podjąć pracę nauczyciela w szkole katedralnej, którą wkrótce uczynił ośrodkiem kulturalnym Francji. Został mianowany kanonikiem i kanclerzem tamtejszej kurii biskupiej. Po śmierci biskupa Raula wybrano Fulberta jego następcą (1006).
Był aktywny w wielu dziedzinach życia publicznego, kulturalnego i kościelnego. Swoją wiedzą, gorliwością, a przede wszystkim umiejętnością obcowania z ludźmi rychło pozyskał sobie serca wiernych i duchowieństwa. Król francuski, Robert II Pobożny, nieraz zasięgał jego rady. Fulbert dbał o administrację kościelną i wyróżniał się jako doskonały gospodarz diecezji. Był wnikliwym teologiem, łączył mądrość ze świętością. Po pożarze, jaki nawiedził katedrę, odnowił ją tak okazale, że dzisiaj należy do podziwianych arcydzieł budownictwa sakralnego.
Dbał także o podniesienie poziomu szkolnictwa, z którego na pierwszym miejscu korzystali przyszli kandydaci do stanu duchownego. Odnowił w tym celu szkołę katedralną i postawił ją na tak wysokim poziomie, że przewyższała sławą nawet szkołę w Reims. Zwalczał symonię (handel godnościami kościelnymi i dobrami duchowymi) oraz inne nadużycia, jakie od lat występowały w Kościele. Wyróżniał się szczególnym darem jednania zwaśnionych. Dlatego często w różnych sporach brano go za rozjemcę. Miał szczególne nabożeństwo do Matki Bożej, która przywróciła mu zdrowie w ciężkiej chorobie.
Fulbert zostawił po sobie także szereg cennych pism. Wśród nich wyróżniają się kazania i traktaty teologiczne. Był również uzdolnionym poetą łacińskim, autorem pięknych hymnów. Najcenniejsze jednak są listy, które pozwalają poznać głębiej jego osobowość, ideały i działanie. Równocześnie dają nam wgląd w ówczesną, ciekawą epokę.
Fulbert zmarł 10 kwietnia 1028 r. w wieku ok. 68 lat.

Opublikowano Ewangelia, Święci | Otagowano , | Dodaj komentarz

9 kwietnia – wspomnienie świętej Marii, żony Kleofasa

PIERWSZE CZYTANIE
Dz 4, 1-12
Kamień odrzucony przez budujących stał się kamieniem węgielnym

Czytanie z Dziejów Apostolskich
Gdy Piotr i Jan przemawiali do ludu, po uzdrowieniu chromego, podeszli do nich kapłani i dowódca straży świątynnej oraz saduceusze oburzeni, że nauczają lud i głoszą zmartwychwstanie umarłych w Jezusie. Zatrzymali ich i oddali pod straż aż do następnego dnia, bo już był wieczór. A wielu z tych, którzy słyszeli naukę, uwierzyło. Liczba mężczyzn sięgała pięciu tysięcy. Następnego dnia zebrali się ich przełożeni i starsi, i uczeni w Jeruzalem: arcykapłan Annasz, Kajfasz, Jan, Aleksander i ilu ich było z rodu arcykapłańskiego. Postawiwszy ich pośrodku, pytali: «Czyją mocą albo w czyim imieniu uczyniliście to?» Wtedy Piotr napełniony Duchem Świętym powiedział do nich: «Przełożeni ludu i starsi! Jeżeli przesłuchujecie nas dzisiaj w sprawie dobrodziejstwa, dzięki któremu chory człowiek odzyskał zdrowie, to niech będzie wiadomo wam wszystkim i całemu ludowi Izraela, że w imię Jezusa Chrystusa Nazarejczyka – którego wy ukrzyżowaliście, a którego Bóg wskrzesił z martwych – że dzięki Niemu ten człowiek stanął przed wami zdrowy. On jest kamieniem odrzuconym przez was budujących, tym, który stał się głowicą węgła. I nie ma w żadnym innym zbawienia, gdyż nie dano ludziom pod niebem żadnego innego imienia, przez które moglibyśmy być zbawieni».
Oto słowo Boże.

PSALM RESPONSORYJNY
Ps 118 (117), 1b-2 i 4. 22-24. 25-27a (R.: por. 22)

Refren: Kamień wzgardzony stał się fundamentem.
albo: Alleluja.

Dziękujcie Panu, bo jest dobry, *
bo Jego łaska trwa na wieki.
Niech dom Izraela głosi: †
«Jego łaska na wieki».*
Niech wyznawcy Pana głoszą: «Jego łaska na wieki».

Refren.

Kamień odrzucony przez budujących †
stał się kamieniem węgielnym. *
Stało się to przez Pana i cudem jest w naszych oczach.
Oto dzień, który Pan uczynił, *
radujmy się nim i weselmy.

Refren.

O Panie, Ty nas wybaw, *
pomyślność daj nam, o Panie!
Błogosławiony, który przybywa w imię Pańskie, †
błogosławimy wam z Pańskiego domu. *
Pan jest Bogiem i daje nam światło.

Refren.

Można odmawiać sekwencję: Niech w święto radosne Paschalnej Ofiary.

ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ
Ps 118 (117), 24

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

Oto dzień, który Pan uczynił,
radujmy się nim i weselmy.

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

EWANGELIA
J 21, 1-14
Ukazanie się Zmartwychwstałego nad Jeziorem Tyberiadzkim

Słowa Ewangelii według Świętego Jana
Jezus znowu ukazał się nad Jeziorem Tyberiadzkim. A ukazał się w ten sposób: Byli razem Szymon Piotr, Tomasz, zwany Didymos, Natanael z Kany Galilejskiej, synowie Zebedeusza oraz dwaj inni z Jego uczniów. Szymon Piotr powiedział do nich: «Idę łowić ryby».  Odpowiedzieli mu: «Idziemy i my z tobą». Wyszli więc i wsiedli do łodzi, ale tej nocy nic nie ułowili. A gdy ranek zaświtał, Jezus stanął na brzegu. Jednakże uczniowie nie wiedzieli, że to był Jezus. A Jezus rzekł do nich: «Dzieci, macie coś do jedzenia?» Odpowiedzieli Mu: «Nie». On rzekł do nich: «Zarzućcie sieć po prawej stronie łodzi, a znajdziecie». Zarzucili więc i z powodu mnóstwa ryb nie mogli jej wyciągnąć. Powiedział więc do Piotra ów uczeń, którego Jezus miłował: «To jest Pan!» Szymon Piotr, usłyszawszy, że to jest Pan, przywdział na siebie wierzchnią szatę – był bowiem prawie nagi – i rzucił się wpław do jeziora. Pozostali uczniowie przypłynęli łódką, ciągnąc za sobą sieć z rybami. Od brzegu bowiem nie było daleko – tylko około dwustu łokci. A kiedy zeszli na ląd, ujrzeli rozłożone ognisko, a na nim ułożoną rybę oraz chleb. Rzekł do nich Jezus: «Przynieście jeszcze ryb, które teraz złowiliście». Poszedł Szymon Piotr i wyciągnął na brzeg sieć pełną wielkich ryb w liczbie stu pięćdziesięciu trzech. A pomimo tak wielkiej ilości sieć nie rozerwała się. Rzekł do nich Jezus: «Chodźcie, posilcie się!» Żaden z uczniów nie odważył się zadać Mu pytania: «Kto Ty jesteś?», bo wiedzieli, że to jest Pan. A Jezus przyszedł, wziął chleb i podał im – podobnie i rybę. To już trzeci raz Jezus ukazał się uczniom od chwili, gdy zmartwychwstał.
Oto słowo Pańskie.

ROZWAŻANIA DO CZYTAŃ

Tylko w Chrystusie jest nasze zbawienie. Nie ma pod niebem żadnego innego imienia, w którym moglibyśmy być zbawieni. Tylko w Nim umarli zmartwychwstaną na życie wieczne. Człowiek Go ukrzyżował, a Bóg wskrzesił Go z martwych. Tą samą mocą, którą wskrzesił Jezusa, Bóg wskrzesi także nas. Bóg zbawia na wieki tych, którzy całą swoją ufność pokładają w Chrystusie i tylko w Chrystusie.
Marek Ristau

***
Komentarze do poszczególnych czytań przygotowane przez Bractwo Słowa Bożego

Komentarz do pierwszego czytania
Głoszenie prawdy zmartwychwstania spotyka się z silną opozycją. Święci Piotr i Jan są aresztowani i postawieni przed najwyższą radą sądowniczą, Sanhedrynem. Represja i prześladowanie są okazją dla Apostołów, by z odwagą i przekonaniem zaświadczyć o prawdzie i mocy Zmartwychwstania. Jest to pierwszy oficjalny proces przed Sanhedrynem i staje się pierwowzorem wszystkich procesów na świecie, gdzie uczniowie Jezusa są fałszywie oskarżani i zastraszani, by przestać przemawiać w Imię Jezusa. Zastraszenie jest połączone z surowym zakazem przemawiania w Imię Jezusa. Wielcy tego świata odrzucają fundament (kamień węgielny), na którym jedynie można budować prawdziwe życie. Święty Piotr wyznaje, że nie dano ludziom pod niebem żadnego innego Imienia, w którym moglibyśmy być zbawieni. Ograniczanie działania Jezusa albo Jego odrzucanie jest zamykaniem drogi zbawienia. Św. Piotr, jako głowa Kościoła Chrystusowego, jako pierwszy daje odważne świadectwo przed sądem wobec wielkich i sprawujących władzę w świecie.

Komentarz do psalmu
Kontynuujemy lekturę i rozważanie Psalmu 118, który śpiewaliśmy Bogu w poranek wielkanocny. Jest on zachętą do uwielbienia i dziękczynienia Bogu. Bóg nie zraża się i nie zniechęca ludzką niewiernością i obojętnością. To, co ludzie odrzucają, Bóg przemienia w najwyższe dobro. Jednocześnie pokazuje niesłuszność przekonań i wyborów człowieka. Psalmista zachęca nas do przemyślenia i przyjęcia postawy ufności, aby skutecznie dostąpić łaski zbawienia: „Kamień odrzucony przez budujących stał się kamieniem węgła. Stało się to przez Pana i cudem jest w naszych oczach”.

Komentarz do Ewangelii
Cudowny połów ryb jest znakiem błogosławieństwa. Trud bez Jezusa nie przynosi pożądanych efektów. Dopiero, gdy sam Jezus wchodzi w ich niepowodzenie i frustrację, wszystko nabiera nowego wymiaru. Posłuszeństwo Chrystusowi – wbrew własnemu zniechęceniu – uwalnia od wszelkiej beznadziei i staje się zaczynem Bożej łaski. Nie obfitość jest tu najważniejsza, ale posłuszeństwo i rozpoznanie Zmartwychwstałego, który nie opuszcza nas w chwilach niepowodzeń. Pragnie, abyśmy nie ulegali presji zniechęcenia. Objawienie Chrystusa jest ukazaniem nowej drogi. Nowość polega na nadaniu nowej jakości starym rzeczom. Nowa jakość to głębsze posłuszeństwo i wrażliwość na natchnienia Boże: zarzućcie sieci po prawej stronie.
Komentarze zostały przygotowane przez ks. dr Leszeka Rasztawickiego

Święta Maria, żona Kleofasa

Święta Maria Kleofasowa

Maria należała do rodziny Maryi. Być może była rodzoną siostrą św. Józefa. Św. Hegezyp (+ ok. 180), który żył w początkach chrześcijaństwa i któremu była dobrze znana tradycja apostolska, nazywa Kleofasa (Klopasa, zwanego także Alfeuszem) – bratem św. Józefa, Oblubieńca Maryi. Synami Marii Kleofasowej byli: św. Jakub Młodszy, Józef i Juda Tadeusz (Mt 27, 55-56; Łk 24, 10; Mk 15, 40-41), których Ewangelie nazywają „braćmi”, czyli krewnymi Jezusa.
Maria należała do najbliższego grona Pana Jezusa. Towarzyszyła Mu podczas wędrówek apostolskich i razem z innymi pobożnymi niewiastami troszczyła się o doczesne potrzeby Pana Jezusa, takie jak pożywienie, pranie, a nawet dach nad głową. Trwała przy Nim aż do śmierci. „Obok krzyża Jezusowego stały: Matka Jego i siostra matki Jego, Maria, żona Kleofasa” – potwierdza w swojej Ewangelii bezpośredni świadek, św. Jan Apostoł (J 19, 25). Kiedy udała się razem z Marią Magdaleną i Joanną w poranek wielkanocny do grobu Pana Jezusa, aby namaścić Jego ciało olejkami, pierwsza ujrzała anioła – świadka zmartwychwstania – i rozmawiała z nim (Mt 28, 1-8; Mk 16, 1-8). Jej też pojawił się w powrotnej drodze Pan Jezus Zmartwychwstały (Mt 28, 9-10). O dalszych losach św. Marii Kleofasowej nic nie wiemy.

Zobacz także:
Opublikowano Ewangelia, Święci | Otagowano , | Dodaj komentarz

8 kwietnia – wspomnienie świętego Dionizego, biskupa i męczennika

PIERWSZE CZYTANIE
Dz 3, 11-26
Zabiliście Dawcę życia, ale Bóg wskrzesił Go z martwych

Czytanie z Dziejów Apostolskich
Gdy chromy, uzdrowiony, trzymał się Piotra i Jana, cały lud zdumiony zbiegł się do nich w krużganku, który zwano Salomonowym. Na ten widok Piotr przemówił do ludu: «Mężowie izraelscy! Dlaczego dziwicie się temu? I dlaczego także patrzycie na nas, jakbyśmy własną mocą lub pobożnością sprawili, że on chodzi? Bóg Abrahama, Izaaka i Jakuba, Bóg ojców naszych wsławił Sługę swego, Jezusa, wy jednak wydaliście Go i zaparliście się Go przed Piłatem, gdy postanowił Go uwolnić. Zaparliście się Świętego i Sprawiedliwego, a wyprosiliście ułaskawienie dla zabójcy. Zabiliście Dawcę życia, ale Bóg wskrzesił Go z martwych, czego my jesteśmy świadkami. I przez wiarę w Jego imię temu człowiekowi, którego oglądacie i którego znacie, imię to przywróciło siły. Wiara wzbudzona przez niego dała mu tę pełnię sił, którą wszyscy widzicie. Lecz teraz wiem, bracia, że działaliście w nieświadomości, tak samo jak zwierzchnicy wasi. A Bóg w ten sposób spełnił to, co zapowiedział przez usta wszystkich proroków, że Jego Mesjasz będzie cierpiał. Pokutujcie więc i nawróćcie się, aby grzechy wasze zostały zgładzone, aby nadeszły od Pana dni ochłody, aby też posłał wam zapowiedzianego Mesjasza, Jezusa, którego niebo musi zatrzymać aż do czasu odnowienia wszystkich rzeczy, co od wieków przepowiedział Bóg przez usta swoich świętych proroków. Powiedział przecież Mojżesz: „Proroka jak ja wzbudzi wam Pan, Bóg nasz, spośród braci waszych. Słuchajcie Go we wszystkim, co wam powie. A każdy, kto nie posłucha tego Proroka, zostanie usunięty z ludu”. Zapowiadali te dni także wszyscy prorocy, którzy przemawiali od czasów Samuela i jego następców. Wy jesteście synami proroków i przymierza, które Bóg zawarł z waszymi ojcami, kiedy rzekł do Abrahama: „Błogosławione będą w potomstwie twoim wszystkie narody ziemi”. Dla was najpierw wskrzesił Bóg Sługę swego i posłał Go, aby błogosławił każdemu z was w odwracaniu się od grzechów».
Oto słowo Boże.

PSALM RESPONSORYJNY
Ps 8, 2ab i 5. 6-7. 8-9 (R.: por. 2ab)

Refren: Jak jest przedziwne imię Twoje, Panie!
albo: Alleluja.

O Panie, nasz Panie, *
jak przedziwne jest Twoje imię po całej ziemi.
Czym jest człowiek, że o nim pamiętasz, *
czym syn człowieczy, że troszczysz się o niego?

Refren.

Uczyniłeś go niewiele mniejszym od aniołów, *
uwieńczyłeś go czcią i chwałą.
Obdarzyłeś go władzą nad dziełami rąk Twoich, *
wszystko złożyłeś pod jego stopy:

Refren.

Owce i bydło wszelakie, *
i dzikie zwierzęta,
ptaki niebieskie i ryby morskie, *
wszystko, co szlaki mórz przemierza.

Refren.

Można odmawiać sekwencję: Niech w święto radosne Paschalnej Ofiary.

ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ
Ps 118 (117), 24

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

Oto dzień, który Pan uczynił,
radujmy się nim i weselmy.

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

EWANGELIA
Łk 24, 35-48
Musiały się wypełnić zapowiedzi Pisma

Słowa Ewangelii według Świętego Łukasza
Uczniowie opowiadali, co ich spotkało w drodze i jak poznali Jezusa przy łamaniu chleba.
A gdy rozmawiali o tym, On sam stanął pośród nich i rzekł do nich: «Pokój wam!»
Zatrwożonym i wylękłym zdawało się, że widzą ducha. Lecz On rzekł do nich: «Czemu jesteście zmieszani i dlaczego wątpliwości budzą się w waszych sercach? Popatrzcie na moje ręce i nogi: to Ja jestem. Dotknijcie Mnie i przekonajcie się: duch nie ma ciała ani kości, jak widzicie, że Ja mam». Przy tych słowach pokazał im swoje ręce i nogi. Lecz gdy oni z radości jeszcze nie wierzyli i pełni byli zdumienia, rzekł do nich: «Macie tu coś do jedzenia?» Oni podali Mu kawałek pieczonej ryby. Wziął i spożył przy nich. Potem rzekł do nich: «To właśnie znaczyły słowa, które mówiłem do was, gdy byłem jeszcze z wami: Musi się wypełnić wszystko, co napisane jest o Mnie w Prawie Mojżesza, u Proroków i w Psalmach». Wtedy oświecił ich umysły, aby rozumieli Pisma. I rzekł do nich: «Tak jest napisane: Mesjasz będzie cierpiał i trzeciego dnia zmartwychwstanie; w imię Jego głoszone będzie nawrócenie i odpuszczenie grzechów wszystkim narodom, począwszy od Jeruzalem. Wy jesteście świadkami tego».
Oto słowo Pańskie.

ROZWAŻANIA DO CZYTAŃ

Chrystus otwiera nam umysły, abyśmy mogli zrozumieć Pisma. I rozumiemy, że musiało się wypełnić wszystko, co jest o Nim napisane. Rozumiemy, że Chrystus miał cierpieć i trzeciego dnia zmartwychwstać, aby w imię Jego było głoszone nawrócenie i odpuszczenie grzechów wszystkim narodom. Teraz jest czas łaski, czas odwracania się od grzechów, dzisiaj jest dzień zbawienia. Tylko słowo prawdy ma moc zrodzenia nas do nowego życia. Bóg wskrzesił Jezusa i posłał Go, aby nam błogosławił, pomagając każdemu zerwać z grzesznym życiem.
Marek Ristau

***
Komentarze do poszczególnych czytań przygotowane przez Bractwo Słowa Bożego

Komentarz do pierwszego czytania
Święty Piotr dokonuje cudu uzdrowienia chromego. Nie o sam cud chodzi, ale o to, Kto naprawdę jest jego autorem albo dokładniej – w czyjej mocy został zrealizowany. Dla świętego Piotra fakt cudu staje się okazją, by dać świadectwo o Zmartwychwstałym, którego mocą został uzdrowiony chromy. Fakt Zmartwychwstania jest największym cudem, poświadczającym autentyczność posłannictwa Jezusa i najważniejszym argumentem w polemice chrześcijańskiej z innymi religiami. Było to również definitywne rozstrzygnięcie konfliktu, jaki zaznaczył się poprzez opór i sprzeciw faryzeuszów i uczonych w Piśmie wobec nauki i posłannictwa Jezusa. Święty Piotr przypomina Żydom, że to oni ukrzyżowali Jezusa, ale Bóg wskrzesił Go z martwych.
Uzdrowienie chromego mocą Imienia Jezusa staje się okazją, by wygłosić katechezę paschalną o Ukrzyżowanym i Zmartwychwstałym Jezusie. Święty Piotr wzywa teraz, by przejść od ignorancji do przyjęcia prawdy Zmartwychwstania. Niezbędną rzeczą w drodze do zbawienia jest przyjęcie tej prawdy, a następnie nawrócenie jako zmiana sposobu myślenia i podążania za Zmartwychwstałym. Uzdrowiony chromy jest niezaprzeczalnym dowodem i świadectwem mocy Zmartwychwstałego.

Komentarz do psalmu
Psalm 8 jest hymnem uwielbienia w całym dziele stwórczym. Centralne miejsce zajmuje tutaj człowiek, który jest koroną całego stworzenia. Bóg obdarzył go chwałą i uczynił współodpowiedzialnym za troskę o wszystkie byty stworzone. Człowiek dostąpił wielkiej godności i może rozwijać się w miłości, doświadczając miłości od samego Boga Stwórcy. Wszystko, co stworzył Bóg, jest pełne majestatu i chwały Bożej. Imię Boga w tajemniczy sposób podtrzymuje wszystko w istnieniu. Działanie Boga jest jednocześnie odkryte i zakryte przed człowiekiem, ukazana jest Jego moc we wszechświecie, a jednocześnie pozostaje niezgłębioną tajemnicą: „Jak jest przedziwne imię Twoje, Panie!”

Komentarz do Ewangelii
Jezus przychodzi do Apostołów zgromadzonych w Wieczerniku. Powraca do miejsca, gdzie odbyła się ostatnia wieczerza z Mistrzem, gdzie kierował do nich ostatnie pożegnalne słowa. W tym miejscu pozostają Apostołowie, trwając jednomyślnie na modlitwie, wspominając i rozważając to, co się wydarzyło z Jezusem. Jezus przychodzi do wspólnoty Kościoła, gdzie rozważa się Jego życie i nauczanie, by rozwiać wszelkie wątpliwości i przerażenie. Umacnia ich mocą wiary. Wiara opiera się na doświadczeniu spotkania ze Zmartwychwstałym. Widzą Jego rany, ślady męki i cierpienia. A nadto mogą dotykać i przekonać się, że Jezus nie jest zjawą, ale żywym Bogiem i prawdziwym Synem Człowieczym.
Patrzenie i dotykanie, jakim ich obdarza Jezus, to łaska kontemplacji Zmartwychwstałego i Uwielbionego Pana. Jest to przedsmak nowej rzeczywistości, szczęścia oglądania chwały i wszechmocy Boga. To doświadczenie przenika ich wiarę i rozum. Owocem tej kontemplacji jest zrozumienie planu Bożej miłości dla ocalenia człowieka, które dokonało się poprzez Mękę, Krzyż i Zmartwychwstanie Jezusa. Boże obietnice i oczekiwanie mesjańskie wypełnia się w Jezusie jako Synu Bożym i Jedynym Zbawicielu świata i człowieka.
Komentarze zostały przygotowane przez ks. dr Leszeka Rasztawickiego

Święty Dionizy, biskup i męczennik

Święty Dionizy

Dionizy był w II w. biskupem w Koryncie. Informacje o nim czerpiemy z pism św. Hieronima i Euzebiusza z Cezarei. Ten ostatni wychwala wielką gorliwość pasterską św. Dionizego. Według niego Dionizy miał zostawić 8 cennych listów do różnych biskupów. W Liście do Rzymian wysławia papieża, św. Sotera: „Rzymianie utrzymują zwyczaje ojców: wasz błogosławiony biskup Soter je nie tylko utrzymał, ale i poszerzył, dzieląc się z braćmi [ze wszystkich stron] dostatkiem, którym sam był obdarzony, i błogosławiąc słowem tych, którzy się do niego zwracają, jak ojciec do dzieci…”. W pozostałych listach zwraca się m.in. do Lacedemończyków, Ateńczyków, Nikomedyjczyków, Rzymian, mieszkańców Krety. Są one źródłem wiedzy o zasadach wiary i moralności wczesnego chrześcijaństwa.
Na Wschodzie Dionizy odbiera cześć jako męczennik. Krzyżowcy za czasów Innocentego IV (+ 1254) przewieźli ciało św. Dionizego do Rzymu i oddali pod opiekę klasztoru pod wezwaniem Świętego.

Zobacz także:
Opublikowano Ewangelia, Święci | Otagowano , | Dodaj komentarz

7 kwietnia – wspomnienie świętego Jana Chrzciciela de la Salle, prezbitera

PIERWSZE CZYTANIE
Dz 3, 1-10
Uzdrowienie chromego od urodzenia

Czytanie z Dziejów Apostolskich
Gdy Piotr i Jan wchodzili do świątyni na modlitwę o godzinie dziewiątej, wnoszono właśnie pewnego człowieka, chromego od urodzenia. Umieszczano go codziennie przy bramie świątyni, zwanej Piękną, aby wchodzących do świątyni prosił o jałmużnę. Ten, zobaczywszy Piotra i Jana, gdy mieli wejść do świątyni, prosił ich o jałmużnę. Lecz Piotr, przypatrzywszy się mu wraz z Janem, powiedział: «Spójrz na nas!» A on patrzył na nich, oczekując od nich jałmużny. «Nie mam srebra ani złota – powiedział Piotr – ale co mam, to ci daję: W imię Jezusa Chrystusa Nazarejczyka, chodź!» I ująwszy go za prawą rękę, podniósł go. A on natychmiast odzyskał władzę w nogach i stopach. Zerwał się i stanął na nogach, i chodził, i wszedł z nimi do świątyni, chodząc, skacząc i wielbiąc Boga. A cały lud zobaczył go chodzącego i chwalącego Boga. I rozpoznawali w nim tego człowieka, który siedział przy Pięknej Bramie świątyni, aby żebrać, i ogarnęło ich zdumienie i zachwyt z powodu tego, co go spotkało.
Oto słowo Boże.

PSALM RESPONSORYJNY
Ps 105 (104), 1-2. 3-4. 6-7. 8-9 (R.: por. 3b)

Refren: Niech się weselą szukający Pana.
albo: Alleluja.

Sławcie Pana, wzywajcie Jego imienia, *
głoście Jego dzieła wśród narodów.
Śpiewajcie i grajcie Mu psalmy, *
rozgłaszajcie wszystkie Jego cuda.

Refren.

Szczyćcie się Jego świętym imieniem, *
niech się weseli serce szukających Pana.
Rozmyślajcie o Panu i Jego potędze, *
zawsze szukajcie Jego oblicza.

Refren.

Potomkowie Abrahama, słudzy Jego, *
synowie Jakuba, Jego wybrańcy.
On, Pan, jest naszym Bogiem, *
Jego wyroki obejmują świat cały.

Refren.

Na wieki pamięta o swoim przymierzu, *
obietnicy danej tysiącu pokoleń,
o przymierzu, które zawarł z Abrahamem, *
przysiędze danej Izaakowi.

Refren.

Można odmawiać sekwencję: Niech w święto radosne Paschalnej Ofiary.

ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ
Ps 118 (117), 24

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

Oto dzień, który Pan uczynił,
radujmy się nim i weselmy.

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

EWANGELIA
Łk 24, 13-35
Poznali Chrystusa przy łamaniu chleba

Słowa Ewangelii według Świętego Łukasza
W pierwszy dzień tygodnia dwaj uczniowie Jezusa byli w drodze do wsi, zwanej Emaus, oddalonej o sześćdziesiąt stadiów od Jeruzalem. Rozmawiali oni z sobą o tym wszystkim, co się wydarzyło. Gdy tak rozmawiali i rozprawiali z sobą, sam Jezus przybliżył się i szedł z nimi. Lecz oczy ich były jakby przesłonięte, tak że Go nie poznali. On zaś ich zapytał: «Cóż to za rozmowy prowadzicie z sobą w drodze?» Zatrzymali się smutni. A jeden z nich, imieniem Kleofas, odpowiedział Mu: «Ty jesteś chyba jedynym z przebywających w Jerozolimie, który nie wie, co się tam w tych dniach stało». Zapytał ich: «Cóż takiego?» Odpowiedzieli Mu: «To, co się stało z Jezusem Nazarejczykiem, który był prorokiem potężnym w czynie i słowie wobec Boga i całego ludu; jak arcykapłani i nasi przywódcy wydali Go na śmierć i ukrzyżowali. A my spodziewaliśmy się, że On właśnie miał wyzwolić Izraela. Ale po tym wszystkim dziś już trzeci dzień, jak się to stało. Nadto, jeszcze niektóre z naszych kobiet przeraziły nas: były rano u grobu, a nie znalazłszy Jego ciała, wróciły i opowiedziały, że miały widzenie aniołów, którzy zapewniają, iż On żyje. Poszli niektórzy z naszych do grobu i zastali wszystko tak, jak kobiety opowiadały, ale Jego nie widzieli». Na to On rzekł do nich: «O, nierozumni, jak nieskore są wasze serca do wierzenia we wszystko, co powiedzieli prorocy! Czyż Mesjasz nie miał tego cierpieć, aby wejść do swej chwały?» I zaczynając od Mojżesza, poprzez wszystkich proroków, wykładał im, co we wszystkich Pismach odnosiło się do Niego. Tak przybliżyli się do wsi, do której zdążali, a On okazywał, jakoby miał iść dalej. Lecz przymusili Go, mówiąc: «Zostań z nami, gdyż ma się ku wieczorowi i dzień się już nachylił». Wszedł więc, aby zostać wraz z nimi. Gdy zajął z nimi miejsce u stołu, wziął chleb, odmówił błogosławieństwo, połamał go i dawał im. Wtedy otworzyły się im oczy i poznali Go, lecz On zniknął im z oczu. I mówili między sobą: «Czy serce nie pałało w nas, kiedy rozmawiał z nami w drodze i Pisma nam wyjaśniał?» W tej samej godzinie zabrali się i wrócili do Jeruzalem. Tam zastali zebranych Jedenastu, a z nimi innych, którzy im oznajmili: «Pan rzeczywiście zmartwychwstał i ukazał się Szymonowi». Oni również opowiadali, co ich spotkało w drodze i jak Go poznali przy łamaniu chleba.
Oto słowo Pańskie.

ROZWAŻANIA DO CZYTAŃ

Pan rzeczywiście zmartwychwstał i objawia się przez Ducha swego tym, których przeznaczył, powołał, usprawiedliwił i obdarzył chwałą. Chrystus ukrzyżowany jest zgorszeniem i głupstwem dla świata, ale dla wybranych i powołanych jest mocą Bożą i mądrością Bożą. Wierzymy we wszystko, co powiedzieli o Nim prorocy. Wierzymy, że Mesjasz miał cierpieć, aby wejść do swej chwały. My również wejdziemy do Jego chwały i będzie się radowało serce nasze, a nikt nie odbierze nam radości naszej.
Marek Ristau

***
Komentarze do poszczególnych czytań przygotowane przez Bractwo Słowa Bożego

Komentarz do pierwszego czytania
Święci Piotr i Jan w imię Jezusa dokonują uzdrowienia chromego od urodzenia przy Bramie Pięknej, prowadzącej do Świątyni. Chromy zapewne liczył, że ludzie udający się na modlitwę będą bardziej wrażliwi na jego potrzeby i otrzyma to, co będzie niezbędne do jego bytowania. To „skromne” oczekiwanie człowieka nieskończenie dalej przewyższa hojność Boga. Chromy otrzymuje o wiele więcej, niż prosi. Prosił o wsparcie materialne, a otrzymuje w darze uzdrowienie z paraliżu. Odtąd może stać się świadkiem mocy Chrystusowej i wsparciem dla innych, którzy będą potrzebowali pomocy.
Wypełnia się to, co Jezus zapowiedział przed swoją męką i śmiercią: Te znaki towarzyszyć będą tym, którzy uwierzą: w imię moje złe duchy będę wyrzucać, nowymi językami mówić. Węże brać będą do rąk i jeśliby co zatrutego wypili, nie będzie im szkodzić. Na chorych ręce kłaść będą, a ci odzyskają zdrowie (Mk 16, 17-18). W Kościele wszystko powinno dokonywać się w Imię Jezusa. W Imię Jezusa oznacza w zastępstwie Jezusa. To On sam udziela swej mocy tym, którzy pokładają ufność w Jego Imieniu. Często powołujemy się na czyjeś imię, że kogoś znamy, aby umocnić swą pozycję albo załatwić przychylnie sprawy ziemskie. O ileż bardziej Bóg udzieli nam łaski, jeżeli z wiarą przyzywamy Najświętszego Imienia Jezusa.

Komentarz do psalmu
Psalm 105 ma charakter dydaktyczno-historyczny. Psalmista przywołuje różne epizody z historii Izraela, które są zachętą do uwielbienia Boga w Jego zbawczym dziele. Historia jest nie tylko matką i nauczycielką życia, ale ma swe źródło i dopełnienie w Bogu pełnym miłości i troski o swój lud. Uwielbienie i dziękczynienie Bogu ma odnieść konkretny skutek w życiu narodu i jednostki. Psalmista zachęca, aby na miłość i wierność Boga również odpowiedzieć miłością i wiernością w przestrzeganiu Jego przykazań. Bóg jest wierny przymierzu, które zawarł z Abrahamem i spełnia swoje obietnice dane jego potomstwu.

Komentarz do Ewangelii
Uczniowie są w drodze. Przeżywają wiele wątpliwości i niezrozumienie tego, co wydarzyło się na Golgocie i w pustym Grobie. Sam Chrystus wyjaśnia im Pisma i otwiera serca i umysły na rozumienie Pisma. Poznają Go przy łamaniu chleba. Dzieje się wiele ważnych rzeczy. Jednak centrum przekazu stanowi przesłanie, że Jezus żyje i jest z tymi, którzy Go miłują i szukają. Taką samą drogą podąża dzisiaj i Kościół, który w centrum ukazuje Chrystusa Żywego i Zmartwychwstałego. W Eucharystii objawia światu Chrystusa. To nie jest martwe ciało zdjęte z krzyża, ale Żywy i Zmartwychwstały Jezus. Jego mocą Kościół pielgrzymujący na ziemi wyjaśnia Pisma i udziela zbawiennych Sakramentów. W Eucharystii stajemy się żywym organizmem w zmartwychwstałym Panu.
Uczniowie poznają Jezusa przy łamaniu chleba. Nie jest to tylko zwykły znak rozpoznawczy czy pamiątka jakiegoś wydarzenia z przeszłości. W Eucharystii jest żywy Jezus ze swoim Ciałem i Duszą, i Bóstwem. Jest to żywa i jedyna Ofiara, która uobecnia się na wszystkich ołtarzach świata. Łamanie chleba jednoczy uczniów Chrystusa wokół stołu Mistrza. I dzisiaj Eucharystia jest jedna i jednoczy wszystkich, którzy się gromadzą w imię Jezusa. Przystępując do stołu Pańskiego, otwórzmy nasze serca i umysły na żywego i zmartwychwstałego Jezusa. Zaśpiewajmy w głębi duszy: jeden chleb, co złączył złote ziarna, tak niech miłość złączy nas ofiarna.
Komentarze zostały przygotowane przez ks. dr Leszeka Rasztawickiego

Święty Jan Chrzciciel de la Salle, prezbiter

Święty Jan de la Salle

Jan urodził się w Reims 30 kwietnia 1651 r. w podupadłej rodzinie książęcej jako najstarszy z jedenaściorga rodzeństwa. Straciwszy rodziców, przerwał studia na paryskim uniwersytecie i w seminarium, aby zająć się najbliższą rodziną. Po pewnym czasie kontynuował naukę. W wieku 27 lat przyjął święcenia kapłańskie. W trzy lata potem na uniwersytecie w Reims zdobył doktorat z teologii (1680). Zaraz po święceniach otrzymał probostwo. Powierzono mu także kierownictwo duchowe nad szkołą i sierocińcem, prowadzonym przez Siostry od Dzieciątka Jezus (terezjanki). Jan postarał się w Rzymie o zatwierdzenie zgromadzenia zakonnego tych sióstr. Bardzo bolał na widok setek sierot, pozbawionych zupełnie pomocy materialnej i duchowej. Gromadził ich na swej plebanii, której część zamienił na internat. Następnie na użytek biednych dzieci oddał swój rodzinny pałac.
Ponieważ sam był zajęty duszpasterstwem, dlatego musiał szukać ochotników, by mu w tej pracy dopomogli. Oni to, pod kierunkiem Jana, zajmowali się wychowaniem i kształceniem dziatwy. Pobożne panie zajmowały się ich żywieniem. Kiedy ani plebania, ani dom rodzinny nie mogły pomieścić przygarniętych, ks. Jan za pieniądze parafialne i otrzymane od pewnej zamożnej kobiety zakupił osobny obszerny dom. Napisał też regulamin, by praca mogła iść sprawnie.
Z tych ofiarnych pomocników wyłoniło się z czasem zgromadzenie zakonne pod nazwą Braci Szkół Chrześcijańskich (braci szkolnych). Za jego początek przyjmuje się dzień 24 czerwca 1684 roku. Jan miał wówczas zaledwie 31 lat. Stworzył wiele typów szkół – podstawowe, wieczorowe, niedzielne, zawodowe, średnie, seminaria nauczycielskie. Nauka w nich była bezpłatna. Na polu pedagogiki Jan zajmuje więc poczesne miejsce. W swoich szkołach wprowadził na pierwszym miejscu język ojczysty, podczas gdy dotychczas powszechnie uczono w języku łacińskim. Zniósł kary fizyczne, tak często stosowane w szkołach w tamtych czasach, a kary moralne ograniczył do minimum. Pierwszeństwo dał wychowaniu religijnemu, które oparł na chrześcijańskiej miłości i poszanowaniu godności człowieka, także dziecka.
W roku 1681 powstała pierwsza szkoła założona przez Jana w Reims (1681), kolejna powstała w Paryżu (1688), potem także m.in. w Lyonie i w Rouen. W sto lat potem cała Francja była pokryta szkołami lasaleńskimi. Do rewolucji francuskiej (1789) w samej Francji zgromadzenie posiadało 126 szkół i ponad 1000 członków. Dzisiaj Bracia Szkolni mają swe szkoły w prawie 90 krajach.
Jan de la Salle zostawił po sobie bezcenne pisma. Najwybitniejsze z nich to Zasady dobrego wychowania, które doczekało się ponad 200 wydań; nadto Rozmyślania, Wskazania, jak prowadzić szkoły i Obowiązki chrześcijanina. Bezcenne dla poznania ducha lasaleńskiego są także jego listy.
Jan zmarł po krótkiej chorobie 7 kwietnia 1719 r. Pozostawił po sobie pisma, które przez długi okres należały do kanonu dydaktyki. Beatyfikował go Leon XIII w 1888 roku. On też wyniósł go uroczyście do chwały świętych w roku 1900. Pius XII ogłosił św. Jana de La Salle patronem nauczycieli katolickich (1950). Ciało św. Jana, zbezczeszczone w czasie rewolucji francuskiej w roku 1793, dla bezpieczeństwa przeniesiono do Belgii, a w roku 1937 złożono przy domu generalnym zakonu w Rzymie. Można tu również zobaczyć katedrę, z której wykładał Święty, jego strój, paramenty liturgiczne, przedmioty pokutnicze i rzeczy codziennego użytku.

Opublikowano Ewangelia, Święci | Otagowano , | Dodaj komentarz

6 kwietnia – wspomnienie świętego Wilhelma z Paryża, opata

PIERWSZE CZYTANIE
Dz 2, 36-41
Chrzest pierwszych wyznawców Chrystusa

Czytanie z Dziejów Apostolskich
W dniu Pięćdziesiątnicy Piotr mówił do Żydów: «Niech cały dom Izraela wie z niewzruszoną pewnością, że tego Jezusa, którego ukrzyżowaliście, uczynił Bóg i Panem, i Mesjaszem». Gdy to usłyszeli, przejęli się do głębi serca: «Cóż mamy czynić, bracia?» – zapytali Piotra i pozostałych apostołów. «Nawróćcie się – powiedział do nich Piotr – i niech każdy z was przyjmie chrzest w imię Jezusa Chrystusa na odpuszczenie grzechów waszych, a otrzymacie w darze Ducha Świętego. Bo dla was jest obietnica i dla dzieci waszych, i dla wszystkich, którzy są daleko, a których Pan, Bóg nasz, powoła». W wielu też innych słowach dawał świadectwo i napominał: «Ratujcie się spośród tego przewrotnego pokolenia!» Ci więc, którzy przyjęli jego naukę, zostali ochrzczeni. I przyłączyło się owego dnia około trzech tysięcy dusz.
Oto słowo Boże.

PSALM RESPONSORYJNY
Ps 33 (32), 4-5. 18-19. 20 i 22 (R.: por. 5b)

Refren: Pełna jest ziemia łaskawości Pana.
albo: Alleluja.

Słowo Pana jest prawe, *
a każde Jego dzieło godne zaufania.
On miłuje prawo i sprawiedliwość, *
ziemia jest pełna Jego łaski.

Refren.

Oczy Pana zwrócone na bogobojnych, *
na tych, którzy oczekują Jego łaski,
aby ocalił ich życie od śmierci *
i żywił ich w czasie głodu.

Refren.

Dusza nasza oczekuje Pana, *
On jest naszą pomocą i tarczą.
Panie, niech nas ogarnie Twoja łaska, *
według nadziei pokładanej w Tobie.

Refren.

Można odmawiać sekwencję: Niech w święto radosne Paschalnej Ofiary.

ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ
Ps 118 (117), 24

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

Oto dzień, który Pan uczynił,
radujmy się nim i weselmy.

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

EWANGELIA
J 20, 11-18
Ukazanie się Zmartwychwstałego Marii Magdalenie

Słowa Ewangelii według Świętego Jana
Maria Magdalena stała przed grobem, płacząc. A kiedy tak płakała, nachyliła się do grobu i ujrzała dwóch aniołów w bieli, siedzących tam, gdzie leżało ciało Jezusa – jednego w miejscu głowy, drugiego w miejscu nóg. I rzekli do niej: «Niewiasto, czemu płaczesz?» Odpowiedziała im: «Zabrano Pana mego i nie wiem, gdzie Go położono». Gdy to powiedziała, odwróciła się i ujrzała stojącego Jezusa, ale nie wiedziała, że to Jezus. Rzekł do niej Jezus: «Niewiasto, czemu płaczesz? Kogo szukasz?» Ona zaś, sądząc, że to jest ogrodnik, powiedziała do Niego: «Panie, jeśli ty Go przeniosłeś, powiedz mi, gdzie Go położyłeś, a ja Go zabiorę». Jezus rzekł do niej: «Mario!» A ona, obróciwszy się, powiedziała do Niego po hebrajsku: «Rabbuni», to znaczy: Mój Nauczycielu! Rzekł do niej Jezus: «Nie zatrzymuj Mnie, jeszcze bowiem nie wstąpiłem do Ojca. Natomiast udaj się do moich braci i powiedz im: „Wstępuję do Ojca mego i Ojca waszego oraz do Boga mego i Boga waszego”». Poszła Maria Magdalena i oznajmiła uczniom: «Widziałam Pana», i co jej powiedział.
Oto słowo Pańskie.

ROZWAŻANIA DO CZYTAŃ

Jezus wywyższony na krzyżu, został wywyższony przez Boga jako Pan panów i Król królów. On jest naszym Panem i Mesjaszem. W Nim mamy odpuszczenie grzechów i dar Ducha Świętego. Pan zmartwychwstał i moc Jego Ducha działa w nas potężnie i skutecznie. Ojciec Jezusa to nasz Ojciec i Bóg Jezusa to nasz Bóg. Jezus nie jest z tego świata i my nie jesteśmy z tego świata. Przez wiarę jesteśmy jedno z Jezusem.
Marek Ristau

***
Komentarze do poszczególnych czytań przygotowane przez Bractwo Słowa Bożego

Komentarz do pierwszego czytania
Święty Piotr napełniony mocą Ducha Świętego kieruje pierwsze słowa o Zmartwychwstaniu do Żydów w Jerozolimie. Izrael był szczególną własnością Pana i Bóg ma w nim upodobanie. Teraz święty Piotr zapowiada nowy etap w historii Izraela. Jest to odnowiony Izrael zbudowany na Męce, Śmierci i Zmartwychwstaniu Jezusa, czyli Kościół Chrystusowy, który zostaje napełniony Duchem Świętym. Bóg zaprasza do zawarcia nowego Przymierza, które naznaczone jest Krwią i Męką Chrystusa.
Sercem i źródłem Kościoła jest rozważanie Męki, Śmierci i Zmartwychwstania Jezusa, a jego ostateczne wypełnienie nastąpi przy powtórnym przyjściu Jezusa. Kościół jest zbudowany na fundamencie Apostołów, którzy są pierwszymi świadkami Życia, Śmierci i Zmartwychwstania Boskiego Mistrza. Ten mandat i posłannictwo otrzymali od samego Jezusa.
Święty Łukasz ukazuje efekt przepowiadania świętego Piotra, którym jest nawrócenie pierwszych Żydów i przyjęcie chrztu w Imię Jezusa. Chrzest jest odpuszczeniem grzechów i otrzymaniem w darze Ducha Świętego. Tworzy się nowa społeczność, nowy i przemieniony Izrael. Bóg niweluje różnice i podziały między ludźmi, by stworzyć jedną rodzinę w miłości Chrystusowej. Wszyscy stają się jednością we Krwi Jezusa. Zbawcze dzieło Jezusa ma na celu zniwelowanie dystansu. Św. Paweł dopowie tę prawdę, ogłaszając „Teraz w Chrystusie Jezusie wy, którzy niegdyś byliście daleko, staliście się bliscy przez krew Chrystusa” (Ef 2,13).

Komentarz do psalmu
Psalm 33 jest hymnem na cześć Boga. Po zachęcie i wezwaniu do uwielbienia Boga są ukazane czyny zbawcze, za które sprawiedliwy powinien dziękować Bogu. Bóg przede wszystkim jest godny zaufania. Boga należy uwielbić w dwóch aspektach. Pierwszym miejscem kontemplacji jest Słowo Boże, które zawsze przynosi dobro i błogosławieństwo. Drugą sferą uwielbienia są dzieła zbawcze, stworzenie świata i jego odkupienie. Bóg zawsze troszczy się o wszystkie stworzenia, które wyczekują i pragną Jego łaski i pomocy. Dlatego ufnie woła w imieniu wspólnoty wierzących o łaskę i nadzieję. Pan zawsze odpowie ludowi bogobojnemu, którego ogarnia bojaźń Boża i który czci Jego święte Imię.

Komentarz do Ewangelii
Maria Magdalena jako pierwsza ujrzała odsunięty kamień do grobu. Przerażona pobiegła, aby przekazać tę wiadomość Apostołom. Piotr i Jan stają się świadkami pustego grobu i powracają do „siebie”, do swoich zajęć. Natomiast Maria Magdalena nie kończy poszukiwań. W przeciwieństwie do Apostołów powraca do pustego grobu. Nie jest w stanie opuścić miejsca, gdzie ostatnio widziała Jezusa. Pozostaje tam w rozpaczy, w wielkiej tęsknocie za umiłowanym Panem. Płacze z powodu nieobecności Oblubieńca. Jest pełna smutku, ponieważ miłuje Jezusa, a nie znajduje Go. Jego zniknięcie z grobu przenika jej serce w żalu nieutulonym.
Sytuacja zmieniła się diametralnie, kiedy ujrzała i poznała Jezusa, a dokładniej to sam Jezus ukazał się jej i dał się poznać. Jest to dar wielkiej łaski i miłości Jezusa dla tych, którzy Go poszukują i miłują całym sercem. Trud poszukiwań i smutek zostają zamienione w radość niewysłowioną. Do Boga należy dawanie prawdziwej radości i szczęścia bez miary. Przejście ze smutku do radości to także nasze zmartwychwstanie. Św. Paweł powie: „Radujcie się zawsze w Panu, jeszcze raz powtarzam: radujcie się!” (Flp 4,4).
Komentarze zostały przygotowane przez ks. dr Leszeka Rasztawickiego

Święty Wilhelm z Paryża, opat

Święty Wilhelm z Paryża, opat

Wilhelm (znany także jako Wilhelm z Eskil lub Wilhelm z Ebbelholt) urodził się ok. 1122/1123 r. w Paryżu lub Compiègne we Francji, w rodzinie szlacheckiej. Wychował go wuj, Hugo, czterdziesty drugi opat Saint-Germain-des-Prés w Paryżu. Po otrzymaniu święceń subdiakonatu, Wilhelm został kanonikiem kościoła Sainte-Genevieve-du-Mont. Jego przykładne życie nie podobało się innym kanonikom; próbowali za wszelką cenę pozbyć się go ze swego grona. Przyjąwszy święcenia diakonatu, Wilhelm został skierowany do małego klasztoru Epinay poza Paryżem. Szczęśliwie jednak w 1148 r. papież Eugeniusz III odwiedził Paryż i rozwiązał dotychczasową wspólnotę kanoników. Na ich miejsce sprowadził kanoników regularnych z paryskiego klasztoru św. Wiktora, którego przeor, Odon, został opatem św. Genowefy. Wkrótce także Wilhelm powrócił do tej wspólnoty, zostając jej subprzeorem. Okazał się bardzo gorliwym w życiu duchowym.
Sława Wilhelma dotarła do uszu biskupa Absaloma z Roskilde w Danii. W 1161 r. wysłał on do Wilhelma poselstwo z zaproszeniem do podjęcia trudu reformy klasztoru św. Tomasza w Eskilsø w jego diecezji. Wilhelm przystał na tę propozycję. Został opatem tego klasztoru. Pomimo trudności wynikających z biedy i oporu dotychczasowych członków wspólnoty, zdołał zreformować klasztor i przywrócić w nim regułę św. Augustyna. W 1178 r. przeniósł go do Æbelholt (dziś w okolicy Hillerød są ruiny tego klasztoru).
Wilhelm uświęcił się poprzez życie modlitwy i surowe umartwienia, które towarzyszyły cierpieniu wynikającemu z surowego klimatu i ubóstwa. Nosił włosienicę, spał na gołej ziemi i codziennie pościł. Ilekroć zbliżał się do ołtarza, zalewał się łzami, ofiarując siebie Bogu w duchu adoracji.
Około 1194 r. Wilhelm udał się do Rzymu w imieniu Ingelburgi, siostry króla Danii, która została oddalona przez swojego męża, króla francuskiego Filipa Augusta. Po powrocie do Eskilsø zmarł w Niedzielę Wielkanocną, 6 kwietnia 1203 r. Kanonizował go papież Honoriusz III w 1224 r.

Zobacz także:
Opublikowano Ewangelia, Święci | Otagowano , | Dodaj komentarz

5 kwietnia – Poniedziałek w oktawie Wielkanocy

PIERWSZE CZYTANIE
Dz 2, 14. 22b-32
Piotr głosi zmartwychwstanie Chrystusa

Czytanie z Dziejów Apostolskich
W dniu Pięćdziesiątnicy stanął Piotr razem z Jedenastoma i przemówił donośnym głosem: «Mężowie Judejczycy i wszyscy mieszkańcy Jeruzalem, przyjmijcie do wiadomości i posłuchajcie uważnie mych słów! Jezusa Nazarejczyka, Męża, którego posłannictwo Bóg potwierdził wam niezwykłymi czynami, cudami i znakami, jakich Bóg przez Niego dokonał wśród was, o czym sami wiecie, tego Męża, który z woli, postanowienia i przewidzenia Boga został wydany, przybiliście rękami bezbożnych do krzyża i zabiliście. Lecz Bóg wskrzesił Go, zerwawszy więzy śmierci, gdyż niemożliwe było, aby ona panowała nad Nim, bo Dawid mówi o Nim: „Miałem Pana zawsze przed oczami, gdyż stoi po mojej prawicy, abym się nie zachwiał. Dlatego ucieszyło się moje serce i rozradował się mój język, także i moje ciało spoczywać będzie w nadziei, że nie zostawisz duszy mojej w Otchłani ani nie dasz Świętemu Twemu ulec rozkładowi. Dałeś mi poznać drogi życia i napełnisz mnie radością przed obliczem Twoim”. Bracia, wolno powiedzieć do was otwarcie, że patriarcha Dawid umarł i został pochowany w grobie, który znajduje się u nas aż po dzień dzisiejszy. Więc jako prorok, który wiedział, że Bóg przysiągł mu uroczyście, iż jego Potomek zasiądzie na jego tronie, widział przyszłość i przepowiedział zmartwychwstanie Mesjasza, że ani nie pozostanie w Otchłani, ani ciało Jego nie ulegnie rozkładowi. Tego właśnie Jezusa wskrzesił Bóg, a my wszyscy jesteśmy tego świadkami».
Oto słowo Boże.

PSALM RESPONSORYJNY
Ps 16 (15), 1b-2a i 5. 7-8. 9-10. 11 (R.: por. 1b)

Refren: Strzeż mnie, o Boże, Tobie zaufałem.
albo: Alleluja.

Zachowaj mnie, Boże, bo chronię się do Ciebie, *
mówię do Pana: «Ty jesteś Panem moim».
Pan moim dziedzictwem i przeznaczeniem, *
to On mój los zabezpiecza.

Refren.

Błogosławię Pana, który dał mi rozsądek, *
bo serce napomina mnie nawet nocą.
Zawsze stawiam sobie Pana przed oczy, *
On jest po mojej prawicy, nic mną nie zachwieje.

Refren.

Dlatego cieszy się moje serce i dusza raduje, *
a ciało moje będzie spoczywać bezpiecznie,
bo w kraju zmarłych duszy mej nie zostawisz *
i nie dopuścisz, bym pozostał w grobie.

Refren.

Ty ścieżkę życia mi ukażesz, *
pełnię radości przy Tobie
i wieczne szczęście *
po Twojej prawicy.

Refren.

Można odmawiać sekwencję: Niech w święto radosne Paschalnej Ofiary.

SEKWENCJA
Niech w święto radosne Paschalnej Ofiary

Składają jej wierni uwielbień swych dary.

Odkupił swe owce Baranek bez skazy,
Pojednał nas z Ojcem i zmył grzechów zmazy.

Śmierć zwarła się z życiem i w boju, o dziwy,
Choć poległ Wódz życia, króluje dziś żywy.

Mario, ty powiedz, coś w drodze widziała?
Jam Zmartwychwstałego blask chwały ujrzała.

Żywego już Pana widziałam, grób pusty,
I świadków anielskich, i odzież, i chusty.

Zmartwychwstał już Chrystus, Pan mój i nadzieja,
A miejscem spotkania będzie Galilea.

Wiemy, żeś zmartwychwstał, że ten cud prawdziwy,
O Królu Zwycięzco, bądź nam miłościwy.

ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ
Ps 118 (117), 24

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

Oto dzień, który Pan uczynił,
radujmy się nim i weselmy.

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

EWANGELIA
Mt 28, 8-15
Chrystus zmartwychwstały ukazuje się niewiastom

Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza
Gdy anioł przemówił do niewiast, one pośpiesznie oddaliły się od grobu, z bojaźnią i wielką radością, i pobiegły oznajmić to Jego uczniom. A oto Jezus stanął przed nimi, mówiąc: «Witajcie!» One podeszły do Niego, objęły Go za nogi i oddały Mu pokłon. A Jezus rzekł do nich: «Nie bójcie się! Idźcie i oznajmijcie moim braciom: niech udadzą się do Galilei, tam Mnie zobaczą». Gdy one były w drodze, niektórzy ze straży przyszli do miasta i powiadomili arcykapłanów o wszystkim, co zaszło. Ci zebrali się ze starszymi, a po naradzie dali żołnierzom sporo pieniędzy i rzekli: «Rozpowiadajcie tak: Jego uczniowie przyszli w nocy i wykradli Go, gdy spaliśmy. A gdyby to doszło do uszu namiestnika, my z nim pomówimy i wybawimy was z kłopotu». Ci więc wzięli pieniądze i uczynili, jak ich pouczono. I tak rozniosła się ta pogłoska między Żydami, i trwa aż do dnia dzisiejszego.
Oto słowo Pańskie.

ROZWAŻANIA DO CZYTAŃ

Bóg wskrzesił Jezusa, zerwawszy więzy śmierci. Zwycięstwo Jezusa pochłonęło śmierć. Gdzież jest, o śmierci, twoje zwycięstwo? Kto wierzy w Chrystusa, zmartwychwstanie i żyć będzie na wieki. Możemy być pełni zapału do pracy dla Pana, bo wiemy, że nasz trud nie pójdzie na marne. Czeka nas chwalebne zmartwychwstanie, objawi się w nas chwała, w porównaniu z którą wszystkie trudy i cierpienia doczesne są niczym. Mesjasz Pan, Jezus Chrystus, zmartwychwstał, gdyż niemożliwe było, aby śmierć panowała nad Nim. W Chrystusie, nasze życie to radosne oczekiwanie na wielki dzień zmartwychwstania. A radości naszej nie będzie końca.
Marek Ristau

***
Komentarze do poszczególnych czytań przygotowane przez Bractwo Słowa Bożego

Komentarz do pierwszego czytania
Święty Piotr obwieszcza światu zmartwychwstanie Chrystusa. Wypełnia się proroctwo modlitwy i nadziei Izraela: w kraju zmarłych duszy mej nie zostawisz i nie dopuścisz, bym pozostał w grobie (Ps 16). Święty Piotr zrozumiał w końcu Pisma i sens nauczania Jezusa: Mesjasz będzie cierpiał i trzeciego dnia zmartwychwstanie, w imię Jego głoszone będzie nawrócenie i odpuszczenie grzechów wszystkim narodom, począwszy od Jeruzalem. Wy jesteście świadkami tego (Łk 24, 46-48). Wcześniej niepewny, zalękniony, z wieloma propozycjami dla Mistrza, co mógłby dla Niego uczynić, ale zawsze pełen gotowości i gorliwości służenia Panu. Teraz staje się pełnym odwagi świadkiem Jezusa wobec całego świata. Dokonuje się niezwykła transformacja świętego Piotra mocą Zmartwychwstałego.
Wygłasza pierwszą mowę apostolską, która staje się wzorem przepowiadania w Kościele, a jej źródło ma swój początek i dopełnienie w Męce, Śmierci i Zmartwychwstaniu Jezusa. Odtąd Ewangelia nabiera nowego paschalnego znaczenia, gdzie wspomina się i rozważa życie i przepowiadanie Jezusa, Jego odkupieńczą śmierć na Krzyżu za nasze grzechy i chwalebne Zmartwychwstanie.
Trzeba jednak podkreślić, że Zmartwychwstanie jest tylko etapem w misji Jezusa. Jego dopełnieniem jest Wniebowstąpienie i zasiadanie po prawicy Ojca, a nade wszystko nieustanne orędownictwo Jezusa za nami, pielgrzymami ku zmartwychwstaniu w Chrystusie i życiu wiecznemu w Bogu.

Komentarz do psalmu
Psalm 16 jest modlitwą pełną ufności, choć niektórzy uważają, że jest rodzajem lamentacji, prośby człowieka w ciężkiej chorobie zagrażającej śmierci. Na pewno wspólna obu tym kierunkom jest ufność, jaką proszący pokłada w Panu. Z całego serca wierzy, że Bóg jest obecny nie tylko w życiu, ale i w śmierci. Nie pozwoli on swemu Słudze pozostać w szeolu. Otrzymuje nawet większe zapewnienie, że nie będzie nawet oglądał grobu. Bóg nigdy nie opuści swego Sługi, który postępował sprawiedliwie. Śmierć nad nim nie ma władzy, bo jest w rękach Boga, Stwórcy i Ojca.

Komentarz do Ewangelii
Niewiasty z bojaźnią i wielką radością biegną, aby obwieścić Apostołom, że Pan zmartwychwstał i żyje. Stają się pierwszymi świadkami Zmartwychwstałego. Ich świadectwo jest weryfikowane przez wspólnotę pierwszego Kościoła. Jednak prawda Zmartwychwstania spotyka się z wielką opozycją współczesnego świata. Propaganda kłamstwa pragnie zniszczyć prawdę Boga. Wielcy tego świata kierowani strachem bronią swej pozycji i wpływów. Są całkowicie zamknięci na prawdę objawioną w Chrystusie. Siłami ludzkimi pragną unicestwić prawdę – przez władzę i pieniądze. W tej walce Zmartwychwstały jest z nami i pragnie abyśmy Jemu zawierzyli: Nie bójcie się. Idźcie i oznajmijcie moim braciom. Potrzebna jest odwaga i wytrwałość w obliczu wrogości wobec Ewangelii. Nie wolno dać się zastraszyć w żaden sposób, ale zaufać potędze i mocy Chrystusa Ukrzyżowanego i Zmartwychwstałego.
Komentarze zostały przygotowane przez ks. dr Leszeka Rasztawickiego

Święty Wincenty Ferreriusz, prezbiter

Święty Wincenty Ferreriusz

Wincenty urodził się ok. 1350 r. w Walencji (Hiszpania) w rodzinie notariusza. W roku 1367 wstąpił do dominikanów. W rok potem złożył śluby zakonne. Studiował filozofię, teologię i logikę w Walencji, Barcelonie i Leridzie, gdzie zdobył tytuł doktora. Otrzymał święcenia kapłańskie w wieku 25 lat. Podjął surową dyscyplinę życia duchowego, którego piękne świadectwo pozostawił w traktacie De vita spirituali. Oddał się najpierw nauczaniu filozofii i teologii, zajmując się również (w latach 1380-1390) wieloma sprawami państwowymi i kościelnymi na polecenie kardynała legata Piotra de Luna oraz Jana I, króla Aragonii. W tym czasie oddawał się także kaznodziejstwu, najpierw na dworze papieża w Awinionie, a później w południowej Francji i we Włoszech. Posługę tę pełnił aż do roku 1399. Wtedy nastąpił nagły zwrot w życiu Wincentego. W czasie choroby, która wydawała się beznadziejna, miał wizję św. Dominika i św. Franciszka, którzy uzdrowili go i polecili głosić Ewangelię na całym świecie. Napisał natychmiast list do Benedykta XIII z prośbą o upoważnienia konieczne do nowej misji.
Po ich otrzymaniu oddał się wyłącznie kaznodziejstwu wędrownemu. Podjął w ten sposób wielką misję, przemierzając Europę i wzywając do pokuty. Obdarzony darami Ducha Świętego oraz zaopatrzony w apostolskie pełnomocnictwa, przemawiał na placach, bo żadne kościoły nie mogły pomieścić gromadzących się tłumów. Swoją charyzmą budził zachwyt, ale i sprzeciw. Pracował na rzecz jedności podzielonego przez schizmę Kościoła. Szła za nim sława wielkich cudów. Obok rzesz wielbicieli miał Wincenty także swoich zawziętych wrogów. Zarzucano mu demagogię, ogłupianie ludu, wprost nawet opętanie. Zarzuty przeciwko wielkiemu kaznodziei wysuwano nawet na tzw. „soborze” w Pizie (1409) i na soborze w Konstancji (1415).

Święty Wincenty FerreriuszWincenty był również spowiednikiem antypapieża Benedykta XIII, ale opuścił go, kiedy nie udało mu się nakłonić go do rezygnacji. Zmarł w Wielką Środę, 5 kwietnia 1419 r. w Vannes we Francji, wracając z misji podjętej w Anglii, gdzie przebywał na zaproszenie króla. Jego pogrzeb był wielką manifestacją. Przez trzy dni jego ciało było wystawione w katedrze, zanim je złożono między chórem a głównym ołtarzem. Niebawem też odbył się proces kanoniczny sługi Bożego. Komisja papieska przebadała 873 cuda. Papież Kalikst III 29 czerwca 1455 zezwolił na jego kult, a papież Pius II w trzy lata potem dokonał jego formalnej kanonizacji (1458). Jego relikwie zostały w czasie rewolucji francuskiej (1789-1794) sprofanowane, ale nie zniszczone. Znajdują się w katedrze w Vannes, a część również w Walencji.
Wincenty Ferreriusz zostawił po sobie kilka drobnych pism, m.in. Traktat przeciwko schizmie, Traktat przeciwko Żydom, Traktat dla tych, którzy cierpią pokusy przeciwko wierze. Jest patronem Walencji, Vannes, dobrego małżeństwa, dobrej śmierci, ceglarzy, budowniczych, murarzy, hydraulików, przetwórców ołowiu, producentów dachówek i kafli. Wzywany bywa także w obronie przed epilepsją, bólami głowy i gorączką, w bezpłodności.
W zakonie dominikańskim w imię św. Wincentego udzielało się specjalnego błogosławieństwa chorym i poświęcało się dla nich wodę. Ku czci Świętego odprawiano przed jego świętem nabożeństwo siedmiu piątków, podczas których należało przyjąć Komunię św.

W ikonografii św. Wincenty bywa przedstawiany w habicie dominikańskim, jako anioł Apokalipsy z trąbą i płomieniem na czole. Jego atrybutami są koń, błyskawice, chrzcielnica, infuła, kapelusz kardynalski u stóp, osioł, krzyż, sztandar, skrzydła, turban turecki lub muzułmanin u stóp.

Zobacz także:
Opublikowano Ewangelia, Święci, Święta | Otagowano , , | Dodaj komentarz

Orędzie Wielkanocne Papieża Franciszka i błogosławieństwo Urbi et Orbi

Drodzy bracia i siostry, wesołych świąt wielkanocnych!

Dziś rozbrzmiewa na całym świecie proklamacja Kościoła: „Jezus, ukrzyżowany, zmartwychwstał, jak zapowiedział. Alleluja”.

Wielkanocna proklamacja nie ukazuje iluzji, nie ujawnia formuły magicznej, nie wskazuje drogi ucieczki w obliczu trudnej sytuacji, jaką przeżywamy. Pandemia jest nadal w pełnym rozkwicie; bardzo uciążliwy jest kryzys społeczny i gospodarczy, zwłaszcza dla najuboższych; mimo to – i jest to skandaliczne – nie ustają konflikty zbrojne, i rozbudowywane są arsenały wojskowe.

Wobec tej złożonej rzeczywistości, a raczej pośród niej, proklamacja wielkanocna zawiera w niewielu słowach wydarzenie, które daje niezawodną nadzieję: „Jezus, ukrzyżowany, zmartwychwstał”. Nie mówi nam o aniołach, czy zjawach, ale o człowieku, człowieku z krwi i kości, z twarzą i imieniem: Jezus. Ewangelia zaświadcza, że ten Jezus, ukrzyżowany pod Poncjuszem Piłatem za to, iż powiedział, że jest Chrystusem, Synem Bożym, zmartwychwstał trzeciego dnia, zgodnie z Pismami i jak sam zapowiedział swoim uczniom.

To właśnie Ukrzyżowany, nie kto inny, zmartwychwstał. Bóg Ojciec wskrzesił swego Syna Jezusa, ponieważ wypełnił On do końca Jego wolę zbawienia: wziął na siebie nasze słabości, nasze ułomności, wręcz naszą śmierć; znosił nasze cierpienia, dźwigał ciężar naszych nieprawości. Dlatego też Bóg Ojciec wywyższył Go i teraz Jezus Chrystus żyje na wieki, jest Panem.

Świadkowie relacjonują ważny szczegół: zmartwychwstały Jezus nosi na dłoniach, stopach i boku odciśnięte rany. Te rany są wieczną pieczęcią Jego miłości do nas. Każdy, kto doznaje ciężkich doświadczeń, na ciele i na duchu, może znaleźć w tych ranach schronienie, otrzymać przez nie łaskę nadziei, która nie zawodzi.

Zmartwychwstały Chrystus jest nadzieją dla tych, którzy nadal cierpią z powodu pandemii, dla chorych i dla tych, którzy stracili bliskich. Niech Pan da im pocieszenie i wspiera trud lekarzy, pielęgniarzy i pielęgniarek. Wszyscy, zwłaszcza najsłabsi, potrzebują pomocy i mają prawo, by mieć dostęp do niezbędnej opieki. Jest to jeszcze bardziej widoczne w chwili, gdy wszyscy jesteśmy wezwani do walki z pandemią, a podstawowym narzędziem w tej walce są szczepionki. W duchu „internacjonalizmu szczepionek” wzywam zatem całą wspólnotę międzynarodową do wspólnego zaangażowania, by przezwyciężyć opóźnienia w ich dystrybucji oraz ułatwić dzielenie się nimi, zwłaszcza z krajami najuboższymi.

Zmartwychwstały Ukrzyżowany jest pocieszeniem dla tych, którzy stracili pracę lub przeżywają poważne trudności ekonomiczne i są pozbawieni odpowiedniej opieki społecznej. Niech Pan zainspiruje działania władz publicznych, aby wszyscy, a zwłaszcza rodziny najbardziej potrzebujące, otrzymały pomoc niezbędną do zapewnienia odpowiednich warunków życia. Pandemia niestety dramatycznie zwiększyła liczbę ubogich i powoduje desperację tysięcy ludzi.

„Trzeba, aby ubodzy wszelkiego rodzaju odnaleźli nadzieję” – powiedział św. Jan Paweł II podczas swojej podróży na Haiti. I to właśnie do drogiego narodu haitańskiego kieruję w tym dniu moje myśli i słowa zachęty, aby nie był przytłoczony trudnościami, ale z ufnością i nadzieją patrzył w przyszłość.

Jezus Zmartwychwstały jest również nadzieją dla wielu ludzi młodych, którzy zostali zmuszeni do spędzenia długich okresów bez możliwości uczęszczania do szkoły lub na uniwersytet i dzielenia czasu z przyjaciółmi. Wszyscy potrzebujemy przeżywania prawdziwych relacji międzyludzkich, a nie tylko wirtualnych, zwłaszcza w wieku, w którym kształtuje się charakter i osobowość. Jestem blisko ludzi młodych na całym świecie, a w tej chwili szczególnie tych w Mijanmie, dążących do demokracji, pokojowo wyrażając swój głos, będąc świadomymi, że nienawiść można rozproszyć jedynie miłością .

Niech światło Zmartwychwstałego Pana będzie źródłem odrodzenia dla migrantów uciekających przed wojną i nędzą. W ich obliczu rozpoznajemy oszpecone i cierpiące oblicze Pana, który wchodzi na Kalwarię. Niech nie zabraknie im konkretnych znaków solidarności i ludzkiego braterstwa, zadatków zwycięstwa życia nad śmiercią, które świętujemy w tym dniu. Dziękuję krajom, które hojnie przyjmują cierpiących, szukających schronienia, zwłaszcza Libanowi i Jordanii, które goszczą bardzo wielu uchodźców uciekających przed konfliktem syryjskim.

Niech naród libański, przeżywający okres trudności i niepewności, doświadczy pociechy Zmartwychwstałego Pana i niech będzie wspierany przez wspólnotę międzynarodową w swoim powołaniu do bycia ziemią spotkania, współistnienia i pluralizmu.

Niech Chrystus, który jest naszym pokojem, położy wreszcie kres szczękowi broni w umiłowanej i udręczonej Syrii, gdzie miliony osób żyją wręcz w nieludzkich warunkach, a także w Jemenie, gdzie wydarzeniom towarzyszy głuche i skandaliczne milczenie, oraz w Libii, gdzie wreszcie widać drogę wyjścia z dekady sporów i krwawych starć. Niech wszystkie zaangażowane strony podejmą skuteczne starania, aby zakończyć konflikty i pozwolić narodom wyczerpanym wojną żyć w pokoju oraz rozpocząć odbudowę swoich krajów.

Zmartwychwstanie w sposób naturalny prowadzi nas do Jerozolimy. Błagamy Pana, aby obdarzył ją pokojem i bezpieczeństwem (por. Ps 122), aby odpowiedziała na powołanie do bycia miejscem spotkania, gdzie wszyscy mogliby się czuć braćmi, gdzie Izraelczycy i Palestyńczycy odnaleźliby siłę dialogu, aby osiągnąć stabilne rozwiązanie, które pozwoli dwóm państwom żyć obok siebie w pokoju i dobrobycie.

W tym świątecznym dniu moje myśli powracają też do Iraku, który mogłem odwiedzić w minionym miesiącu i modlę się, aby nadal podążał drogą pokoju, na którą wszedł, aby spełniło się marzenie Boga o ludzkiej rodzinie, gościnnej i otwartej wobec wszystkich swoich dzieci .

Niech moc Zmartwychwstałego Pana wspiera ludy Afryki, których przyszłość jest zagrożona przez przemoc wewnętrzną i międzynarodowy terroryzm, zwłaszcza w regionie Sahelu i Nigerii, a także w regionie Tigraj i Cabo Delgado. Niech nadal trwają wysiłki na rzecz znalezienia pokojowych rozwiązań konfliktów, z poszanowaniem praw człowieka i świętości życia, poprzez braterski i konstruktywny dialog w duchu pojednania i czynnej solidarności.

Na świecie wciąż jest zbyt wiele wojen i nazbyt wiele przemocy! Niech Pan, który jest naszym pokojem, pomoże nam przezwyciężyć mentalność wojny. Niech sprawi, by jeńcy w konfliktach, zwłaszcza na wschodzie Ukrainy i w Górskim Karabachu, mogli bezpiecznie powrócić do swoich rodzin, niech też zainspiruje światowych przywódców do zahamowania wyścigu zbrojeń. Dziś, 4 kwietnia, obchodzony jest Światowy Dzień Walki z Minami Przeciwpiechotnymi, podstępnymi i strasznymi urządzeniami, które co roku zabijają lub okaleczają wielu niewinnych ludzi i nie pozwalają ludzkości „iść razem ścieżkami życia, nie lękając się groźby zniszczenia i śmierci”. O ileż lepszy byłby świat bez tych narzędzi śmierci!

Drodzy bracia i siostry, także w tym roku, w różnych miejscach, wielu chrześcijan obchodziło Wielkanoc z poważnymi ograniczeniami, a czasem nawet bez możliwości uczestniczenia w celebracjach liturgicznych. Módlmy się, aby te ograniczenia, podobnie jak wszystkie ograniczenia wolności kultu i religii na świecie, zostały usunięte, i aby każdy mógł swobodnie modlić się i uwielbiać Boga.

Pośród wielu trudności, które przeżywamy, nie zapominajmy nigdy, że jesteśmy uzdrowieni ranami Chrystusa (por. 1 P 2, 24). W świetle Zmartwychwstałego nasze cierpienia się przemieniają. Tam, gdzie była śmierć, jest obecnie życie; gdzie był smutek, jest obecnie pocieszenie. Przyjmując krzyż, Jezus nadał sens naszym cierpieniom, a teraz modlimy się, aby dobroczynne skutki tego uzdrowienia rozprzestrzeniły się na cały świat. Wszystkim życzę dobrych Świąt Wielkanocnych!
Źródło: Radio Maryja

Opublikowano Wydarzenia | Otagowano , | Dodaj komentarz

Niedziela Zmartwychwstania Pańskiego

Chrystus Zmartwychwstał – Prawdziwie Zmartwychwstał, Alleluja!

PIERWSZE CZYTANIE
Dz 10, 34a. 37-43
Świadectwo Piotra o zmartwychwstaniu

Czytanie z Dziejów Apostolskich
Gdy Piotr przybył do domu setnika Korneliusza w Cezarei, przemówił w dłuższym wywodzie: «Wiecie, co się działo w całej Judei, począwszy od Galilei, po chrzcie, który głosił Jan. Znacie sprawę Jezusa z Nazaretu, którego Bóg namaścił Duchem Świętym i mocą. Dlatego że Bóg był z Nim, przeszedł On, dobrze czyniąc i uzdrawiając wszystkich, którzy byli pod władzą diabła. A my jesteśmy świadkami wszystkiego, co zdziałał w ziemi żydowskiej i w Jeruzalem. Jego to zabili, zawiesiwszy na drzewie. Bóg wskrzesił Go trzeciego dnia i pozwolił Mu ukazać się nie całemu ludowi, ale nam, wybranym uprzednio przez Boga na świadków, którzy z Nim jedliśmy i piliśmy po Jego zmartwychwstaniu. On nam rozkazał ogłosić ludowi i dać świadectwo, że Bóg ustanowił Go sędzią żywych i umarłych. Wszyscy prorocy świadczą o tym, że każdy, kto w Niego wierzy, przez Jego imię otrzymuje odpuszczenie grzechów».
Oto słowo Boże.

PSALM RESPONSORYJNY
Ps 118 (117), 1b-2. 16-17. 22-23 (R.: por. 24)

Refren: W tym dniu wspaniałym wszyscy się weselmy.
albo: Alleluja.

Dziękujcie Panu, bo jest dobry, *
bo Jego łaska trwa na wieki.
Niech dom Izraela głosi: *
«Jego łaska na wieki».

Refren.

Prawica Pana wzniesiona wysoko, *
prawica Pańska moc okazała.
Nie umrę, ale żyć będę *
i głosić dzieła Pana.

Refren.

Kamień odrzucony przez budujących *
stał się kamieniem węgielnym.
Stało się to przez Pana *
i cudem jest w naszych oczach.

Refren.

DRUGIE CZYTANIE
Kol 3, 1-4
Dążcie tam, gdzie jest Chrystus

Czytanie z Listu Świętego Pawła Apostoła do Kolosan
Bracia: Jeśli razem z Chrystusem powstaliście z martwych, szukajcie tego, co w górze, gdzie przebywa Chrystus, zasiadający po prawicy Boga. Dążcie do tego, co w górze, nie do tego, co na ziemi. Umarliście bowiem i wasze życie jest ukryte z Chrystusem w Bogu. Gdy się ukaże Chrystus, nasze Życie, wtedy i wy razem z Nim ukażecie się w chwale.
Oto słowo Boże.

albo do wyboru:

DRUGIE CZYTANIE
1 Kor 5, 6b-8
Wyrzućcie stary kwas

Czytanie z Pierwszego Listu Świętego Pawła Apostoła do Koryntian
Bracia: Czyż nie wiecie, że odrobina kwasu całe ciasto zakwasza? Wyrzućcie więc stary kwas, abyście się stali nowym ciastem, bo przecież przaśni jesteście. Chrystus bowiem został złożony w ofierze jako nasza Pascha. Tak przeto odprawiajmy święto nasze, nie przy użyciu starego kwasu złości i przewrotności, lecz na przaśnym chlebie czystości i prawdy.
Oto słowo Boże.

SEKWENCJA
Niech w święto radosne Paschalnej Ofiary

Składają jej wierni uwielbień swych dary.

Odkupił swe owce Baranek bez skazy,
Pojednał nas z Ojcem i zmył grzechów zmazy.

Śmierć zwarła się z życiem i w boju, o dziwy,
Choć poległ Wódz życia, króluje dziś żywy.

Mario, ty powiedz, coś w drodze widziała?
Jam Zmartwychwstałego blask chwały ujrzała.

Żywego już Pana widziałam, grób pusty,
I świadków anielskich, i odzież, i chusty.

Zmartwychwstał już Chrystus, Pan mój i nadzieja,
A miejscem spotkania będzie Galilea.

Wiemy, żeś zmartwychwstał, że ten cud prawdziwy,
O Królu Zwycięzco, bądź nam miłościwy.

Sekwencja obowiązuje w Niedzielę Zmartwychwstania Pańskiego. Można ją odmawiać w dni oktawy Wielkanocy.

ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ
Por. 1 Kor 5, 7b-8a

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

Chrystus został ofiarowany jako nasza Pascha.
Odprawiajmy nasze święto w Panu.

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

EWANGELIA
J 20, 1-9
Apostołowie przy grobie Zmartwychwstałego

Słowa Ewangelii według Świętego Jana
Pierwszego dnia po szabacie, wczesnym rankiem, gdy jeszcze było ciemno, Maria Magdalena udała się do grobu i zobaczyła kamień odsunięty od grobu. Pobiegła więc i przybyła do Szymona Piotra oraz do drugiego ucznia, którego Jezus kochał, i rzekła do nich: «Zabrano Pana z grobu i nie wiemy, gdzie Go położono». Wyszedł więc Piotr i ów drugi uczeń i szli do grobu. Biegli obydwaj razem, lecz ów drugi uczeń wyprzedził Piotra i przybył pierwszy do grobu. A kiedy się nachylił, zobaczył leżące płótna, jednakże nie wszedł do środka. Nadszedł potem także Szymon Piotr, idący za nim. Wszedł on do wnętrza grobu i ujrzał leżące płótna oraz chustę, która była na Jego głowie, leżącą nie razem z płótnami, ale oddzielnie zwiniętą w jednym miejscu. Wtedy wszedł do wnętrza także i ów drugi uczeń, który przybył pierwszy do grobu. Ujrzał i uwierzył. Dotąd bowiem nie rozumieli jeszcze Pisma, które mówi, że On ma powstać z martwych.
Oto słowo Pańskie.

ROZWAŻANIA DO CZYTAŃ

Bóg wskrzesił Jezusa trzeciego dnia i ustanowił Go sędzią żywych i umarłych. Zbliża się godzina, kiedy umarli usłyszą głos Syna Bożego i ci, co usłyszą, żyć będą. Każdy, kto wierzy w Zmartwychwstałego Pana, przeszedł ze śmierci do życia. Pan obiecał, że kto wierzy w Niego, ma życie wieczne i zostanie przez Niego wskrzeszony w dniu ostatecznym. Jak Ojciec ma życie w sobie samym i jak Syn ma życie w sobie samym, tak każdy, kto w Niego wierzy, ma Jego życie w sobie i nie umrze na wieki. Zmartwychwstał Pan i żyje na wieki – i my w Nim żyć będziemy na wieki. On jest Życiem naszym!
Marek Ristau

***
Komentarze do poszczególnych czytań przygotowane przez Bractwo Słowa Bożego

Komentarz do pierwszego czytania
Przeżywamy dzisiaj największą tajemnicę wiary. Chrystus umarł na krzyżu, ale zmartwychwstał i żyje. W ten sposób otworzył bramy nieba dla wszystkich, którzy wierzą w Zmartwychwstałego i słuchają Jego głosu. W Wielkim Poście próbowaliśmy przy pomocy łaski Bożej dokonać nawrócenia i przemiany naszego życia. Teraz nawróciwszy się, mamy misję do wypełnienia. Chrystus wzywa nas i posyła do świata, abyśmy byli świadkami nadziei – Jego Męki, Śmierci i Zmartwychwstania.
Niedzielę Zmartwychwstania Pańskiego rozpoczynamy od ukazania uniwersalizmu zbawienia w Chrystusie. Święty Piotr wyrusza na tereny pogańskie dla głoszenia Ewangelii jako świadek zmartwychwstałego Pana. Przechodzi z Jerozolimy do rzymskiego miasta – Cezarei Nadmorskiej. Pod natchnieniem anielskim idzie na spotkanie z rzymskim urzędnikiem i jego całą rodziną. Głosi Chrystusa wśród pogan, nawołując do przyjęcia chrztu, nawrócenia i życia zgodnego z Ewangelią. Jego misja potwierdza, że Bóg nie ma względu na osoby, ale miły jest ten, który wypełnia Jego wolę.
Uniwersalizm zbawienia to powszechna wiara w Jezusa, aby otrzymać odpuszczenie grzechów i życie wieczne w Bogu. Nie jest on dostępny tylko dla wtajemniczonych, ale dla wszystkich, którzy przyjmą Jezusa jako Ukrzyżowanego i Zmartwychwstałego. Wiara w Imię Jezusa to jedyna brama dostąpienia łaski zbawienia. Także dzisiaj potrzeba przypominania i ukazywania na nowo znaków powszechności i jedności Kościoła, zachęcając wszystkich do nawrócenia i podążania za zmartwychwstałym Panem.

Komentarz do psalmu
Kościół śpiewa dzisiaj radosne Alleluja, uwielbienie Boga w Chrystusie zmartwychwstałym. W tę radość wpisuje się Psalm 118, który prawdopodobnie był śpiewany w radosne Święto Namiotów. Przypomina ono wędrówkę na pustyni do Ziemi Obiecanej. Tam dokonały się najważniejsze wydarzenia w historii Izraela, Przymierze Boga z wybranym ludem, zaślubiny Boga z oblubienicą Izraelem.
Psalm zachęca nas do uwielbienia Boga. Motywacją jest dobroć (hebr. tob) i łaskawość (hebr. hesed). Oba te przymioty są kluczowymi w opisach działania Boga w Starym Testamencie. Taki jest Bóg i Jego istota jest niezmienna. Jeżeli człowiek tylko dostrzeże dobroć i łaskawość Boga i otworzy się na chwalenie Stwórcy, to przepełnia go radość i Boży pokój, niejako zostaje wchłonięty i przeniknięty szczęściem i miłością samego Boga.

Komentarz do drugiego czytania
Zmartwychwstanie Chrystusa ukazuje cel i sens naszego zabiegania: Dążcie do tego, co w górze, nie do tego, co na ziemi. Zatem cały wysiłek ma być ukierunkowany ku Niebu. Trzeba badać wszystko, co robimy, czy prowadzi nas to ku Bogu. W tej drodze konieczne jest oczyszczenie, które wyraża się w trudzie ziemskim, a zarazem nie może być zbytnim przywiązaniem do ziemskich obowiązków i przyjemności. Nie chodzi o jakąś „nirwanę”, czy emocjonalne oderwanie od tego świata, ale całkowite powierzenie swego życia Chrystusowi. Trzeba przejść przez śmierć z Chrystusem. Najpierw śmierć duchową, która jest zerwaniem z grzechem, bo i Chrystus umarł za nasze grzechy. Aby ofiara Chrystusa nie była daremna w naszym życiu i przyniosła owoce, konieczne jest z pomocą łaski Bożej zrywanie z grzechem. Grzech nie tylko oddala nas do Boga, ale jeszcze ściślej trzyma na ziemi i zamyka szczęście wieczne. Nie ma sensu umierać w grzechach, ale rzeczywiście zmartwychwstać z Jezusem do życia w łasce na ziemi, by kiedyś powstać z Chrystusem do wieczności.

Komentarz do Ewangelii
W Tygodniu Wielkanocnym kobiety i apostołowie prowadzą nas wielokrotnie do pustego grobu. Pragną, abyśmy sami doświadczyli i uwierzyli, że nie ma tam Jezusa. Maria Magdalena posiada tutaj uprzywilejowane miejsce. To ona pierwsza przyjęła Ewangelię Zmartwychwstania, Dobrą Nowinę, że Chrystus pokonał śmierć i żyje. Doświadcza osobistego spotkania z Jezusem. Zmartwychwstały Pan posyła ją do wspólnoty Apostołów, do Kościoła, który odtąd będzie rozważał największe tajemnice wiary – Życia, Śmierci i Zmartwychwstania swego Pana.
Życie nasze nie kończy się grobem. Pusty grób jest znakiem, że życie nie zamyka się jedynie tutaj na ziemi. Choć wszyscy bez wyjątku doświadczamy rzeczywistości śmierci, to zmartwychwstały Chrystus otwiera nową perspektywę życia ziemskiego i wiecznego. Nabiera ona nowego sensu w obliczu śmierci bliskich, przyjaciół i mojego umierania, bo przecież mamy powstać z Chrystusem do życia.
Komentarze zostały przygotowane przez ks. dr Leszeka Rasztawickiego

Opublikowano Ewangelia, Święta | Otagowano , , | Dodaj komentarz

Święte Triduum Paschalne: Wielka Sobota – Wigilia Paschalna

«Nie bójcie się! Szukacie Jezusa z Nazaretu, ukrzyżowanego;
powstał, nie ma Go tu. Oto miejsce, gdzie Go złożyli.»

Na Wigilię Paschalną podano dziewięć czytań z Pisma Świętego, mianowicie siedem ze Starego Testamentu i dwa z Nowego. Jeżeli wymagają tego okoliczności, można zmniejszyć liczbę czytań. Przed epistołą i Ewangelią jednak powinny być przynajmniej trzy czytania ze Starego Testamentu, a jeżeli konieczność tego wymaga, co najmniej dwa. Nigdy nie wolno opuścić trzeciego czytania z Księgi Wyjścia o przejściu Morza Czerwonego.

1. czytanie (Rdz 1, 1 – 2, 2)
Stworzenie świata

Czytanie z Księgi Rodzaju
Na początku Bóg stworzył niebo i ziemię. Ziemia zaś była bezładem i pustkowiem: ciemność była nad powierzchnią bezmiaru wód, a Duch Boży unosił się nad wodami.
Wtedy Bóg rzekł: «Niechaj się stanie światłość!» I stała się światłość. Bóg, widząc, że światłość jest dobra, oddzielił ją od ciemności. I nazwał Bóg światłość dniem, a ciemność nazwał nocą.
I tak upłynął wieczór i poranek – dzień pierwszy.
A potem Bóg rzekł: «Niechaj powstanie sklepienie w środku wód i niechaj oddzieli ono jedne wody od drugich!» Uczyniwszy to sklepienie, Bóg oddzielił wody pod sklepieniem od wód ponad sklepieniem; a gdy tak się stało, Bóg nazwał to sklepienie niebem.
I tak upłynął wieczór i poranek – dzień drugi.
A potem Bóg rzekł: «Niechaj zbiorą się wody spod nieba w jedno miejsce i niech się ukaże powierzchnia sucha!» A gdy tak się stało, Bóg nazwał tę suchą powierzchnię ziemią, a zbiorowisko wód nazwał morzem. Bóg, widząc, że były dobre, rzekł: «Niechaj ziemia wyda rośliny zielone: trawy dające nasiona, drzewa owocowe rodzące na ziemi według swego gatunku owoce, w których są nasiona». I tak się stało. Ziemia wydała rośliny zielone: trawę dającą nasienie według swego gatunku i drzewa rodzące owoce, w których było nasienie według ich gatunków. A Bóg widział, że były dobre.
I tak upłynął wieczór i poranek – dzień trzeci.
A potem Bóg rzekł: «Niechaj powstaną ciała niebieskie, świecące na sklepieniu nieba, aby oddzielały dzień od nocy, aby wyznaczały pory roku, dni i lata; aby były ciałami jaśniejącymi na sklepieniu nieba i aby świeciły nad ziemią». I tak się stało. Bóg uczynił dwa duże ciała jaśniejące: większe, aby rządziło dniem, i mniejsze, aby rządziło nocą, oraz gwiazdy. I umieścił je Bóg na sklepieniu nieba, aby świeciły nad ziemią; aby rządziły dniem i nocą i oddzielały światłość od ciemności. A widział Bóg, że były dobre.
I tak upłynął wieczór i poranek – dzień czwarty.
Potem Bóg rzekł: «Niechaj się zaroją wody od istot żywych, a ptactwo niechaj lata nad ziemią, pod sklepieniem nieba!» Tak stworzył Bóg wielkie potwory morskie i wszelkiego rodzaju pływające istoty żywe, którymi zaroiły się wody, oraz wszelkie ptactwo skrzydlate różnego rodzaju. Bóg, widząc, że były dobre, pobłogosławił je tymi słowami: «Bądźcie płodne i mnóżcie się, abyście zapełniały wody w morzach, a ptactwo niechaj się rozmnaża na ziemi».
I tak upłynął wieczór i poranek – dzień piąty.
Potem Bóg rzekł: «Niechaj ziemia wyda istoty żywe różnego rodzaju: bydło, zwierzęta pełzające i dzikie zwierzęta według ich rodzajów!» I stało się tak: Bóg uczynił różne rodzaje dzikich zwierząt, bydła i wszelkich zwierząt pełzających po ziemi. I widział Bóg, że były dobre.
A wreszcie rzekł Bóg: «Uczyńmy człowieka na Nasz obraz, podobnego Nam. Niech panuje nad rybami morskimi, nad ptactwem podniebnym, nad bydłem, nad ziemią i nad wszystkimi zwierzętami pełzającymi po ziemi!» Stworzył więc Bóg człowieka na swój obraz, na obraz Boży go stworzył: stworzył mężczyznę i niewiastę.
Po czym Bóg im błogosławił, mówiąc do nich: «Bądźcie płodni i rozmnażajcie się, abyście zaludnili ziemię i uczynili ją sobie poddaną; abyście panowali nad ptactwem podniebnym, nad rybami morskimi i nad wszystkimi zwierzętami pełzającymi po ziemi». I rzekł Bóg: «Oto wam daję wszelką roślinę przynoszącą ziarno po całej ziemi i wszelkie drzewo, którego owoc ma w sobie nasienie: dla was będą one pokarmem. A dla wszelkiego zwierzęcia polnego i dla wszelkiego ptactwa podniebnego, i dla wszystkiego, co się porusza po ziemi i ma w sobie pierwiastek życia, będzie pokarmem wszelka trawa zielona». I tak się stało. A Bóg widział, że wszystko, co uczynił, było bardzo dobre.
I tak upłynął wieczór i poranek – dzień szósty.
W ten sposób zostały ukończone niebo i ziemia oraz wszystkie zastępy jej stworzeń. A gdy ukończył w dniu szóstym swe dzieło, nad którym pracował, odpoczął dnia siódmego po całym swym trudzie, jaki podjął.

Psalm (Ps 104 (103), 1-2a. 5-6. 10 i 12. 13-14b. 24 i 35c (R.: por. 30))
Niech zstąpi Duch Twój i odnowi ziemię

Błogosław, duszo moja, Pana, *
Boże mój, Panie, Ty jesteś bardzo wielki!
Odziany w majestat i piękno, *
światłem okryty jak płaszczem.

Niech zstąpi Duch Twój i odnowi ziemię

Umocniłeś fundamenty ziemi, *
nie zachwieje się na wieki wieków.
Jak szatą okryłeś ją Wielką Głębią, *
ponad górami stanęły wody.

Niech zstąpi Duch Twój i odnowi ziemię

Ty zdroje kierujesz do strumieni, *
które pośród gór się sączą.
Nad nimi mieszka ptactwo niebieskie *
i śpiewa pośród gałęzi.

Niech zstąpi Duch Twój i odnowi ziemię

Z Twoich komnat nawadniasz góry, *
owocem dzieł Twoich syci się ziemia.
Każesz rosnąć trawie dla bydła *
i roślinom, by człowiekowi służyły.

Niech zstąpi Duch Twój i odnowi ziemię

Jak liczne są dzieła Twoje, Panie! *
Ty wszystko mądrze uczyniłeś,
ziemia jest pełna Twoich stworzeń. *
Błogosław, duszo moja, Pana.

Niech zstąpi Duch Twój i odnowi ziemię

albo:

Psalm (Ps 33 (32), 4-5. 6-7. 12-13. 20 i 22 (R.: por. 5b))

Pełna jest ziemia łaskawości Pana

Słowo Pana jest prawe, *
a każde Jego dzieło godne zaufania.
On miłuje prawo i sprawiedliwość, *
ziemia jest pełna Jego łaski.

Pełna jest ziemia łaskawości Pana

Przez słowo Pana powstały niebiosa, *
wszystkie gwiazdy przez tchnienie ust Jego.
On morskie wody gromadzi jak w bukłaku, *
otchłanie oceanu w zbiornikach.

Pełna jest ziemia łaskawości Pana

Błogosławiony lud, którego Pan jest Bogiem, *
naród, który On wybrał na dziedzictwo dla siebie.
Pan spogląda z nieba, *
widzi wszystkich ludzi.

Pełna jest ziemia łaskawości Pana

Dusza nasza oczekuje Pana, *
On jest naszą pomocą i tarczą.
Panie, niech nas ogarnie Twoja łaska, *
według nadziei pokładanej w Tobie.

Pełna jest ziemia łaskawości Pana

2. czytanie (Rdz 22, 1-18)
Ofiara Abrahama

Czytanie z Księgi Rodzaju
Bóg wystawił Abrahama na próbę i rzekł do niego: «Abrahamie!» A gdy on odpowiedział: «Oto jestem» – powiedział: «Weź twego syna jedynego, którego miłujesz, Izaaka, idź do kraju Moria i tam złóż go w ofierze na jednym z pagórków, jaki ci wskażę».
Nazajutrz rano Abraham osiodłał swego osła, zabrał z sobą dwóch swych ludzi i syna Izaaka, narąbał drzewa do spalenia ofiary i ruszył w drogę do miejscowości, o której mu Bóg powiedział. Na trzeci dzień Abraham, spojrzawszy, dostrzegł z daleka ową miejscowość. I wtedy rzekł do swych sług: «Zostańcie tu z osłem, ja zaś i chłopiec pójdziemy tam, aby oddać pokłon Bogu, a potem wrócimy do was».
Abraham, zabrawszy drwa do spalenia ofiary, włożył je na syna swego, Izaaka, wziął do ręki ogień i nóż, po czym obaj się oddalili. Izaak odezwał się do swego ojca Abrahama: «Ojcze mój!» A gdy ten rzekł: «Oto jestem, mój synu» – zapytał: «Oto ogień i drwa, a gdzież jest jagnię na całopalenie?» Abraham odpowiedział: «Bóg upatrzy sobie jagnię na całopalenie, synu mój». I szli obydwaj dalej.
A gdy przyszli na to miejsce, które Bóg wskazał, Abraham zbudował tam ołtarz, ułożył na nim drwa i związawszy syna swego, Izaaka, położył go na tych drwach na ołtarzu. Potem Abraham sięgnął ręką po nóż, aby zabić swego syna.
Ale wtedy Anioł Pański zawołał na niego z nieba i rzekł: «Abrahamie, Abrahamie!» A on rzekł: «Oto jestem». Anioł powiedział mu: «Nie podnoś ręki na chłopca i nie czyń mu nic złego! Teraz poznałem, że boisz się Boga, bo nie odmówiłeś Mi nawet twego jedynego syna». Abraham, obejrzawszy się poza siebie, spostrzegł barana uwikłanego rogami w zaroślach. Poszedł więc, wziął barana i złożył w ofierze całopalnej zamiast swego syna. I dał Abraham miejscu temu nazwę «Pan widzi». Stąd to mówi się dzisiaj: «Na wzgórzu Pan się ukazuje».
Po czym Anioł Pański przemówił głośno z nieba do Abrahama po raz drugi: «Przysięgam na siebie, mówi Pan, że ponieważ uczyniłeś to, a nie odmówiłeś Mi syna twego jedynego, będę ci błogosławił i dam ci potomstwo tak liczne jak gwiazdy na niebie i jak ziarnka piasku na wybrzeżu morza; potomkowie twoi zdobędą warownie swych nieprzyjaciół. Wszystkie ludy ziemi będą sobie życzyć szczęścia takiego, jakie jest udziałem twego potomstwa, dlatego że usłuchałeś mego rozkazu».

Psalm (Ps 16 (15), 5 i 8. 9-10. 11 (R.: por. 1b))

Strzeż mnie, o Boże, Tobie zaufałem

Pan moim dziedzictwem i przeznaczeniem, *
to On mój los zabezpiecza.
Zawsze stawiam sobie Pana przed oczy, *
On jest po mojej prawicy, nic mną nie zachwieje.

Strzeż mnie, o Boże, Tobie zaufałem

Dlatego cieszy się moje serce i dusza raduje, *
a ciało moje będzie spoczywać bezpiecznie,
bo w kraju zmarłych duszy mej nie zostawisz *
i nie dopuścisz, bym pozostał w grobie.

Strzeż mnie, o Boże, Tobie zaufałem

Ty ścieżkę życia mi ukażesz, *
pełnię radości przy Tobie
i wieczne szczęście *
po Twojej prawicy.

Strzeż mnie, o Boże, Tobie zaufałem

3. czytanie (Wj 14, 15 – 15, 1a)
Przejście Izraela przez Morze Czerwone

Czytanie z Księgi Wyjścia
Pan rzekł do Mojżesza: «Czemu głośno wołasz do Mnie? Powiedz Izraelitom, niech ruszają w drogę. Ty zaś podnieś swą laskę i wyciągnij rękę nad morze, i rozdziel je na dwoje, a wejdą Izraelici w środek morza na suchą ziemię. Ja natomiast uczynię upartymi serca Egipcjan tak, że pójdą za nimi. Wtedy okażę moją potęgę wobec faraona, całego wojska jego, rydwanów i wszystkich jego jeźdźców. A gdy okażę moją potęgę wobec faraona, jego rydwanów i jeźdźców, wtedy poznają Egipcjanie, że Ja jestem Pan».
Anioł Boży, który szedł na przedzie wojsk izraelskich, zmienił miejsce i szedł na ich tyłach. Słup obłoku również przeszedł z przodu i zajął ich tyły, stając między wojskiem egipskim a wojskiem izraelskim. I tam był obłok ciemnością, tu zaś oświecał noc. I nie zbliżyli się jedni do drugich przez całą noc.
Mojżesz wyciągnął rękę nad morze, a Pan cofnął wody gwałtownym wiatrem wschodnim, który wiał przez całą noc, i uczynił morze suchą ziemią. Wody się rozstąpiły, a Izraelici szli przez środek morza po suchej ziemi, mając mur z wód po prawej i po lewej stronie. Egipcjanie ścigali ich. Wszystkie konie faraona, jego rydwany i jeźdźcy weszli za nimi w środek morza.
O świcie spojrzał Pan ze słupa ognia i ze słupa obłoku na wojsko egipskie i zmusił je do ucieczki. I zatrzymał koła ich rydwanów, tak że z wielką trudnością mogli się naprzód posuwać. Egipcjanie krzyknęli: «Uciekajmy przed Izraelem, bo w jego obronie Pan walczy z Egipcjanami».
A Pan rzekł do Mojżesza: «Wyciągnij rękę nad morze, aby wody zalały Egipcjan, ich rydwany i jeźdźców». Wyciągnął Mojżesz rękę nad morze, które o brzasku dnia wróciło na swoje miejsce. Egipcjanie, uciekając, biegli naprzeciw falom, i pogrążył ich Pan w środku morza. Powracające fale zatopiły rydwany i jeźdźców całego wojska faraona, którzy weszli w morze, ścigając tamtych; nie ocalał z nich ani jeden. Izraelici zaś szli po suchym dnie morskim, mając mur wodny po prawej i po lewej stronie.
W tym to dniu wybawił Pan Izraela z rąk Egipcjan. I widzieli Izraelici martwych Egipcjan na brzegu morza. Gdy Izraelici zobaczyli wielkie dzieło, którego dokonał Pan wobec Egipcjan, ulękli się Pana i uwierzyli Jemu oraz Jego słudze Mojżeszowi. Wtedy Mojżesz i Izraelici razem z nim zaśpiewali taką oto pieśń ku czci Pana:
Nie mówi się: Oto słowo Boże.

Psalm (Wj 15, 1b-2c. 3-4. 5-6. 17-18 (R.: por. 1bc))

Śpiewajmy Panu, który moc okazał

Zaśpiewam na cześć Pana, który okrył się sławą, *
gdy konia i jeźdźca pogrążył w morskiej toni.
Pan jest moją mocą i źródłem męstwa, †
Jemu zawdzięczam moje ocalenie. *
On Bogiem moim, uwielbiać Go będę.

Śpiewajmy Panu, który moc okazał

Pan wojownik potężny, *
«Ten, który jest», brzmi Jego imię.
Rzucił w morze rydwany faraona i wojsko jego, *
wybrani wodzowie legli w Morzu Czerwonym.

Śpiewajmy Panu, który moc okazał

Przepaści ich ogarnęły, *
jak głaz runęli w głębinę.
Uwielbiona jest potęga prawicy Twej, Panie, *
prawica Twa, o Panie, starła nieprzyjaciół.

Śpiewajmy Panu, który moc okazał

Wprowadziłeś ich i osadziłeś *
na górze Twojego dziedzictwa.
W miejscu, które uczyniłeś swym mieszkaniem, †
w świątyni zbudowanej Twoimi rękami, *
Pan jest Królem na zawsze i na wieki.

Śpiewajmy Panu, który moc okazał

4. czytanie (Iz 54, 4a. 5-14)
Trwałość przymierza

Czytanie z Księgi proroka Izajasza
Nie lękaj się, Jerozolimo, bo małżonkiem twoim jest twój Stworzyciel, któremu na imię – Pan Zastępów; Odkupicielem twoim – Święty Izraela, nazywają Go Bogiem całej ziemi.
Zaiste, jak niewiastę porzuconą i zgnębioną na duchu, wezwał cię Pan. I jakby do porzuconej żony młodości mówi twój Bóg: Na krótką chwilę porzuciłem ciebie, ale z ogromną miłością cię przygarnę. W przystępie gniewu ukryłem przed tobą na krótko swe oblicze, ale w miłości wieczystej nad tobą się ulitowałem, mówi Pan, twój Odkupiciel.
Dzieje się ze Mną tak, jak za dni Noego, kiedy przysiągłem, że wody Noego nie spadną już nigdy na ziemię; tak teraz przysięgam, że się nie rozjątrzę na ciebie ani cię gromić nie będę. Bo góry mogą się poruszyć i pagórki się zachwiać, ale miłość moja nie odstąpi ciebie i nie zachwieje się moje przymierze pokoju, mówi Pan, który ma litość nad tobą.
O nieszczęśliwa, wichrami smagana, niepocieszona! Oto ja osadzę twoje kamienie na malachicie i fundamenty twoje na szafirach. Uczynię blanki twych murów z rubinów, bramy twoje z górskiego kryształu, a z drogich kamieni – całe obramowanie twych murów. Wszyscy twoi synowie będą uczniami Pana, wielka będzie szczęśliwość twych dzieci. Będziesz mocno osadzona na sprawiedliwości. Daleka bądź od trwogi, bo nie masz się czego obawiać, i od przestrachu, bo nie ma on przystępu do ciebie.

Psalm (Ps 30 (29), 2 i 4. 5-6. 11-12a i 13b (R.: 2a))

Sławię Cię, Panie, bo mnie wybawiłeś

Sławię Cię, Panie, bo mnie wybawiłeś *
i nie pozwoliłeś mym wrogom naśmiewać się ze mnie.
Panie mój, Boże, †
z krainy umarłych wywołałeś moją duszę *
i ocaliłeś mi życie spośród schodzących do grobu.

Sławię Cię, Panie, bo mnie wybawiłeś

Śpiewajcie psalm, wszyscy miłujący Pana, *
i pamiętajcie o Jego świętości.
Gniew Jego bowiem trwa tylko przez chwilę, †
a Jego łaska przez całe życie. *
Płacz nadchodzi z wieczora, a rankiem wesele.

Sławię Cię, Panie, bo mnie wybawiłeś

Wysłuchaj mnie, Panie, zmiłuj się nade mną, *
Panie, bądź moją pomocą.
Zamieniłeś w taniec mój żałobny lament, *
Boże mój i Panie, będę Cię sławił na wieki.

Sławię Cię, Panie, bo mnie wybawiłeś

5. czytanie (Iz 55, 1-11)
Nowe i wieczne przymierze

Czytanie z Księgi proroka Izajasza
Tak mówi Pan: «Wszyscy spragnieni, przyjdźcie do wody, przyjdźcie, choć nie macie pieniędzy! Kupujcie i spożywajcie, dalejże, kupujcie bez pieniędzy i bez płacenia za wino i mleko!
Czemu wydajecie pieniądze na to, co nie jest chlebem? I waszą pracę – na to, co nie nasyci? Słuchajcie Mnie, a jeść będziecie przysmaki i dusza wasza zakosztuje tłustych potraw. Nakłońcie uszu i przyjdźcie do Mnie, posłuchajcie mnie, a dusza wasza żyć będzie. Zawrę z wami wieczyste przymierze; niezawodne są łaski dla Dawida. Oto ustanowiłem go świadkiem dla ludów, dla ludów wodzem i rozkazodawcą.
Oto zawezwiesz naród, którego nie znasz, i ci, którzy cię nie znają, przybiegną do ciebie ze względu na Pana, twojego Boga, przez wzgląd na Świętego Izraela, bo on ci dodał chwały.
Szukajcie Pana, gdy się pozwala znaleźć, wzywajcie Go, dopóki jest blisko! Niechaj bezbożny porzuci swą drogę i człowiek nieprawy swoje knowania. Niech się nawróci do Pana, a Ten się nad nim zmiłuje, do Boga naszego, gdyż hojny jest w przebaczaniu. Bo myśli moje nie są myślami waszymi ani wasze drogi moimi drogami – mówi Pan. Bo jak niebiosa górują nad ziemią, tak drogi moje – nad waszymi drogami i myśli moje – nad myślami waszymi. Zaiste, podobnie jak ulewa i śnieg spadają z nieba i tam nie powracają, dopóki nie nawodnią ziemi, nie użyźnią jej i nie zapewnią urodzaju, tak iż wydaje nasienie dla siewcy i chleb dla jedzącego, tak słowo, które wychodzi z ust moich, nie wraca do Mnie bezowocne, zanim wpierw nie dokona tego, co chciałem, i nie spełni pomyślnie swego posłannictwa».

Psalm (Iz 12, 2. 3 i 4bcd. 5-6 (R.: por. 3))

Będziecie czerpać ze zdrojów zbawienia

Oto Bóg jest moim zbawieniem! *
Jemu zaufam i bać się nie będę.
Pan jest moją pieśnią i mocą, *
i On stał się moim zbawieniem.

Będziecie czerpać ze zdrojów zbawienia

Wy zaś z weselem czerpać będziecie wodę *
ze zdrojów zbawienia.
Chwalcie Pana, wzywajcie Jego imienia! †
Ukażcie narodom Jego dzieła, *
przypominajcie, że Jego imię jest chwalebne.

Będziecie czerpać ze zdrojów zbawienia

Śpiewajcie Panu, bo czynów wspaniałych dokonał! *
I cała ziemia niech o tym się dowie.
Wznoś okrzyki i wołaj radośnie, mieszkanko Syjonu, *
bo wielki jest wśród ciebie Święty Izraela.

Będziecie czerpać ze zdrojów zbawienia

6. czytanie (Ba 3, 9-15. 32 – 4, 4)
Źródło mądrości

Czytanie z Księgi proroka Barucha
Bądź posłuszny, Izraelu, przykazaniom życiodajnym, nakłoń ucha, by poznać mądrość. Cóż się to stało, Izraelu, że jesteś w kraju nieprzyjaciół, wynędzniały w ziemi obcej, uważany za nieczystego na równi z umarłymi, zaliczony do tych, co schodzą do Otchłani? Opuściłeś źródło mądrości. Gdybyś chodził po drodze Bożej, mieszkałbyś w pokoju na wieki. Naucz się, gdzie jest mądrość, gdzie jest siła i rozum, a poznasz równocześnie, gdzie jest długie i szczęśliwe życie, gdzie jest światłość dla oczu i pokój. Lecz któż znalazł jej miejsce lub kto wszedł do jej skarbców?
Lecz zna ją Wszechwiedzący i zbadał ją swoim rozumem. Ten, który na czas bezkresny urządził ziemię i napełnił ją stworzeniami czworonożnymi, wysłał światło, i poszło, wezwał je, a ono posłuchało Go z drżeniem. Gwiazdy radośnie świecą na swoich strażnicach. Wezwał je. Odpowiedziały: «Jesteśmy». Z radością świecą swemu Stwórcy.
On jest Bogiem naszym. I żaden inny nie może z Nim się równać. Zbadał wszystkie drogi mądrości i dał ją słudze swemu, Jakubowi, i Izraelowi, umiłowanemu swojemu. Potem ukazała się ona na ziemi i zaczęła przebywać wśród ludzi. Tą mądrością jest księga przykazań Boga i Prawo trwające na wieki. Wszyscy, którzy się go trzymają, żyć będą. Którzy je zaniedbują, pomrą.
Nawróć się, Jakubie, trzymaj się go, chodź w blasku jego światła! Nie dawaj chwały swojej obcemu ani innemu narodowi twych przywilejów! Szczęśliwi jesteśmy, o Izraelu, że znane nam to, co się Bogu podoba.

Psalm (Ps 19 (18), 8-9. 10-11 (R.: por. J 6, 68c))

Słowa Twe, Panie, dają życie wieczne

Prawo Pańskie jest doskonałe i pokrzepia duszę, *
świadectwo Pana jest pewne, nierozważnego uczy mądrości.
Jego słuszne nakazy radują serce, *
jaśnieje przykazanie Pana i olśniewa oczy.

Słowa Twe, Panie, dają życie wieczne

Bojaźń Pana jest szczera i trwa na wieki, *
sądy Pana prawdziwe, wszystkie razem słuszne.
Cenniejsze nad złoto, nad złoto najczystsze, *
słodsze od miodu płynącego z plastra.

Słowa Twe, Panie, dają życie wieczne

7. czytanie (Ez 36, 16-17a. 18-28)
Nowe serce i nowy duch

Czytanie z Księgi proroka Ezechiela
Pan skierował do mnie te słowa: «Synu człowieczy, kiedy dom Izraela mieszkał na swojej ziemi, wówczas splugawili ją swym postępowaniem i swymi czynami. Wtedy wylałem na nich swe oburzenie z powodu krwi, którą w kraju przelali, i z powodu bożków, którymi go splugawili. I rozproszyłem ich pomiędzy pogańskie ludy, i rozpierzchli się po krajach, osądziłem ich według postępowania i czynów. W ten sposób przyszli do ludów pogańskich i tam, dokąd przybyli, bezcześcili święte imię moje, podczas gdy mówiono o nich: „To jest lud Pana, musieli się oni wyprowadzić ze swego kraju”. Wtedy zatroszczyłem się o święte me imię, które oni, Izraelici, zbezcześcili wśród ludów pogańskich, do których przybyli.
Dlatego mów do domu Izraela: Tak mówi Pan Bóg: Nie z waszego powodu to czynię, domu Izraela, ale dla świętego imienia mojego, które bezcześciliście wśród ludów pogańskich, do których przyszliście. Chcę uświęcić wielkie imię moje, które zbezczeszczone jest pośród ludów, zbezczeszczone przez was pośród nich, i poznają ludy, że Ja jestem Pan – mówi Pan Bóg – gdy okażę się Świętym względem was przed ich oczami.
Zabiorę was spośród ludów, zbiorę was ze wszystkich krajów i przyprowadzę was z powrotem do waszego kraju, pokropię was czystą wodą, abyście się stali czystymi, i oczyszczę was od wszelkiej zmazy i od wszystkich waszych bożków.
I dam wam serca nowe i ducha nowego tchnę do waszego wnętrza, zabiorę wam serca kamienne, a dam wam serca z ciała. Ducha mojego chcę tchnąć w was i sprawić, byście żyli według mych nakazów i przestrzegali przykazań, i według nich postępowali. Wtedy będziecie mieszkać w kraju, który dałem waszym przodkom, i będziecie moim ludem, a Ja będę waszym Bogiem».

Psalm (Ps 42 (41), 2-3. 5; Ps 43 (42), 3. 4 (R.: por. Ps 42 [41], 3ab))

Boga żywego pragnie moja dusza

Jak łania pragnie wody ze strumieni, *
tak dusza moja pragnie Ciebie, Boże.
Dusza moja Boga pragnie, Boga żywego, *
kiedyż więc przyjdę i ujrzę oblicze Boże?

Boga żywego pragnie moja dusza

Rozpływa się we mnie moja dusza, *
gdy wspominam, jak z tłumem kroczyłem do Bożego domu,
w świątecznym orszaku, *
wśród głosów radości i chwały.

Boga żywego pragnie moja dusza

Ześlij światłość i wierność swoją, *
niech one mnie wiodą,
niech mnie zaprowadzą na Twą górę świętą *
i do Twoich przybytków.

Boga żywego pragnie moja dusza

I przystąpię do ołtarza Bożego, *
do Boga, który jest moim weselem i radością.
I będę Cię chwalił przy dźwiękach lutni, *
Boże, mój Boże!

Boga żywego pragnie moja dusza

lub gdy ma nastąpić Chrzest: Iz 12 – jak po piątym czytaniu,

albo:

Psalm (Ps 51 (50), 12-13. 14-15. 18-19 (R.: por. 12a))

Stwórz, o mój Boże, we mnie serce czyste

Stwórz, Boże, we mnie serce czyste *
i odnów we mnie moc ducha.
Nie odrzucaj mnie od swego oblicza *
i nie odbieraj mi świętego ducha swego.

Stwórz, o mój Boże, we mnie serce czyste

Przywróć mi radość Twojego zbawienia *
i wzmocnij mnie duchem ofiarnym.
Będę nieprawych nauczał dróg Twoich *
i wrócą do Ciebie grzesznicy.

Stwórz, o mój Boże, we mnie serce czyste

Ofiarą bowiem Ty się nie radujesz, *
a całopalenia, choćbym dał, nie przyjmiesz.
Boże, moją ofiarą jest duch skruszony, *
pokornym i skruszonym sercem Ty, Boże, nie gardzisz.

Stwórz, o mój Boże, we mnie serce czyste

Po ostatniej modlitwie związanej z czytaniem ze Starego Testamentu następuje hymn: Chwała na wysokości Bogu, a po nim kolekta.

8. czytanie (Rz 6, 3-11)
Nowe życie

Czytanie z Listu Świętego Pawła Apostoła do Rzymian
Bracia: My wszyscy, którzy otrzymaliśmy chrzest zanurzający w Chrystusa Jezusa, zostaliśmy zanurzeni w Jego śmierć. Zatem przez chrzest zanurzający nas w śmierć zostaliśmy razem z Nim pogrzebani po to, abyśmy i my postępowali w nowym życiu – jak Chrystus powstał z martwych dzięki chwale Ojca. Jeżeli bowiem przez śmierć, podobną do Jego śmierci, zostaliśmy z Nim złączeni w jedno, to tak samo będziemy z Nim złączeni w jedno przez podobne zmartwychwstanie. To wiedzcie, że dla zniszczenia ciała grzesznego dawny nasz człowiek został z Nim współukrzyżowany po to, byśmy już dłużej nie byli w niewoli grzechu. Kto bowiem umarł, został wyzwolony z grzechu. Otóż, jeżeli umarliśmy razem z Chrystusem, wierzymy, że z Nim również żyć będziemy, wiedząc, że Chrystus, powstawszy z martwych, już więcej nie umiera, śmierć nad Nim nie ma już władzy. Bo to, że umarł, umarł dla grzechu tylko raz, a że żyje, żyje dla Boga. Tak i wy rozumiejcie, że umarliście dla grzechu, żyjecie zaś dla Boga w Chrystusie Jezusie.

Psalm (Ps 118 (117), 1b-2. 16-17. 22-2)

Alleluja, alleluja, alleluja

Dziękujcie Panu, bo jest dobry, *
bo Jego łaska trwa na wieki.
Niech dom Izraela głosi: *
«Jego łaska na wieki».

Alleluja, alleluja, alleluja

Prawica Pana wzniesiona wysoko, *
prawica Pańska moc okazała.
Nie umrę, ale żyć będę *
i głosić dzieła Pana.

Alleluja, alleluja, alleluja

Kamień odrzucony przez budujących *
stał się kamieniem węgielnym.
Stało się to przez Pana *
i cudem jest w naszych oczach.

Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia (Mk 16, 1-7)
Ukrzyżowany Jezus z Nazaretu zmartwychwstał

Słowa Ewangelii według Świętego Marka
Gdy minął szabat, Maria Magdalena, Maria, matka Jakuba, i Salome nakupiły wonności, żeby pójść namaścić Jezusa. Wczesnym rankiem w pierwszy dzień tygodnia przyszły do grobu, gdy słońce wzeszło. A mówiły między sobą: «Kto nam odsunie kamień z wejścia do grobu?» Gdy jednak spojrzały, zauważyły, że kamień został już odsunięty, a był bardzo duży. Weszły więc do grobu i ujrzały młodzieńca, siedzącego po prawej stronie, ubranego w białą szatę; i bardzo się przestraszyły. Lecz on rzekł do nich: «Nie bójcie się! Szukacie Jezusa z Nazaretu, ukrzyżowanego; powstał, nie ma Go tu. Oto miejsce, gdzie Go złożyli. A idźcie, powiedzcie Jego uczniom i Piotrowi: „Podąża przed wami do Galilei, tam Go ujrzycie, jak wam powiedział”».

ROZWAŻANIA DO CZYTAŃ

Chrystus Pan zapłacił swoją śmiercią za nasze grzechy. Niewinny cierpiał i umarł za winnych, abyśmy mieli pokój z Bogiem. Zabity na ciele, został przywrócony do życia Duchem. Mocą Ducha zszedł do otchłani i zaniósł dobrą nowinę uwięzionym tam duchom.
Marek Ristau

***
Komentarze do poszczególnych czytań przygotowane przez Bractwo Słowa Bożego

Komentarz do pierwszego czytania
Dlaczego w dniu zmartwychwstania Chrystusa odczytujemy tekst Pisma Świętego o stworzeniu świata i człowieka? Zapalony paschał – symbol zmartwychwstałego Pana – rzuca swój blask na tę stronicę i odczytujemy ją w duchu naszego święta. Zmartwychwstanie jest nowym stworzeniem. Zbudowane z pierwiastków tej ziemi ciało Pana zostaje chwalebnie przemienione i w tej przemianie uczestniczy już cały świat. Stworzony na obraz Boży człowiek otrzymuje rysy zmartwychwstałego Chrystusa.

Komentarz do drugiego czytania
W blasku zapalonego paschału odczytujemy historię, jak Abraham, poddany próbie przez Boga, ma złożyć jedynego syna, Izaaka, na ofiarę. Bóg, widząc postawę Abrahama, powstrzymał go i polecił złożyć ofiarę zastępczą. Chrześcijanie widzieli w tym wydarzeniu zapowiedź ofiary złożonej z prawdziwego Baranka – Jezusa Chrystusa. Wiara Abrahama ocaliła Izaaka od śmierci i Bóg w nagrodę zapowiedział mu liczne potomstwo. Chrześcijanie, którzy powołują się na Abrahama jako ojca w wierze, zostali ocaleni przez ofiarę, jaką złożył Jezus Chrystus.

Komentarz do trzeciego czytania
Wigilia Paschalna w starożytności chrześcijańskiej była szczególnym dniem, w którym Kościół otwierał źródło wody chrzcielnej. W ten sposób Wigilia Paschalna stawała się dniem nowych narodzin przez chrzest. Wśród licznych czytań trzecie czytanie było wyjątkowo uprzywilejowane i zachowało ten charakter w dzisiejszej liturgii słowa. Cudowne przejście przez Morze Czerwone raz na zawsze oddzieliło uciekających od niewoli egipskiej i niebezpieczeństwa ze strony faraona. Wody Morza Czerwonego stały się tym samym zapowiedzią ocalających od śmierci wiecznej wód chrztu świętego. Przez ten sakrament wprowadza nas Bóg na drogę do prawdziwej ziemi obiecanej.

Komentarz do czwartego czytania
Kolejne czytanie Wigilii Paschalnej, zaczerpnięte z Księgi proroka Izajasza, zapowiada trwałe przymierze pomiędzy Bogiem a ludźmi. Zostanie ono oparte na Bożej miłości. Sam Bóg zapewnia, że jest ona bardziej trwała i niezmienna niż góry i pagórki, bo jest miłością wieczystą. Miłość ta objawiła się przede wszystkim w Jezusie Chrystusie. To w Nim przez chrzest zawieramy przymierze z Bogiem. Nowy lud, który zrodził się z misterium śmierci i zmartwychwstania Chrystusa, pozostaje na wieki Bożą Oblubienicą.

Komentarz do piątego czytania
Prorok Izajasz zapowiada nowe i wieczne przymierze. Przez jego usta Bóg zaprasza, aby zaczerpnąć wody, zapowiada nowy pokarm dla spragnionych i głodnych. Bóg wzywa, aby Go szukać, tym bardziej, że pozwala się odnaleźć. Izajaszowe zapowiedzi spełniły się w przymierzu, jakie zawarliśmy w Jezusie Chrystusie. W Nim odnajdujemy Boga, w Nim nasze pragnienie zostaje ugaszone przez chrzest, a głód zaspokojony Eucharystią.

Komentarz do szóstego czytania
Czytanie z Księgi proroka Barucha daje odpowiedź, gdzie należy szukać mądrości Bożej. Prorok ogłasza, że Bóg pozostawił ślady swojej mądrości w stworzeniach. O wiele wyraźniejszym, bo objawionym i spisanym świadectwem mądrości Bożej jest księga przykazań i prawa, czyli Pismo Święto. Wigilia Paschalna jest nocą oświecenia. Symbolem zaś oświecenia jest zapalony paschał. W jego blasku wyznajemy, że prawdziwą mocą i mądrością Bożą jest Jezus Chrystus, nasz Pan zmartwychwstały.

Komentarz do siódmego czytania
Czytanie z Księgi proroka Ezechiela zapowiada pokropienie wodą czystą. Widzimy w tym proroctwie zapowiedź wody chrztu i oczyszczenia z wszelkiego grzechu, jakie ona daje. Prorok zapowiada także zebranie w jedno narodu i tajemnica jedności spełnia się w Kościele Chrystusowym. I wreszcie zapowiada prorok, że Bóg utworzy nowe serce i tchnie nowego ducha. Sakrament chrztu jest odrodzeniem z wody i Ducha. W Chrystusie staliśmy się nowym stworzeniem, abyśmy żyli już nowym życiem według Bożych przykazań, abyśmy żyli życiem Bożym i w ten sposób byli Jego ludem na wieki.

Komentarz do Epistoły
W licznych starotestamentalnych czytaniach Wigilii Paschalnej widzieliśmy zapowiedzi nowego stworzenia, nowego życia, nowego przymierza. Zostały one zrealizowane w męce, śmierci i zmartwychwstaniu Jezusa Chrystusa. Chrystusowe misterium pozostaje obecne i aktualne w sakramentach, zwłaszcza chrztu i Eucharystii. Chrzest stał się dla nas źródłem Chrystusowego życia, w Eucharystii jest ono ponawiane i aktualizowane. Św. Paweł wzywa nas, abyśmy z Chrystusem śmiało wkroczyli w nowe życie. Polega ono na ukrzyżowaniu dawnego człowieka, który żył według grzesznych przyzwyczajeń i narodzeniu się do życia nowego, życia dla Boga w Jezusie Chrystusie.

Komentarz do Ewangelii
Św. Marek, autor najstarszej Ewangelii, zaświadcza o zmartwychwstaniu, które wydarzyło się po upływie szabatu, w pierwszy dzień tygodnia. Zmartwychwstanie Pańskie jest wypełnieniem się szabatu. Stary Testament znalazł swe spełnienie w Jezusie Chrystusie. Zmartwychwstanie Pańskie jest początkiem, dniem nowym. Pierwszy dzień tygodnia, czyli chrześcijańska niedziela, jest pamiątką tego wydarzenia. Wigilia Paschalna jest dla całego roku liturgicznego tym, czym niedziela dla tygodnia. Do zmartwychwstania Pańskiego zmierza cała historia zbawienia i z niego wciąż wypływa jak z ożywczego źródła. Podejmując wezwanie, z jakim zwrócił się anioł do niewiast, głośmy, że Chrystus Pan prawdziwie zmartwychwstał.
Komentarze zostały przygotowane przez ks. dr Krzysztofa Filipowicza

Opublikowano Ewangelia, Święta | Otagowano , , , | Dodaj komentarz